Forum.Metal.pl

heavy / power / thrash metal - METALLICA

Faust - 2005-06-24, 20:26
: Temat postu: METALLICA
Powiem szczerze, ze ten temat psize pod natchnieniem :P ... wlasnie ogladam koncertowke Metallici i graja "Nothing Else Matters" poprostu kurva padam na twarz i wyje do ksiezyca jak slysze te solowe na 15 progu :D ... ehh sam intro zagram ale co dalej sie zaczyna to... ;-) ogolnie uwazam ze wymiataja najbardziej cenie ich 3 piosenki Battery , One i Nothing... mysle ze te piosenki to poprostu miazdza swoim brzmieniem .. skladam im poklony za te piosenki !
rotten - 2005-06-24, 21:00
:
...
Vlad - 2005-06-25, 17:51
:
Eeech, na psy zeszli i tyle. Kiedyś to był Zespół... :roll:
Faust - 2005-06-26, 11:20
:
Kiedys... kiedys byli spoko , teraz tez im nawet idzie nie zle... takie moje zdanie
rotten - 2005-06-26, 12:59
:
...
martyr - 2005-06-29, 15:50
:
Cytat:
oczekiwałam czegoś lepszego, a tu wyszło im nudne coś, co od razu zmniejszyło ich rangę w moich oczach.


a co ci sie nie podoba w nowej plycie?
rotten - 2005-06-29, 16:27
:
...
martyr - 2005-06-29, 19:18
:
Cytat:
1. zbyt długie kompozycje, które w tym przypadku zniechęcają mnie do dalszego słuchania.


no wlasnie one sa po to takie dlugie zeby zniechecaly kolesi ktorym przeszkadza dlugosc kawalkow.

Cytat:
. brak pomysłu na kolejny utwór, co daje efekt "ciągle tej samej piosenki".


widac jestes nieosluchany, bo to bardzo roznorodna plyta, pelna fajnych riffow.

Cytat:
3. nudne gitary - słyszałam o niebo lepsze w ich wydaniu.


nudne gitary czyli kiepskie riffy, tak? coz, mimo ze uwazam ze to najslabsza plyta metalliki, wciaz sa na tym albumie riff dobre oraz b. dobra (w tym dwa swietne!).

Cytat:
klimat wogóle nienawiązujący do poprzednich płyt - chcieli zrobić coś innego, wyszła im nieciekawa papka


zadna plyta metalliki nie nawiazywala klimatem do poprzedniej. to raz. dwa - to jest muzyka bezkompromisowa, jesli sluchacz lubi bezpieczenstwo, a metallika mowi 'pierdolic_bezpieczenstwo', wniosek jest jeden - nie jest to zespol dla ciebie.
rotten - 2005-06-29, 20:41
:
...
Faust - 2005-06-29, 21:28
:
Nie zwracaj sie per do mojej kobiety koles !
martyr - 2005-06-29, 23:24
:
Cytat:
BTW: jestem KOBIETĄ. Nie zwracaj się do mnie per koleś.


a czy ja bezposrednio zwrocilem sie do ciebie? nie pochlebiaj sobie.
rotten - 2005-06-30, 10:02
:
Ja sobie nie pochlebiam. Więcej, ja ubliżyłam swojej osobie zaczynając z Tobą dyskusję.
martyr - 2005-07-01, 08:41
:
Cytat:
ja ubliżyłam swojej osobie zaczynając z Tobą dyskusję.


a z tym moge sie zgodziec, ale nie badz taki niesmialy.

EDIT: jaka dyskusje? ROTFL.
pordus - 2005-07-01, 08:45
:
Nie pierdolta głupot po chuj wchodzicie na forum i na temat "Metallica" żeby obrażać Metallice

[ Dodano: 2005-07-01, 10:20 ]
metallica to mój ulubiony zespół tak jak kiedyś ktoś powiedział black sabbath wymyślił metal a Metallica go uleprzyła i gówno prawda że oni cowerują piosenki
nug-soth - 2005-07-01, 09:25
:
martyr napisał/a:
Cytat:

a z tym moge sie zgodziec, ale nie badz taki niesmialy.


:lol:
Widze ze masz tutaj problemy rotten. Albo inni maja...
rotten - 2005-07-02, 18:35
:
martyr napisał/a:
Cytat:
ja ubliżyłam swojej osobie zaczynając z Tobą dyskusję.


a z tym moge sie zgodziec, ale nie badz taki niesmialy.

EDIT: jaka dyskusje? ROTFL.


KUUURVVVA! ileż razy mam podkreślać, że jestem kobietą? Nie widzisz różowego znaczka przy moim nicku? grrr!!!

nug-soth, rzeczywiście ktoś ma problemy z interpretacją moich odpowiedzi.
MiKiGOD - 2005-07-02, 20:20
:
Ja lubie tylko czarna plyte i reszty nie slucham.

Co za ignorancja nie hehehe
Faust - 2005-07-02, 20:28
:
Black Album wymiata ... no ale AND JUSTICE FOR ALL tez daje rade z "One" na przedzie :)
MiKiGOD - 2005-07-02, 20:31
:
...AND ANAL FOR ALL...
Faust - 2005-07-02, 20:46
:
... Miki ... tu wchodza maloletnie osoby :D ... wstrzymuj sie :D
Anal_Madonna - 2005-07-02, 20:50
:
Czy ktoś mnie wzywał? Zasadzić komuś anala? :faja:

A tak na temat: Metallica tylko do
Czarnego Albumu (który mimo że skomercjalizowany
zadziwiająco dobrze mi podszedł)
A najlepsza jest ofkoz Justice. Jak ktoś ma
wątpy to zapraszam na walkę pisiorkami
tudzież dotykanie się pępkami. :faja:
martyr - 2005-07-03, 08:59
:
Cytat:
KUUURVVVA! ileż razy mam podkreślać, że jestem kobietą?


cos malo kobieca jestes uzywajac takich brzydkich slow.

Cytat:
Czarnego Albumu (który mimo że skomercjalizowany
zadziwiająco dobrze mi podszedł)


skomercjalizowany? tzn?
Faust - 2005-07-03, 09:57
:
Cytat:
KUUURVVVA! ileż razy mam podkreślać, że jestem kobietą?
cos malo kobieca jestes uzywajac takich brzydkich slow.



Hmmmm wiesz jak dla mnie to Rotten jest wystarczająco kobieca :] .... jak dla mnie styknie :]
Shaezaar - 2005-07-03, 10:23
:
No nie? Odrobina brutalności ze strony kobiety jeszcze nikomu nie zaszkodziła... :D
rotten - 2005-07-03, 10:43
:
martyr napisał/a:
Cytat:
KUUURVVVA! ileż razy mam podkreślać, że jestem kobietą?


cos malo kobieca jestes uzywajac takich brzydkich slow.



Zdziwiłbyś się.
nug-soth - 2005-07-03, 11:12
:
Shaezaar napisał/a:
No nie? Odrobina brutalności ze strony kobiety jeszcze nikomu nie zaszkodziła... :D


Parafrazujac rotten - Zdziwilbys sie :twisted:
rotten - 2005-07-03, 11:17
:
:lol:
ee tam odrobina brutalności jest fajna ;] szczególnie gdy ja zadaję ból :lol: hohoho :twisted: :twisted: :twisted:
MiKiGOD - 2005-07-03, 12:52
:
Wstrzymam sie i pierdne nieletnim prosto w twarz:)
Prismatic - 2005-07-03, 13:06
:
Ekhm... może powróćmy do tematu ? A więc padam i bije pokłony Metallice za Sad But True, ten kawałek mnie roz^^^ala tekstem no i do tego świetna perka :)
CODE IS RED - 2005-07-07, 13:43
:
za load i reload powinno sie ich wychlostac i zabronic juz grac. zastanawiam sie czemu oni nie zostali przy swoim zajefajnym stylu z masterka i AJFA.
kowal - 2005-07-12, 09:22
:
metallica nalezy do bogow thrash metalu, zaraz za slayerem, mehadeth i anthrax. moje lubione cd - ...and justice for all, metallica
Faust - 2005-07-12, 13:50
:
No spoko graja ... niedawno doszly do mnie sluchy ze wokalista Metallici (nie znam nazwiska) zostal uznany jedneym z najlepszych gitarzystow swiata ostatnich lat ... widzialem go w akcji ... potrafi "brzdąkać" :]
Slavo - 2005-07-13, 11:13
:
Hetfield najlepszym gitarzystą ??!!
martyr - 2005-07-13, 11:24
:
Cytat:
No spoko graja ... niedawno doszly do mnie sluchy ze wokalista Metallici (nie znam nazwiska) zostal uznany jedneym z najlepszych gitarzystow swiata ostatnich lat ... widzialem go w akcji ... potrafi "brzdąkać"


tez o tym slyszalem.
SZAŁKANORD - 2005-07-13, 16:39
:
OSBIŚCIE SŁUCHAM METALLIKI OD JAKICHŚ PIECIU LAT I UWAŻAM ŻE WSZYSTKIE PŁYTKI MAJĄ WYJEBANE W KOSMOS ALE NAJFAJNIEJSZE SĄ PIERWSZE CZTERY TZN.
KILL'EM ALL
RIDE THE LIGHTING
MASTER OF PUPPETS NO IOCZYWIŚCIE NAZAJEBIŚCIEJSZY ZE WSZYSTKICH :evil:
...AND JUSTIE FOR ALL
Vilya - 2005-07-14, 21:20
:
Nie wiem dlaczego, ale mi osobiście ...And Justice For All nie podchodzi zbytnio. Natomiast bardzo przepadam za Kill'Em All, Master Of Puppets i S&M. Poza tym na Garage Inc. też zrobili parę dobrych coverów :D W ogóle Metallica to zespół kultowy. Bardzo go lubię i szanuję.
Cayanis - 2005-07-14, 21:21
:
Zgadzam się. Podpisuję obiema rękami, nogami, a nawet zębami.
Faust - 2005-07-17, 10:11
:
Tak jak pisalem dla mnie najlepsze piosenki ich to One , Nothing Else Matters i wlasnie.. wlasnie mi sie 3 przypomniala.. The Unforgiven... nie wiem jak moglem o tym zapomniec :P ... tez poezja z ta piosenka.. mniammm mniammm i jeszcze raz mniam !
jarek - 2005-07-17, 12:16
:
widze Faust podobaja nam sie te same kawalki :) One jest total odjechane :D ale jak dla mnie najlepszym kawlkiem metallici jest enter sandman :> po drugie poraz pierwszy odkad czytam to forum zgodze sie z rotten, ze ten syf po odejsciu jasona i przygarnieciu tego malpoluda smierdza kurasem i to bardzo ; O jakies st.angery ktore chyba mialy podejsc pod thrash ale cos nie bardzo im to wyszlo :F
rotten - 2005-07-17, 12:58
:
:wink:
enter sandman też jest dobry. ale i tak nie przepadam
Shavrash - 2005-07-17, 17:45
:
hmmm... Enter Sandman, Master of Puppets i Battery reszta kompletnie bez wyrazu
jarek - 2005-07-17, 17:47
:
no master of puppets tez dobry kawalek ;]
Anal_Madonna - 2005-07-18, 13:33
:
Faust napisał/a:
Tak jak pisalem dla mnie najlepsze piosenki ich to One , Nothing Else Matters i wlasnie.. wlasnie mi sie 3 przypomniala.. The Unforgiven... nie wiem jak moglem o tym zapomniec :P ... tez poezja z ta piosenka.. mniammm mniammm i jeszcze raz mniam !


uuuu Faust, to ja wysiadam. Taki hardkor to nie dla mnie ;)
SZAŁKANORD - 2005-07-20, 20:32
:
wszystkie piosenki metalliki wymienione powyżej są wielkimi hiciorami ale według mnie najleposzy jest FOR WHOM THE BELL TOLLS :twisted: (OCZYWIŚCIE W TYM STARYM WYKONANIU 8) )
Vlad - 2005-07-21, 11:30
:
kowal napisał/a:
metallica nalezy do bogow thrash metalu, zaraz za slayerem, mehadeth i anthrax. moje lubione cd - ...and justice for all, metallica


Gówno prawda. W klasyfikacji Bogów Thrashu nie ujmuje się ich od dawna. Powód? Chyba oczywisty - zdrada wszystkiego, pod co podpinali się w pierwszyuch latach działalności.

Posłuchaj Exodus, Death Angel, Vio-lence, Heathen!!!, Forbidden!!!! - poczuj różnicę.

[ Dodano: 2005-07-21, 12:32 ]
CODE IS RED napisał/a:
za load i reload powinno sie ich wychlostac i zabronic juz grac. zastanawiam sie czemu oni nie zostali przy swoim zajefajnym stylu z masterka i AJFA.


Kasa, misiu, kasa! Dali się przekabacić menedżerom pudli i się spudlili.
Shavrash - 2005-08-09, 04:37
:
jakos tak mi sie zmieniło... i cholernie polubiłem Metallice tą starą of course (od Kill'em All do Black Album) i trzeba im przyznac ze potrafili przypierdolic że wiury lecą np w Master of Puppets, Battery, No Remorse (slyszał ktos cover tego zrobiony przez Cannibali ? wedlug mnie wyszło im lepiej niż oryginał) a i jakąś ładną balladką uraczyć też lubili. Że sie sprzedali płakać nie mam zamiaru bo wielkim fanem thrashu ani samej Metallici nie jestem ale
"Master of Puppets" i "Ride the Lightning" zawsze z miłą chęcią przesłucham.
ed_the_hunter - 2005-08-22, 22:48
:
dla mnie najlepsze sa utwory istrumentalne wszystkie cztery:

anaesthesia - najlepsze jak dla mnie solo na innym instrumencie niz elektryk.

the call of ctulhu - sprawia ze czlowiek zaluje ze Mustaine odszedl z metalicy.

oriron - (no comment zwlaszcza bas)

to live is to die - dla mnie najlepszy z AJFA tylko dyer's eve moze z nim konkurowac

a z innych to wymiataja : the thing that should not be, phantom lord, trapped under ice, blitzkrieg i am i evil(z coverow) i jeszce masa innych
Inga - 2005-08-31, 12:26
:
Lubie metallikę i to nawet bardzo :razz: Ulubione albumy : Ride the Lightning i Master Of Puppets :twisted:
Sati - 2005-09-01, 20:14
:
St Anger best song but za bardzo oklepana ta Metallica
sowa_2 - 2005-09-15, 10:01
:
witam ten zespół jest swietny tylko teraz nie graja tak jak kiedys niestety odszedł od nich basista i zaczełosie walic
Pilligrim - 2005-09-17, 22:40
:
:prosze: Metallica :prosze:

Religia mi zabrania mieć idola, ale James ma naprawde boski głos. Ale cały zespół zapracował na to aby ludzie mówiąc o Metallice, nie myśleli tylko o wokaliście, ale o wszystkich członkach zespołu.

Złotymi literami mam wyryte na serduszku: MetallicA.
O kurde, zaraz się porycze :troglo:
Lores - 2005-09-17, 22:43
:
Pilligrim napisał/a:
Złotymi literami mam wyryte na serduszku: MetallicA.

Czyli co serce z kamienia?? w zwykłym sie ryć za bardzo nie da - przynajmniej nie próbowałem.
:wink:
Pilligrim - 2005-09-17, 23:05
:
"serce z kamienia..."

Często to słyszę, ale nie z powodu wypowiedzi o Metallice.
Potwory to też ludzie, tylko wyglądają inaczej...

No to teraz wpadne ostatecznie w deprechę.
nug-soth - 2005-09-18, 09:30
:
Pilligrim napisał/a:
:prosze: Metallica :prosze:

Religia mi zabrania mieć idola, ale James ma naprawde boski głos. Ale cały zespół zapracował na to aby ludzie mówiąc o Metallice, nie myśleli tylko o wokaliście, ale o wszystkich członkach zespołu.


No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie :?
Kaczorro - 2005-09-18, 10:08
:
to po co się tu wypowiadasz? Ja Metallice lubię bo od tego zaczynałem słuchać metalu i chętnie do niej wracam od czasu do czasu... A wokal Hetfielda pasuje do zespołu i mimo, że jest on fucktycznie amerykański to jednak dobrze się komponuje z kawałkami. Nie wyobrażam sobie nikogo innego na stanowisku wokalisty w Metallicy!!!

...And Justice For All rulez choć Master of Puppets też jest świetne !!
nug-soth - 2005-09-18, 10:22
:
Kaczorro napisał/a:
to po co się tu wypowiadasz? Ja Metallice lubię bo od tego zaczynałem słuchać metalu i chętnie do niej wracam od czasu do czasu... A wokal Hetfielda pasuje do zespołu i mimo, że jest on fucktycznie amerykański to jednak dobrze się komponuje z kawałkami. Nie wyobrażam sobie nikogo innego na stanowisku wokalisty w Metallicy!!!

...And Justice For All rulez choć Master of Puppets też jest świetne !!


A co chcialbys tu tylko peany na czesc Metallicy? Chuja peany, gowniany zespol jak dla mnie, nie podoba mi sie muzyka, wokal i cala otoczka wokol zespolu, a to co teraz robia to dopiero smiechu warte. I bede to pisal, czy tego chcesz czy nie...
Lores - 2005-09-18, 10:45
:
Pilligrim napisał/a:
"serce z kamienia..."

Często to słyszę, ale nie z powodu wypowiedzi o Metallice.
Potwory to też ludzie, tylko wyglądają inaczej...

No to teraz wpadne ostatecznie w deprechę.


Nie przejmuj sie tak. To tylko aki mały "dźółk". Nic osobistego.
Pilligrim - 2005-09-18, 11:30
:
:mrgreen:

Nug-soth :"No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie "


A co ty lubisz i dla czego włąśnie to ci tak odpowiada?
Nie obchodzi mnie ktoś kto ma odmienne zdanie o Metallice, ALE aby ocena byłą objektywna trzeba rozważyć nie tylko "za" ale i wszystkie "przeciw".
Stygmat - 2005-09-26, 19:49
:
co tu dużo mówić, dobzi byli jak cholera :)
St. Anger kiszka, na koncercie było wporzo, tylko że solówki Kirka były żenujące.
A mój ulubiony numer to: Dyers Eve :)
Kaczorro - 2005-09-27, 19:45
:
nug-soth napisał/a:

No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie :?


A skąd jest ten zespół??? wokal miał być nachalnie Białoruski? A co do maniery to ona czasem świadczy o niepowtarzalności wokalisty (vide Dickinson)
nug-soth - 2005-09-27, 20:23
:
Maniera Hollofielda swiadczy o niepowtarzalnosci? Byc moze, bynajmniej nie na plus :?
Zreszta caly zespol jest jakis nijaki. Kojarzy mi sie z taka gwiazdka, ktora w kazdym gatunku trza wypromowac... Ale to moja opinia, po jednokrotnym ptrzesluchaniu paru plyt i koncertow, ktore nijak mna nie ruszyly...
Kaczorro - 2005-09-27, 20:28
:
Cóż - każdy lubi co innego...
Holy_Sinner - 2005-09-27, 20:53
:
Mozna posluchac raz czy dwa... Ale pozniej mnie nudzi. Kilka kawalkow jak slysze to mi nie przeszkadzaja, a jak kilka slysze to mnie krew zalewa [vel caly st anger kutwa takiego badziewu to sie po nich nie spodziewalem]
Kaczorro - 2005-09-28, 14:32
:
Holy_Sinner napisał/a:
Kilka kawalkow jak slysze to mi nie przeszkadzaja, a jak kilka slysze to mnie krew zalewa ]


Eee... co???
jarek - 2005-09-28, 15:26
:
Holy_Sinner napisał/a:
Mozna posluchac raz czy dwa... Ale pozniej mnie nudzi. Kilka kawalkow jak slysze to mi nie przeszkadzaja, a jak kilka slysze to mnie krew zalewa [vel caly st anger kutwa takiego badziewu to sie po nich nie spodziewalem]


to prawda ... SANT ENGER to siet jakich malo ... zeszmacili sie ta plyta niestety no ale coz bywa i tak ...
Kaczorro - 2005-09-28, 19:09
:
St.Anger to niestety słaba pozycja w dorobu zespołu... Wolę coś z rejonów And Justice For All lub Master of Puppets - klasa sama w sobie :)
Inga - 2005-09-28, 21:52
:
A co sądzicie o kawałku "Am I Evil" :?:

Dla mnie zajebisty :twisted: Bardzo lubię :twisted:
Holy_Sinner - 2005-09-29, 20:15
:
Kaczorro napisał/a:
Holy_Sinner napisał/a:
Kilka kawalkow jak slysze to mi nie przeszkadzaja, a jak kilka slysze to mnie krew zalewa ]


Eee... co???


Jak juz przetoczyl jarek St. Anger, z wczesniejszych plyt nie jestem w stanie powiedziec co mnie razi, nie slucham tak czesto [a nawet powiedzil bym ze b. rzadko] zeby rzucac tytulami na zawolanie.
Mephisto - 2005-09-30, 11:31
:
Kapela od ktorej zaczynalem sluchanie metalu...zajebista ale niestety tylko do Czarnego Albumu...pozniej wszystko sie zaczelo psuc a st.anger to juz IMO dno... :( ale sentyment pozostal a takie plyty jak Master... czy Ride...mistrzostwoo swiata.
Karry - 2005-10-01, 20:42
:
Black Album my love!
następne gorsze, jak wiekszosc tych których znam, narzekam bardzo na st Anger - jakies bez wyrazu toto...
Ale Black Album.. hmm
Czorth - 2005-10-04, 12:07
:
Pierwsze płyty - nie słucham a jak jest okazja (ktoś zapuści) to jakoś mi nie przeszkadza... No i szacunek jednak mam...

St.Angel... podoba mi się :roll: Miałem okazję przesłuchać u kumpla i tak jakoś fajnie to wpadało w ucho :D
SLAYER666 - 2005-10-04, 13:38
:
ej no nie no jeszcze nie napisałem zdanie o nich... więc tak:
Metallica jest zaje****, co prawda czasami mnie wkurza ten super idealny (tzn. czysty)
głos James'a, ale reszta na koncertach "nieziemsko" daje. Wrócę do wcześniejszego,
wokal Jamesa pasuje do stylu Metallici, jakbym usłyszał go w innej kapel pewnie bym powiedział: "beznadziejny wokal" :P
Ulubiona płyta: Ride the lighting
ulubiona piosenka: creeping death (?!)
Czorth - 2005-10-04, 13:54
:
Wrócę! nie "wruce"!!!!!!!!

Na litość boską!!!
SLAYER666 - 2005-10-04, 17:51
:
Czorth napisał/a:
Wrócę! nie "wruce"!!!!!!!!

Na litość boską!!!


Spoko już zedytowałem. Czorth ty języka polskiego uczysz, czy po prostu już tak masz??
A tak o Metallice: szkoda że Jason Newstad już nie gra, Rob też jest ok, ale wolałem Jasona
Mephisto - 2005-10-04, 19:06
:
ja wolałem Clifa Burtona...
Czorth - 2005-10-05, 00:04
:
SLAYER666 napisał/a:
Czorth napisał/a:
Wrócę! nie "wruce"!!!!!!!!

Na litość boską!!!


Spoko już zedytowałem. Czorth ty języka polskiego uczysz, czy po prostu już tak masz??
A tak o Metallice: szkoda że Jason Newstad już nie gra, Rob też jest ok, ale wolałem Jasona


No Bożesz ty mój, ja się mam z wami krzyż pański... poprawiłeś - Bóg zapłać, ale ja dzień w dzień się modle za błędy ortograficzne na forum... żeby ich było jak najmniej!!! Boże uchowaj! :wink:

[/offtop]
rotten - 2005-10-05, 13:49
:
Czorth napisał/a:
SLAYER666 napisał/a:
Czorth napisał/a:
Wrócę! nie "wruce"!!!!!!!!

Na litość boską!!!


Spoko już zedytowałem. Czorth ty języka polskiego uczysz, czy po prostu już tak masz??
A tak o Metallice: szkoda że Jason Newstad już nie gra, Rob też jest ok, ale wolałem Jasona


No Bożesz ty mój, ja się mam z wami krzyż pański... poprawiłeś - Bóg zapłać, ale ja dzień w dzień się modle za błędy ortograficzne na forum... żeby ich było jak najmniej!!! Boże uchowaj! :wink:

[/offtop]
ale i tak jesteś niepoprawny i wszędzie piszesz "chUralne" ;]
GodEatGod - 2005-10-05, 17:00
:
Nie lubie Metallicy bo jest nudna jak flaki z olejem.
Mephisto - 2005-10-05, 18:54
:
najzwyczajniej w swiecie pierdolisz głupoty :)
GodEatGod - 2005-10-05, 19:04
:
Mephisto napisał/a:
najzwyczajniej w swiecie pierdolisz głupoty :)


a ty najzwyczajniej w świecie spierdalaj :)
Mephisto - 2005-10-05, 19:07
:
jaki warrior :? nie dosc ze glupi,nie majacy nic sensownego do powiedzenia,to jeszcze arogancki :|
GodEatGod - 2005-10-05, 19:16
:
Mephisto napisał/a:
jaki warrior :? nie dosc ze glupi,nie majacy nic sensownego do powiedzenia,to jeszcze arogancki :|


Najbezczelniej w świecie przepraszam za moją głupotę polegającą na posiadaniu własnego zdania i poglądów.

Chcesz mieć super warriora, to sobie zafunduj blondynę z dużymi cyckami, podzieli Twoje poglądy.
Mephisto - 2005-10-05, 19:17
:
za glupote nie ma co przepraszac...ja to rozumiem :( taka juz po prostu jestes hehe :razz:
GodEatGod - 2005-10-05, 19:17
:
Mephisto napisał/a:
za glupote nie ma co przepraszac...ja to rozumiem :( taka juz po prostu jestes hehe :razz:


Dzięki za obiektywną analizę :wink:
nug-soth - 2005-10-05, 19:30
:
GodEatGod napisał/a:
Nie lubie Metallicy bo jest nudna jak flaki z olejem.


Gdzie tam pierdoli, racje ma! W koncu ktos...
Dodatkowo gwiazdorzenie, sprzedanie sie, i cienki wokal, co pisalem...
Czorth - 2005-10-05, 22:31
:
rotten napisał/a:
ale i tak jesteś niepoprawny i wszędzie piszesz "chUralne" ;]


No cóż... strzeżonego pan Bóg strzeże :wink:

...chyba mnie opuścił :D
rotten - 2005-10-06, 08:33
:
GodEatGod, Mephisto - o tym, kto jest bezczelny, głupi itd pogadajcie sobie na seksczacie, a nie w temacie metallica. Nie macie co powiedzieć? to spierdalać bo znów będę dawać ostrzeżenia.
GodEatGod - 2005-10-09, 19:14
:
rotten napisał/a:
GodEatGod, Mephisto - o tym, kto jest bezczelny, głupi itd pogadajcie sobie na seksczacie, a nie w temacie metallica. Nie macie co powiedzieć? to spierdalać bo znów będę dawać ostrzeżenia.


Dobrze.

Jak coś to ja do Mephista do Rybnika dupę ruszę i wytłumaczę mu parę rzeczy.

Co nieco o tolerancji innych poglądów też.
rotten - 2005-10-09, 19:45
:
GodEatGod napisał/a:
Co nieco o tolerancji innych poglądów też.
temat Tolerancja w dziale HydePark - zapraszam serdecznie do lektury
wizard - 2005-11-01, 12:52
:
ostatnia płyta jest przypieczentowaniem końca Metalcy. :evil: :twisted:
Stygmat - 2005-11-01, 13:13
:
GodEatGod napisał/a:
Nie lubie Metallicy bo jest nudna jak flaki z olejem.


nom, bez kitu "Kill'em All", "Ride the Lighting", "Master of Puppets" to chyba najnudniejsze płyty pod słońcem, nic się tam nie dzieje, a na dodatek ballada goni balladę, nie to co Manson, tempa perkusji szybsze od Nile i The Berzerkera razem wziętych, u Briana nie ma ballad i się nie sprzedaje !! hehe...
Ravage - 2005-11-11, 16:37
:
mam rispekt dla Mety , ale uważam to za jeden z najbardziej przecenianych zespółów w historii, znam każdy album i poprostu nie moge znalezc tego ich fenomenu , MOIM ZDANIEM jest o wiele lepszych zespołów thrash metalowym lepszych od Mety, juz w 83 wyszedl Show no mercy Slayera, potem The Legacy Testament, Plessure to kill Kreatora i tak mozna w kólko wymienaic
Tutuś - 2005-11-13, 21:59
:
MetallicA zespół od, którego zaczynałem przygodę z metalem. :wink: Szanuje ich i traktuje jako jeden z najlepszych zespołów jakie znam(kwestia gustu :roll: ). To oni sprawili, że zrozumiałem przekaz muzyki rockowej, metalowej itp. Zrozumiałem co to klasa muzyczna(mam na myśli umiejętnści) :) i pomysłowość(acz kolwiek nie wszystkie pomysły należały do 4-ech jeźdźców). :wink: Gdy słyszę masę ich utworów to ciarki mnie przechodzą po plecach, a dodatkowo motywują mnie. :mrgreen: Jestem pełen podziwu dla kapeli, która przeżyła wiele kłopotów(chodźby sami basiści). Jedni mówią, że ich ostatnie płyty są słabe ale uważam, że i tak stworzyć RE\Load-a czy St.Angera to sztuka. Mimo, że RE/Load-y najmniej przypadły mi do gustu(patrząc na biografię mety) to i tak są dobrymi płytami. A St. Anger według mnie to dobra płyta, której brakuję tylko kilku szczegółów. Chciałem podkreślić, że Metallica z każdą płytą stwarza nowy styl(lub jak kto woli klimat). Tyle odemnie. Pozdro For All!
Reichsfuhrer - 2005-11-21, 14:53
:
naj naj metalliki to jak dla mnie master of puppets. Natomiast po czarnym albumie to juz tylko pojedyncze piosenki im sie udawały, bo albumy jakocałość - zaden mnie nie przekonał. A st anger to dla mnie jakis niezrozumiały łomot bez ładu i składu. O ile w loadach jeszcze cos kumałem (co nei znaczy ze lubie te płyty) to st anger do dla mnie kaplica. niby jest ostro i w ogóle, ale brakło konceptu. czyzby odejscie newsteda tyle znaczyło?
Bad Guy - 2005-11-21, 20:37
:
A dziś przeglądałem tę nową książkę, oficjalną kronikę Metalliiki. Fajna rzecz, trzeba przyznać 8)
Mephisto - 2005-11-21, 20:48
:
Tutuś napisał/a:
Jedni mówią, że ich ostatnie płyty są słabe ale uważam, że i tak stworzyć RE\Load-a czy St.Angera to sztuka.

no faktycznie,to sztuka stworzyc tak zjebane plyty, po tym, jak sie tworzylo kiedys plyty genialne(moim zdaniem).na "load" sa 2 dobre utwory,na "re-load"3 a na "st.anger"0
:shock: niezle
Reichsfuhrer - 2005-11-21, 20:58
:
Na reload dobry był fuel i unforgiven II. z loada jakos nic mi nie utkwiło. st anger - jak mówiłem - dla mnie klapa. tak wiec generalnie sie zgadzam, Mephisto.
Kajetan - 2005-11-26, 22:28
:
smiac mi sie chce... w temacie Iron Maiden piszecie ze zespol jest oklepany, ciagle gra to samo, nic nowego same nudy, a tutaj piszecie, ze Metallica zeszla na psy, ze sie sprzedala i zgnoila... toz to nie ma zadnego sensu... jedni graja to co lubia, a drudzy chca zagrac cos nowego i nie widze w zadnej z postaw nic zlego ;p

Jestem malo wybredny jezeli chodzi o muzyke i slucham zarowno starych plytek Metallicy jak i nowych. Wlasnie wlaczam piosenke St. Anger i powiem wam co slysze... slysze przyjemne gitarki, fajna perke, fajna perke, znowu gitary, teraz spokojnie i wokal, fajny glos, dobrze spiewa.... ogolem piosenka jest ciekawie skomponowana, przyjemnie sie tego slucha, dlaczego to komercha, jezeli nigdy wczesniej nie slyszalem podobnej piosenki? przeciez tworzac cos nowego nie wiadomo jak to sie sprzeda... knurwa marudzicie tyle Wam powiem ;p
aRo - 2005-11-26, 22:49
:
Kajetan napisał/a:
...przyjemnie sie tego slucha...


St. Anger słucha sie przyjemnie? mi z tej płyty utkwily dwie rzeczy: blaszana, cholernie irytujaca perkusja i bas buczacy, nudny i przesadzony :wink: Ta płyta jest dla mnie fatalna., meczaca i nuuuuudna. :D
kacior - 2005-11-27, 01:41
:
Moim zdaniem jesli zespol decyduje sie na zmiane stylu muzyki ktora wakonuje powinien tez zmienic nazwe.

Takich zespolow jest wiecej Entombed, Scheitan, Carcass, Pyogenesis, Crematory, morzna by wymienac bez konca
Eternal_hate - 2005-11-27, 10:37
:
Bylem mlody i glupi haha.
Shavrash - 2005-11-27, 10:41
:
Cytat:
Moim zdaniem jesli zespol decyduje sie na zmiane stylu muzyki ktora wakonuje powinien tez zmienic nazwe.


odrazu jeszcze członków zespołu i instrumenty :?
nug-soth - 2005-11-27, 12:15
:
Shavrash napisał/a:
Cytat:
Moim zdaniem jesli zespol decyduje sie na zmiane stylu muzyki ktora wakonuje powinien tez zmienic nazwe.


odrazu jeszcze członków zespołu i instrumenty :?


Po co? :?
Nazwe powinien zmienic, to oczywiste...
Kajetan - 2005-11-27, 12:34
:
dlaczego? dlaczego powinien zmienic nazwe? wytlumacz to? oni graja taka muzyke jaka chca i maja taka nazwe jaka chca, przeciez jak ktos gra ciagle to samo to tez jest zle ... ;p
Shavrash - 2005-11-27, 12:45
:
Cytat:
Nazwe powinien zmienic, to oczywiste...


nie pojmuje takiego toku rozumowania, brzybliż mi go :wink:
nug-soth - 2005-11-27, 13:42
:
Przyblizam - zespol powstaje i gra muzyke, ktora mi sie podoba. Dobry black metal dajmy na to. I nagle, ni z tego ni z owego zaczyna grac nudny ambient. No wybacz, ale cos takiego, pod jedna nazwa nie powinno miec miejsca. Niech sobie zmieni, i nie bede sie wtracal, niech sobie tworzy nawet disco, ale dlaczego musi zeszmacic dobra nazwe?
Tak bylo z Burzum, Metallica (ktorej de facto nigdy nie lubilem haha) i innymi. I to mi sie nie podoba.
Ba, nawet gdy zaczyna grac lepsza muzyke, tylko w innym stylu to tego nie lubie.
Shavrash - 2005-11-27, 13:59
:
nug-soth napisał/a:
Przyblizam - zespol powstaje i gra muzyke, ktora mi sie podoba. Dobry black metal dajmy na to. I nagle, ni z tego ni z owego zaczyna grac nudny ambient. No wybacz, ale cos takiego, pod jedna nazwa nie powinno miec miejsca. Niech sobie zmieni, i nie bede sie wtracal, niech sobie tworzy nawet disco, ale dlaczego musi zeszmacic dobra nazwe?
Tak bylo z Burzum, Metallica (ktorej de facto nigdy nie lubilem haha) i innymi. I to mi sie nie podoba.
Ba, nawet gdy zaczyna grac lepsza muzyke, tylko w innym stylu to tego nie lubie.


A jeśli właśnie takie było zamierzenie? i od początku zespół chciał grać najpierw black metal a potem nudny ambient? nazwa zespołu należy do jego członków i według mnie mogą sobie ją szmacić jak tylko chcą.
nug-soth - 2005-11-27, 14:22
:
Shavrash napisał/a:

A jeśli właśnie takie było zamierzenie? i od początku zespół chciał grać najpierw black metal a potem nudny ambient?


Jestem pewny ze wlasnie tak bylo :lol: Na pewno Varg pomyslal 'zaloze se zespol, pogram black metal a potem sie zeszmace'...
Niekonsekwencja i pogon za pieniadzem nie usprawiedliwia zeszmacania dobrej nazwy. Istnieja nie tylko czlonkowie zespolu, ale i ludzie ktorzy tego sluchaja.
Shavrash - 2005-11-27, 14:25
:
nug-soth napisał/a:
Shavrash napisał/a:

A jeśli właśnie takie było zamierzenie? i od początku zespół chciał grać najpierw black metal a potem nudny ambient?


Jestem pewny ze wlasnie tak bylo :lol: Na pewno Varg pomyslal 'zaloze se zespol, pogram black metal a potem sie zeszmace'...


Nie miałem na myśli Burzum... to przykład był.

Cytat:
Istnieja nie tylko czlonkowie zespolu, ale i ludzie ktorzy tego sluchaja.


którzy są skazani na łaske i nie łaske członków zespołu. Nie może być tak że fani dyktują zespołowi co ma grać i blokują jego dalszy rozwój.
nug-soth - 2005-11-27, 15:08
:
Nie moze byc tak, ze zespol definitywnie olewa starych fanow i gra pod publiczke dla nowej grupy. I powstaje pytanie - kiedy to jest rozwoj, a kiedy sprzedanie i regres.
Kaczorro - 2005-11-27, 16:08
:
Każdy zespół, który gra dla frajdy a nie dla forsy gra to co chce, a nie to żeby się zmieścić w szufladce! Weźmy chociażby Carcass - na początku grind, potem DM a na Swansong już podchodzili pod thrash - i po cholere tu komu zmiana nazwy, skoro grają ci sami goście, śpiewa ten sam wokalista i nadal tworzą taki sam zespół jakim byli kiedyś ?
kacior - 2005-11-27, 19:06
:
Kaczorro napisał/a:
Każdy zespół, który gra dla frajdy a nie dla forsy gra to co chce, a nie to żeby się zmieścić w szufladce! Weźmy chociażby Carcass - na początku grind, potem DM a na Swansong już podchodzili pod thrash - i po cholere tu komu zmiana nazwy, skoro grają ci sami goście, śpiewa ten sam wokalista i nadal tworzą taki sam zespół jakim byli kiedyś ?


podobaja mi sie grindowe plyty carcass a poten nagle wydaja death metalowa "heartwork" to jeszcze zgryzlen. Ale po zakupie "Swansong" zawiodlem sie, i co mam zrobic z plyta ktora mi nie podoba sie. Nawet polowy kasy ne dostane jak sprzedam.
I to tylko dla tego ze im nagle ojebalo grac gejowsi melodic death thrash metal.
Shavrash - 2005-11-27, 19:18
:
kacior napisał/a:
Kaczorro napisał/a:
Każdy zespół, który gra dla frajdy a nie dla forsy gra to co chce, a nie to żeby się zmieścić w szufladce! Weźmy chociażby Carcass - na początku grind, potem DM a na Swansong już podchodzili pod thrash - i po cholere tu komu zmiana nazwy, skoro grają ci sami goście, śpiewa ten sam wokalista i nadal tworzą taki sam zespół jakim byli kiedyś ?


podobaja mi sie grindowe plyty carcass a poten nagle wydaja death metalowa "heartwork" to jeszcze zgryzlen. Ale po zakupie "Swansong" zawiodlem sie, i co mam zrobic z plyta ktora mi nie podoba sie. Nawet polowy kasy ne dostane jak sprzedam.
I to tylko dla tego ze im nagle ojebalo grac gejowsi melodic death thrash metal.


pech.
nug-soth - 2005-11-27, 19:26
:
Kaczorro napisał/a:
Każdy zespół, który gra dla frajdy a nie dla forsy gra to co chce, a nie to żeby się zmieścić w szufladce!


Jakos sie tak sklada, ze wiekszosc zmian stylistycznych ma niewiele wspolnego z graniem dla frajdy, a nie dla pieniedzy :?
sławek - 2005-11-28, 11:23
:
Cześć!!!
Na początek może się przedstawie.Mam na imię Sławek, mieszkam w Jastrzębiu, rocznik 1971 [taki mały DINOZAUR].Jest to mój pierwszy post na FORUM. Co do upodobań muzycznych - to szerokie, ale może na temat.

Zespół ten cenię, i w żaden sposób nie można im odmówić zasług dla ogólnie pisząc HEAVY METALU.Nie bedę sie rozpisywał co do dprobku zespołu [kazdy ich zna. i mniej więcej sie orientuje - co jak i gdzie]. Moim skromnym zdanie każda ich płyta coś w sobie ma [oczywiście pozytywnego]. Jak każdy zespół traci , i zyskuje nowych fanów, ale to co zrobili [ imam nadzieję jeszcze zrobią] jest rewelacyjne.

Na początek może tyle.

Pozdrawiam wszystkich

Sławek
Reichsfuhrer - 2005-11-28, 14:51
:
czy to Ty - Slawek1971 z forum DWS?
Kajetan - 2005-11-28, 17:15
:
nug-soth, rozumiem dlaczego uwazasz, ze zespol zmieniajac swoj styl powinien zmienic nazwe, nie podzielam tego pogladu, ale rozumiem. Teraz mi wytlumacz na jakiej podstawie uwazasz, ze Metallica sie skomercjalizowala?
nug-soth - 2005-11-28, 17:26
:
Wspaniale ze rozumiesz...
Zaczela grac bardziej przystepnie, z zagrywkami typowymi pod publike... Od razu zaznaczam, ze nie sluchalem ich nigdy wiele, bo to co uslyszalem np na St.Anger skutecznie mnie odrzucilo (a stare plyty mnie nudzily).
Mephisto - 2005-11-28, 20:01
:
Kajetan napisał/a:
nug-soth, rozumiem dlaczego uwazasz, ze zespol zmieniajac swoj styl powinien zmienic nazwe, nie podzielam tego pogladu, ale rozumiem. Teraz mi wytlumacz na jakiej podstawie uwazasz, ze Metallica sie skomercjalizowala?

na jakiej podstawie?hahahaa :lol: co tu tlumaczyc?wystarczy porownac "ride the lightning"albo "master of puppets"gdzie napierdalali konkretny thrash, z dajmy na to "load"
gdzie (lekko przesadzajac) grali jakies kurwa country :D o st.anger juz nie wspominam, bo to jest dno.
sławek - 2005-11-28, 20:08
:
METALLICA zmieniała swój styl owszem, ale czy były to zagrywki pod publikę - wątpie. Nagrywając płytę St.Anger udowodniła że nie zamierzają iść na łatwize. Ciekawe jakie będzie następne ich dzieło. Jestem dobrej myśli.
Mephisto - 2005-11-28, 20:12
:
sławek napisał/a:
METALLICA zmieniała swój styl owszem, ale czy były to zagrywki pod publikę - wątpie. Nagrywając płytę St.Anger udowodniła że nie zamierzają iść na łatwize. Ciekawe jakie będzie następne ich dzieło. Jestem dobrej myśli.

nie zgodze sie.nagrywajac st.anger poszli na totalna latwizne(brzmienie perkusji,brak solowek,zero ciekawych pomyslow,nuda itd.)jestem bardzooo zlej mysli,z tego zespolu juz nic nie bedzie :| niestety...
Herman - 2005-11-28, 20:30
:
metallica ( smieszna nazwa dla kapeli grajacej pop-rock ) pokazala ze ma swoich fanow w dupie nagrywajac takie plyty jak load i reszte tlumaczyli poszukiwaniami nowych horyzontow ; Hammet powiedzial w jednym z wywiadow : jesli chcecia sluchac ciagle tego samego to przerzuccie sie na Pantere ( jasne ty tepy nadety bucu ) . Pewnie im zabraklo kasy na narkotyki i wodke . Szkoda bo to byla 1-sza kapela metalowa z jaka mialem stycznosc a teraz sie skurwili na maxa pierdolac cos o rozwoju . Zalosne metallinda dawno temu zdechla jak dla mnie i nie wciskajcie kitu ze st.anger to jakas mocna plyta , zagrana na modle nu metalowego shitu i tyle . Metallica to przyklad perfekcyjnego komercyjnego skurwienia sie.
Mephisto - 2005-11-28, 20:31
:
kurwa lepiej bym tego nie ujął.
Shavrash - 2005-11-28, 23:06
:
St. Anger to zajebiście niekomercyjna płyta :P to gówno nie ma prawo sie komukolwiek podobać (wiem kiedyś pisałem co innego ale sie "rozwijam i poszerzam swoje horyzonty" :P )
Kajetan - 2005-11-29, 14:59
:
Czy jakby grali tylko dla kasy to chyba graliby ciagle to samo i ciagle mieliby tych samych fanow
Ravage - 2005-11-29, 16:09
:
to co grali juz nie ma wziecia na obecna chwile
a że nie żyja w jakiejs puszczy to wiedza co jest na topie i stworzyli takiego ST Anger
proste
SLAYER666 - 2005-11-29, 18:15
:
Na WSZYSTKICH forach, gdzie nie spojrzeć, gdy jest jakakolwiek wzmianka o Metallice zawsze zaczyna się temat o ich komercyjności... a prawie nikt już nie pisze, że to byli geniusze, na koncertach nadal nieźle wymiatają... choć wokal James'a jest teraz zbyt czysty, ale to się wytnie ;) ...
Ostatnie dwa dni zachwycam się "...A justice for all", choć przyznam, że nieco zwalone są partie basu :?
Herman - 2005-11-29, 18:31
:
slayer ilez mozna wspominac przeszlosc ?? wszyscy sie skupiaja sie na terazniejszej metallci , hetfield ma przepity glos juz nie potrafi spiewac jak dawniej , a co do and justice to caly sound jest zjebany a najbardziej perkusja
Mephisto - 2005-11-29, 20:26
:
modelowy przyklad NAPRAWDE zjebanej perkusji to jest na st.anger.i wcale nie tylko werbla ,jak niektorzy twierdzą.
Kajetan - 2005-11-29, 20:41
:
Ravage napisał/a:
to co grali juz nie ma wziecia na obecna chwile
a że nie żyja w jakiejs puszczy to wiedza co jest na topie i stworzyli takiego ST Anger
proste


hmmm trafiles w sedno... jestem z puszczy i pewnych rzeczy przez to nie umiem pojac... na serio :D :D:D
Lores - 2005-12-04, 18:51
:
Herman napisał/a:
st.anger to jakas mocna plyta , zagrana na modle nu metalowego shitu i tyle . Metallica to przyklad perfekcyjnego komercyjnego skurwienia sie.


Coś Ci powiem. Ja lubie niektóre kapele Nu a to co zagrała Metalica to nie jest Nu metal-zdecydownaie.


nug-soth napisał/a:

Zaczela grac bardziej przystepnie, z zagrywkami typowymi pod publike... .

Mówi sie że tylko ciele nie zmienia zdania. To że eksperymentują to nie jest nic złego. Po prostu szukają czegoś co by im bardziej odpowiadało. Jak widać nie zawsze to odpowiada fanom. Ciekawe czy zespołowi to odpowiada czy za jakiś czas uznają tą płyte za pomyłke



kacior napisał/a:
Moim zdaniem jesli zespol decyduje sie na zmiane stylu muzyki ktora wakonuje powinien tez zmienic nazwe.

Bzdura i tyle. To tak by po wyborach parlamentarnych zminiać nazwe kraju bo wygrała partia reprezentująca inne poglądy.
Ravage - 2005-12-04, 19:18
:
nie tylko kapele Nu sa komercyjne
a meta nie jest młodym zespołem zeby nie wiedziec co chce grac chyba
chyba ze na starosc juz im w dekiel jebło
Kajetan - 2005-12-07, 19:02
:
Brawa dla Loresa :D
Ravage, chyba celowo opornego udajesz... jezeli meta nie jest mlodym zespolem, to moze stwierdzila, ze w tym kierunku stworzyla wystarczajaca i chce sprobowac czegos nowego?
Ravage - 2005-12-07, 19:18
:
wez bo juz nie moge sie smiac , brzuch mnie boli
chcieli stworzyc cos nowego i akurat im wyszedł tak popularny styl jakim jest prawie new metal :lol:
prawda prawdziwych fanow i obrnoców w oczy kole
ja nie dyskutuje o mecie juz bo mojego zdania nikt nei zmieni
AVE
Therion - 2005-12-07, 19:50
:
Fakt metallica skurwiła sie i to jak pamiętam czasy "Master of Pupets" :D a teraz chujowizna z każdą płytką jest coraz gorzej. :( :( szkoda lubiłem ten zespół, teraz też wracam do Metallicy ale słucham tylko starych płytek :D
Yossarian - 2005-12-11, 13:47
:
Metallica to już nie jest zespół tylko trzymana na siłę banda zmanierowanych gwiazd. Wniosek ten wyciągnęłem po zapoznaniu się z "Some kind of monster". Zatrudnianie psychologa by utrzymać kapelę w kupie to bzdura, a nagrywanie płyt tylko po to by zadowolić wytwórnię to oszukiwanie fanów.
kacior - 2005-12-11, 16:47
:
Yossarian napisał/a:
Metallica to już nie jest zespół tylko trzymana na siłę banda zmanierowanych gwiazd. Wniosek ten wyciągnęłem po zapoznaniu się z "Some kind of monster". Zatrudnianie psychologa by utrzymać kapelę w kupie to bzdura, a nagrywanie płyt tylko po to by zadowolić wytwórnię to oszukiwanie fanów.


Dobrze gada, Piwa mu dac!
Reichsfuhrer - 2005-12-11, 22:19
:
zatrudnienie psychologa... to dobitnie pokazuje iile w tym jest spontanicznej twórczosci i radosci grania, a ile zwyklego tyrania na chleb... (dodajmy, sowicie posmarowany...)
kotek - 2006-01-05, 14:52
:
metallica to zajebisty zepol nie lubie jak ktos wchodzi na forum zeby ich obrazic :x .najbardziej lubie ich za KILL EM ALL,RIDE THE LIGHTING,MASTER OF PUPPETS i AND JUSTICE FOR ALL.wlasnie slucham tego albumu :twisted: .one jest boskie.battery,sick and destroy.wogole za wszystko.slucham ich 5 lat
Therion - 2006-01-05, 15:21
:
kotek napisał/a:
metallica to zajebisty zepol nie lubie jak ktos wchodzi na forum zeby ich obrazic :x .najbardziej lubie ich za KILL EM ALL,RIDE THE LIGHTING,MASTER OF PUPPETS i AND JUSTICE FOR ALL.wlasnie slucham tego albumu :twisted: .one jest boskie.battery,sick and destroy.wogole za wszystko.slucham ich 5 lat


Ja też lubie bardzo metallice :) , ale te starsze albumy, bo te nowe to gniot totalny, posłuchaj sobie st. anger, skurwili sie i to maksa :( porównaj sobie st. anger z np. master of puppets potem powiedz co lepsze
Rockfan - 2006-01-05, 17:29
:
Ja napisze tak:nie przepadam(żadni to dla mnie Bogowie metalu czy trashu,pierwszy kawałek trashowy nagrał Accept-fast as shark z 1982 roku).Rozumiem ich,zmiana stylu i tak dalej,a wy co?za dwadzieścia lat dalej będziecie ubierać glany,czarne płaszcze i pentagramy na szyje?(niektórzy moi kumple noszą)Chyba nie,nawet dam sobie łeb uciąć że kur....nie :razz: .dlatego Metallica gra co gra,tak jest jeszcze Kreator,Testament,czy Antrax,ale kogo to obchodzi?
kotek - 2006-01-05, 18:14
:
mowie tylko ze stare plytki metallicy sa lepsze niz nowe .wiadomo ze metallica zmieniala styl z plyty na plyte.i dobrze.bo grac non stop to samo no to by mi sie znudzilo.zapierdalac to samo :twisted:
Mephisto - 2006-01-05, 20:09
:
Rockfan napisał/a:
Ja napisze tak:nie przepadam(żadni to dla mnie Bogowie metalu czy trashu,pierwszy kawałek trashowy nagrał Accept-fast as shark z 1982 roku).Rozumiem ich,zmiana stylu i tak dalej,a wy co?za dwadzieścia lat dalej będziecie ubierać glany,czarne płaszcze i pentagramy na szyje?(niektórzy moi kumple noszą)Chyba nie,nawet dam sobie łeb uciąć że kur....nie :razz: .dlatego Metallica gra co gra,tak jest jeszcze Kreator,Testament,czy Antrax,ale kogo to obchodzi?

jak widze te twoje niektore posty to... :|
1.pisze sie thrash,ale to ciagle zwracanie uwagi i tak chyba jest bezcelowe :?
2.temat jest juz tak wyeksploatowany ze sie ryzgac chce-garstka ktorej sie podoba st.anger, kontra wiekszosc ktora uwaza ze nowa meta to gowno :? na tym polega dyskusja w tym temacie.
3.ja nie rozumiem ich zmiany stylu.
4.za 20 lat prawdopodobnie bede sie ubieral na czarno bo uwielbiam ten kolor
5.dlaczego meta gra to co gra?bo nie jarze o co ci biega.
6.mnie to na przyklad obchodzi ze sa takie zespoly,ale co to kurwa ma do rzeczy??
Therion - 2006-01-05, 20:31
:
kotek napisał/a:
mowie tylko ze stare plytki metallicy sa lepsze niz nowe .wiadomo ze metallica zmieniala styl z plyty na plyte.i dobrze.bo grac non stop to samo no to by mi sie znudzilo.zapierdalac to samo :twisted:


wole żeby grali to samo co kiedyś bez zmiany stylu niż te nowe gówno :)
kotek - 2006-01-05, 21:02
:
chodzi mi oto ze to jest kurwa ich styl.OLD METALLICA IS THE BEST
Therion - 2006-01-05, 21:24
:
kotek napisał/a:
chodzi mi oto ze to jest kurwa ich styl.OLD METALLICA IS THE BEST


Z tym się zgodze :wink:
Ravage - 2006-01-05, 22:46
:
kotek napisał/a:
chodzi mi oto ze to jest kurwa ich styl.OLD METALLICA IS THE BEST


ale pierdolisz, moze jeszcze jakis styl wymyslisz :D
Szeryf - 2006-01-05, 23:29
:
kotek napisał/a:
metallica to zajebisty zepol nie lubie jak ktos wchodzi na forum zeby ich obrazic :x .najbardziej lubie ich za KILL EM ALL,RIDE THE LIGHTING,MASTER OF PUPPETS i AND JUSTICE FOR ALL.wlasnie slucham tego albumu :twisted: .one jest boskie.battery,sick and destroy.wogole za wszystko.slucham ich 5 lat

a z tych to który najbardziej? :twisted:
kotek - 2006-01-06, 15:55
:
najbardziej AND JUSTICE FOR ALL.ddla mnie oni sa legenda metalu.tak samo jak black sabbath respect dla nich
Ravage - 2006-01-06, 21:22
:
nooo
ave
Rockfan - 2006-01-07, 23:01
:
Na And Justice for all nei słychać za bardzo basu(tak samo pisali w guitar world),a może mi się tylko wydaje.Metallica gra co gra-już wyjaśniam...chodzi mi o St.Anger i sposób gry na ostatnich albumach.
ed_the_hunter - 2006-01-08, 10:48
:
jezeli nei slyszyl na AJFA basu to delikatnie mowiac jestes gluchawy.
moze to wynika ze reszte ich albumow mam na kasetach w raczej sredniawej jakosci ale IMO to wlasnei ta plyta ma najnizesze brzmienie taki np RTL nie byl tak gleboki
Rockfan - 2006-01-08, 22:42
:
Także napisali tak w Guitar world a tam są chyab większe spece od Ciebie co nie? :)
brzydal - 2006-01-09, 16:48
:
[quote="nug-soth"]
Pilligrim napisał/a:


No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie :?



nic dodać, nic ująć. :)

również nie trawię głosu Hetfielda - to poprostu gwara buraka z południa Stanów Zj. :?
Rockfan - 2006-01-10, 22:47
:
Taa.Metallica jest taka do dupy, a Hetfield nie umie śpiewać.Jak by to byłą prawda to by nie sprzedali 90 mln płyt(i to nie jest st.anger ,load czy reload tylko stare płyty w większąści).
Ravage - 2006-01-10, 23:51
:
Rockfan napisał/a:
Taa.Metallica jest taka do dupy, a Hetfield nie umie śpiewać.Jak by to byłą prawda to by nie sprzedali 90 mln płyt(i to nie jest st.anger ,load czy reload tylko stare płyty w większąści).

jaki mądrala sie znalazł no :D
wg takiego rozumowania to najlepsi wokaliści na świecie to np Britnej czy polska ansza Mandaryna :D
kotek - 2006-01-12, 20:37
:
[quote="brzydal"]
nug-soth napisał/a:
Pilligrim napisał/a:


No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie :?



nic dodać, nic ująć. :)

również nie trawię głosu Hetfielda - to poprostu gwara buraka z południa Stanów Zj. :?



no to pochuj wchodzisz na ta strone cieciu jebany.jak masz ich obrazac to wypierdalaj.nie nawidze takich jak ty.a burak to ty jestes :evil:
nug-soth - 2006-01-12, 22:18
:
kotek napisał/a:
brzydal napisał/a:
nug-soth napisał/a:


No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie :?



nic dodać, nic ująć. :)

również nie trawię głosu Hetfielda - to poprostu gwara buraka z południa Stanów Zj. :?



no to pochuj wchodzisz na ta strone cieciu jebany.jak masz ich obrazac to wypierdalaj.nie nawidze takich jak ty.a burak to ty jestes :evil:


Najpierw naucz sie poprawnie pisac. Potem panowac nad emocjami. Potem tworzyc argumenty. Potem zapytaj tate do czego sluzy forum. Bo jak na razie osmieszasz sam siebie.
Rockfan - 2006-01-13, 00:31
:
Ravage napisał/a:
Rockfan napisał/a:
Taa.Metallica jest taka do dupy, a Hetfield nie umie śpiewać.Jak by to byłą prawda to by nie sprzedali 90 mln płyt(i to nie jest st.anger ,load czy reload tylko stare płyty w większąści).

jaki mądrala sie znalazł no :D
wg takiego rozumowania to najlepsi wokaliści na świecie to np Britnej czy polska ansza Mandaryna :D


Wiedziałem że tak napiszesz,ale są zajebiści(przynajmniej byli)więc ich ludzie kupowali :)
kotek - 2006-01-13, 10:02
:
nug-soth napisał/a:
kotek napisał/a:
brzydal napisał/a:
nug-soth napisał/a:


No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie :?



nic dodać, nic ująć. :)

również nie trawię głosu Hetfielda - to poprostu gwara buraka z południa Stanów Zj. :?



no to pochuj wchodzisz na ta strone cieciu jebany.jak masz ich obrazac to wypierdalaj.nie nawidze takich jak ty.a burak to ty jestes :evil:


Najpierw naucz sie poprawnie pisac. Potem panowac nad emocjami. Potem tworzyc argumenty. Potem zapytaj tate do czego sluzy forum. Bo jak na razie osmieszasz sam siebie.
/ a ty naucz sie szanowac zespoly.mozna poprostu powiedziec ze sie ich nie slucha a nie odrazu obrazac.ty pewnie nie lubisz jak sie wyzywa twoj ulubiony zespol.to wiec nie dziw sie ze tak zareagowalem.
nug-soth - 2006-01-13, 10:27
:
kotek napisał/a:
nug-soth napisał/a:
kotek napisał/a:
brzydal napisał/a:
nug-soth napisał/a:


No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie :?



nic dodać, nic ująć. :)

również nie trawię głosu Hetfielda - to poprostu gwara buraka z południa Stanów Zj. :?



no to pochuj wchodzisz na ta strone cieciu jebany.jak masz ich obrazac to wypierdalaj.nie nawidze takich jak ty.a burak to ty jestes :evil:


Najpierw naucz sie poprawnie pisac. Potem panowac nad emocjami. Potem tworzyc argumenty. Potem zapytaj tate do czego sluzy forum. Bo jak na razie osmieszasz sam siebie.
/ a ty naucz sie szanowac zespoly.mozna poprostu powiedziec ze sie ich nie slucha a nie odrazu obrazac.ty pewnie nie lubisz jak sie wyzywa twoj ulubiony zespol.to wiec nie dziw sie ze tak zareagowalem.


Moge pisac co mi sie podoba, o kim mi sie podoba, i jest to moje zdanie, na ktore ty nie masz zadnego wplywu. Co wiecej, to jest forum, ktore istnieje po to, zeby mozna bylo sie wypowiedziec, o tym i owym. Jak chcesz sie obruszac, i zalic, to idz do mamy - forum widocznie nie jest dla ciebie. A nawet nerwy zaoszczedzisz.
Co do mpich ulubionych zespolow, bardzo prosze, jak tylko bedziesz mial argumenty to jedz po nich ile wlezie.
Mlody-666. - 2006-01-14, 11:30
:
Metallica to moj pierwszy zespoł ktorego zaczalem sluchac . Spodobal mi sie po uslyszeniu piosenki (one).powim jeszcze tylko ze Płyte St.Anger zwalili
kotek - 2006-01-14, 11:57
:
mlody a co ty tu robisz????
Ravage - 2006-01-15, 00:05
:
kurcze jaki młody odkrywca ;)
kotek - 2006-01-15, 11:23
:
Ravage napisał/a:
kurcze jaki młody odkrywca ;)


kolega z bloku :D
tez fan metallicy :razz:
Ravage - 2006-01-15, 22:10
:
http://muzyka.wp.pl/g,0,id,19768,niusy.html


boszzzz
nie ma jak to zagrac na dobyrm festiwalu z The Rasmus u boku i to do tego w Afryce ( nie żebym był rasista ;) )
Mlody-666. - 2006-01-15, 22:25
:
metallica jest oko

[ Dodano: 2006-01-15, 22:26 ]
mama kula metallica jest boska kapela lars ladnie wecuje na perce :)
SLAYER666 - 2006-01-15, 22:39
:
Mlody-666. napisał/a:
metallica jest oko

[ Dodano: 2006-01-15, 22:26 ]
mama kula metallica jest boska kapela lars ladnie wecuje na perce :)


eee... że co?! :shock:
Stygmat - 2006-01-15, 23:31
:
SLAYER666 napisał/a:
Mlody-666. napisał/a:
metallica jest oko

[ Dodano: 2006-01-15, 22:26 ]
mama kula metallica jest boska kapela lars ladnie wecuje na perce :)


eee... że co?! :shock:


przeca kolega napisał:

" metallica jest oko

mama kula metallica jest boska kapela lars ladnie wecuje na perce "

ślepy jesteś, czy co ??? :mrgreen:
Mephisto - 2006-01-16, 11:33
:
ja bym takich idiotow jak ten mlody666 od razu banowal,jak ktos pisac nie umie to po chuj sie na forum pcha? :roll:
Bad Guy - 2006-01-16, 12:43
:
Mlody-666. napisał/a:
metallica jest oko

[ Dodano: 2006-01-15, 22:26 ]
mama kula metallica jest boska kapela lars ladnie wecuje na perce :)


Zrozumiałem z tego tylko, że Metallica jest okej, a dalej prócz tego, że Lars Ulrich fajnie gra na perkusji to nic... :| :wink:
kotek - 2006-01-16, 16:27
:
ale zescie go podumowali :D

[ Dodano: 2006-01-16, 16:27 ]
ale zescie go podsumowali :D
Mlody-666. - 2006-01-16, 22:19
:
Metallica king mother fuckers :) :mrgreen: zobaczta płyte Master of puppets.Prawie moja ulubiona :D :D :mrgreen: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

[ Dodano: 2006-01-16, 22:22 ]
Bad Guy zamknij morde sie kurwa ciemniaku nie znasz a gadasz on przejdzie do legedy jak black sabbath mowa oczywiscie o Urlichu ::P:P :twisted: :twisted:

[ Dodano: 2006-01-16, 22:25 ]
Mephisto nie badz taki bosu bo sam sie gowno na muzyce znasz a ja wiem co mowie

[ Dodano: 2006-01-16, 22:28 ]
Panowie moze rozejm nie che obrazac was ani kapeli kturej slucham ok ??? :D :D :razz: :razz:
Mephisto, Bad Guy ok ???? :)
Alexii - 2006-01-16, 23:13
:
1. Niezły jesteś jak patrzysz na płytę w sklepie i uznajesz ją za ulubioną.
2. "Bad Guy zamknij morde sie kurwa ciemniaku nie znasz" - piękna konstrukcja zdania.
3. "Mephisto nie badz taki bosu bo sam sie gowno na muzyce znasz a ja wiem co mowie" - panowie i panie, mamy nowego guru na forum.
4. A kto ci każe obrażać kapale której słuchasz? Poza tym i tak nawet nie wiedzą o twoim istnieniu.
5. Której do jasnej cholery.
nug-soth - 2006-01-16, 23:39
:
Mlody-666. napisał/a:

[ Dodano: 2006-01-16, 22:22 ]
Bad Guy zamknij morde sie kurwa ciemniaku nie znasz a gadasz on przejdzie do legedy jak black sabbath mowa oczywiscie o Urlichu ::P:P :twisted: :twisted:


Nie znam kolesia o ksywce/imieniu black sabbath...
brzydal - 2006-01-17, 01:19
:
nug-soth napisał/a:
kotek napisał/a:
nug-soth napisał/a:
kotek napisał/a:
brzydal napisał/a:
nug-soth napisał/a:


No co ty, wokal tego kolesia to tragedia. Jest tak nachalnie 'amerykanski', z taka zjebana maniera, ze mi sie wymiotowac chce jak go slysze. I wogle Metallicy nie lubie :?



nic dodać, nic ująć. :)

również nie trawię głosu Hetfielda - to poprostu gwara buraka z południa Stanów Zj. :?



no to pochuj wchodzisz na ta strone cieciu jebany.jak masz ich obrazac to wypierdalaj.nie nawidze takich jak ty.a burak to ty jestes :evil:


Najpierw naucz sie poprawnie pisac. Potem panowac nad emocjami. Potem tworzyc argumenty. Potem zapytaj tate do czego sluzy forum. Bo jak na razie osmieszasz sam siebie.
/ a ty naucz sie szanowac zespoly.mozna poprostu powiedziec ze sie ich nie slucha a nie odrazu obrazac.ty pewnie nie lubisz jak sie wyzywa twoj ulubiony zespol.to wiec nie dziw sie ze tak zareagowalem.


Moge pisac co mi sie podoba, o kim mi sie podoba, i jest to moje zdanie, na ktore ty nie masz zadnego wplywu. Co wiecej, to jest forum, ktore istnieje po to, zeby mozna bylo sie wypowiedziec, o tym i owym. Jak chcesz sie obruszac, i zalic, to idz do mamy - forum widocznie nie jest dla ciebie. A nawet nerwy zaoszczedzisz.
Co do mpich ulubionych zespolow, bardzo prosze, jak tylko bedziesz mial argumenty to jedz po nich ile wlezie.


dopiero teraz zobaczyłem jak kotek po mnie pojechał.
Wybaczam. :)

Jednocześnie przepraszam wszyskich obywateli Stanów Zjednoczonych zamieszkałych w ich południowej częsci za porównanie ich do buraków.
Mówię to całkiem powaznie - przegiąłem.

a głosu Hatefilda i tak nie zdzierże. :x

ps. kotku jak chcesz pojechcać po moim ulubionym zespole to dawaj coś na SODOM, KREATOR lub SLAYER. Powinno pomóc. :)
Czorth - 2006-01-17, 01:39
:
Mlody-666. napisał/a:

Metallica king mother fuckers :) :mrgreen: zobaczta płyte Master of puppets.Prawie moja ulubiona :D :D :mrgreen: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
[ Dodano: 2006-01-16, 22:22 ]
Bad Guy zamknij morde sie kurwa ciemniaku nie znasz a gadasz on przejdzie do legedy jak black sabbath mowa oczywiscie o Urlichu ::P:P :twisted: :twisted:

Obczajta jaki oświecony :lol:
Mlody-666. napisał/a:

[ Dodano: 2006-01-16, 22:25 ]
Mephisto nie badz taki bosu bo sam sie gowno na muzyce znasz a ja wiem co mowie

hehehe... Znasz (z nazw chyba) Vadera, Behemotha, Iced Earth, CoB, Metallice i znasz się na muzyce? :lol: :lol: :lol: :lol:

Mlody-666. napisał/a:

[ Dodano: 2006-01-16, 22:28 ]
Panowie moze rozejm nie che obrazac was ani kapeli kturej slucham ok ??? :D :D :razz: :razz:
Mephisto, Bad Guy ok ???? :)

No w sumie nie powinienem Ci tego pisać... Nawet to, że jesteś genialnym dowodem, że nie powinno się jechać na fanów Nu-metalu... Żyj w nieświadomości... Rozejm? :lol:
betton - 2006-01-17, 09:08
:
Mlody-666. napisał/a:
Metallica king mother fuckers :) :mrgreen: zobaczta płyte Master of puppets.Prawie moja ulubiona :D :D :mrgreen: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
no a jak już zobaczymy to co? na co mamy sie napalać? na kawałki na jedno kopyto? zachwycać sie tym, ze kolejne krążki będą o dupę roztrzaś? a może okładką? wytłumacz prostej kobiecie...

kto cie nauczył takiej kultury? i kto ci takich bzdur nagadał... że Ulrich przejdzie do legendy... Metallica to juz legenda... prawie taka sama jak o Szewczyku Dratewce
Cytat:
[ Dodano: 2006-01-16, 22:22 ]
Bad Guy zamknij morde sie kurwa ciemniaku nie znasz a gadasz on przejdzie do legedy jak black sabbath mowa oczywiscie o Urlichu ::P:P :twisted: :twisted:

[ Dodano: 2006-01-16, 22:25 ]
Mephisto nie badz taki bosu bo sam sie gowno na muzyce znasz a ja wiem co mowie
chyba nie wiesz...
kotek napisał/a:
o to pochuj wchodzisz na ta strone cieciu jebany.jak masz ich obrazac to wypierdalaj.nie nawidze takich jak ty.a burak to ty jestes :evil:
kolo, jeszcze raz wyjedziesz z takim rynsztokiem, a załatwie ci, ze wypierdolą cie stąd na zbity ryj
kotek napisał/a:
a ty naucz sie szanowac zespoly.mozna poprostu powiedziec ze sie ich nie slucha a nie odrazu obrazac.ty pewnie nie lubisz jak sie wyzywa twoj ulubiony zespol.to wiec nie dziw sie ze tak zareagowalem.
czy tobie sie coś przypadkiem nie pomieszało? za co ja mam szanowac metallboyów? z płyty na płyte coraz bardziej dają dupy - szity zaczęły sie od Load i ReLoad, nagranych w jeden deseń - po thrashu, brudzie i szaleństwie, dzieki któremu wypłynęli, pozostalo wspomnienie, w ich muzyce zaczeły sie pojawiać cool knify - podrasowany bas... Black - dyskotekowe balladki - Nothing... komercha, popkultura i 0%undergroundowości czy garażowego stylu... Garage Inc. - kazdy zespół który sie wypala nagrywa covery... potem była Symfo. - Metallica jest coraz bliżej Britney Spears i popowego rynku - i jako gwóźdź do trumny - St.Anger - numetalowe chaotyczne wystukane gówno, jeszcze bardziej żałosne niż balladowa reszta... gorsze od Soulfly, który tez połyka własny ogon... jeśli po takiej aluminiowej napierdalance na blaszanych bębenach dalej uważasz, ze Ulrich jest "de best" to... naprawdę masz gówniane pojęcie o muzyce
Mlody-666. - 2006-01-17, 14:01
:
kurwa co wy gadacie ludzie mephisto zgoda czy nie nie cche juz sie z toba klucic bo wiem ze wiesz wiecej wiec zgoda????
kotek - 2006-01-17, 15:13
:
kolo, jeszcze raz wyjedziesz z takim rynsztokiem, a załatwie ci, ze wypierdolą cie stąd na zbity ryj


to byl stary post teraz juz nie pisze w takim stylu.
nie lubisz ich dobra nic nie mam.wymienilas argumenty czemu ich nie lubisz dobra spoko.wzuc na luz.
ale z ta britney to troche przesadzilas :?
bo popu i disco oni nie graja.
betton - 2006-01-17, 15:17
:
no to poczekaj jeszcze ze 3-4 lata - nagrają numetal przełamany hip-hopem
Mlody-666. - 2006-01-17, 16:03
:
kotek ma racje :)
Mephisto - 2006-01-17, 20:05
:
Mlody-666. napisał/a:
kurwa co wy gadacie ludzie mephisto zgoda czy nie nie cche juz sie z toba klucic bo wiem ze wiesz wiecej wiec zgoda????

wypierdalaj-w innym temacie stwierdziles ze gowno wiem.decyduj sie :lol:
Ravage - 2006-01-17, 21:02
:
do tego popu bym raczej nie był taki pewny
pozatym w moim mniemaniu POP oznacza poprostu muzyke popularna a chyba nie mozna powiedziec dzisiaj ze metallica nie jest popularna pośród takich lolków jakich i mamy tutaj przykład ;)
soe6 - 2006-01-17, 21:11
:
Ravage napisał/a:
http://muzyka.wp.pl/g,0,id,19768,niusy.html


boszzzz
nie ma jak to zagrac na dobyrm festiwalu z The Rasmus u boku i to do tego w Afryce ( nie żebym był rasista ;) )


ech... Metallica byla jedna z pierwszych kapel metalowych, ktore sluchalem. Pomimo zdecydowanego zmiany w stylu pomiedzy pierwszymi albumami i tymi od czarnego wszystkie mi podchodzily, ale to co odstawiaja od czasu odejscia Newsted'a to juz takie brodzenie w gownie w poszukiwaniu kasy... mogli sie nie reaktywowac, albo lepiej skonczyc na wydaniu garage int. :?
Mlody-666. - 2006-01-17, 23:30
:
Metallica powinna sie wzorowac na black sabbath to byla dopiero legeda niezapomniana kapela ale powiem wam ze RObert Troilo fajne triki wydziwia z za basowka co nie ???? :mrgreen:
soe6 - 2006-01-17, 23:48
:
Mlody-666. napisał/a:
Metallica powinna sie wzorowac na black sabbath to byla dopiero legeda niezapomniana kapela ale powiem wam ze RObert Troilo fajne triki wydziwia z za basowka co nie ???? :mrgreen:


co ma Metallica do Sabbathow? :shock:

i Robert Trujillo...
Ravage - 2006-01-17, 23:55
:
konot Młody666 jest widocznie prowokacja
chyba ze ktos jest naprawdę tak błyskotliwy
to współczuje
betton - 2006-01-18, 08:05
:
o czym ty mówisz?
Ravage - 2006-01-18, 12:25
:
ja ?
betton - 2006-01-18, 13:27
:
Ravage napisał/a:
konot Młody666 jest widocznie prowokacja
chyba ze ktos jest naprawdę tak błyskotliwy
to współczuje
tak
Ravage - 2006-01-18, 13:44
:
miało byc konto a nie konot
jak to rozjaśni to co napisałem :D
betton - 2006-01-18, 14:18
:
a może to jest po prostu młody człowiek, króego ciekawi cięzkie granie i dopiero zaczyna się uczyć chamstwa jakie obowiazuje w tym trumetalowym swiatku, w którym każdy wie lepiej, w którym ile osób tyle patentów na wiedzę, młodzież traktuje sie z buta tekstem "spierdalaj, gówno wiesz" ... szkoda, ze ciebie nikt nie znał jak byłes w jego wieku... ciekawe czy też byś był taki mądry
Ravage - 2006-01-18, 14:23
:
a TY byś była taka mądra ?
betton - 2006-01-18, 14:28
:
to zależy o co byś mnie pytał

btw.
soe6 napisał/a:
co ma Metallica do Sabbathow? :shock:
ano to ma, że koledze chodzilo o taką samą karierę, o rozwój o sukces, o to, zeby szli do przodu bez względu na wszystko, na zmiany w składzie, na spadek zainteresowania, na bunt wśród fanów... wiesz już mniej więcej co ma Metallica do Sabbathów?
Ravage - 2006-01-18, 14:31
:
o to o co Ty mnie
pozatym kim jest lub czym, rozumiem że jest młody i nie od razu sie jest "mądrym" ale te forum powinno trzymać jakis poziom a jakby takic Ci przyszło jeszcze z 20 i tak ciągle pisali ciekawe czy każdy by był taki zadowolony
pozatym nie chodzi mi naweto o jego nei wiedzę
ale o szczekanie do starszych userów, powinno sie miec jakis szacunek do starszych
pozdro (nie chce wchodzic Ci w droge Betton wiec zakonczmy ta dyskusje)
betton - 2006-01-18, 15:18
:
Ravage napisał/a:
a jakby takic Ci przyszło jeszcze z 20 i tak ciągle pisali ciekawe czy każdy by był taki zadowolony
pokaż mi wzorcowego usera...
Cytat:
pozatym nie chodzi mi naweto o jego nei wiedzę ale o szczekanie do starszych userów, powinno sie miec jakis szacunek do starszych
a niby czemupowinno sie miec szacunek dla starszych userów? na szacunek sobie trzeba zapracować - nie ma sie go ot tak, bo sie jest starszym od kogoś - szanujesz babcie w moherowych beretach? szanujesz ojca nie znam regulaminu? powinieneś, bo sa starsi od ciebie - Młody - jasne, szczekał na innych, ale nauczył sie zasad i obiecał poprawe, więc w czym problem?
Cytat:
nie chce wchodzic Ci w droge Betton
nie wchodzisz mi w droge, po prostu grzecznie wymieniamy poglądy
Ravage - 2006-01-18, 15:27
:
betton napisał/a:
Ravage napisał/a:
a jakby takic Ci przyszło jeszcze z 20 i tak ciągle pisali ciekawe czy każdy by był taki zadowolony
pokaż mi wzorcowego usera...
Cytat:
pozatym nie chodzi mi naweto o jego nei wiedzę ale o szczekanie do starszych userów, powinno sie miec jakis szacunek do starszych
a niby czemupowinno sie miec szacunek dla starszych userów? na szacunek sobie trzeba zapracować - nie ma sie go ot tak, bo sie jest starszym od kogoś - szanujesz babcie w moherowych beretach? szanujesz ojca nie znam regulaminu? powinieneś, bo sa starsi od ciebie - Młody - jasne, szczekał na innych, ale nauczył sie zasad i obiecał poprawe, więc w czym problem?
Cytat:
nie chce wchodzic Ci w droge Betton
nie wchodzisz mi w droge, po prostu grzecznie wymieniamy poglądy


hehe z tym wzorowym userem nie wiem do końca o co Ci chodziło, mi nie chodziło o jakieś wzorce ale poprostu o odrobine wiedzy by móc wymienic ja innymi, co do szacunku nie chodziło mi o jakieś pokłony w strone innych, ale mnie osobiscie by wkurwiło gdybym sobie szedł ulica i jakis 14 latek mi powiedział, "ej stary wez wypierdalaj mi z oczu wogole" , tak wiec argument z rydzykiem nie uwazam tez za trafiony, zobaczymy czy sie czegoś nauczy, ale osbiscie nie wierze w jakas stuprocentowa poprawe :]
Mlody-666. - 2006-01-18, 16:30
:
nie wiezysz w mlodych kolego. Czlowiek uczy sie na bledach nie jest odrazu idealem :) wiec nie mniej do mnie pretesji
Czorth - 2006-01-18, 23:19
:
Nie jest ideałem to bluzga na innych... tak tesh można...
Mlody-666. - 2006-01-19, 18:40
:
pogadajmy o czyms zwiazane z Metallica a nie tu gadu gadu praktycznie o bzdurach :mrgreen:
kotek - 2006-01-19, 21:16
:
moze bysmy tak zmienili temat metallicy na wczesniejsze plyty? :D
Mlody-666. - 2006-01-19, 21:24
:
Kotek moze byc Kill em All
kotek - 2006-01-19, 21:36
:
czemu nie. :)
Mlody-666. - 2006-01-19, 22:23
:
Wiedz zaczynaj bracie :)
kotek - 2006-01-19, 22:30
:
kill em all uwazam za plyte w ktorej znajduja sie szybkie solowki.
Mlody-666. - 2006-01-19, 22:36
:
czy ja wim wiem ze to jest ich 1 plyta hehe

[ Dodano: 2006-01-19, 22:40 ]
Oni w tej plycie dopiero sie rozkrecali z ich karriera ale po tej plycie mozna powiedziec ze odniesli sukces w oczach swoich fanow
kotek - 2006-01-19, 23:00
:
swoj sukces odniesli po master of puppets. :)
Ravage - 2006-01-20, 12:01
:
gg nie macie :roll: ?
Bad Guy - 2006-01-20, 12:16
:
kotek i Młody666 => to nie czat ani rozmowa na GG, to jest forum dyskusyjne i piszcie normalne posty, a nie luźne myśli i nie uskuteczniajcie tu sobie koleżeńskich rozmówek
Sati - 2006-01-20, 14:17
:
koteczku i dzieciaczku 666 <--- Jesteście kurwa beznadziejni... jak można pisać takie głupoty... chyba konkretnie jest podany temat!!!! Więc nie róbcie burdelu, bo to jest bardzo uciążliwie! Piszcie posty na temat do kurwy nędzy!

Sądząc po waszych wszystkich wypowiedziach nie macie żadnego konkretnego zdania na ich temat! Wkuriwacie mnie i reszte userów...!
Mlody-666. - 2006-01-20, 15:34
:
chesz pare nie milych tekstoe na burdelu walnac??
kotek - 2006-01-20, 15:43
:
gadamy o metallice.o ich starszych plytach.czy jest cos zlego w tym?
Mlody-666. - 2006-01-20, 16:55
:
Wlasnie przeciez to forum tu kazdy ma swoje zdanie :mrgreen:
Sati - 2006-01-20, 21:32
:
kotek napisał/a:
gadamy o metallice.o ich starszych plytach.czy jest cos zlego w tym?


w którym miejscu?

rotten wybacz :mrgreen: :wink: :D :lol:
kotek - 2006-01-20, 23:10
:
swietne riffy+techniczne a zarazem szybke sola na gitarze+technika na perkusi=AND JUSTICE FOR ALL.
uwazam ta plyte za najlepsza w dziejach metallicy. :twisted:
wyje***a plyta. :evil:
zgodzicie sie ze mna?
Kaczorro - 2006-01-20, 23:25
:
No ja się okazjonalnie zgodzę - ta płytka im się udała najbardziej - pokazali talent kompozytorski.
Ravage - 2006-01-20, 23:42
:
chuja kompozytorski
za dużo sie motywów powtarza co sprawia że czasami wieje nudą
chociaz and justice to najbardziej tHraashowa płytka i najlepsza metaliki
chociaz nie lubie tych spedaleńców
Mephisto - 2006-01-21, 11:41
:
dobra plyta, z tym ze "master..." albo "ride..." ze 3 razy lepsze :]
Kaczorro - 2006-01-21, 11:53
:
W moim prywatnym rankingu Master of Puppets jest minimalnie słabsze od ...And Justice For All - ale też lubię :) A i Ride The Lightning nie pogardzę, ale to już rzadziej
Stygmat - 2006-01-21, 12:17
:
na "and wódka 4 all" znajduje się najlepszy utwór w dziejach metallicy (oczywiście IMO) a jest to "DYERS EVE"
stilo - 2006-01-21, 15:58
:
IMHO

Ride The Lighting najlepsza płyta w dziejach metalliki :)
And Justice For All nie pogardze

właściwie Master of Puppets tez jest wypas
Kill`Em All może słaba technika, lecz także wymiata :)
kotek - 2006-01-21, 22:39
:
kiedys to byla metallica.nie to co teraz
Gość - 2006-01-27, 20:46
:
Jak dla mnie to najlepszymi albumam Marallicy są Black Album i Garage inc. Do tego drugiego mam szczególny sentyment. Sam siedzę w klimacie BlackMeral-owym ale lubię czasem posłuchać muzyki w której można odróżnić słowa bez większego wysiłku i Metallica pod tym względem jest nieoceniona.

[ Dodano: 2006-01-27, 20:47 ]
Ale zonk z tą nazwą na początku. wielkie SORRY.
nug-soth - 2006-01-27, 21:17
:
Alucard112 napisał/a:
JBlackMeral-owym


Black Morelowym sie pisze...
Jack the Nipper - 2006-01-27, 22:31
:
...And Justice jest w miarę, w miarę, dawał sie słuchać. Jednak za najlepszy kawałek jaki kiedykolwiek nagrał ten zespół uważam "Mama said" z albumu Load.
Reichsfuhrer - 2006-01-28, 11:45
:
ej, chyba nie mowisz powaznie????
Jack the Nipper - 2006-01-28, 11:55
:
A czy ja wyglądam jakbym zartował :D
Reichsfuhrer - 2006-01-28, 12:26
:
e no nie wiem, ale jak dla mnie to "mama said" to takie łzawe country... dawniej grali o niebo (tfu) lepiej...
CODE IS RED - 2006-01-28, 16:44
:
hahahaha dokladnie lzawe country.
Jack the Nipper - 2006-01-28, 19:56
:
W Mrągowie mogliby zrobic z tym furorę :)
vaderman - 2006-01-28, 20:05
:
A moje zdanie jest takie same jak wasze
Darkness-Juman - 2006-01-28, 20:58
:
A dla mnie kultem jest "Master Of Puppets" i już nigdy nie zmienię tego zdania !!!
Bad Guy - 2006-01-29, 20:34
:
Jack the Nipper napisał/a:
W Mrągowie mogliby zrobic z tym furorę :)


Masz coś do Mrągowa??? :evil:
CODE IS RED - 2006-01-29, 20:39
:
Bad Guy napisał/a:
Masz coś do Mrągowa ???


do mragowa ? ja mam ... daleko :lol: ( Kaczorro to jest prawda :lol: )
Jack the Nipper - 2006-01-29, 21:47
:
Nie mam nic do Mrągowa, wręcz przeciwnie. Dlatego podoba mi się "Mama said".
Demigod - 2006-01-31, 16:24
:
Darkness-Juman napisał/a:
A dla mnie kultem jest "Master Of Puppets" i już nigdy nie zmienię tego zdania !!!



racja
Bad Guy - 2006-01-31, 19:41
:
CODE IS RED napisał/a:
Bad Guy napisał/a:
Masz coś do Mrągowa ???


do mragowa ? ja mam ... daleko :lol: ( Kaczorro to jest prawda :lol: )


Rodzinę mam w Mrągowie, dlatego pytam :wink: A entuzjastą tamtejszego festiwalu raczej nie jestem :wink:
Eternal_hate - 2006-02-01, 08:20
:
Najlepsza plyta jak dla mnie master of puppets ;D cala miazdzy ;]
Sati - 2006-02-01, 09:13
:
Eternal_hate napisał/a:
Najlepsza plyta jak dla mnie master of puppets ;D cala miazdzy ;]


Miażdży? Nic podobnego, miażdżyć to może Domination Morbidów... :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll:
Eternal_hate - 2006-02-01, 10:33
:
Ciebie miazdzy jedno mnie miazdzy drugie nie sadzisz ze gdyby kazdego miazdzylo to samo bylo by bardzo nudno na tym swiecie ? ;d
Darkness-Juman - 2006-02-01, 19:13
:
Sati napisał/a:
Eternal_hate napisał/a:
Najlepsza plyta jak dla mnie master of puppets ;D cala miazdzy ;]


Miażdży? Nic podobnego, miażdżyć to może Domination Morbidów... :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll:


hmmm... też mógłbym powiedzieć, że np. Metallica to w porównaniu z Hate Eternal pryszcz na dupie - ale tak nie jest !! Bo to czy coś miażdży czy nie, nie zależy od tempa 300km/h. Np. kawałek z Master of Puppets o tytule "Leper Messiah" jest kurewsko ciężki i naprawdę MIAŻDŻY - ale to tylko moje osobiste odczucie.
kotek - 2006-02-01, 21:40
:
battery jest bardzo szybkie :gitara:
ona mnie miazdzy :evil:
Jack the Nipper - 2006-02-01, 23:25
:
Darkness-Juman napisał/a:
Sati napisał/a:
Eternal_hate napisał/a:
Najlepsza plyta jak dla mnie master of puppets ;D cala miazdzy ;]


Miażdży? Nic podobnego, miażdżyć to może Domination Morbidów... :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll: :| :roll:


hmmm... też mógłbym powiedzieć, że np. Metallica to w porównaniu z Hate Eternal pryszcz na dupie - ale tak nie jest !! Bo to czy coś miażdży czy nie, nie zależy od tempa 300km/h. Np. kawałek z Master of Puppets o tytule "Leper Messiah" jest kurewsko ciężki i naprawdę MIAŻDŻY - ale to tylko moje osobiste odczucie.


Dokładnie! Piwo temu panu!
CODE IS RED - 2006-02-02, 00:53
:
mnie miazdzy Load :lol: :lol: :lol: :lol: , a reload to juz flaczki wyprowa :lol: :lol: :lol:
Sati - 2006-02-02, 08:47
:
Wporządku was miażdży Metallica, a mnie w życiu nie tknie.
Eternal_hate - 2006-02-02, 10:49
:
cale master of puppets jest c00l ;d z reszta nie tylko a co do load i reload to troche sie tam zeszmacili raczej ; P no ale chuj ich sprawa chcieli kasy to zarobili .... ale i tak respekt im sie nalezy za wszystko do black albumu !
Darkness-Juman - 2006-02-02, 20:33
:
Sati napisał/a:
Wporządku was miażdży Metallica, a mnie w życiu nie tknie.


Jednak trzeba zaznaczyć, że Metallica "miażdży" na swój sposób. Inaczej miażdży Metallica, inaczej Morbid Angel. Pytanie co miażdży bardziej... ?? :lol:
Ravage - 2006-02-02, 21:17
:
daj na luz , ma dziewczyna swoje zdanie to ma
mnie MEtalika tez smyra po tym i owym ;)
Sati - 2006-02-03, 09:46
:
Darness-Juman napisał/a:
Sati napisał/a:
Wporządku was miażdży Metallica, a mnie w życiu nie tknie.


Jednak trzeba zaznaczyć, że Metallica "miażdży" na swój sposób. Inaczej miażdży Metallica, inaczej Morbid Angel. Pytanie co miażdży bardziej... ?? :lol:


Wyraziłam swoje zdanie a teraz każdy chuj będzie po kolei się przypierdalał, broniąc ją. Odjebcie się, wiem, że każdy ma inny gust.

Najbardziej mnie miażdża fani Metallicy, których czasami spotykam na ulicy... :lol: :rzygi:
Na szczęścio mało jest tru (takiego pokroju) którzy słuchają Morbidów. I TERAZ PYTANIE CO BARDZIEJ MIAŻDŻY? :lol: ??
Eternal_hate - 2006-02-03, 10:06
:
Sati masz problemy emocjonalne ? ... typ normalnie napisal a ta sie rzuca n.c
Sati - 2006-02-03, 10:12
:
Eternal_hate napisał/a:
Sati masz problemy emocjonalne ? ... typ normalnie napisal a ta sie rzuca n.c


a Ty oczywiście nie wyczułeś ironi ? nie?

koniec tematu :roll:
Therion - 2006-02-03, 11:06
:
Sati napisał/a:
Darness-Juman napisał/a:
Sati napisał/a:
Wporządku was miażdży Metallica, a mnie w życiu nie tknie.


Jednak trzeba zaznaczyć, że Metallica "miażdży" na swój sposób. Inaczej miażdży Metallica, inaczej Morbid Angel. Pytanie co miażdży bardziej... ?? :lol:


Wyraziłam swoje zdanie a teraz każdy chuj będzie po kolei się przypierdalał, broniąc ją. Odjebcie się, wiem, że każdy ma inny gust.

Najbardziej mnie miażdża fani Metallicy, których czasami spotykam na ulicy... :lol: :rzygi:
Na szczęścio mało jest tru (takiego pokroju) którzy słuchają Morbidów. I TERAZ PYTANIE CO BARDZIEJ MIAŻDŻY? :lol: ??


Żałosne :/ :/:/
Mephisto - 2006-02-03, 11:57
:
cala dyskusja w tym temacie od dobrych kilkunastu/kilkudziesieciu postow stala sie nudna,zalosna i bezsensowna :?
Darkness-Juman - 2006-02-12, 14:49
:
8) Wyyyyluzujcie. W ogóle mnie nie słuchacie a potem wychodzi gówno na pół strony. Chodzi o to, że nie ma co porównywać w ogóle Metallicy do Morbidów i basta. Słuchając tych dwóch kapel postrzegamy muzykę w innym świetla. W końcu tu mamy thrash a tu death więc o czym my w ogóle mówimy.
Rockfan - 2006-02-15, 00:03
:
Kiedyś Metallica brzmiała ciężko,Scorpions też,i wiele innych kapel.Bo to były lata 80.Wiadomo że dziś jest inna technologia,wszystko idzie do przodu,i są bardziej cięzsze kapele.Master of pupptes to klasyk jakby nie patrzeć(Orion to instrumentalne dzieło przecie).
Mureq - 2006-02-28, 16:33
:
Metallica, jakby nie patrzeć, to klasyka. Absolutnie rozwalającę są płyty pod tytułem: Master of Puppets, Kill'em all i oczywiście ...and justice for all. "Nowej" metalliki nie toleruje. To nie to samo co kiedyś. Nie to brzmienie... teraz jest jakoś tak nijako
exzema - 2006-03-01, 21:33
:
mi się nie podoba ani starsza ani nowsza metallica...
wolę Slayera i Testament
Tool - 2006-03-12, 15:50
:
Nie jestes fanem Metallici ale według mnie zespół skonczył sie po albumie Master of Puppets. St. Anger to juz totalne dno...


Hate me!
Faust - 2006-03-12, 18:55
:
Temat stary jak swiat .. czy jest sens ciagnac go dalej ? To temat z cyklu .. siała baba mak ... czyli o dupie maryni ... co kto chcial napisac to juz napisal .. a kazda kolejna strona to powielenie przez jakiegos nowicjusza poprzednich stwierdzen ... takie moje zdanie.
McCoy - 2006-03-20, 23:13
:
jesli chodzi o thrash to duzo bardziej wole slayera i to ten zespol uwazam za prekursora tego gatunku lecz swoja przygode z metalem zaczalem od Metallici...nie jestem ich fanem lecz lubie ich muzyke <do czasu oczywiscie:)> i mysle trzeba szanowac ten zespol...uwazam ze tak naprawde metallica skurwila sie po S & M ktora wg mnie byla dobra plyta...na LOAD i RE-LOAD znajdzie sie rowniez kilka fajnych kawalkow chociazby "Aintt my bitch" , "King nothing" czy "Unforgiven" z tej pierwszej.Z RE-LOAD lubie "The memory remains" , "Better than you " no i oczywiscie "Uforgiven II":P po uslyszeniu piosenki "st.anger" nie zaglebialem sie w ich tworczosc...METALLICA upadla...podobnie jak niegdys uwielbiany przeze mnie SAMAEL...ale o tym pisalem w innym watku
Mephisto - 2006-03-21, 11:34
:
McCoy napisał/a:
METALLICA upadla...podobnie jak niegdys uwielbiany przeze mnie SAMAEL...ale o tym pisalem w innym watku

Samael nigdy nie upadl,ale o tym pisalem juz w innym watku :wink:
Phantom_Lord - 2006-04-07, 12:49
:
jeśli chodzi o metallice to nie spisujcie ich na straty za szybko, nagrywaja płytę z Rickiem Rubinem więc gniot nie będzie. hetfield jest mistrzem jeśli chodzi o riffy więc spodziewam się porządnego metalu. Wiadomo, nie nagraja drugiego mastera bo wg mnie ta płyta jest nie do przeskoczenia. Zreszta takie albumy nagrywa się tylko raz. Co do nowej płyty to jestem pełen nadzieji. Zobaczycie, jeszcze nas zaskoczą.
VladH - 2006-04-07, 16:06
:
Ehhhh.... Metallica jak już to tylko wczesna (taki thrashowy klasyk) bo od pewnego momentu słuchać się ich nie da.... szczerze to powinni się już raczej LICA nazywać bo METAL gdzieś zginęło.... no ale to moje zdanie. :]
Eternal_hate - 2006-04-07, 17:20
:
metallica to czad do black albumu wlacznie ... potem z albumu na album coraz wieksza kopa .. a st.anger to juz kopa nad kopy ... poza tym wokal hettfielda jak przestal pic to jakas porazkowa zenada .... WON METALLICO .... jak zacznie znowu pic i pisac dobra muze to mysle ze cos z tego bedzie na razie nie widze szans na ciekawe kawalki[/i]
Phantom_Lord - 2006-04-21, 17:30
:
Wszedzie gdzie tylko pojawia się słowo METALLICA to widze tylko dookoła jak wszyscy obrzucają ich błotem. Kurwa to już jest tak cholernie nudne. Ja uwielbiam pierwsze 5 albumów, póxniejsze juz nie tak bardzo. Ale kurwa to nie sa złe płyty, czasem ich posłucham, paru kawałków nie lubię, parę lubię i jest luzik. Chcieli nagrać inne albumy to nagrali. Nie można ciągle łoić. Wszyscy by chcieli aby nagrali drugiego Mastera. Ale juz nie nagraja. takie płyty nagrywa się tylko raz. Slayer też nie nagra drugiego " Reign In Blood " , ostatnie ich płyty równiez nie należą do najlepszych, co więcej powiem że ostatni album jest jednym z gorszych jakie nagrali. Co nie oznacza że go nie posłucham. To tylko taki przykłąd ale takich kapel jest wiele. Ok, ktoś powie że oni i kilku innych pionierów thrashu nie nagrywaja miękkich płyt, ballad i tego typu duperele. Ale powiedzcie czy to jest wyjście ciągle łoić i nagrywac wciąż te same płyty. Oni chcieli nagrać coś innego to nagrali . A że wam się nie podoba, trudno. Umiecie tylko pierdolić jak to Metallica się zeszmaciła. Posłuchajcie tych płyt kilka razy, a nie tylko po łebkach. Nie mówię że ostatnie płyty sa genialne, nie o to chodzi. Dzięki teamu że mają tak różnorodne albumy nie stoją w miejscu, cały czas się rozwijaja, szukają nowych bzrmień. Load nie był albumem metalowym, jednak w kategorii hard rocka stoi na wcale nie tak niskim poziomie. Posłuchajcie chociazby solówek . Nie patrzmy na wszystko przez pryzmat poprzednich płyt. Tak już nie będa grali z bardzo prostej przyczyny. szanuje ich bardzo, na nich się wychowałem, szanuję ich za pierwsze płyty , za ostatnie również. Za to że mieli odwagę zagrac coś innego i wcale im to tak źle nie wyszło. nawet tak modnie opluwany St. Anger mi się podoba. Fakt, utwory mogłyby byc krótsze, moze i mogłyby byc solówki. Aczkolwiek ja ich braku nie odczuwam. A że werbel brzmi jak klapa od srocza? Huj w to, album brzmi jak by go nagrywali w kiblu, ale taki był zamiar i moim zdaniem to brzmienie pasuje do tych kompozycji. Teraz siedza w studiu z Rickiem Rubinem, którego wszyscyu znają, podejrzewam ze nagraja porządny metalowy album, tak po prostu. Nagraja go między innymi dlatego że mają w dyskografii Load i Reload. Dzięki temu właśnie teraz nagrają METAL i wierze w to bardzo. Zresztą wszystko na to wskazuje. I kurwa przestańcie tak na nich psioczyc bo huj mnie strzela jak ciągle czytam te wasze gówna.
Przepraszam, ale juz nie mogłem wytrzymac, musiałem sobie ulżyć.
Vio - 2006-04-21, 18:29
:
Oczywiście lubie i szanuje. Pierwsze 5 LP są absolutnie świetne, Load/Reload co prawda nie wyszły, natomiast St. Anger to powrót do solidnego, czadowego grania. I niech żaden niedorozwinięty kinderek mi nie wmówi, że to jakaś zdrada (ROTFL). Metallica gra co chce, poszukuje nowych rozwiązań, zmienia sie, zaskakuje, jak ktoś tego nie rozumie to współczuje deblizmu.

A zatem:
Kill'Em... - 8/10
Ride... - 8.5/10
Master... - 9/10
...And Justice... - 8/10
Black... 9/10
Load - 5/10
Reload - 5/10
St. Anger - 8/10

S&M oraz Garage... nie oceniam ze względu na to, ze nie są to płyty studyjne
kbh - 2006-04-21, 18:39
:
u mnie jest troche inaczej

kill'em 9/10
master 9/10
ride 10/10
and justice 8/10
black 7/10
load 6/10
reload 4/10
st.anger 2/10

nowa płyta zupełnie nie przypadła mi do gustu
Rockfan - 2006-04-22, 13:40
:
Zauważyłem że teraz jest nowa moda.Kiedyś widywało się dużo osób z koszulkami Metallicy(nawet po nagraniu Load i Reload).Chcesz być trendy?Jebaj Metallice,obrzuć błotem,powiedz jaką chujnie grają,powiedz że Testament jest lepszy...
To żart oczywiście :wink:
Eternal_hate - 2006-04-22, 18:17
:
to nie chodzi o to ... ja tam lubie pare numerow z loada i realoada ... ale st.anger to jest jakies z dupy w ogole mi sie nie podoba ... a koncerty po odwyku hettfielda to juz w ogole jakis zart chyba ... ten jego glos to jakas rozpacz ...
Mureq - 2006-04-22, 19:58
:
Cholera...Rockfanie. Przez Ciebie zaniżyłem sobie samoocenę. Metallica nie jest gorsza od Testamentu. Ba zestawiając ich dwie (według mnie - totalnie subiektywny osąd) najlepsze płyty: Master i Souls of Black wygrywa i to z dużą przewagą Master - chociaż kawałki tytułowe z tych dwu płyt zawsze będą mnie rozwalały.
Nie jestem trendy (teraz mówi się dżejzi, nie wiedziałeś?). Można powiedzieć, iż jestem wręcz niemodny, bo nadal chodzę w sfatygowanej koszulce - z kill'em allem na klacie.
Rockfan - 2006-04-23, 13:40
:
Żartowałem przecie,z Testamentu mam tylko New order i jak dla mnie(to moje zdanie),brzmi jak rozbudowana wersja Justice.
Zresztą nie ma chyba gitarzysty który by nie zaczynał nauki gry od From whom the bell tools.
Phantom_Lord - 2006-04-25, 01:18
:
Tak naprawdę to 95% ludzi tutaj pisujących zaczynało od metalliki a teraz prawie wszyscy ich opluwają. Smieszne...
Ravage - 2006-04-25, 09:16
:
"st. anger - 8 / 10 " :mrgreen:
McCoy - 2006-04-25, 09:21
:
Phantom ale ludzie zaczynali przygode z METALLICA od pierwszych plyt ,a nie widzialem zeby ktos tu krytykowal METALLICE za poczatkowe dokonania.ludzie krytykujac METALLICE mowia o tym co robili po S&M.czytaj uwazniej chopie

[ Dodano: 2006-04-25, 10:22 ]
tzn dla kazdego w innym momencie METALLICA sie skonczyla.dla wiekszosci LOAD juz byl slaby z tego co widze
kbh - 2006-04-25, 09:22
:
Phantom_Lord napisał/a:
Tak naprawdę to 95% ludzi tutaj pisujących zaczynało od metalliki a teraz prawie wszyscy ich opluwają. Smieszne...
tylko że nikt ich nie opluwa za całokształt twórczości tylko za ostatnie płyty, ja nie cierpie ich nowych dokonań (jakoś od loada) ale mastera, ride the lightning, killa i and justice posłucham z wielka przyjemnością.
SaSSu Wunnu - 2006-04-25, 09:47
:
Prawde mowiac to Metallica jest juz historia od nagrania czarnego albumu. A po Load (a w szczegole jeseli chodzi o ten zakapior St. Anger) nie powinno w ogole mowic sie o Metallice.
Black Beast - 2006-04-29, 11:56
:
Cytat:
najlepsze płyty: Master i Souls of Black

???
No skoro już porównujemy to może chociaz zadalibyśmy sobie minimum trudu i ustalili która płyta Testament uważana jest za najlepszą, bo "Souls..." na pewno nią nie jest...
Jeśli chodzi o czysty thrashowy wykop to w porównaniu z "New Order" Master już tak nie błyszczy, a jeśli ktoś chciałby postawić na popisy solowe i melodie to niech postawi Mastera obok "The Ritual" - chwila zadumy gwarantowana.

Co więcej wydaje mi się że wielu z niezłomnych obrońców Larsa i jego bandy, nie zdaje sobie sprawy z tego iż lwia część materiału na ich 3 pierwsze krążki nie była ich autorstwa - Po pierwsze: w najwcześniejszych dniach, z których pochodzi materiał na np. "No Life Till Leather" jak i "Kill'em all" i po części "Ride..." ogromną część materiału, jak i ogólny kierunek muzyczny nadał zespołowi Mustaine, muzyka mówi tu sama za siebie - wystarczy zestawć debiuty Megadeth i Metalliki żeby się przekonać.
Po drugie: niesławna historia z przywłaszczeniem sobie materiału Exodus - historia smutna, ale prawdziwa, nie będę sie tu nad nią rozwodził, ale zaintersowanych zachęcam do zgłębienia tematu. W każdym razie to już druga płyta naszych milusińskich, która okazuje się zawierać w duużych ilościach nie przez nich skomponowany materiał...
I po trzecie: Podoba się "Master of Puppets" z 1986 roku? to polecam posłuchać sobie o prawie 3 lata starszego "The Dark" grupy Metal Church. I znowu zrobi się niebezpiecznie podobnie...
I tak to niestety nieciekawie wygląda moi Drodzy - nie mówię że 3 pierwsze "legendarne" albumy Metalliki są złe - wręcz przeciwnie, są bardzo przyzwoitym thrashowymi albumami, do posłuchania których nie trzeba mnie specjalnie zachęcać, jednak historie o orginalności i geniuszu ich "twórców" należy włożyć między bajki. Metallica to był dobry zespół, ale swoją niemal boska pozycję i wyssaną z palca metkę ojców thrashu zawdzięcza jedynie zbiegowi okoliczności, który pozwolił im wypłynąć i jako pierwszym ukazać się szerokiej gawiedzi. A nas tu myslę interesuje nie ogólnoświatowa popularność, której nie można im odmówić, tylko ich muzyka, która jest raczej znikomą przeciwwagą dla legendy.

[ Dodano: 2006-04-29, 13:16 ]
Przepraszam za oczywista pomyłkę - naturalnie miałem na mysli album Meatl Church"Metal Church"
SaSSu Wunnu - 2006-04-29, 12:35
:
Ja powiem tylko tyle: Metallica umarla po czarnym albumie, to co sie dzieje od LOAD to wymaga milczenia


st.Anger :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Phantom_Lord - 2006-04-29, 15:13
:
Black Beast : o co chodzi z tym zwinięciem materiału od Exodus?? Powiedz cos więcej jak mozesz bo cieawym strasznie. Są na to jakieś dowody?
Black Beast - 2006-04-29, 18:09
:
Dowodem jest płyta zatytułowana "Ride The Lightning"... W telegraficznym skrócie sprawa wyglądała nastepująco: po olaniu własnych ambicji i opuszczeniu Exodus, w celu zajęcia miejsca zwolnionego przez Mustaine'a, pan Hammet w duchu braterstwa i przyjacielskiej pomocy udostepnił materiał Exodus Larsowi i spółce. Czasem, gdy chodziło o coś "pomniejszego" - np. wiodący riff, pytał swoich byłych kolegów o zdanie, a czasem, gdy chodziło o coś troszkę większego, jak np.cały utwór, już nie. Nieprzypadkowo jeden z wczesnych utworów Exodus nosi znajomo brzmiący tytuł "Die By His Hand" i zapewniam że na zbieżności tego tytułu z refrenem najwiękswzego kilera z "Ride..."(mam tu oczywiscie na mysli "Creeping Death") podobieństwa i wrażenie Deja-Vu sie nie kończą...to dotyczy wiekszości materiału z "Ride"
No Panowie nie powiecie mi że nigdy nie zastanawialiście się czemu te pierwsze Metalliki takie do siebie niepodobne... :mrgreen:
Swoją drogą dziwnie się ten los układa, bo już parę lat później Metallika potrafiła zaskarżyć nawet sklep ze śrubkami z powodu jego nazwy(a nazywał sie, jak łatwo sie domyslić Metallica :D )...
Biff - 2006-09-23, 16:38
:
Metalliki (Metallici - chuj wie jak to się po polsku odmienia) wielkim fanem nigdy nie byłem, jednak Ride the Lightning (a w szczególności For whom the bell tolls oraz the Call of Ktulu) to jedna z moich ulubionych płyt. Póniejsze dokonania grupy już tak nie powalają, ale mozna wyszperać kilka perełek (np. Master of Puppets albo Nothing else Matters)
Alexii - 2006-09-23, 18:39
:
Biff napisał/a:
Nothing else Matters

Ten kawałek już mi tak zbrzydł, że wychodzę z pokoju, jak go gdzieś puszczają :wink:
Ravage - 2006-09-23, 20:28
:
Alexii napisał/a:
Biff napisał/a:
Nothing else Matters

Ten kawałek już mi tak zbrzydł, że wychodzę z pokoju, jak go gdzieś puszczają :wink:


mi tak zbrzydł kazdy kawałek metaliKI tyle ze ja nawet tego nie słuchałem namietnie a ze mi sie obijał za duzo razy w miejscach w ktorych kiedys przebywałem
Alexii - 2006-09-23, 20:48
:
Ravage, ja w ogóle raczej nie słucham Metalliki, ale NEM to wyjątkowo mam dość :wink:
Torrance - 2006-09-23, 22:25
:
Alexii napisał/a:
Biff napisał/a:
Nothing else Matters

Ten kawałek już mi tak zbrzydł, że wychodzę z pokoju, jak go gdzieś puszczają :wink:


Tak samo jak Don't Cry grane wkółko potrafi obrzydzić GNR.

A w temacie - dlaczego jak Meta zaczęła grać rocka tyle ludzi wiesza na niej psy? Dobry rock nie jest zły. A St Anger? Nawet Napoleon miał swoje Waterloo.
equimanthorn - 2006-10-04, 16:57
:
metalika metaliką, a metalika syf.
jak wiadomo - dla każdego coś miłego sreberka
wojownik - 2006-10-04, 20:46
:
Ja też zacząłem od metallici ,chociaż nie jestem jej wielkim fanem, starsze albumy to juz klasyka , ,,Master of Puppets'' IMHO najlepsza ich płyta . Pozniejsze dokonania metallici raczej na syfnym poziomie :?
Dziabąg - 2006-10-05, 14:03
:
Jak dla mnie to szczególnie Load i Reload to porażka :? Metallice lubie tylko do Czarnej płyty. Reszta jest hujowa albo przeciętna :evil:
Torrance - 2006-10-09, 15:19
:
Dziabąg napisał/a:
Jak dla mnie to szczególnie Load i Reload to porażka :?


Gdybym słuichał tylko metalu, może bym sie i zgodził. Ale jako że ikocham też rocka, to dla mnie to świetne płyty.

A co do postu equimanthorn - może chociaż troche rozwinięcia?
Eternal_hate - 2006-10-09, 22:23
:
Metallica nie zyje za st.anger i te nowe kawalki w stylu kantry metal. O ile Load i Reload czy Garage da sie sluchac, ale st. anger i te nowe "utwory" to juz przesada.
Sensei - 2006-10-10, 08:16
:
Ja ostatnio zaopatrzyłem się w koncert z chyba 1991 monster of rocks z Moskwy, niesamowity spektakl, samo dvd to praktycznie dokument, jest bardzo dużo scen starć widowni z milicją, wywiadów, no cholera to trzeba zobaczyć, niestety lekko się zawiodłem gdyż liczyłem że będzie na tym dvd harvester of sorow, niestety nie było.
Ravage - 2006-10-10, 11:49
:
Sensei napisał/a:
Ja ostatnio zaopatrzyłem się w koncert z chyba 1991 monster of rocks z Moskwy, niesamowity spektakl, samo dvd to praktycznie dokument, jest bardzo dużo scen starć widowni z milicją, wywiadów, no cholera to trzeba zobaczyć, niestety lekko się zawiodłem gdyż liczyłem że będzie na tym dvd harvester of sorow, niestety nie było.


to może masz jakies lewe DVD ze nie było
wiem ze Harvest był na tym koncercie ;)
Sensei - 2006-10-10, 12:00
:
owszem był...ale na tym DVD nie... :) ponieważ to nie był only koncert Metallici lecz cały festiwal gdzie jeszze grali Pantera, AC/DC i ktoś tam jeszcze.
Kaczorro - 2006-10-10, 13:26
:
Sensei napisał/a:
owszem był...ale na tym DVD nie... :) ponieważ to nie był only koncert Metallici lecz cały festiwal gdzie jeszze grali Pantera, AC/DC i ktoś tam jeszcze.


Widziałem to DVD - świetna sprawa. Sczególnie podobała mi się dmuchana dekoracja AC\DC z kawałka Whole Lotta Rosie :D
Siwa - 2006-10-21, 15:34
:
metallice wszyscy znają ..według przeciętnego człowieka metale słuchają tylko metallicy....stara owszem była dobra ale kiedy przyszedł ten debil tzn nowy basista wszysko poszło sie jestem głupkiem ..
Kaczorro - 2006-10-21, 20:02
:
jeśli masz na myśli Newsteda i jest debilem tylko dlatego że wszedł na miejsce Burtona, to raczej nie jego sprawka - Burton dziwnym zrządzeniem losu nie mógł pozostać na stanowisku :twisted:
Geralt - 2006-10-22, 10:43
:
A później przyszedł JESZCZE NOWSZY basista, nagrali St. Anger i w ogóle porażka...
Wniosek: Metallica powinna grać bez basisty :wink:
Dziabąg - 2006-10-22, 12:14
:
Geralt napisał/a:

Wniosek: Metallica powinna grać bez basisty :wink:
hahaha bardzo śmieszne :? Tak naprawde to nowy basista Metallicy jest o niebo lepszy od poprzednika.
Jack the Nipper - 2006-10-22, 12:51
:
St Anger jest dla mnie kompletnie niestrawny, więc trudno mi było zauwazyć czy basista dobrze wykonywał swoja robotę czy nie.
Nemesis - 2006-10-22, 20:45
:
A ja tam lubie St. Angera niewiem czemu ale poprostu go lubie. Nie jest może tak dobry jak Master Of Puppets (Pulpets) czy Ride The Lighting ale dla mnie jest lepszy od takich płyt jak Load czy Reload...chociaż trzeba przyznać że długo nie mogłem sie przekonać do brzmienia perkusji na tym albumie ale teraz już spoko.
Torrance - 2006-10-24, 21:50
:
Kaczorro napisał/a:
jeśli masz na myśli Newsteda i jest debilem tylko dlatego że wszedł na miejsce Burtona, to raczej nie jego sprawka - Burton dziwnym zrządzeniem losu nie mógł pozostać na stanowisku :twisted:


Nie doceniasz magii VOODOO :szok3:
Siwa - 2006-10-31, 21:02
:
poplątać sie można z tymi basistami.... :| :|
Alexii - 2006-10-31, 21:05
:
Siwa napisał/a:
poplątać sie można z tymi basistami.... :| :|

No tylu ich było...
Torrance - 2006-10-31, 23:13
:
Alexii napisał/a:
Siwa napisał/a:
poplątać sie można z tymi basistami.... :| :|

No tylu ich było...


Takie są wyniki jak ktoś oryginalnego CD nawet na oczy nie widział...
Black Beast - 2006-11-01, 09:59
:
Kaczorro napisał/a:
jeśli masz na myśli Newsteda i jest debilem tylko dlatego że wszedł na miejsce Burtona, to raczej nie jego sprawka - Burton dziwnym zrządzeniem losu nie mógł pozostać na stanowisku :twisted:


Otóż mylisz się srodze, albowiem Ona tu z cała pewnościa miała na mysli to powszechnie wyśmiewane beztalencie - Burtona, który to podstępnie zajął miejsce wirtuoza gitary basowej Ron'a McGovney'a :D
Kaczorro - 2006-11-01, 11:03
:
Black Beast napisał/a:
Kaczorro napisał/a:
jeśli masz na myśli Newsteda i jest debilem tylko dlatego że wszedł na miejsce Burtona, to raczej nie jego sprawka - Burton dziwnym zrządzeniem losu nie mógł pozostać na stanowisku :twisted:


Otóż mylisz się srodze, albowiem Ona tu z cała pewnościa miała na mysli to powszechnie wyśmiewane beztalencie - Burtona, który to podstępnie zajął miejsce wirtuoza gitary basowej Ron'a McGovney'a :D


Ach no fakt wybacz :D A tak offtopicznie to widzę żeś się uaktywnił :P Fajnie, bo brakowało mi twoich wywodów na 1 stronę o thrashu, speedzie itp. :P
Darkness-Juman - 2006-11-01, 12:13
:
Kaczorro napisał/a:
... bo brakowało mi twoich wywodów na 1 stronę o thrashu, speedzie itp. :P


NARKOTYKOM MÓWIMY NIE! (co Ty kurwa z Devirem w zmowie? :P )

<propaganda by prawie LPR mode off>
Siwa - 2006-11-03, 13:20
:
Burton ich pierwszy basista zginą w wypadku samochodowym.Po nim wszedł Jason Newsted i był z nimi długo dopuki Hetfield stwierdził że James podejmuje bez niego ważne decyzje co do płyty i sam od nich odszedł.Potem mieli jakiegoś basiste,nie pamiętam już jak sie nazywał..i w końcu znależli tego indjanina....hyhy odlądałam wczoraj dokumęt o Metallice coś tam zapamietałam...
Kaczorro - 2006-11-03, 14:43
:
Siwa napisał/a:
Po nim wszedł Jason Newsted i był z nimi długo dopuki Hetfield stwierdził że James podejmuje bez niego ważne decyzje co do płyty i sam od nich odszedł.Potem mieli jakiegoś basiste,nie pamiętam już jak sie nazywał..i w końcu znależli tego indjanina....hyhy odlądałam wczoraj dokumęt o Metallice coś tam zapamietałam...


James odszedł, bo James podejmował sam ważne decyzje? Coś się tu nie klei chyba :D
Black Beast - 2006-11-03, 16:30
:
Siwa napisał/a:
hyhy odlądałam wczoraj dokumęt o Metallice coś tam zapamietałam...

hyhy chyba jednak niewiele...
Swoją drogą niezła stypa z tego "Some Kind of Monster", niemało się przy tym uśmiałem.
Siwa - 2006-11-03, 21:29
:
a przepraszam bardzo , coś żle napisałam ?.....
Holy_Sinner - 2006-11-04, 01:20
:
Siwa napisał/a:
a przepraszam bardzo , coś żle napisałam ?.....


Biorac pod uwage gramatyke o ortografie to calkiem sporo.
Eternal_hate - 2006-11-04, 19:01
:
Metallici juz nie ma od paru ladnych lat. To co panowie tworza na st. anger i te nowe "new songi" to jakis marny zart.
Siwa - 2006-11-06, 19:21
:
wiem że robie wielkie byki piszac co kolwiek ale to da sie wytłumaczyć przez papiery itp..długa chistoria...
racja Metallica sie skończyła....
Stygmat - 2006-11-06, 20:41
:
Ten kto widział Metallice w chorzowie ostatnio na bank by nie napisał, że Metallica się skończyła.
Nemesis - 2006-11-06, 21:43
:
Aj tam pieprzycie jak Ci kolesie z onetu - "Metallica skończyła sie na Kill Em All !" "Nie ! Metallica skończyła sie na Master Of Puppets !!" " Nie co wy mówicie ! Metallica skończyła sie na utworze Pulling Teeth !! " Pieprzenie kotka za pomocą młotka...Metallica sie NIE skończyła i tyle. Może nie grają już tej samej muzyki co w latach 80tych ale NIE nagrali moim zdaniem żadnego albumu który by był totalną porażką. Tak tak dobrze czytacie, mi podoba sie St.Anger i to nawet bardziej niż te całe Loady i Reloady ( które są ok, nawet niezłe ale ogólnie nie przepadam za hard rockiem), napewno nie jest to album porównywalny do Master Of Puppets ale mimo tej kiepskiej produkcji i hardkorowej perkusji naprawde ten album jest dla mnie w porządku. A zresztą Metallica dalej kopie dupe na koncertach i to sie chyba najbardziej liczy.
Geralt - 2006-11-08, 16:01
:
Nemesis dobrze gada, polać Mu!!! :)
To że nagrali albumy inne niż metal nie oznacza, że mają być złe i do dupy!
Na Load i Reload prezentują hard rock na poziomie, który co prawda ni jak ma się do tego co pokazali na pierwszych płytach, ale w dalszym ciągu jest to muzyka która się podoba!
Od tego zaczynałem i nie będe jak większość bluzgał teraz że to gówno i koniec Metalliki.
Rockfan - 2006-11-09, 10:07
:
Na St.Anger grał Bob Rock hehe,na tej płycie nie ma żadnego dźwięku zagranego przez pana dziwna poza.Na przesłuchaniach był nawet Twiggy Ramirez(były bass Mansona :) ).
Słyszałem także ,choć to może plota że pulling Teeth wymyślił Ron(przynajmniej początek).
Ciekawe co by było,jakby rudy Dave nei wyleciał-moim zdaniem jazda byłaby niezła.
WOLFSPIDER - 2006-11-17, 13:32
:
nie kojarze tej kapelki :lol:
slawek00000 - 2007-02-24, 17:00
:
Gdyby Dave nie wyleciał i Burton nie umarł to by byli według mnie znacznie lepszym zespołem i kto wiem może by się tak strasznie nie zeszmacili.
Jac] - 2007-02-24, 17:33
:
slawek00000 napisał/a:
Gdyby Dave nie wyleciał i Burton nie umarł to by byli według mnie znacznie lepszym zespołem i kto wiem może by się tak strasznie nie zeszmacili.


Gdyby Burton nie umarł, to Dave by nie wyleciał :twisted:
Kozlej - 2007-02-24, 17:39
:
slawek00000 napisał/a:
Gdyby Dave nie wyleciał i Burton nie umarł to by byli według mnie znacznie lepszym zespołem i kto wiem może by się tak strasznie nie zeszmacili.


gówno prawda! teraz mamy 2 wielkie zespoły zamiast jednego :twisted:
Carina Sin - 2007-02-24, 22:33
:
Kozlej napisał/a:
slawek00000 napisał/a:
Gdyby Dave nie wyleciał i Burton nie umarł to by byli według mnie znacznie lepszym zespołem i kto wiem może by się tak strasznie nie zeszmacili.


gówno prawda! teraz mamy 2 wielkie zespoły zamiast jednego :twisted:


Co racja to racja :D
Kaczorro - 2007-02-26, 20:42
:
Szczerze powiedziawszy odświeżyłem sobie niedawno znajomość z kilkoma kapelkami od których zaczynałem, w tym Metallicy. Nadal porządnie łoją dupę stare klasyki w stylu "Master of Puppets" i "...And Justice For All" ale tak naprawdę zaskoczyło mnie ponowne odsłuchanie "St.Anger". Ostatni raz słuchałem tego jakieś 2 miechy po wydaniu, więc już trochę dawno temu. Płyta nader kontrowersyjna, dla wielu symbol totalnego zeszmacenia się Metallici, ale ja po dość dokładnym przesłuchaniiu jej, bądź co bądź po ponad 3-letniej przerwie, znajduję w niej sporo ciekawych motywów i świeżości! Warunkiem cieszenia się tą muzą jest zapomnienie że kiedyś wydawali czysto thrashowe płyty. Teraz thrash jest jakby jednym z elementów tworzących ich muzykę, dzięki ich historii najłatwiej definiowalnym. Tak więc w moim odczuciu na całą tą płytę składa się mnóstwo dobrego dźwięku, trochę syfu w niektórych kawałkach, robionych jakby na siłę, ale ogólne wrażenia bardzo pozytywne! Wszystkim którzy nie słuchali tej płyty od dawna polecam powrót do niej i podzielenie się odczuciami :)

Na koniec sentencja dnia : Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim

.
Darkness-Juman - 2007-02-27, 17:26
:
Dla mnie to bardzo prosta zależność - kiedy miałem jeszcze 5-6 lat (bo od tego okresy zaczyna się mniej więcej pamiętać niektóre rzeczy) mój papa katował "Master of Puppets" i kiedy ja już powiedzmy pewien przedział wiekowy osiągnąłem również zacząłem sam z siebie ten album od zajebania czasu wałkować :D Pojawialy się ich kolejne pozycje, które jeszcze bardziej utwierdzały mnie w wielkości tego zespołu. Co jest teraz każdy widzi i niestety to ortodoksyjne przyzwyczajenie do dawnego stylu nie pozwala mi tak przychylnie patrzeć na nowe dokonania Metalliki ;)
Carina Sin - 2007-02-27, 20:27
:
Karynka powie, że...
Płyniemy z wiekem czasu, może Metallica chce zmienicto i owo, i może, nie przypadnie to juzdo gsutu starym fanom. Ale wiele rzeczy dziwnych się dzieje - nu metal uznano za metal, Blog27 się rozpadł, japończycy zaprzestali produkować waciki do uszu - a więc, wszystko się może zdarzyć. Klasyki Metallici lubię, może nie są to u mnie ulubione kawałki, ale wciąż sytuują się bardzo wysoko. Bo najbardziej to przypadła mi do gustu niesamowita wręcz piosenka Battery. <3
Jac] - 2007-02-27, 21:37
:
Carina Sin napisał/a:
Karynka powie, że...
Płyniemy z wiekem czasu, może Metallica chce zmienicto i owo, i może, nie przypadnie to juzdo gsutu starym fanom. Ale wiele rzeczy dziwnych się dzieje - nu metal uznano za metal, Blog27 się rozpadł, japończycy zaprzestali produkować waciki do uszu - a więc, wszystko się może zdarzyć. Klasyki Metallici lubię, może nie są to u mnie ulubione kawałki, ale wciąż sytuują się bardzo wysoko. Bo najbardziej to przypadła mi do gustu niesamowita wręcz piosenka Battery. <3


1. ja nie uznaje nu metalu za metal.
2. Masz jakis kłopot/problem z tym Blog27? już drugi temat gdzie cały czas o tym piszesz :P

A co do zmiennictwa: można się zmienić na lepsze, nie tak jak w ich przypadku na gorsze.
Pozatym Hetfield już nie ma tego głosu co kiedyś
Carina Sin - 2007-02-27, 22:56
:
Cytat:
1. ja nie uznaje nu metalu za metal.


Ja też nie ,chociaż tego słucham.

Cytat:
. Masz jakis kłopot/problem z tym Blog27? już drugi temat gdzie cały czas o tym piszesz

bo one były takie przyjaciólki, nie moge ufieżyć, że siem rozpadłyy ; (((
Geralt - 2007-02-28, 13:47
:
Właśnie, wokal Hetfielda...
Widziałem w TV w wakacje ich koncert, bodajże na jakimś niemieckim festiwalu i byłem przerażony :| James strasznie zawodził, łamał mu się głos, a jego słynne już "Jeeeeeeeee" i "łooołoooołłłłoooooł" przypominało w pewnych momentach country :?
Nie wiem, ale jak na nowej płycie uraczy nas dawką czegoś w tym stylu to dołączę do tłumu głoszącego, że "Metallica się skończyła". Ale mam nadzieję że nie.
Dziabąg - 2007-02-28, 20:13
:
Ja sądzę że Hatfield ma gorszy wokal niż miał kiedyś. Teraz nie ma tej mocy w głosie co kiedyś. Nie wiem czy śpiewa tak specjalnie czy po prostu nie ma formy...
Jac] - 2007-02-28, 20:43
:
Dziabąg napisał/a:
Ja sądzę że Hatfield ma gorszy wokal niż miał kiedyś. Teraz nie ma tej mocy w głosie co kiedyś. Nie wiem czy śpiewa tak specjalnie czy po prostu nie ma formy...


To nie chodzi o formę. Tu wiek gra główną rolę :twisted:
Carina Sin - 2007-02-28, 22:50
:
Niem iałam okazji usłyszeć tego nowego owkalu.
Ale wiem tyle, że kiedyś to był big boss.
Ach, ta Battery.
I to jego HEIGH i Hell YEAH!
Dziabąg - 2007-03-01, 15:19
:
Jac] napisał/a:
Dziabąg napisał/a:
Ja sądzę że Hatfield ma gorszy wokal niż miał kiedyś. Teraz nie ma tej mocy w głosie co kiedyś. Nie wiem czy śpiewa tak specjalnie czy po prostu nie ma formy...


To nie chodzi o formę. Tu wiek gra główną rolę :twisted:
Być może.
demanufacture - 2007-03-01, 21:08
:
a ja szczerze nigdy nie sluchalem metalliki. przez pierwszy rok sluchania ciezkiej muzy nawet nie slyszalem jednego kawalka. juz wtedy mialem plyty Vadera (Litany) czy Sepy (oczywiscie Roots). a metallike slyszalem jedynie z nazwy i nie znalem zadnego kawalka ani plyty. potem gdzies u kumpla uslyszalem po raz pierwszy.

generalnie mowi sie ze ten zespol powinien byc znany kazdemu kto slucha złomu. A ja powiem GOWNO PRAWDA!

a co do tworczosci slyszalem tylko plytke Metallica (ta czarna z wezem) i nie zachwycilo mnie to ale tez nie zrazilo. takie sobie.
Dziabąg - 2007-03-01, 23:06
:
Ja zaczynałem od Metallicy. Mam wielki respect dla tej kapeli. Jednak od paru ładnych lat Metallica bardzo się popsuła moim zdaniem. Rozumiem jednak zmianę w ich muzyce. Nie można przecież grać ciągle tego samego. Mam nadzieję jednak że nowy album będzie przynajmniej niezły.
Frantic9 - 2007-03-02, 15:38
:
Ja też od Mety zaczynałem, więc szacunek pozostaje. Ale nie wiem czego 20 lat temu potrafili stwrzyć mase zayebistych kawałków z których ciężko było wyróżnić ten najlepszy, a teraz nagrają pare w miare fajnych utworów i tyle! Resztę nazwę poprostu shitem! Z przykrością...
Qarol - 2007-03-02, 16:07
:
o kurwa :lol: pierwsze albumy przejdą jeszcze jak dla mnie ale kurwa to co teraz grają począwszy od Load to gówno i mówie wam pracujcie nad ortografią

[ Dodano: 2007-03-02, 16:08 ]
Dziabąg napisał/a:
Ja zaczynałem od Metallicy. Mam wielki respect dla tej kapeli. Jednak od paru ładnych lat Metallica bardzo się popsuła moim zdaniem. Rozumiem jednak zmianę w ich muzyce. Nie można przecież grać ciągle tego samego. Mam nadzieję jednak że nowy album będzie przynajmniej niezły.


nowy album ma byc nagrany z orkiestrą symfoniczną
Carina Sin - 2007-03-02, 18:58
:
Cytat:
nowy album ma byc nagrany z orkiestrą symfoniczną


A to świetnie, gdyz jeden z ich koncertów był zagrany właśnie z orkietrą i było to widowisko niesamowite!
Nie można się ograniczać ;)
Darkness-Juman - 2007-03-02, 18:59
:
demanufacture napisał/a:
generalnie mowi sie ze ten zespol powinien byc znany kazdemu kto slucha złomu. A ja powiem GOWNO PRAWDA!


Bo to jest gówno prawda :) Co to za śmieszna zasada, że trzeba znać zespół Metallica? Fakt faktem, że spora część zaczynających swoje boje z ciężką muzyką chwyta za płyty tego właśnie, ale to nie jest żadna reguła.
Sensei - 2007-03-02, 19:51
:
My nad gramatyką...a ty nad kulturą wypowiedzi.
Qarol - 2007-03-03, 13:33
:
o własnie o gramatyce zapomniałem ;]
Sensei - 2007-03-03, 14:44
:
O jezu...ortografią :D :D...tak czy inaczej dziwnie to wygląda jak gośc rzucający chu&%@ i kur*@ na lewo i prawo prosi o pisanie zgodnie z zasadamii ortografi.
Qarol - 2007-03-03, 18:48
:
ano ;] dobra konczymy pisanie nie na temat
Carina Sin - 2007-03-05, 19:47
:
Darkness-Juman napisał/a:
demanufacture napisał/a:
generalnie mowi sie ze ten zespol powinien byc znany kazdemu kto slucha złomu. A ja powiem GOWNO PRAWDA!


Bo to jest gówno prawda :) Co to za śmieszna zasada, że trzeba znać zespół Metallica? Fakt faktem, że spora część zaczynających swoje boje z ciężką muzyką chwyta za płyty tego właśnie, ale to nie jest żadna reguła.


Ech te reguły.
Ponoć punk to wolnośc, a mają reguły co do ubioru i zachowania :lol:
Tak więc reguły to już zupełnie inna bajka.
I ta również jest nieprawdziwa.
Prawda jest taka, że znam wiele osób, które zaczynały od Slayera.
A Metallica, na początku tylko dodatek, potem była już za lekka.
Kozlej - 2007-03-05, 20:52
:
Carina Sin napisał/a:

Ech te reguły.
Ponoć punk to wolnośc, a mają reguły co do ubioru i zachowania :lol:


o kurwa! :shock: :lol: :lol: :lol:

zastanów się co ty piszesz! nie będe się dalej rozpisywał bo offtop się zrobi...
Geralt - 2007-03-26, 11:14
:
Nie wiem czy wiecie, ale nad najnowszym albumem Metalliki pracuje Rick Rubin, człowiek, który był producentem przy Reign In Blood Slayera! Wyprodukował także najlepsze albumy Zabójcy, pracował z Danzig, AC/DC czy Red Hot Chili Peppers. Jest duża szansa na wielki powrót Hetfielda i spółki!
Alexii - 2007-03-26, 13:23
:
Patrząc po obecnym stanie Metalliki szansa na "wielki powrót" jest niewielka. Sam producent nie gwarantuje dobrego albumu, co najwyżej świetne brzmienie.
Blackened - 2007-03-26, 14:39
:
Jeśli panowie zmienią spódniczki na dżinsy to może jeszcze coś nagrają 8)
tak czy owak, wątpię...
Yossarian - 2007-04-01, 11:11
:
Ja też nie wierzę już w ten zespół, zwłaszcza jak czytam takie wieści:http://muzyka.onet.pl/10175,1503104,newsy.html Lars pamiętał o podkręceniu werbla, a Kirk zagrał nawet solówkę!
Toż to prawdziwy sukces! Kirk zagrał NAWET solówkę, ciekawe na co jeszcze się chłopaki pokuszą?
166290 - 2007-04-01, 12:14
:
Daj spokój, to przecież onet, mamy się obrażać na metlikę za kożda głupotę którą o niej napisali? Dużo osób (np, ja) czeka na nową płytę jak na "następną metalikę" a nie "przełomową metalikę" i takie podejście jest dużo zdrowsze niż oczekiwanie aż chłopaki odkryją coś nowego w traszu. Czego sobie i państwu życzę.
Yossarian - 2007-04-01, 12:34
:
Wiadomość była podana na onecie za serwisem blabbermouth (chyba najlepszy serwis zajmujący sie metalem), a cytat pochodził z oficjalnej strony Metallicy. Generalnie uważam jednak, że to stwierdzenie o tej solówce Kirka itd. pokazuje ten zespół jako wypalony i nagrywający nadchodzącą płytę na siłę a nie z potrzeby serca. Tak więc twoje podejście do tematu jest jak najbardziej zdrowe: nie będzie dobrej płyty będzie kolejna płyta. A szkoda... :?
Geralt - 2007-04-01, 14:00
:
ja nie skreślam ich z miejsca. Podobnie jak 166290 z niecierpliwością czekam na nową płytę i nie spodziewam się rewolucji w muzyce. Byle by była dobra. Czas pokaże.
Natascha - 2007-04-06, 18:08
:
Może coś jeszcze będzie jednak z tej płyty.. ,, Trzeba tylko wierzyć!!c trzeba tylko mieć nadzieje'' :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: W każdym razie ja podpisuje sie pod opinią 166290 i Geralta!!!! :razz: :razz: :razz:
reynevan - 2007-04-07, 20:48
:
te piosenki rzeczywiscie sa fajne...ale tak to za wolno i jakoś tak do dupy po prostu...
JAro - 2007-04-07, 21:05
:
pozyjemy zobaczymy.... osobiscie nie spodziewam sie rewelacji.... no chyba ze znow ukradna kilka niezlych utworow:P
Marti - 2007-04-14, 15:50
:
Jeśli chodzi o mnie wystarczy że nie zejdą ze swojego poziomu i nie będą robić jakichś rewolucyjnych zmian w swoim stylu... Jeśli to będzie METALLICA taka jak z poprzednich płyt to mnie to zupełnie wystarcza :)
Alexii - 2007-04-14, 21:14
:
Marti napisał/a:
wystarczy że nie zejdą ze swojego poziomu

Już dawno to zrobili.
Sauajewo - 2007-04-15, 08:29
:
nowy kawałek Matliki w sieci, padaka jak zwykle
Sensei - 2007-04-15, 08:52
:
Jako support podczas ich trasy będzie grać HIM oraz Turbonegro.
Kozlej - 2007-04-15, 14:10
:
Sensei napisał/a:
Jako support podczas ich trasy będzie grać HIM oraz Turbonegro.


:shock: :? :| :?:
Sensei - 2007-04-15, 21:08
:
Takie info podaje oficjalka strony Hima
Rockfan - 2007-04-17, 11:55
:
A co ma być supportem?Slayer czy może Megadeth,takie kapele wybrano i już :)
Mumek42 - 2007-06-11, 15:32
:
Zna ktos dokladniejsza date wydania nowego albumu?Co do oczekiwań to modle się zeby był to porzadny trash a nie jakies hard rockowe miałczenie.
Rockfan - 2007-06-11, 23:09
:
Wątpie żeby nagrali thrashową płyte,mają po 40 i dziwne żeby łupali to samo co jak mieli po 20 pare lat.
Może sami nie chcą już grać takiej muzyki?Chyba nie ma przymusu,że gram metal to musze go grać przez całe zycie...
Dziabąg - 2007-06-12, 06:49
:
To prawda. Nie muszą grać ciągle Thrashu. Jak chcą zmienić styl to ok. Mają do tego prawo. Ale jak już chcą zmieniać ten styl to niech przynajmniej zrobią to z klasą i niech nagrają coś porządnego. Niech to będzie nawet kurwa muzyka indiańska albo huj wie co ale niech ma to jakiś sens...
Vlad - 2007-06-19, 14:47
:
Dziabąg napisał/a:
To prawda. Nie muszą grać ciągle Thrashu. Jak chcą zmienić styl to ok. Mają do tego prawo. Ale jak już chcą zmieniać ten styl to niech przynajmniej zrobią to z klasą i niech nagrają coś porządnego. Niech to będzie nawet kurwa muzyka indiańska albo huj wie co ale niech ma to jakiś sens...


o to to
glen - 2007-08-03, 12:22
:
dla mnie Metallica skonczyła sie po genialnej płytce "and justice for all" potem byłem na koncercie w Chorzowie jak promowali "czarny album"czy jak tam zwał i popieprzyłem cała ich nowa twórczość
iredevil - 2007-08-03, 14:02
:
Prawdę mówiąc ja zapomniałam, że taki zespół istnieje ostatecznie po "St. Anger" (o ile dobrze tytuł kojarzę). Coś się chłopaki popsuli niestety :(
glen - 2007-08-03, 15:38
:
nie zapomnieć sie nie da bo to kiedyś była wartościowa kapela z świetnym pałkerem i kilkoma b.dobrymi płytami tylko potem zaczęli grac i grają dalej jakiś totalny zjechany glam nie żebym obrażał ich nowych fanów ale szlag mnie trafia jak widze co oni teraz pieprzą.
iredevil - 2007-08-03, 15:44
:
oki, może zapomnieć to złe słowo, ale miałam nadzieję że na ostatniej płycie jakoś bardziej się postarają, a jak się okazało po raz kolejny się zawiodłam. I tak zbrakło mi sił na ich muzykę...
Moth - 2007-08-03, 16:54
:
glen napisał/a:
nie zapomnieć sie nie da bo to kiedyś była wartościowa kapela z świetnym pałkerem i kilkoma b.dobrymi płytami tylko potem zaczęli grac i grają dalej jakiś totalny zjechany glam nie żebym obrażał ich nowych fanów ale szlag mnie trafia jak widze co oni teraz pieprzą.

A potem pałker miał stan przedzawałowy i odwołali trasę koncertową ... :D
166290 - 2007-08-03, 21:24
:
...a i tak ich najlepszy kawałek to whiskey in the jar.
Alexii - 2007-08-03, 22:03
:
166290 napisał/a:
...a i tak ich najlepszy kawałek to whiskey in the jar.

Który jest coverem. Całkiem niezłym w sumie.
CODE IS RED - 2007-08-03, 23:21
:
Rockfan napisał/a:
Wątpie żeby nagrali thrashową płyte,mają po 40 i dziwne żeby łupali to samo co jak mieli po 20 pare lat.


:lol: a slayerowcy to niby po ile maja latek hmm? co ma piernik ( wiek ) do wiatraka ( dobra ciezka muza)

szczerze mowiac zgrzewa i powiewa mi metalajka - nie to ze zle im zycze ale poprostu od paru lat czuc z ich plyt ze sie chlopy troche zagubili w stylu i jakos nie chce mi sie wierzyc ze nagle wroca do grania z np. MOP. gdyby jednak cud sie zdarzyl :lol: to chetnie poslucham ale i tak dla mnie nie sa juz wiarygodni po tych paru ostatnich latach.
Nehamod - 2007-08-04, 20:00
:
CODE IS RED napisał/a:
Rockfan napisał/a:
Wątpie żeby nagrali thrashową płyte,mają po 40 i dziwne żeby łupali to samo co jak mieli po 20 pare lat.


:lol: a slayerowcy to niby po ile maja latek hmm? co ma piernik ( wiek ) do wiatraka ( dobra ciezka muza)

szczerze mowiac zgrzewa i powiewa mi metalajka - nie to ze zle im zycze ale poprostu od paru lat czuc z ich plyt ze sie chlopy troche zagubili w stylu i jakos nie chce mi sie wierzyc ze nagle wroca do grania z np. MOP. gdyby jednak cud sie zdarzyl :lol: to chetnie poslucham ale i tak dla mnie nie sa juz wiarygodni po tych paru ostatnich latach.


Jak dla mnie to panowie sie zagubili nie tyle w muzyce co w całym showbiznesie, te wszystkie newsy, plotki od których sieć aż trzeszczy, jak dla mnie to w dupie im sie poprzewracało a efektem było "St. Anger" jak czytałem z nimi wywiady to nie moglem sie nadziwić, że tego Hatfield'a wypuścili z tego odwyku. Żeby było jasne, zespół lubię i szanuje ale do czasu "St. Anger" i tej szopki poprzedzającej ten krążek.
Moth - 2007-08-05, 00:34
:
Cytat:
Jak dla mnie to panowie sie zagubili nie tyle w muzyce co w całym showbiznesie

Późno im to zagubienie przyszło, jeśli patrzeć na to, że 'wychowali' na swojej muzyce już kilka pokoleń.
BTW - wolę zdecydowanie Metallicę (bez nieudanego St.Angera) od dokonań Slayera, który trwa ciągle w tym samym punkcie.
CODE IS RED - 2007-08-05, 22:18
:
[quote="Moth"]
Cytat:

BTW - wolę zdecydowanie Metallicę (bez nieudanego St.Angera) od dokonań Slayera, który trwa ciągle w tym samym punkcie.


:lol: :lol: :lol: w takim razie "gratuluje" gustu muzycznego :lol: :lol: :lol:
rYs - 2007-08-05, 22:37
:
Cytat:
BTW - wolę zdecydowanie Metallicę (bez nieudanego St.Angera) od dokonań Slayera, który trwa ciągle w tym samym punkcie.

w punkcie G. oj Moth...
Metallica, lubię te płyty, które lubi każdy kto ma dobry gust.

pozdro
Kozlej - 2007-08-05, 22:41
:
Moth napisał/a:
Cytat:
Jak dla mnie to panowie sie zagubili nie tyle w muzyce co w całym showbiznesie

Późno im to zagubienie przyszło, jeśli patrzeć na to, że 'wychowali' na swojej muzyce już kilka pokoleń.
BTW - wolę zdecydowanie Metallicę (bez nieudanego St.Angera) od dokonań Slayera, który trwa ciągle w tym samym punkcie.


a dla mnie to jest smutne :(

a co do metallici to słucham tylko 4 pierwszych albumów i tyle...
Moth - 2007-08-05, 22:49
:
CODE IS RED napisał/a:
Moth napisał/a:

BTW - wolę zdecydowanie Metallicę (bez nieudanego St.Angera) od dokonań Slayera, który trwa ciągle w tym samym punkcie.


:lol: :lol: :lol: w takim razie "gratuluje" gustu muzycznego :lol: :lol: :lol:


Uwielbiam "dyskusje" o gustach. Kto ma lepszy. Kulturalnie olać :) .
Rockfan - 2007-08-08, 02:35
:
[quote="CODE IS RED"]
Moth napisał/a:
Cytat:

BTW - wolę zdecydowanie Metallicę (bez nieudanego St.Angera) od dokonań Slayera, który trwa ciągle w tym samym punkcie.


:lol: :lol: :lol: w takim razie "gratuluje" gustu muzycznego :lol: :lol: :lol:


Bezsensu ,tzn że jak ktoś woli Metallice od Slayera to jest coś z tym nie tak???
Kajko - 2007-08-08, 10:36
:
W kanonie lektur mam pare ich płyt...i napewno nie są to ostatnie wydawnictwa.

Jedno co mi się podoba...To już 26 strona watku o zespole który "się skończył, zatracił, zagubił" czy tam cokolwiek by innego

Widać efekt ich działań, czy to sie komuś podoba czy nie :razz:
Janitor - 2007-08-08, 10:58
:
Kozlej napisał/a:


a co do metallici to słucham tylko 4 pierwszych albumów i tyle...


Dokładnie to chyba niecałych trzech da się słuchać. Kill em all najlepsze na świecie to na tym dla mnie się skończyła metallica.
Nehamod - 2007-08-08, 12:44
:
Janitor napisał/a:
Kozlej napisał/a:


a co do metallici to słucham tylko 4 pierwszych albumów i tyle...


Dokładnie to chyba niecałych trzech da się słuchać. Kill em all najlepsze na świecie to na tym dla mnie się skończyła metallica.


Uwielbiam takich kolesi :mrgreen: Jeszcze sie zespół dobrze nie zaczął już się skończył :lol:
Holocausto - 2008-02-16, 22:57
:
Cytat:
Dokładnie to chyba niecałych trzech da się słuchać. Kill em all najlepsze na świecie to na tym dla mnie się skończyła metallica.
.....
No jak chce się być troo to musi ci się podobać tylko pierwszy album reszta jest hujowa i komercyjna i wogle zespół kończy się na pierwszej płycie....

No a co do Metaliki...
Ride the lightning, And justice for all, Master of puppets, i black (bądź też metallica)a i to tylko poszczególne piosenki.
No a co do nowszych albumów to po prostu nie słucham bo są ... be
No po prostu każdy orze jak może..
Mercifulless - 2008-02-16, 23:27
:
Ale taka jest prawda, że Kill'em All jest najlepszy. Reszta płyt w sumie nudna, chociaż w wersji koncertowej wypadały nieźle. Ale do słuchania z płyty dla mnie- Kill'em All i część Ride The Lighting.
Sensei - 2008-02-17, 00:15
:
A ja w sumie ubóstwiam mase ich kawałków, dlugoby wymieniać, Harvester of sorrow, Creeping Death, Sad But True, One, Unforgiven, For Whom the Bells Tolls..i cała masa innych kawałków...O dodam jeszcze Metal Militia.
Blackened - 2008-02-17, 01:43
:
Metallica to cipki. jestem najebany ostro w chwili w której to piszę ale.. kwestii to nie ulega. Dziewczynki ostatecznie sie sprzedały. na st. anger. nazwa powoduje u mnie odruch wymiotny.
Nemesis - 2008-02-17, 09:55
:
Najlepszy jest i tak Ride The Lighting i koniec :yeah:
Nenya89 - 2008-02-17, 14:56
:
kill'em all fakt faktem jest dobre. U mnie generalnie teraz Metallica to przede wszystkim sentyment, to od nich zaczynałam, ale nie powiem, żeby na "Kill'em all" sie skończyli. Maja jeszcze kawałki, które z chęcią słucham... tylko że ich ostatnie albumy, cóż, do najlepszych nie należą... a szkoda.
Mephisto - 2008-02-17, 16:09
:
Master> Ride> And Justice> Kill> Black>>>>>> cała pierdolona reszta
Mercifulless - 2008-02-17, 22:25
:
Ale wiadomo, że Metallica najlepszy materiał nagrała już po zmianie nazwy- Rust In Peace :hahaha:
Sleeping Giant - 2008-02-17, 23:19
:
Mephisto napisał/a:
Master> Ride> And Justice> Kill> Black>>>>>> cała pierdolona reszta


Też bym tak ocenił ich dyskografię. :)
W ogóle gadanie o Metallice na forum metalowym to banał, bo któż ich nie słyszał lub (kiedyś) nie zachwycał się. :yeah: Mimo że nie słuchałem ich już od wielu miesięcy, to do dzisiaj pamiętam, jak zniszczyły mnie jako nastolatka takie kawałki jak Orion, Leper Messiah For Whom The Bell Tolls czy To Live is To Die. To właśnie Metallica uświadomiła mi potęgę i geniusz prostego ale chwytliwego metalowego riffu. Obecnie cięzko znaleźć zespół metalowy,który by potrafił stworzyć z tej muzyki sztukę,jak np Mastodon czy Dillinger.

[ Dodano: 2008-02-17, 23:24 ]
Mercifulless napisał/a:
Ale wiadomo, że Metallica najlepszy materiał nagrała już po zmianie nazwy- Rust In Peace :hahaha:


Hehe coś w tym jest, ale czy najlepszą nie powiedziałbym :) . Niemniej jednak ciągle warto sobie posłuchac takich niszczycieli jak Holy Wars czy Tornado of Souls. :yeah:
trickster_g - 2008-02-18, 09:04
:
A co sądzicie o albumach Load i Reload??? Oczywiście pomińmy komentarze dotyczące tego, czego kto się spodziewał po tych albumach. Ja znienawidziłem Load zaraz po tym jak wyszło. Dopiero po dobrych paru latach uznałem, że to bardzo dobre rockowe płyty! Wprawdzie chłopaki mogliby sobie darować po kilka utworów z obu płyt (a nie ładować na cd ile wlezie), ale dobrych utworów tam nie brakuje.
Nehamod - 2008-02-18, 10:28
:
Ja może powiem co nieco o ReLoad, płyta cienka, bardzo cienka nawet i to po odrzuceniu wszelakich oczekiwań bo i takich chyba nikt po "Load" już nie miał....

Jako tako da się posłuchać "Fuel" i "The Memory Remains" i ostatecznie "The Unforgiven II" też daje radę, reszty nie potrafię przyjąć niestety.
Mephisto - 2008-02-18, 14:38
:
Gdyby nie zostały nagrane pod szyldem Metallica tylko jakimś innym, to uznałbym je za przeciętne rockowe płyty których można parę razy z w roku posłuchać. Ale jeśli wypuszcza je zespół mający na koncie takie płyty jak np. Master to coś tu kurwa jest nie tak.
Gwar666 - 2008-02-18, 15:51
:
Ja kocham ten zespół do Load (Ta płyta bardzo dobra zwłaszcza Bleeding Me i Until It Sleeps). Potem już nie. Ale takie płyty jak Ride czy Master po prostu ideał. A właśnie co sądzicie o filmie Some Kind Of Monster?
166290 - 2008-02-18, 17:17
:
Obejrzałem, bez zastzeżeń. Fajny reportaż. Jak kogoś interesuje życie prywatne członków zespołu i pierdolenie o tym jak nie mogą sie zebrać do nagrania, to powinien się podobać.
Mephisto - 2008-02-18, 19:33
:
Żałosny był ten film. Czwórka starych zblazowanych muzyków, alkoholików którzy żeby zebrać się do kupy i nagrać płytę potrzebują psychoanalityków. I nuda w chuj.
RPA - 2008-02-18, 19:44
:
Film cienki. Płyty tylko do piątego włącznie. Z nastawieniem na Mastera i Kill'em All :) A teraz tylko koncerty... liczę, że wydadzą jakąś przyzwoitą płytkę, w końcu kiedyś ich uwielbiałem ;)
Mephisto - 2008-02-18, 19:46
:
Dojebałem...trójka muzyków. Trujillo nie jest ani stary ani zblazowany, chyba ;)
Gwar666 - 2008-02-18, 22:23
:
Mephisto napisał/a:
Żałosny był ten film. Czwórka starych zblazowanych muzyków, alkoholików którzy żeby zebrać się do kupy i nagrać płytę potrzebują psychoanalityków. I nuda w chuj.


Dokaładnie. Z filmu spodobała mi sie tylko rozmowa z Mustainem. Połowa tych ich wszystkich "kłótni" (Chodzi mi głównie o scene jak Ulrich mówi do Hetfielda że ten jest piepszonym egoistą) była zaaranżowana dla kasy nic więcej. Tak jak by "kłócimy sie to jeszcze zróbmy o tym film i weżmy kase" pojebany kapitalystyczny świat.
Mietek1988 - 2008-02-20, 13:46
:
Prawdziwa metallica narodzila sie 1983 a z poczywa w pokoju od 1988.To byl thrash metal z krwi i kosci a Black to slabizna z rockowymi wplywami.
lord siwy - 2008-02-20, 14:03
:
METALLICA to kapela która istniała do 1989roku. Pózniej to co sobą reprezentowała i reprezentuje do dziś to wstyd i hańba! Nie wspomninam już nawet o ostatnim wydanym albumie ST. ANGER:/ czy CZARNYM ALBUMIE, które nie mają nic wspólnego z porządną muzyką metalową.
Kajetanus - 2008-02-20, 15:03
:
Kiedyś metallica była zespołem. Niedawno metallice lubiłem najbardziej jednak dwa inne nikczemne zespoły zepchnęły ją na trzecie miejsce i chyba spadnie jeszcze niżej. Kill em all to zajebisty, jeden z lepszych thrashowych albumów. Ktoś mógłby twierdzić, iż z metallicą jest równia pochyła, ale ja sądzę, że tak nie jest. St.Anger to nędzny album, a swój nowy krążek wydają od dwóch lat. Jednak szacunek i respekt. Szacunek i respekt. :kichot:
Mercifulless - 2008-02-20, 15:15
:
Cytat:
Ktoś mógłby twierdzić, iż z metallicą jest równia pochyła, ale ja sądzę, że tak nie jest

Równia pochyła- prawie, bo wyłamuje się Load z pełnych płyt, płyta z coverami i koncerty.
Tak poza tym- każda następna gorsza od poprzedniej, przy czym And Justice ciągle jest dobrą płytą.
Gwar666 - 2008-02-20, 16:06
:
Mietek1988 napisał/a:
Prawdziwa metallica narodzila sie 1983 a z poczywa w pokoju od 1988.To byl thrash metal z krwi i kosci a Black to slabizna z rockowymi wplywami.


Twoja pusta głowa też ma rockowe wpływy i to nie od 1988ego roku.
Kajetanus - 2008-02-20, 16:27
:
Równia pochyła, nie sądzę. Do trzeciej płyty owszem, Master jest u mnie na równi z Justice, mówcie co chcecie, tak myślę. Później gorzej, reload na równi z loadem.
Mo4x - 2008-03-01, 12:24
:
Nie wchodzi mi ten zespół, ani to Master of Muppets, ani And Juice For All, ani nic. Wokal też mi sie nie podoba. Po stukroć wolę Slayera
slipkman - 2008-03-06, 12:31
:
slayer i metallica to załozyciele trashu ,,,, slayera i metallica zawsze bede słuchał :lama: :lama: :lama: :lama: :lama: :lama: :lama: :lama:
Mephisto - 2008-03-06, 12:35
:
kolejna prowokacja ? :drapie:
Nemesis - 2008-03-06, 14:46
:
Mephisto napisał/a:
kolejna prowokacja ? :drapie:


Jakoś dziwnie dużo tych prowokacji ostatnio na forum. :kupa1:
Gwar666 - 2008-03-06, 18:23
:
Jak ktoś ma slip w nicku to od razu jest prowokatorem??? Kurwa.

Co do tematu mam nowe dvd metallicy live in korea i szczerze mowie ze DO DUPY TO JEST!!!!!! O VILE bardziej wole live in san diego za 20zl.
Nemesis - 2008-03-06, 18:30
:
Gwar666 napisał/a:
Jak ktoś ma slip w nicku to od razu jest prowokatorem??? Kurwa.


Nie. Co innego jednak jak pisze:

Cytat:
slayer i metallica to załozyciele trashu ,,,, slayera i metallica zawsze bede słuchał


I dodaje do tego 8x "Do wora lamo".
trickster_g - 2008-03-06, 18:35
:
Gwar666 napisał/a:
O VILE bardziej wole live in san diego za 20zl.

Live In San Diego zajebiste jest... nagrane przed Load dlatego zawiera same największe hiciory! Za nowymi koncertami na dvd nawet się nie rozglądam...
Gwar666 - 2008-03-06, 19:25
:
trickster_g napisał/a:
Gwar666 napisał/a:
O VILE bardziej wole live in san diego za 20zl.

Live In San Diego zajebiste jest... nagrane przed Load dlatego zawiera same największe hiciory! Za nowymi koncertami na dvd nawet się nie rozglądam...


To jest wogole jedno z najlepszych dvd jakie w zyciu widzialem.
Nemesis - 2008-03-14, 22:15
:
Jeśli nie widzieliście to obejrzyjcie.
http://www.youtube.com/watch?v=3xcub7YxI98
Może tak będą niedługo wyglądać koncerty Metallici? :drapie: :lol:
do 3 razy - 2008-03-15, 10:05
:
powinny, Snoop to MAGIK MIKROFONU :)
Mercifulless - 2008-03-15, 10:37
:
A ja myślałem, że murzyn.
do 3 razy - 2008-03-15, 10:40
:
murzyni są najlepszymi mc's ;] takiej metaliki mógłbym słuchać
RPA - 2008-03-15, 13:34
:
Snoop ma zaaaajeeeebiiiiście dynamiczny głos :)
Veleknez - 2008-03-16, 23:39
:
Jak dla mnie to lepsze od orginału :hahaha:

Nigdy zbytnio nie przepadałem za tym zespołem a jego utwory nigdy mnie nie porwały i pewnie nigdy nie porwą. Zawsze wolałem MEGADETH !!!!! :yeah:
Nemesis - 2008-03-17, 10:11
:
To jak się wam podoba, to proszę bardzo, następne:

http://www.youtube.com/watch?v=aVu_p9L_oeA - "Fuel" (Avril Lavigne)

http://www.youtube.com/watch?v=KZsKubbia2c - "Sanitarium" (Limp Bizkit)

Swoją drogą LB wyszedł ten kawałek nawet nieźle. Oryginalnie i z powerem, tylko ten DJ drażni... Do tego Durst rozruszał publike :P
do 3 razy - 2008-03-17, 10:30
:
ta cipa może spierdalać, LB fajnie, jak zwykle ;]
Mephisto - 2008-03-17, 19:05
:
LB ssie na maxa, jeden z chujowszych zespołów jak dla mnie, no i spierdolili ten cover dokumentnie.
Nehamod - 2008-03-17, 19:11
:
Mephisto napisał/a:
LB ssie na maxa, jeden z chujowszych zespołów jak dla mnie, no i spierdolili ten cover dokumentnie.


To co zrobili z solówką mnie dość mocno zniesmaczyło.
Sleeping Giant - 2008-03-17, 20:10
:
Nie słyszałem jeszcze dobrze scoverowanej Metallicy z wyjątkiem Mastodona i ich wersji Orion. A Avril Lavigne wykonująca Metallicę to jakieś nieporozumienie chyba jest.
Sensei - 2008-03-17, 20:14
:
Apocalyptica.
Nehamod - 2008-03-17, 20:16
:
Sensei napisał/a:
Apocalyptica.


ot co :]
Mephisto - 2008-03-17, 20:50
:
Noo, o ile ich 'normalnych' płyt raczej nie lubię, to muszę przyznać, że Metalike zrobili świetnie.
Holocausto - 2008-03-17, 22:27
:
do 3 razy napisał/a:
powinny, Snoop to MAGIK MIKROFONU :)

Jak dla mnie to najlepiej żeby zdechną a wraz z nim cała metallica bo i tak z tego co widać nic dobrego już nie nagrają a jak zginął to się przynajmniej więcej nie zbłaźnią.
do 3 razy - 2008-03-18, 10:04
:
kurwisz bzdury, Snoop NISZCZY

zdechną, powiadasz?
Dark - 2008-03-18, 16:59
:
zdehną f pisdó :glupek:
LB pozamiatał, nie spodziewałbym sie ża TAKI utwór in TAK wyjdzie...
Kiedyś (dawno temu) chciałem zobaczyć jak SlipKnot poradziłby sobie z jakimś utworem mety.
A solówka KOZAK przez duże "K", "O", "Z", "A" i "K" ;]
RPA - 2008-03-19, 19:21
:
Co do kołweruf - niezły nagrała jeszcze Chimaira, choć wokal z dupy lekko (disposable heroes)
trickster_g - 2008-03-19, 19:25
:
RPA napisał/a:
Co do kołweruf - niezły nagrała jeszcze Chimaira, choć wokal z dupy lekko (disposable heroes)

Niezły nagrało też Children of Bodom - "One" ale wokale są całkowicie z dupy... słyszał ktoś?
Z coverów przypomina mi się jeszcze Memory Remains w wykonaniu The Kovenant ale to całkowita porażka :/
Kinio - 2008-03-19, 19:39
:
Wg mnie najlepsze covery Metallici to
Master of puppets - Dream theater
Master of puppets:) - Trivium
Veleknez - 2008-03-19, 20:07
:
Najlepszy jet Hip Hop tribute to metallica :)
Nemesis - 2008-03-19, 21:11
:
Veleknez napisał/a:
Najlepszy jet Hip Hop tribute to metallica :)


Masz na myśli to z Gej-Z?
RPA - 2008-03-19, 21:13
:
O czym wy w ogóle nawijacie ziomale? :P
Veleknez - 2008-03-19, 21:29
:
Nemesis napisał/a:
Veleknez napisał/a:
Najlepszy jet Hip Hop tribute to metallica :)


Masz na myśli to z Gej-Z?


Nie wiem kumpel mi kiedyś puszczał a niemiał podpisanych tracków
Dobre tez jest Metallica w wykonaniu country Fade To Bluegrass - The Bluegrass Tribute to Metallica
Nemesis - 2008-03-19, 21:31
:
To chyba nie to. Ja słyszałem o czymś takim jak "Black On Black", czyli niby połączenie Black Albumu Metallici i Black Albumu Jay-z. Chyba nawet słyszałem pare kawałków z tego...
Klang Harcun - 2008-03-19, 21:33
:
Czyli Metallica, w aranżacji Hip-Hopu? :lol: Swoją drogą, nienawidzę Hip-Hopu.
Nemesis - 2008-03-19, 21:38
:
Nie pamiętam już jak to leciało. Chyba Jay-z rapował pod riffy Metallici :nonono:
Klang Harcun - 2008-03-19, 21:43
:
Podejrzewam, że masz rację. Ten post powyżej, to kolejny przykład żenującego żartu, zapodanego prze moją osobę, drogi kolego. ;) Co nie zmienia faktu, że Hip - Hopu i tak nie lubię.
Nemesis - 2008-03-19, 21:45
:
Klang Harcun napisał/a:
Podejrzewam, że masz rację. Ten post powyżej, to kolejny przykład żenującego żartu, zapodanego prze moją osobę, drogi kolego. ;) Co nie zmienia faktu, że Hip - Hopu i tak nie lubię.


Ale ja lubie czasami odpowiadać na posty, kiedy podejrzewam, że może to być żart. Tak dla prowokacji ;)
Veleknez - 2008-03-19, 22:16
:


Prawdopodobnie to było to ale kumpel nie jest pewny :D
Nemesis - 2008-05-17, 12:10
:
http://muzyka.onet.pl/0,1750770,newsy.html - "Nagraliśmy naprawdę dobrą płytę... w porównaniu z St.Anger" Szczerość hehe.
Nie napawa mnie to optymizmem, gdyż nawet nie brałem pod uwagę tego, żeby mogli nagrać coś jeszcze gorszego od Engera.
Mephisto - 2008-05-17, 12:13
:
Nemesis napisał/a:

Nie napawa mnie to optymizmem, gdyż nawet nie brałem pod uwagę tego, żeby mogli nagrać coś jeszcze gorszego od Engera.


No byłoby trudno, ale kto wie haha :D
Nehamod - 2008-05-17, 12:28
:
Przy okazji tej płyty to wykorzystali już chyba wszystkie przymiotniki... najcięższa, najmroczniejsza, najbardziej dynamiczna....
Alexii - 2008-05-17, 12:50
:
Gdzieś w sieci jest takie krótkie wideo zapowiadające płytę. Ze dwa fajne THRASHOWE (suprise!) riffy były i niezła solówka.
Nehamod - 2008-05-17, 12:57
:
Alexii napisał/a:
Gdzieś w sieci jest takie krótkie wideo zapowiadające płytę. Ze dwa fajne THRASHOWE (suprise!) riffy były i niezła solówka.


Też to widziałem i też mi się podobało :)
RPA - 2008-05-17, 14:35
:
Wpiszcie sobie w gogolu "mission metallica" i powinno wyskoczyć. Ja uważam, że riffy i fragmenty solów brzmią dziwnie zbieżnie z ich piątą płytką... co jest dla mnie oczywiście plusem. "Czarny" to jedna z największych skarbnic rockowych riffów i nie-takich-łatwych solówek.
Sleeping Giant - 2008-05-17, 17:39
:
Ciekawe, co nagrają. Chociaż ja niewiele oczekuje już od prawie 50-cio letnich rockmanów.W takim wieku to może jedynie Rush nagrywa jeszcze coś dobrego. Metallica natomiast ostatni dobry album nagrała w połowie lat 90-tych. Może Rick Rubin coś z nich wyciągnie.
166290 - 2008-05-18, 08:43
:
Sleeping Giant napisał/a:
niewiele oczekuje już od prawie 50-cio letnich rockmanów.W takim wieku to może jedynie Rush nagrywa jeszcze coś dobrego.

A Motorhead?
Kaczorro - 2008-05-18, 09:56
:
166290 napisał/a:
Sleeping Giant napisał/a:
niewiele oczekuje już od prawie 50-cio letnich rockmanów.W takim wieku to może jedynie Rush nagrywa jeszcze coś dobrego.

A Motorhead?


A AC\DC ?
RPA - 2008-05-18, 14:38
:
AC/DC dawno nic nie nagrywało.

A Black Sabbath? :D Słyszeliście nowe kawałki z Dio? Moc okrutna, choć oldschool.
166290 - 2008-05-18, 15:22
:
RPA napisał/a:
choć oldschool.

to chyba dobrze.
artillery metal - 2008-05-18, 16:01
:
Nowe kawałki Black sabbath z Dio są dobre, mialem okazje usłyszeć je na koncercie w zeszłym roku , zagrali chyba tylko dwa nowe kawałki.
trickster_g - 2008-05-18, 16:52
:
Nehamod napisał/a:
Przy okazji tej płyty to wykorzystali już chyba wszystkie przymiotniki... najcięższa, najmroczniejsza, najbardziej dynamiczna....

podobnie było z poprzednimi płytami... pamiętam, że Reload miała być najbardziej thrashowa, więc po Load spodziewałem się huraganu, a tu chuj...
chyba nikt już nie bierze ich tekstów na poważnie
Nehamod - 2008-05-18, 20:41
:
trickster_g napisał/a:

chyba nikt już nie bierze ich tekstów na poważnie

No raczej takich głupich nie ma ;)

trickster_g napisał/a:

więc po Load spodziewałem się huraganu, a tu chuj...

a tu taka jesienna mżawka hehe
artillery metal - 2008-05-20, 20:16
:
Nadzieja w solówkach Hammetta, na St Anger bardzo mi ich brakowało, jak chyba kazdemu, choc pewnie nie bedzie to nic nadzwyczajnego niestety
trickster_g - 2008-05-20, 20:20
:
artillery metal napisał/a:
Nadzieja w solówkach Hammetta, na St Anger bardzo mi ich brakowało, jak chyba kazdemu, choc pewnie nie bedzie to nic nadzwyczajnego niestety

Brak solówek na St. Anger to był największy zarzut dlatego teraz będą na pewno... po płycie też zbyt wiele się nie spodziewam, poziom ich płyt leci w dół
Nehamod - 2008-05-20, 20:23
:
A ja będę miło zaskoczony jeśli ta płyta będzie niezła... wierzę, że właśnie taka może być :)
artillery metal - 2008-05-20, 20:26
:
no niestety, minusem jest takze wokal Hetfielda począwszy od Load. Nie lubie tego jak tak zaciąga czasem na koncach wesretów, nie podoba mi się to. Na "..And Justice" tooo bylo dopiero coś...szkoda ze to juz dawno minelo
Mephisto - 2008-05-21, 11:00
:
Nehamod napisał/a:
A ja będę miło zaskoczony jeśli ta płyta będzie niezła... wierzę, że właśnie taka może być :)

Wtedy właśnie nie warto tego słuchać, bo przeciętniactwa,średniactwa czy "niezłych płyt" jest w chuj na tym świecie i lepiej poświęcić czas na rzeczy ponadprzeciętne. A takiej płyty meta już nie nagra, są moim zdaniem totalnie wypaleni i z tego się już nic nie da wycisnąć. Tak mi się wydaje. Więc jednym słowem kładę na nich lachę.
Nehamod - 2008-05-23, 13:08
:
http://www.missionmetallica.com/

Te fragmenty naprawdę pozwalają mieć nadzieję... ;)
Summoned - 2008-05-23, 15:17
:
no przyznam ze mam nadzieje, oczywiscie to tylko fragmenciki. boje sie tylko ze nowa maniera spiewana hetfielda zepsuje calkiem ciekawe riffy
Mercifulless - 2008-05-23, 19:38
:
Ostatnio se odświeżałem ich płyty i dalej twierdzę, że naprawdę zajebista jest tylko Kill'em All, reszta w najlepszym przypadku kwalifikuje się jako przyjemne tło.
Mephisto - 2008-05-23, 20:16
:
Mercifulless napisał/a:
Ostatnio se odświeżałem ich płyty i dalej twierdzę, że naprawdę zajebista jest tylko Kill'em All, reszta w najlepszym przypadku kwalifikuje się jako przyjemne tło.

Nie zgadzam się, no ale o tym to można do śmierci dyskutować :D
Nemesis - 2008-05-23, 21:27
:
A ja uważam, że jest szansa na to, że ten album będzie może nawet (!) na poziomie Black Albumu.
betton - 2008-05-23, 23:19
:
od momentu jak w Metallice pojawił się Truillo, zmieniło się brzmienie, akcenty; St. Anger był koszmarny, wiec nic gorszego nie są w stanie nagrać
Nehamod - 2008-05-24, 10:13
:
Nemesis napisał/a:
A ja uważam, że jest szansa na to, że ten album będzie może nawet (!) na poziomie Black Albumu.


chciałbym w to wierzyć ;)

betton: nie mów hop, to zdolni chłopcy hehe
Jack the Nipper - 2008-05-24, 11:13
:
Jest pewna isterka nadziei, bo to co usłyszałem brzmi nieźle. Pytanie tylko czy to tak ma byc na całym albumie czy na 30 sekundach intra?
Sensei - 2008-05-24, 13:24
:
Gdzieś na ju tubie widziałem filmiki z japońskich koncertów, kumpel mi kiedyś przysłał, podobno były to kawałki z nowej płyty. Jak znajdę to zarzuce linkiem.
CODE IS RED - 2008-05-27, 22:45
:
na koncert nie ide (prawdopodobnie) ale milo bylo posluchac jak chlopaki robili dzisiaj probe na pustym stadionie - stare waleczqi chyba szykuja bo dzisiaj dali czadu :yeah:
Ravage - 2008-05-29, 12:17
:
po koncercie uznaje ze sa juz naprawde starzy i nie do konca radzą sobie ze starymi kawałkami :(
pomyłki i zatrzymanie w seek and destroy czy najgorsza porażka gra Larsa w "one" gdzie zostaja te wycisniecia na podwójnej razem z gitarami, niestety dziadek juz nie umie tego zagrac, dosłownie jakby jakis laik siadł za perka i kazdy raz wygladał inaczej
RPA - 2008-05-29, 13:00
:
HAHAHAHA... Pomyłki Jamesa w "One" to mistrzostwo... kawałek, który potrafi zagrać każdy, kto trzyma gitarę w ręku od tygodnia, a on to pieprzy na koncercie, za który zespół kasował po 120-500zł od osoby... żenada :P
Nehamod - 2008-05-29, 14:33
:
A jak sprawił się Machine Head?
do 3 razy - 2008-05-29, 15:07
:
Ravage napisał/a:
po koncercie uznaje ze sa juz naprawde starzy i nie do konca radzą sobie ze starymi kawałkami :(
pomyłki i zatrzymanie w seek and destroy czy najgorsza porażka gra Larsa w "one" gdzie zostaja te wycisniecia na podwójnej razem z gitarami, niestety dziadek juz nie umie tego zagrac, dosłownie jakby jakis laik siadł za perka i kazdy raz wygladał inaczej
nie od dziś wiadomo, ze koleś jest po chuju perkarzem
CODE IS RED - 2008-05-29, 16:16
:
Nehamod napisał/a:
A jak sprawił się Machine Head?


gdyby naglosnienie dla saporcikow bylo lepsze to pewnie odbior maszinow bylby lepszy a tak to ciezko powiedziec jak wypadli. ogolnie mam wrazenie i powtarzam to po raz kolejny ze ta nowa technologia naglasniania wogole sie nie sprawdza. kiedys jak po bokach sceny staly sciany kolum to loilo dupsko zawsze , a teraz ponawieszali malutkie kolumienki i ... dzwiek strasznie falowal ( nawet przy matelajce)
Ravage - 2008-05-29, 20:23
:
specjalnie pojechałem na machine head a tu taki zawód własnie z nagłosnieniem
sama perkusje było słychac, dokładnie bębny plus stopy, zero werbla
co samo w sobie zagłuszało gitary i wokal, no ale dali z siebei sporo i fajnie grali
wyskakałem sie i poobijałem troche
szkoda ze tylko 8 numerów bodajze , a na metalice trzeba było wystac prawie 20
Nehamod - 2008-05-29, 20:24
:
Widziałem setliste Mety, byłbym zawiedziony jak cholera gdybym tam pojechał.
Mephisto - 2008-05-29, 20:27
:
Nie było tak źle,tylko kilku kawałków zabrakło do szczęścia.
Nehamod - 2008-05-29, 20:28
:
Mephisto napisał/a:
Nie było tak źle,tylko kilku kawałków zabrakło do szczęścia.


I kilka było całkowicie z dupy.
Jac] - 2008-05-29, 20:29
:
Nehamod napisał/a:
Widziałem setliste Mety, byłbym zawiedziony jak cholera gdybym tam pojechał.


zarzuć.
Mephisto - 2008-05-29, 20:30
:
Nehamod napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Nie było tak źle,tylko kilku kawałków zabrakło do szczęścia.


I kilka było całkowicie z dupy.


nie da się zaprzeczyć
Nehamod - 2008-05-29, 20:34
:
1. "Creeping Death"
2. "For Whom The Bell Tolls
3. "Ride The Lightning"
4. "Harvester Of Sorrow"
5. "The Unforgiven"
6. "And Justice For All"
7. "Devil's Dance"
8. "Disposable Heroes"
9. "Welcome Home (Sanitarium)"
10. "Master Of Puppets"
11. "Whiplash"
12. "Nothing Else Matters"
13. "Sad But True"
14. "One"
15. "Enter Sandman"
bisy:
16. "Last Caress" (cover Misfits)
17. "So What"
18. "Seek And Destroy
trickster_g - 2008-05-29, 20:59
:
nie było tak źle - z ostatnich trzech płyt tylko jeden kawałem, ja bym nie był zawiedziony
Nemesis - 2008-05-29, 22:11
:
Cytat:
7. "Devil's Dance"
16. "Last Caress" (cover Misfits)
17. "So What"

Te wywalić, a dać
- "Eye Of The Beholder"
- "The Frayed Ends Of Sanity"
- "Fade To Black"... albo może nie, bo James fałszuje teraz na żywo... no to może "Battery" albo "The Thing That Should Not Be"
Mephisto - 2008-05-30, 10:46
:
Nie no, devils dance akurat spoko, rzadko grają a dobry kawałek. Ale te covery to faktycznie wyjebać.
Mercifulless - 2008-05-30, 12:42
:
No chyba że spierdolili te covery, ale zasadniczo jak dla mnie to Metallice po debiucie to najlepiej covery szły właśnie.
Nehamod - 2008-05-30, 12:45
:
Mercifulless napisał/a:
No chyba że spierdolili te covery, ale zasadniczo jak dla mnie to Metallice po debiucie to najlepiej covery szły właśnie.


więc zasadniczo Metallica nie jest dla Ciebie.
Mercifulless - 2008-05-30, 12:54
:
Dlaczego? Debiut wręcz uwielbiam.
Nehamod - 2008-05-30, 12:57
:
Mercifulless napisał/a:
Dlaczego? Debiut wręcz uwielbiam.


No właśnie, problem w tym, że na debiucie się Metallica nie skończyła. I jeśli np idziesz na koncert to słyszysz kawałki z całej historii grupy. Dlatego domniemam, że taki koncert nie jest dla Ciebie, a więc i Metallica jako taka nie jest dla Ciebie.

Zgodziłbym się z Tobą jeśli napisałbyś, że "Kill'em All" jest dla Ciebie.
Mercifulless - 2008-05-30, 13:06
:
Ale i jakoś całą dyskografię mam, numery w znam raczej na pamięć i jakbym grali u mnie w mieście to dałbym i te 125 zł. Więcej nie. Tyle, że po roku 1983 to najlepiej im covery wychodziły, zwłaszcze te dwa Misfitsów. Te to chyba nawet lepiej jak oryginał.
Nehamod - 2008-05-30, 13:16
:
Mercifulless napisał/a:
Ale i jakoś całą dyskografię mam, numery w znam raczej na pamięć i jakbym grali u mnie w mieście to dałbym i te 125 zł. Więcej nie. Tyle, że po roku 1983 to najlepiej im covery wychodziły, zwłaszcze te dwa Misfitsów. Te to chyba nawet lepiej jak oryginał.


Ok. W takim razie źle zinterpretowałem to co napisałeś :)
artillery metal - 2008-05-30, 16:01
:
czyli prawie cała setlista to 5 pierwszych płyt, a nie ma nic z saint anger? to w sumie dobrze, bo to cholernie długie kawałki a nie najlepsze :)
Nemesis - 2008-05-30, 18:35
:
W sumie jakby nagrali Engera ponownie, znacznie poprawili brzmienie, nieco skrócili a jednocześnie dodali solówki, to kto wie...
Sebek - 2008-05-30, 19:27
:
To był mój pierwszy koncert Metalliki, więc setlistą jestem usatysfakcjonowany :) Zagrali same sprawdzone hiciory i o to mi chodziło.
artillery metal - 2008-05-30, 20:03
:
co jak co, ale "Fade to black" nie zagrali? skandal ...
Sebek - 2008-05-30, 20:04
:
artillery metal napisał/a:
co jak co, ale "Fade to black" nie zagrali? skandal ...

Battery chyba jeszcze większy ;)
RPA - 2008-05-30, 20:48
:
Mniejsza z Battery :P Ja strasznie liczyłem na to, że "Orion" zagrają, ale nie, to tylko na największe okazje sobie zostawiają. Tam Trujillo fajnie miota, widziałem parę koncertów na jutubie.
Mephisto - 2008-05-31, 15:31
:
Podobno jak ktoś był pierwszy raz, to koncert się nawet mógł podobać. Natomiast tzw. starzy wyjadacze narzekają, że Urlich dużo partii zjebał, że jakieś pomyłki w utworach i tekstach Hetfielda i generalnie widać, że panowie są już za starzy na takie wygłupy :D
Endrju - 2008-05-31, 19:55
:
za rok grają ponownie to się wybiorę chociaż płytę będą promować to wolę nie wiedzieć co będą śpiewać : d bo nei licze na jakąś dobrą płytę od nich :D



szkoda że tak rzadko grają the Frayed end... i no remorse na koncertach bo to są boskie utwory ^^
trickster_g - 2008-06-02, 14:51
:
mam koncert z Chorzowa w wersji audio, jak dla mnie git, żałuję, że nie byłem :|

podałbym link do Rapidshare ale zaraz Pan Pa(n)zerny mnie zbanuje ;)
Nehamod - 2008-06-02, 14:54
:
trickster_g napisał/a:
mam koncert z Chorzowa w wersji audio, jak dla mnie git, żałuję, że nie byłem :|

podałbym link do Rapidshare ale zaraz Pan Pa(n)zerny mnie zbanuje ;)


Jakoś legalnie można chyba... njus trzeba tylko zapłacić :P

Tak btw Metallica była w Dzień Dobry TVN.
trickster_g - 2008-06-02, 14:57
:
Nehamod napisał/a:
Jakoś legalnie można chyba... njus trzeba tylko zapłacić :P

to pewnie to, bo jakość jest zajebista (waży 111MB)
Nemesis - 2008-06-05, 13:32
:
http://muzyka.onet.pl/0,1762788,newsy.html
Nowa płyta "rządzi" (podobno).
trickster_g - 2008-06-05, 14:58
:
Nemesis napisał/a:
http://muzyka.onet.pl/0,1762788,newsy.html
Nowa płyta "rządzi" (podobno).

St Anger też miała rządzić, uwierzę jak usłyszę :)
Alexii - 2008-06-05, 17:55
:
trickster_g napisał/a:
Nemesis napisał/a:
http://muzyka.onet.pl/0,1762788,newsy.html
Nowa płyta "rządzi" (podobno).

St Anger też miała rządzić, uwierzę jak usłyszę :)
I rządzi. W klasyfikacji największych kup XXI wieku.
trickster_g - 2008-06-05, 18:04
:
Alexii napisał/a:
trickster_g napisał/a:

St Anger też miała rządzić, uwierzę jak usłyszę :)
I rządzi. W klasyfikacji największych kup XXI wieku.

w tej klasyfikacji album faktycznie jest bezkonkurencyjny ;)
Nehamod - 2008-06-05, 21:26
:
trickster_g napisał/a:
uwierzę jak usłyszę :)


Ot co :)
betton - 2008-06-13, 02:55
:
słucham podobno przedpremierowej Metallici i jakoś nie urzeka mnie ta historia - dla zainteresowanych - Back to anger -

1. Thrashed - http://pl.youtube.com/watch?v=378z-CRDGwc
2. I.N.O http://pl.youtube.com/wat...feature=related
3. Under Influence http://pl.youtube.com/watch?v=45b-LR6VLdo
4. Set me free http://pl.youtube.com/watch?v=UsKvThzk_pk
5. Devour http://pl.youtube.com/wat...feature=related
6. Dead cell http://pl.youtube.com/watch?v=koO68b-WxOg
7. Fertish http://pl.youtube.com/watch?v=gbxyle-eti0
8. Back to anger - http://pl.youtube.com/watch?v=vMBe2gYlnUM
9. the soul right http://pl.youtube.com/watch?v=GPJP9CHqT-M

a tu takie pitu pitu pierdu pierdu o płycie
http://www.metallica.org....a_news_2008.htm

i... tak patrze na tę datę - Kirk dla Rolling Stone - 09.06.2008
w zadnym zinie nie ma njusu kiedy premiera u nas...


ps. czemu ja nie dostaje powiadomień o odpowiedziach? mam odhaczone wszystko, co powinnam
Mercifulless - 2008-06-13, 09:40
:
Dziewczyno, ja rozumiem, że w pewnych przypadkach można sie nabrać, ale czy to zaawansowana ślepota w tej chwili?

[ Dodano: 2008-06-13, 10:40 ]
Chociaż przed angerem chyba dokładnie ta sama płyta miała być "nową metalliką". Cóż, taki psikus.
Nemesis - 2008-06-13, 09:43
:
Oczywiście to nie jest Metallica, ale respekt dla tej nieznanej mi kapeli, za spore podobieństwo.
trickster_g - 2008-06-13, 10:45
:
...
betton - 2008-06-13, 20:00
:
co ja bym zrobiła, bez tej wskazówki...
Sebek - 2008-06-14, 11:10
:
Nemesis napisał/a:
Oczywiście to nie jest Metallica, ale respekt dla tej nieznanej mi kapeli, za spore podobieństwo.

Kapela nazywa się Eternal Decision. Więcej info o nich tutaj:
http://www.metal-archives.com/band.php?id=5451
Nemesis - 2008-06-15, 14:25
:
Death Magnetic to tytuł nowej płyty Metallici. A o to wspaniała okładka - http://www.metallica.com/index.asp?item=600961 ...

Acha. Warto kliknąć w "Click here for video". Ciekawy fragmencik z nowej płyty.
world_eater - 2008-06-15, 19:25
:
Okładka rzeczywiście po chuju
Mercifulless - 2008-06-15, 19:32
:
Mi na przykład bardzo się podoba, jest znakomita.
world_eater - 2008-06-15, 19:38
:
boś pizda
Mercifulless - 2008-06-15, 19:40
:
Kurwa, debil i ignorant, w dodatku ograniczony. Nie widzisz wyraźnego odwołania do znakomitej, piątej płyty zespołu, chuju?
world_eater - 2008-06-15, 19:49
:
Spierdalaj!
Mercifulless - 2008-06-15, 19:52
:
Cytat:
world_eater doesn't support any kind of gay gothic poper shit in metal music

Nie popiera, a sam pedał.
world_eater - 2008-06-15, 19:54
:
a ty popierasz nową metalike pozerska świnio!

[ Dodano: 2008-06-15, 20:56 ]
zreszta wszyscy dobrze wiedza że zaopatrasz sie w płyty tylko tutaj
Nemesis - 2008-06-15, 20:01
:
world_eater napisał/a:
a ty popierasz nową metalike pozerska świnio!

:lol:
Mercifulless - 2008-06-15, 20:01
:
Kurwa, czy do twojego ograniczonego łba dochodzi, że ta płyta już samą okładką sugeruje, że to potężny powrót do starego grania? Jestem pewien, że nowa płyta będzie przynajmniej tak samo dobra jak St. Anger.

A płyt twoich kolegów nie kupuję. Co prawda jako osoba obracająca się w podziemiu nawet dostałem ten CD Eternal Mist, ale wyjebałem go do kosza. I to na stacji benzynowej.
world_eater - 2008-06-15, 20:03
:
Halo,halo kurwa,nie przeinaczaj faktów,cdr eternal mist ja wyjebałem do kosza na statoilu,ty chcialeś rozjebać ją o garaż jakby była tego warta! Wiec spierdalaj analfabeto i bezmózgu i milcz jak do mnie mówisz! A i wypierdalaj!

edit:a co do okladki metaliki to wypierdalaj!
Mercifulless - 2008-06-15, 20:10
:
Nemesis napisał/a:
world_eater napisał/a:
a ty popierasz nową metalike pozerska świnio!

:lol:

Nie wtrącaj się jak starsi rozmawiają.
Cytat:
Halo,halo kurwa,nie przeinaczaj faktów,cdr eternal mist ja wyjebałem do kosza na statoilu,ty chcialeś rozjebać ją o garaż jakby była tego warta! Wiec spierdalaj analfabeto i bezmózgu i milcz jak do mnie mówisz! A i wypierdalaj!

Byłeś napierdolony tym pół piwem jakie wypiłeś, zresztą do dziś u mnie stoi bo boję się ruszać, moze jaki syfilis na mnie przejdzie. Więc możesz nie pamiętać, że nie chciałeś tego wyrzucać, coś pierdoliłeś że to całkiem ok nihilistyczny materiał i prawdziwe zło. Że to jeszcze lepsze jak Almighty Sathanas i prawie tak dobre jak Satanic Rites. No i wypierdalaj, możesz possać.
world_eater - 2008-06-15, 20:12
:
Cytat:
Byłeś napierdolony tym pół piwem jakie wypiłeś,


Zaburzenia percepcji i koordynacji ruchowej występowały u ciebie

Cytat:
Że to jeszcze lepsze jak Almighty Sathanas i prawie tak dobre jak Satanic Rites.


żarty żartami ale tutaj przegiąłeś pałe i musze cie zbić
Mercifulless - 2008-06-15, 20:17
:
Coś ci się popierdoliło, zresztą nic dziwnego, wszakże rano wstałeś, tak więc, chłopczyku w drewnianych bucikach i w czapeczce z masła, nie wspominając o swetrze w romby, wybaczam ci. Wyciągam dłoń nawet do głuchych ludzi. Wybaczam ci brednie które wypisujesz jakbyś mieszkał w dobrzejewicach. To znaczy wybaczyłbym, ale pierdolisz offtopy w temacie o metallice, o zajebistej nowej metallice, więc wypierdalaj grubasie.
world_eater - 2008-06-15, 20:21
:
Mercifulless napisał/a:
Coś ci się popierdoliło, zresztą nic dziwnego, wszakże rano wstałeś, tak więc, chłopczyku w drewnianych bucikach i w czapeczce z masła, nie wspominając o swetrze w romby, wybaczam ci. Wyciągam dłoń nawet do głuchych ludzi. Wybaczam ci brednie które wypisujesz jakbyś mieszkał w dobrzejewicach. To znaczy wybaczyłbym, ale pierdolisz offtopy w temacie o metallice, o zajebistej nowej metallice, więc wypierdalaj grubasie.


Ty kurwa dziecko z drewienka,to nie ja pier.dole głupoty po dwóch coca-colach więc zamilcz.
Mercifulless - 2008-06-15, 20:26
:
Ty pierdolisz za to po browarze. A dziś sie chyba najebałeś ostro, bo mieszasz fakty, pierdolisz brednie i ogólnie zachowujesz się jakbyś znowu miał okres a waty nie wziął.
Dark - 2008-06-15, 20:38
:
Co to do huja miało być :lama: umiecie rozmawiać nie wyzywając sie od hujów?
to dobrze.
prosze nie rozpierdalać tematu o zacnym zespole
world_eater - 2008-06-15, 20:38
:
Dostałem ostrzeżenie wiec ta pizda też ma dostać
Kraft - 2008-06-15, 23:30
:
"Imagine you're not Metallica. You don't have any hits to play, and you have to come up with material to play in a battle of the bands. What do you sound like?" - rzekł im Rubin.

Nie mogą kurwa zawieść przed emeryturą. Można ironizować i pierdolić od rzeczy, ale nikt mi nie wmówi, że nie są w stanie skosić tych wszystkich smarkatych, oldschoolowych napinaczy w katanach, klonów Kreatora. Kwestia chęci.
RPA - 2008-06-16, 12:55
:
Idę o zakład, że rozjebią Trivium na kawałki, pokażą młodzieży jak się gra :D
Mercifulless - 2008-06-16, 14:36
:
Kraft napisał/a:

Nie mogą kurwa zawieść przed emeryturą. Można ironizować i pierdolić od rzeczy, ale nikt mi nie wmówi, że nie są w stanie skosić tych wszystkich smarkatych, oldschoolowych napinaczy w katanach, klonów Kreatora. Kwestia chęci.

A mi nikt nie wmówi, że zespół który od 1983 roku nie nagrał niczego, co by mnie rozpierdoliło, teraz nagle mnie skosi.
Kraft - 2008-06-17, 11:22
:
Mercifulless napisał/a:
A mi nikt nie wmówi, że zespół który od 1983 roku nie nagrał niczego, co by mnie rozpierdoliło, teraz nagle mnie skosi.


Masz ich całą dyskografię i słuchasz tylko KEA? Ty... tani prowokatorze :cfaniak:
Mercifulless - 2008-06-17, 11:52
:
Ale to nie prowokacja, tak właśnie jest :)
Jak miałem ze 13 lat to słuchałem wszystkich, nawet te Loady i Reloady mi się podobały :)
Kraft - 2008-06-17, 12:31
:
Mercifulless napisał/a:
Ale to nie prowokacja, tak właśnie jest :)
Jak miałem ze 13 lat to słuchałem wszystkich, nawet te Loady i Reloady mi się podobały :)


Wychodzi na to, że jak miałeś 20 lat to cię matka wygoniła po St. Anger. To teraz nie masz wyjścia - we wrześniu musisz kupić Death Magnetic, aby dokończyć misję i upewnić się na bank, że się jednak skończyli w 83' :lol:

Tak czy owak twoje żetony wpadną do kieszeni Larsa :haha:
Mercifulless - 2008-06-17, 13:51
:
Trochę młodszy byłem jak sankt angier wychodził. Nie napisałem że Lołdy kupowałem zaraz po premierze.

A Death Magnetic pewnie kupi jakiś frajer za 50 zł, to wezmę i przegram tak jak było z ostatnim albumem. Kupować nie zamierzam, przecież jest tyle klasyków do nadrobienia jeszcze... A i tak ciężko się spodziewać, żeby zespół który od początku lat 90 z ciekawych rzeczy to nagrał właściwie tylko covery teraz miał kogokolwiek zmiatać czy kosić. Już by się lepiej wzięli za ostre picie.
Kraft - 2008-06-17, 14:55
:
W temacie Loadów i innych eksperymentów już chyba wszystko zostało powiedziane. Jednak pragnąłbym zwrócić delikatnie uwagę na fakt, że na początku lat 90-tych cały thrash (i ogólnie metal) zaliczył glebę. Zespoły jeden po drugim znikały ze sceny lub schodziły do podziemia. Meta dopasowała się do rynku, przetrwała, zrobiła kilka płyt wyłącznie dla kasy (choć na wysokim poziomie) i chuj.

Nie będę gnoił ich dokonań z lat 80-tych tylko dlatego, że to jest w modzie. Te płyty się nie starzeją i systematycznie do nich wracam, bo są tam zajebiste, fantastycznie zaaranżowane utwory, ciężar, klimat i wykop, oryginalne partie basowe - słowem wszystko to, co mnie rusza w metalu. Nie wstydzę się jebnąć Ride'a na pierwsze miejsce w rankingu ulubionych albumów thrashowych. Jebie mnie, że jest kilka innych niedocenianych zespołów, które całą karierę nagrywały w garażu i się nie zeszmaciły plumkając rocka, bo do poziomu Mety z tamtego okresu nigdy się nie zbliżyły.

Meta od początku była profesjonalnym projektem. To była ich praca, traktowali to poważnie, a nie jak przypadkowy spęd w celu zbierania talarów na kolejną popijawę. I to słychać.
Mercifulless - 2008-06-17, 15:36
:
Cytat:
W temacie Loadów i innych eksperymentów już chyba wszystko zostało powiedziane. Jednak pragnąłbym zwrócić delikatnie uwagę na fakt, że na początku lat 90-tych cały thrash (i ogólnie metal) zaliczył glebę. Zespoły jeden po drugim znikały ze sceny lub schodziły do podziemia. Meta dopasowała się do rynku, przetrwała, zrobiła kilka płyt wyłącznie dla kasy (choć na wysokim poziomie) i chuj.

Ja to bym tam z tym wysokim poziomem polemizował. Jak mam coś włączyć z tego okresu to wybieram sobie same te kawałki gdzie grali country. Reszta jakoś mi się nie widzi. I Ty widzisz mogę na jechanie płyt Metalliki z lat 80, ja widzę modę na twierdzenia, że Load i Reload to płyty z fajną muzyką rockową. A ja twierdzę, że fajna muzyka rockowa to była na dwójce Alice In Chains tak dla przykładu, jeżeli już się ograniczać do lat 90. Ale nie na Metallikach. I Metallica się nie zeszmaciła grając rocka. Zeszmaciła się grając cienkiego rocka. Jakby zrobili te płyty w całości w stylu country to kochałbym ich!
Cytat:
Nie będę gnoił ich dokonań z lat 80-tych tylko dlatego, że to jest w modzie. Te płyty się nie starzeją i systematycznie do nich wracam, bo są tam zajebiste, fantastycznie zaaranżowane utwory, ciężar, klimat i wykop, oryginalne partie basowe - słowem wszystko to, co mnie rusza w metalu. Nie wstydzę się jebnąć Ride'a na pierwsze miejsce w rankingu ulubionych albumów thrashowych. Jebie mnie, że jest kilka innych niedocenianych zespołów, które całą karierę nagrywały w garażu i się nie zeszmaciły plumkając rocka, bo do poziomu Mety z tamtego okresu nigdy się nie zbliżyły.

W życiu nie stwierdziłbym, że Ride The Lighting to najlepsza płyta Metalliki, a co dopiero najlepsza thrashowa. Anemiczny perkusista (w Fight Fire with Fire ma jeszcze trochę siły!), płaczliwe balladki, za mało przebojowa i agresywna. Jakby wszystkie kawałki były jak pierwszy i na koniec zostawione Call, to byłoby świetnie. Niestety, nie ma Dave'a to i jest tylko w miarę dobrze.

Z Metallica jest trochę jak z Death, tak teraz mi się pomyślało. Niby kult i klasyka, ale tak naprawdę to było sporo dużo lepszych rzeczy.
Kraft - 2008-06-17, 16:07
:
Cytat:
W życiu nie stwierdziłbym, że Ride The Lighting to najlepsza płyta Metalliki, a co dopiero najlepsza thrashowa. Anemiczny perkusista (w Fight Fire with Fire ma jeszcze trochę siły!), płaczliwe balladki, za mało przebojowa i agresywna. Jakby wszystkie kawałki były jak pierwszy i na koniec zostawione Call, to byłoby świetnie. Niestety, nie ma Dave'a to i jest tylko w miarę dobrze.


Mało przebojowa i agresywna, hehe, dobre. To napisz mi jeszcze co było bardziej przebojowe i agresywne, a wydane w 84 roku (w 84, a nie po Masterze, Reign czy Morbid Visions!). Wtedy 2 lata to była cała epoka, thrash zmieniał się i ewoluował w zajebiście szybkim tempie. Przychodzi mi na myśl Venom, ale to ewentualnie w treści, a nie w warstwie muzycznej. Można jeszcze od biedy dorzucić EP-kę Slayera... to wszystko.

Co do Larsa - taki koleś ma styl. Wyrazista, solidna podstawa. Ze stopy też potrafił przypierdolić, co słychać na późniejszych albumach, choćby w Blackened.
Mercifulless - 2008-06-17, 16:40
:
Kurwa, chociażby ich własne Kill'em All było bardziej agresywne. Bo ja nie wiem, gdzie poza otwieraczem masz jakąś agresję na tej płycie. Zresztą zawsze jak to włączam, żeby ewentualnie się do tego przekonać to przy okazji tego numeru zastanawiam się, bo ja właściwie chcę, że się rzucam do tego jak debil. Jak zasypiam i budzę się na ostatni kawałek to mi sie przypomina. Że słabe to to i nudne. Może i trochę przesadzam tutaj, ale nie za mocno. Wolę w tym samym roku wydany materiał Antrax, czy Voivod (wychodzi 5 dni przed Ride The Lighting, to tak odnośnie dat). Ten pierwszy, bo bardziej przebojowy, ten drugi bardziej dziwki i mniej wycyckany. To tak odnośnie 84 roku. Bo w sumie to nie wiem, dlaczego miałoby to stanowić jakąś granicę, napisałeś o najlepszym albumie thrashowym, a nie najlepszym albumie thrashowym do 84 roku :drapie:

A to, że Urlich potem przygrzał mocniej to inna sprawa. To było później, na płycie fajniejszej zresztą niż Ride The Lighting. Śmierdzi to trochę, najpierw się rzucać o płytę z 84 roku, a potem wyjeżdżać, że chłopak potem grał mocniej, nie?

[ Dodano: 2008-06-17, 17:45 ]
No i kurwa, Dark Angel to też 84 jak już się pilnować dat.
Kraft - 2008-06-17, 17:17
:
Cytat:
Kurwa, chociażby ich własne Kill'em All było bardziej agresywne. Bo ja nie wiem, gdzie poza otwieraczem masz jakąś agresję na tej płycie. Zresztą zawsze jak to włączam, żeby ewentualnie się do tego przekonać to przy okazji tego numeru zastanawiam się, bo ja właściwie chcę, że się rzucam do tego jak debil.


No jeśli agresja jest dla ciebie jedynym wyznacznikiem jakości, to jasne, można się ścigać na darcie ryja i ilość uderzeń stopy na minutę, ale jaki ma to sens? Ride jest bardziej progresywny - dopieszczone, połamane riffy, melodyjne solówki, pochody basowe itd.

Cytat:
Antrax, czy Voivod. Ten pierwszy, bo bardziej przebojowy, ten drugi bo mniej wycyckany. To tak odnośnie 84 roku. Bo w sumie to nie wiem, dlaczego miałoby to stanowić jakąś granicę, napisałeś o najlepszym albumie thrashowym, a nie najlepszym albumie thrashowym do 84 roku :drapie:


Przedział czasowy jest niezmiernie ważny. To chyba logiczne, że w późniejszym czasie można było już iść na całość, ale na początku trzeba było przecierać ścieżkę dla takiej muzy, przyjąć na klatę krytykę. Meta to zrobiła.

Cytat:
A to, że Urlich potem przygrzał mocniej to inna sprawa. To było później, na płycie fajniejszej zresztą niż Ride The Lighting. Śmierdzi to trochę, najpierw się rzucać o płytę z 84 roku, a potem wyjeżdżać, że chłopak potem grał mocniej, nie?


Nie, wytknąłem ci po prostu błąd w rozumowaniu. Grał tak bo chciał, taki miał styl, a nie, że nie potrafił. Ja cię nie mam zamiaru przekonywać do Ride'a. Twój gust, twój problem. Słuchaj punkowego Anthraxa i ich kolejnych wyjców przy majku ;) Jakim cudem wliczono ich do tej osławionej wielkiej 4, to ja pojąć nie potrafię.

Cytat:
No i kurwa, Dark Angel to też 84 jak już się pilnować dat.


Jaki album masz na myśli? Z tego co mi wiadomo zadebiutowali w 86'.
Mercifulless - 2008-06-17, 19:38
:
Cytat:
No jeśli agresja jest dla ciebie jedynym wyznacznikiem jakości, to jasne, można się ścigać na darcie ryja i ilość uderzeń stopy na minutę, ale jaki ma to sens? Ride jest bardziej progresywny - dopieszczone, połamane riffy, melodyjne solówki, pochody basowe itd.

Kurwa, ja myślałem, że rozmawiam z kimś trochę inteligentniejszym. Zawiodłem się. Kurwa, naprawde ręce opadają. Najpierw się pyta o agresywniejsze rzeczy w 84, a potem wyskakuje z takim tekstem. Możesz wypierdalać. Ale swoją drogą, wyznacznikiem jakości w metalu dla mnie jest poziom rebelii i napierdalanie. Jak chcę posłuchać czegoś z dopieszczonymi, połamanymi riffami to szukam raczej gdzie indziej. No co prawda to nie do końca tak, ale nieważne, nie mam czasu się na ten temat rozpisać, bo od dziś zacznę szukać połamanych riffów na Ride The Lighting.
Cytat:
Przedział czasowy jest niezmiernie ważny. To chyba logiczne, że w późniejszym czasie można było już iść na całość, ale na początku trzeba było przecierać ścieżkę dla takiej muzy, przyjąć na klatę krytykę. Meta to zrobiła.

Kurwa, no naprawdę ciężko. Nie wiem, czy zauważyłeś- to nie była pierwsza płyta z thrash metalem. Więc twoje pierdolenie w tym momencie jest totalnie bez sensu. Zresztą to i tak ma się nijak do tego, czy to najlepsza płyta thrash metalowa. Dokładnie można by napisać to samo o jakiejkolwiek płycie wprowadzającej jakieś innowacje.
Cytat:
Nie, wytknąłem ci po prostu błąd w rozumowaniu. Grał tak bo chciał, taki miał styl, a nie, że nie potrafił. Ja cię nie mam zamiaru przekonywać do Ride'a. Twój gust, twój problem. Słuchaj punkowego Anthraxa i ich kolejnych wyjców przy majku Jakim cudem wliczono ich do tej osławionej wielkiej 4, to ja pojąć nie potrafię.

Może umiał, może nie umiał, jego styl nienajlepiej wpływał na muzykę. Jedyny "błąd" jaki być moze zrobiłem pisząc to "anemiczny perkusista", zamiast "anemiczne partie perkusji". Ale to i tak zwykłe czepialstwo i nic więcej.
Cytat:
Jaki album masz na myśli? Z tego co mi wiadomo zadebiutowali w 86'.

Pierwszy album, oczywiście. No i źle ci wiadomo.
Kraft - 2008-06-17, 21:15
:
Cytat:
Wyznacznikiem jakości w metalu dla mnie jest poziom rebelii i napierdalanie. Jak chcę posłuchać czegoś z dopieszczonymi, połamanymi riffami to szukam raczej gdzie indziej. No co prawda to nie do końca tak, ale nieważne, nie mam czasu się na ten temat rozpisać, bo od dziś zacznę szukać połamanych riffów na Ride The Lighting.


Jeśli szukasz napierdalania to po chuj się udzielasz w temacie o Mecie i dyskredytujesz ich dorobek? Wiadomo nie od dziś, że to nie zespół z typu napierdalających. Tu się liczy ciężar, klimat, dobry wokal, aranże, a nawet melodie. Idź się wyżyć do jakiegoś wątku o grindcorze i nie zawracaj dupy. Tam możesz duskutować czy koleś się drze jak warchlak czy może jakby mu rękę urwało.

Cytat:
Kurwa, no naprawdę ciężko. Nie wiem, czy zauważyłeś- to nie była pierwsza płyta z thrash metalem. Więc twoje pierdolenie w tym momencie jest totalnie bez sensu. Zresztą to i tak ma się nijak do tego, czy to najlepsza płyta thrash metalowa. Dokładnie można by napisać to samo o jakiejkolwiek płycie wprowadzającej jakieś innowacje.

Bo jak ktoś porównuje pseudopunkowego Anthraxa do Metalliki z tamtego okresu to ręce opadają. W muzie Anthraxa nie ma NIC, kompletne dno. Mimo, że grali szybko, to nadal było to chujowe. Wrzuć se Deathridera na Audacity i podkręć speed o 30%. Orgazm będzie pełniejszy.

Cytat:
Może umiał, może nie umiał, jego styl nienajlepiej wpływał na muzykę. Jedyny "błąd" jaki być moze zrobiłem pisząc to "anemiczny perkusista", zamiast "anemiczne partie perkusji". Ale to i tak zwykłe czepialstwo i nic więcej.


Partie perkusji bardzo dobrze pasują do reszty. W RTL czy Trapped masz nawet podwójną stopę :) Tak się wtedy grało.

Cytat:
Pierwszy album, oczywiście. No i źle ci wiadomo.


No, jebło mi się, ale tobie jebło się jeszcze bardziej porównując to coś do RTL. Darkness Descends to już co innego.
world_eater - 2008-06-18, 10:18
:
Cytat:
na początku lat 90-tych cały thrash (i ogólnie metal) zaliczył glebę


thrash stał się mniej popularny bo został wyparty przez death metal,którego rozkwirt i najlepsze krążki przypadają właśnie na początek lat 90tych
ThrashDeath - 2008-06-18, 15:12
:
Kraft, Mercifulless - po cholerę spierać się o rzeczy oczywiste? Przecież wiadomo że RTL jest płytą genialną, wspaniałym arcydziełem thrashu, ze świetną balladą i jedną z agresywniejszych płyt w tamtym okresie. Po co to w ogóle podważać i odbywać jakieś pseudo-intelektualne dysputy?
Mercifulless - 2008-06-18, 21:33
:
Cytat:
Jeśli szukasz napierdalania to po chuj się udzielasz w temacie o Mecie i dyskredytujesz ich dorobek? Wiadomo nie od dziś, że to nie zespół z typu napierdalających. Tu się liczy ciężar, klimat, dobry wokal, aranże, a nawet melodie. Idź się wyżyć do jakiegoś wątku o grindcorze i nie zawracaj dupy. Tam możesz duskutować czy koleś się drze jak warchlak czy może jakby mu rękę urwało.

Bo swego czasu napisali kilka fajnych numerów. Potem jak skończyły im się riffy od Dave'a to zaczęli podpierdalać od Mercyful Fate, to zajebiście widać akurat na Ride The Lighting. Oczywiście Mercyful Fate było genialne, ale granie pod nich to trochę za mało, żeby nazywać tą płytę najlepszą w thrashu. Zresztą misiek, mam cały czas wrażenie, żeś się za dużo Pure Metal naczytał, które nawet niezłą gazetą było, ale styl pisania i gust kilku osób był strasznie homoseksualny. To tak nawiasem. Jakichś tam prób dość irracjonalnego obrażania mnie jakimś tak grindcorem pominę uśmiechem i milczeniem, zresztą po raz kolejny. Zresztą dodam po raz kolejny- akurat tzw. metal ambitny, ten nie napierdalający się znaczy, to dość gówniana sprawa. Poza kilkoma wyjątkami. Ale to się metalliki nie odnosi. Toż to tylko rock 'n roll.
Cytat:
Bo jak ktoś porównuje pseudopunkowego Anthraxa do Metalliki z tamtego okresu to ręce opadają. W muzie Anthraxa nie ma NIC, kompletne dno. Mimo, że grali szybko, to nadal było to chujowe. Wrzuć se Deathridera na Audacity i podkręć speed o 30%. Orgazm będzie pełniejszy.

Thrash metal zasadniczo był punkowy, tak jak pierwsza Metallica zresztą. Może masz z tym też jakiś problem? Druga była praktycznie heavy metalowa. Ale żeś się misiek tak swoją drogą przyczepił do Antrax, chyba dlatego, że nie pisali ballad o tym jak to im źle na świecie i że chcą się zabić. Chyba mieli zwyczajnie za dużo rock 'n rolla w żyłach. Tak mi się wydaje.

Cytat:
Kraft, Mercifulless - po cholerę spierać się o rzeczy oczywiste? Przecież wiadomo że RTL jest płytą genialną, wspaniałym arcydziełem thrashu, ze świetną balladą i jedną z agresywniejszych płyt w tamtym okresie. Po co to w ogóle podważać i odbywać jakieś pseudo-intelektualne dysputy?

Bo to po chuju genialna płyta, ale cóż, wybaczę- w końcu słuchasz "jazz metalowego" Human.
ThrashDeath - 2008-06-19, 20:09
:
Mercifulless napisał/a:
Cytat:
Kraft, Mercifulless - po cholerę spierać się o rzeczy oczywiste? Przecież wiadomo że RTL jest płytą genialną, wspaniałym arcydziełem thrashu, ze świetną balladą i jedną z agresywniejszych płyt w tamtym okresie. Po co to w ogóle podważać i odbywać jakieś pseudo-intelektualne dysputy?

Bo to po chuju genialna płyta, ale cóż, wybaczę- w końcu słuchasz "jazz metalowego" Human.


Pierdolisz głupoty, które nie mają nic współnego z tematem... :roll:
Industrial - 2008-06-19, 20:52
:
Mercifulless napisał/a:
tzw. metal ambitny, ten nie napierdalający się znaczy,


Taka drobna uwaga - metal moze być jednocześnie i ambitny i napierdalajacy.
Taki jest najlepszy :cmok:
Nemesis - 2008-06-19, 21:47
:
Industrial napisał/a:
Mercifulless napisał/a:
tzw. metal ambitny, ten nie napierdalający się znaczy,


Taka drobna uwaga - metal moze być jednocześnie i ambitny i napierdalajacy.
Taki jest najlepszy :cmok:

Np: Opeth
Chociaż oni są dużo bardziej ambitni niż napierdalający :)
Nehamod - 2008-06-19, 21:52
:
Wracając do Mety... okładka niezła, prosta i symboliczna. Podoba mi się :)
Mercifulless - 2008-06-20, 11:10
:
Cytat:
Pierdolisz głupoty, które nie mają nic współnego z tematem...

Po 1- zaprzeczenie genialności owej płyty ma związek z tematem
Po 2- drobny argument na to, że zdarza ci się powtarzać utarte opinie, raczej bez większego zastanowienia, co dyskredytuje to co piszesz. Więc "pierdolenie głupot bez związku z tematem" zaczęło się od twojego postu.
Cytat:
Taka drobna uwaga - metal moze być jednocześnie i ambitny i napierdalajacy.
Taki jest najlepszy

Wcale niekoniecznie, chcociaż to już zależy od indywidualnych gustów i percepcji danego osobnika. Zresztą ja w tamtym poście zaznaczyłem pewną nieścisłość i fakt, że akurat nie chce mi się rozpisywać. Ale ogólnie- większość materiału powstaje w końcu z jakichś tam ambicji, bo raczej nie z ich braku. Kwestia tylko tego, jakie to są ambicje i posiadanych umiejętności do ich realizacji. I rzadko zdarza się, żeby metalowcom z ambicjami na tworzenie jakiejś natchnionej sztuki, muzyki progresywnej, czy czegoś tam jeszcze wyszło coś fajnego, a nie niestrawny potworek jak np. wspomniany Opeth. Dla kogoś może to być i całkiem ok, ale to cały czas będzie metal z ambicjami na byciem np. rockiem progresywnym. A wystarczy zarzucić sobie płytę z progresją z lat 70 tak na przykład, żeby zobaczyć, że to tylko jakiś pastisz. Zdarzają się oczywiście wyjątki, ale one potwierdzają regułę.
ThrashDeath - 2008-06-20, 15:19
:
Mercifulless napisał/a:
Cytat:
Pierdolisz głupoty, które nie mają nic współnego z tematem...

Po 1- zaprzeczenie genialności owej płyty ma związek z tematem


Ale wspominanie mojej opinii o zupełnie innym albumie zupełnie inego zespołu - "Human" Death - już nie ma...
artillery metal - 2008-06-21, 08:39
:
To był wyraz szacunku dla Ciebie że słuchasz Death :)

A ta okładaka Metallica to biała czy czarna? Pewnie jedna z nich to wersja japońska :) :)
wujalol - 2008-07-16, 22:28
:
a kto powiedział że to jest okładka??
okładke dopiero ujrzymy pewnie najwczesniej w sklepach:)
Euthanasia - 2008-07-17, 08:49
:
Mercifulless napisał/a:
(...) Dla kogoś może to być i całkiem ok, ale to cały czas będzie metal z ambicjami na byciem np. rockiem progresywnym. A wystarczy zarzucić sobie płytę z progresją z lat 70 tak na przykład, żeby zobaczyć, że to tylko jakiś pastisz. Zdarzają się oczywiście wyjątki, ale one potwierdzają regułę.

Pierdo**ł Waszmość głupotę i stara sie wybrnąć w jeszcze głupszy sposób...
Masz bardzo ograniczone spojrzenie na owe kwestie, albo sam pogubiłeś sie w tym, co piszesz... Mozna zarówno napierdalac , grac ambitnie, grac progresywnie, bez zadnych "ambicji" bycia "czyms" i grania "czegoś"... Chyba tylko Ty masz ambicje bycia mądrym. :) EOT.
Co do Metallici, to oni akurat nie graja teraz ani ambitnie, ani progresywnie, ani nawet interesująco...A kiedys nie grali moim zdaniem "ciezko", moze mocniej niz teraz , ale w zadnym wypadku nie było to napier*alanie... :) Metallica nigdy nie byla dla mnie muzyka metalową, w pełnym tego słowa znaczeniu. ;)
Nehamod - 2008-07-17, 09:15
:
Euthanasia napisał/a:
Metallica nigdy nie byla dla mnie muzyka metalową, w pełnym tego słowa znaczeniu. ;)


o nie... wymiękam.
Euthanasia - 2008-07-17, 09:29
:
Nehamod napisał/a:
Euthanasia napisał/a:
Metallica nigdy nie byla dla mnie muzyka metalową, w pełnym tego słowa znaczeniu. ;)


o nie... wymiękam.


Uzasadnisz? :>

[ Dodano: 2008-07-17, 10:39 ]
Dla mnie heavy/power/thrash/speed rock to nie metal... ;) zatem i tak mnie nie przekonacie. :cool:
:priest:
Mercifulless - 2008-07-17, 10:03
:
Cytat:
Masz bardzo ograniczone spojrzenie na owe kwestie, albo sam pogubiłeś sie w tym, co piszesz... Mozna zarówno napierdalac , grac ambitnie, grac progresywnie, bez zadnych "ambicji" bycia "czyms" i grania "czegoś"... Chyba tylko Ty masz ambicje bycia mądrym. EOT.

Nie, nie mam takich ambicji. Chociaż właściwie powinny się pojawić- w końcu to można zgłupieć jak się czyta, że korzenne gatunki metalowe to nie metal. Ale no cóż. No i w niczym się nie pogubiłem- co najwyżej ty sie pogubiłaś czytając. Po kolei wszystko jest wytłumaczone i wystarczy odrobina logiki, żeby to zrozumieć- nie zamierzam drugi raz tego samego pisać. Zwłaszcza komuś, dla kogo heavy metal to nie metal, za to w dziale "black metal" umieszczającym tematy o jakichś niemieckich smutach na literkę "D".
Euthanasia - 2008-07-17, 10:57
:
Hehe, no juz lepsze te smuty ( zresztą nie wiem o co Ci chodzi, a moze po prostu nie masz do czego sie przypier**lic, dlatego wygrzebujesz stare tematy ;) ) bo mniemam , iz o Dornenreich mowa - niz NRDowski thrash/folk amerykańskich partyzantów :D
Kwestia gustu.
EOT.
Nehamod - 2008-07-17, 12:09
:
Euthanasia napisał/a:

Kwestia gustu.


Odmawianie Metallice i całemu thrash metalowi miana metalu właśnie to już czystej wody głupota...
szopiasty - 2008-07-17, 12:39
:
Thrash metal to kwintesencja wszytkiego co najlepsze w metalu. jest to gatunek niejako srodkowy w metalu i twierdzenie, iż nie jest to metal jest równie zabawne jak to, że Kwasniewski nie był komuchem.
Sleeping Giant - 2008-07-17, 13:29
:
szopiasty napisał/a:
Thrash metal to kwintesencja wszytkiego co najlepsze w metalu. jest to gatunek niejako srodkowy w metalu i twierdzenie, iż nie jest to metal jest równie zabawne jak to, że Kwasniewski nie był komuchem.


Słuszne słowa :priest:
Mercifulless - 2008-07-17, 14:37
:
Cytat:
Thrash metal to kwintesencja wszytkiego co najlepsze w metalu. jest to gatunek niejako srodkowy w metalu i twierdzenie, iż nie jest to metal jest równie zabawne jak to, że Kwasniewski nie był komuchem.

Masz prawie rację, tylko kwintesencją wszystkiego co najlepsze w metalu jest death metal początku lat 90 :)
Kraft - 2008-07-17, 17:29
:
BTW: Meta zaprezentowała okładkę DM:



Po kliknięciu większa wersja...
aRo - 2008-07-17, 18:19
:
białe tło jakoś mi się tu nie podoba
Mephisto - 2008-07-17, 19:30
:
Euthanasia napisał/a:
Dla mnie heavy/thrash to nie metal


nie no, ja się chyba zajebię, co jeden Twój tekst, to mądrzejszy :hahaha:

napisz jeszcze coś fajnego i na koniec walnij EOT, lubię się pośmiać :D
Euthanasia - 2008-07-17, 20:40
:
Zenujace sa te Wasze posty... Zero dystansu do czegokolwiek...Gdyby choc jeden z Was byl na tyle rozgarniety , zeby uwaznie przeczytac i dostrzec ";)" , byłabym wdzieczna . Jednak chyba zbyt wiele od Was wymagam...Tak, zdecydowanie.
Zachowujecie sie jak banda debili, przy czym moj tekst , nawet gdyby byl zupelnie na powaznie i tak bylby niczym w porównaniu z tym co tu odwalacie... Nie chce mi sie nawet tego komentowac, wystarczy spojrzeć... Offtop na dwie strony się szykuje. Zacytujcie jeszcze piec razy i podbudujcie sie na duchu. Zenada. :)
Albo macie mnie za taka idiotke , albo sami jestescie imbecylami zamknietymi w swiecie samouwielbienia... Zal dupe sciska i tyle. Tym bardziej, ze w innych postach pisalam, ze lubie wczesne dokonania Metallici...Whatever... :)
Mephisto, specjalnie dla Ciebie - EOT. Mozesz nawet zacytowac.
:cmok:

p.s. "(...) napisz jeszcze coś fajnego i na koniec walnij EOT, lubię się pośmiać :D " - cholernie smutne musi byc Twoje zycie ... Ciesze sie zatem, ze moglam sprawic Ci odrobine radosci. Niewiele trzeba jak widac.

p.s.2 Mercifulless , Ty najpierw spojrz człeku marny co wypisujesz, a pozniej sie zabieraj za ocenianie innych : "tzw. metal ambitny, ten nie napierdalający się znaczy", tego rotfl nikt z kolezkow "kregu wzajemnej adoracji" nie zauwazyl? Przeciez to idiotyzm jakich mało. Miałam nie znizac sie do Twojego poziomu , ale nic mnie tak nie wkurwia jak brak pokory u ludzi. :spoko:
Mephisto - 2008-07-17, 20:43
:
tak, masz rację, jest bardzo smutne :lol:

ale masz rację, często się zastanawiam, czy Ty tak na poważnie, czy tylko jaja se robisz, i buk mi świadkiem, że nie wiem. :D obróć teraz wszystko w żart, pomódlmy się, i do łóżeczka.
Euthanasia - 2008-07-17, 20:49
:
Mephisto napisał/a:
tak, masz rację, jest bardzo smutne :lol:

ale masz rację, często się zastanawiam, czy Ty tak na poważnie, czy tylko jaja se robisz, i buk mi świadkiem, że nie wiem. :D obróć teraz wszystko w żart, pomódlmy się, i do łóżeczka.


Ale ja nie zartuję wcale... Dla mnie heavy/power metal to nie metal. A Metallica , w moim subiektywnym odczuciu to juz w ogóle rock... :szok2: i co mi kur*a zrobisz? :) NIC.
Dlatego wlasnie mnie to bawi jak sie tak podniecacie...i bronicie tej Metallici, etc. - nawet jesli wiem,ze macie racje. ;)
Juz sie pomodlilam, wypilam mleko...Teraz czas na ogladanie stron brutal animal porno w necie.
Mephisto - 2008-07-17, 20:51
:
Euthanasia napisał/a:

Ale ja nie zartuję wcale... Dla mnie heavy/power metal to nie metal. A Metallica , w moim subiektywnym odczuciu to juz w ogóle rock... :szok2: i co mi kur*a zrobisz? :) NIC.


nie bronię zadnej metaliki, tam jeszcze była mowa o thrashu, jeśli pamiętam, co jest żenadą i bzdurą kompletną, no ale o tym już "zapomniałaś" jak widzę :D i nie spinaj się tak, to tylko forum
Euthanasia - 2008-07-17, 21:02
:
Mephisto napisał/a:
Euthanasia napisał/a:

Ale ja nie zartuję wcale... Dla mnie heavy/power metal to nie metal. A Metallica , w moim subiektywnym odczuciu to juz w ogóle rock... :szok2: i co mi kur*a zrobisz? :) NIC.


nie bronię zadnej metaliki, tam jeszcze była mowa o thrashu, jeśli pamiętam, co jest żenadą i bzdurą kompletną, no ale o tym już "zapomniałaś" jak widzę :D i nie spinaj się tak, to tylko forum


No ok, thrash to tez nie metal. ;) Ch*j z tym, ze poczatkowo kapele death metalowe doskonale łaczyly oba te gatunki i w sumie z thrash metalu wziął się death metal...dzisiaj thrash to tez nie metal... za malo Szatana. ;)
No ale oczywiscie o tym wszyscy wiedza , uznalam zatem , ze mozna dla skeczu popierdolic troche glupot jak sie dzieje na innych , tego typu forach muzycznych i nikt nie robi z tego takiego "halo", moja wina.
...Mephisto , a Ty co? Wyrozumiały wannabe? Tez jestes jednym z tych , ktory jako pierwszy by rzucil kamieniem. :P
Nehamod - 2008-07-17, 21:15
:
Euthanasia napisał/a:

No ale oczywiscie o tym wszyscy wiedza , uznalam zatem , ze mozna dla skeczu popierdolic troche glupot jak sie dzieje na innych , tego typu forach muzycznych i nikt nie robi z tego takiego "halo",


łał, ale śmieszny "skecz", no ubaw po pachy



P.S
Nie wiem, może ja jestem dziwny, ale udawanie kolejnej tempej (błąd celowy) prowokacji nie bawi mnie...
Euthanasia - 2008-07-17, 21:27
:
Nehamod napisał/a:
(...)udawanie kolejnej tempej (błąd celowy) prowokacji nie bawi mnie...


A mnie to nie bawi... Nie uzurpuje sobie jednak prawa do tego, zeby Cie oceniać. Na tym polega zasadnicza roznica.
Twoje zarty czasami są na poziomie starego swetra, w dodatku wypranego - vide w/w tekst...Jednak się nie przypier**lam tak jak Ty. Nie siej fermentu stary. :)
Coz...Po kolesiu, ktory co jak co, ale jednak trochę robi w tym metalowym swiatku, troche widzial , troche slyszal ... spodziewalam sie jednak czegos więcej. Chocby większego dystansu.
Nehamod - 2008-07-17, 21:35
:
Euthanasia napisał/a:
Nehamod napisał/a:
(...)udawanie kolejnej tempej (błąd celowy) prowokacji nie bawi mnie...


A mnie to nie bawi... Nie uzurpuje sobie jednak prawa do tego, zeby Cie oceniać. Na tym polega zasadnicza roznica.
Twoje zarty czasami są na poziomie starego swetra, w dodatku wypranego - vide w/w tekst...Jednak się nie przypier**lam tak jak Ty. Nie siej fermentu stary. :)
Coz...Po kolesiu, ktory co jak co, ale jednak trochę robi w tym metalowym swiatku, troche widzial , troche slyszal ... spodziewalam sie jednak czegos więcej. Chocby większego dystansu.


Kurde no, a ja taki spokojny chłopiec jestem a tu patrz bitwa na noże się szykuje ;)

Niestety pomimo tego czy coś robie, czy czegoś nie robie czy coś widziałem, słyszałem czy też nie, Twój żart, skecz czy jak to tam zwać kojarzy mi się ewidentnie z jedną z wielu kiepskich prowokacji jakie to forum miało okazje zobaczyć.

Poza tym, nie wiem gdzie Cię oceniałem, zaś poziom moich żartów może sobie być na poziomie starego swetra bo i czemu nie... Dopóki mnie śmieszą mogą być nawet swetrem cerowanym jeszcze przez minione pokolenia.
Ale jeśli dla Ciebie tamten w/w tekst był żartem... to gratuluje poczucia humoru :D
szopiasty - 2008-07-17, 21:41
:
Euthansia (jakże chujowy nick), wypierdaslaj, bo wyżej srasz, niz dupe masz, gadasz bzdury, a dotego pozujesz na osobe elokwentną.

heav/thrash(amerykański power): Sanctuary/Nevermore, Iced eath, Helstar, Metal Church, Agent Steel, Manilla Road, Rage,.

jesli wciąz uważasz, ze to nie jest metal, to radze sie tym nie obnosic, bo dosc juz żałosci mielismy okazje zaobserwowac.
Nehamod - 2008-07-17, 21:45
:
Dobra chyba dość, temat troszkę niebezpieczny a i tak już burdel się zrobił.

A więc, wracając do Mety, podoba mi się ta okładka chociaż myślałem, że to co wklejane było wcześniej to właśnie była rzeczona okładka :roll:
Sleeping Giant - 2008-07-17, 21:47
:
Każdy ma prawo do własnego zdania Euthanasia, ale i inni mają prawo komentować czyjes opinie.
Zobacz, gdybyś na forum grunge.pl zaczęła pisać, że Soundgarden i Mudhoney to nie grunge to też by się pewnie znalazło paru typów, którzy by się delikatnie mówiąc nie zgodzili.
Natomiast jeśli twoje teksty były żartem to zwyczajnie nie załapaliśmy.
To tyle, nie ma się co spinać, jak napisął Mephisto powyżej.
Euthanasia - 2008-07-17, 21:50
:
szopiasty napisał/a:
Euthansia (jakże chujowy nick), wypierdaslaj, bo wyżej srasz, niz dupe masz, gadasz bzdury, a dotego pozujesz na osobe elokwentną.

heav/thrash(amerykański power): Sanctuary/Nevermore, Iced eath, Helstar, Metal Church, Agent Steel, Manilla Road, Rage,.

jesli wciąz uważasz, ze to nie jest metal, to radze sie tym nie obnosic, bo dosc juz żałosci mielismy okazje zaobserwowac.


:hahaha:

wyluzuj, bo Ci zylka peknie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------

Nehamod - :piwo: , nie chce mi sie juz tego męczyc, ok? :)

Okładka dość ascetyczna. W sumie nawet koncepcja nie taka najgorsza, tylko ten biały kolor... Wszak ma hipnotyzowac, zatem moze i spełnia swoją rolę... :drapie: To juz ostateczny, pewny wygląd? Moze zmienią jednak ten biały kolor?
Nehamod - 2008-07-17, 21:54
:
Euthanasia napisał/a:


Nehamod - :piwo: , nie chce mi sie juz tego męczyc, ok? :)


Jak najbardziej ok ;)

Euthanasia napisał/a:

Okładka dość ascetyczna. W sumie nawet koncepcja nie taka najgorsza, tylko ten biały kolor... Wszak ma hipnotyzowac, zatem moze i spełnia swoją rolę... :drapie: To juz ostateczny, pewny wygląd? Moze zmienią jednak ten biały kolor?


Mi się ten biały właśnie podoba, dość już czarnych okładek w muzyce ;)
artillery metal - 2008-07-17, 21:55
:
ja myśle ze dobra okładka tu nic nie pomoże...:)
Mercifulless - 2008-07-17, 22:04
:
Cytat:
p.s.2 Mercifulless , Ty najpierw spojrz człeku marny co wypisujesz, a pozniej sie zabieraj za ocenianie innych : "tzw. metal ambitny, ten nie napierdalający się znaczy", tego rotfl nikt z kolezkow "kregu wzajemnej adoracji" nie zauwazyl? Przeciez to idiotyzm jakich mało. Miałam nie znizac sie do Twojego poziomu , ale nic mnie tak nie wkurwia jak brak pokory u ludzi.

To takie uproszczenie było. Zresztą nie ważne. Zresztą to co ja tam pisałem, to sama czysta i obiektywna prawda. Running Wild chłoszcze i napierdala mocniej niż Sceptic, późny Death czy Opeth. I, jak to się mówi u nas, "kurwa ja jestem głupkiem w dupe chuj".

Ale co o kręgu wzajemnej adoracji to ja nie wiem. Na początku się tu logowałem, żeby sobie pobluzgać i nawet było ok, potem ludzie się przyzwyczaili i zaczęli zlewać niektóre rzeczy, niestety. A to Mephisto przestał się oburzać o black metal, a to kto inny o cory. Ale Euthanasia zostawia mi trochę radości z tego forum :)
Nehamod - 2008-07-17, 22:07
:
Mercifulless napisał/a:
]
. Zresztą to co ja tam pisałem, to sama czysta i obiektywna prawda. Running Wild chłoszcze i napierdala mocniej niż Sceptic, późny Death czy Opeth.


prawda... z tym, że gówno prawda.
Euthanasia - 2008-07-17, 22:11
:
btw- czy tylko mi ta okładka kojarzy sie z cipką? :)
Mercifulless - 2008-07-17, 22:19
:
Cytat:
prawda... z tym, że gówno prawda.

To tylko dlatego, że się nie znasz.
Cytat:
btw- czy tylko mi ta okładka kojarzy sie z cipką?

Nie masz ciekawszych tematów, tylko okładka metalliki? :hahaha:
Chociaż mogłoby to nawet coś znaczyć. Podstarzali goście z warkoczykowanym basistą nagywają płytę, żeby sie do jakichś cipek dorwać, bo tak to już wszystkie co najwyżej się pytają "czy to pan śpiewał piosenkę do Married With Children?"
Nehamod - 2008-07-17, 22:22
:
Mercifulless napisał/a:
Cytat:
prawda... z tym, że gówno prawda.

To tylko dlatego, że się nie znasz.


Błąd. Ty sie nie znasz.
Sleeping Giant - 2008-07-17, 22:37
:
Euthanasia napisał/a:
btw- czy tylko mi ta okładka kojarzy sie z cipką? :)


Niektórym się wszystko z jednym kojarzy. :drapie: :)
Euthanasia - 2008-07-17, 22:53
:
Sleeping Giant napisał/a:
Euthanasia napisał/a:
btw- czy tylko mi ta okładka kojarzy sie z cipką? :)


Niektórym się wszystko z jednym kojarzy. :drapie: :)


Jakbym napisała, ze jest chuj*wa , to by mi się z jednym kojarzyło. Pudło. :P ;)
trickster_g - 2008-07-17, 22:54
:
czemu się już nie kłócicie? tak fajnie było :(

[ Dodano: 2008-07-17, 23:55 ]
artillery metal napisał/a:
ja myśle ze dobra okładka tu nic nie pomoże...:)

bardzo dobrze powiedziane
aRo - 2008-07-17, 23:28
:
Euthanasia napisał/a:
btw- czy tylko mi ta okładka kojarzy sie z cipką? :)
czytałem, że komuś przypomina odbyt, więc zbliżone do siebie rejony
Mephisto - 2008-07-18, 18:08
:
Mercifulless napisał/a:
A to Mephisto przestał się oburzać o black metal, a to kto inny o cory.


:D bo mi się znudziło, ale jak Ci tak strasznie zależy, to zawsze do usług.

trickster_g napisał/a:
czemu się już nie kłócicie? tak fajnie było :(


To nie była żadna kłótnia, tylko takie tam pierdolenie, nie za bardzo merytoryczne. Ale fakt, też żałuję, że już koniec :mrgreen:
Rockfan - 2008-07-18, 21:23
:
Każdy ma swój punkt widzenia, dla mnie Iron Maiden to nie heavy metal :P
Nehamod - 2008-07-19, 07:58
:
Rockfan napisał/a:
Każdy ma swój punkt widzenia, dla mnie Iron Maiden to nie heavy metal :P


Hehe, jak widzę coraz lepiej :D
Mephisto - 2008-07-19, 08:51
:
A dla mnie Maiden to kwintesencja heavy metalu :) pewnie zaraz ktoś tu wpadnie i napisze, że to najchujowszy zespół pod słońcem, no ale cóż...jeebać to ;)
Sensei - 2008-07-19, 09:43
:
Ja mogę ew dodać że zaczynałem od Maidenów, ale nadal lubie sobie puścić kilka kawałków, Wicker Man albo Ghost of Navigator, oraz pewnie jeszcze kilka innych...

A co do Metallici, to podobnie jak spora większość tutaj naprawdę wątpię że uda im się coś dobrego spłodzić.
Sleeping Giant - 2008-07-19, 16:10
:
Mephisto napisał/a:
A dla mnie Maiden to kwintesencja heavy metalu :) pewnie zaraz ktoś tu wpadnie i napisze, że to najchujowszy zespół pod słońcem, no ale cóż...jeebać to ;)


Ja cenię Ironów, mimo że nie słucham ich zbyt często.
Mephisto - 2008-07-19, 16:31
:
Ja również rzadko już do nich wracam, niemniej mam wielki sentyment, sympatię i szacunek :)
RPA - 2008-07-19, 16:39
:
Ja tak samo... zaczynało się od Powerslave'a :) Nadal uwielbiam tą płytkę. A Metallica przyszła dużo później. Pamiętam, jak skądś dostałem AJFA, zapuściłem... słucham tak, ktoś drze ryj, gitary takie szybkie i suche... myślę sobie "jak tak ma wyglądać ten cały tresz metal, to ja dziękuję". Ale później puściłem jeszcze raz i jeszcze raz, i następny raz... zakochałem się w thrashu, dzięki Metallice :) A w metalu dzięki Iron Maiden :)
Mephisto - 2008-07-19, 16:40
:
RPA napisał/a:
zakochałem się w thrashu, dzięki Metallice :) A w metalu dzięki Iron Maiden :)


nie inaczej, łza się kręci w oku :D
Dark - 2008-07-19, 20:03
:
a wiecie że to jest temat o metalice? :cmok:
Mercifulless - 2008-07-19, 21:22
:
Mephisto napisał/a:
A dla mnie Maiden to kwintesencja heavy metalu :) pewnie zaraz ktoś tu wpadnie i napisze, że to najchujowszy zespół pod słońcem, no ale cóż...jeebać to ;)

Kwintesencja heavy metalu to Judas Priest :) W Maiden często za dużo było takiego sentymentalizmu jakiego. Ale oczywiście też od nich, na pół z Metalliką zaczynałem, jak większość. Tylko u Maiden to było Best of The Beast, u Metalliki Kill'em All :) I poza tym albumem i płytą z coverami ta kapela dziś dla mnie dalej praktycznie nie istnieje, nie jestem w stanie wysłuchać raczej więcej niż pół płyty na raz. Nie wiem w sumie jak z Maiden, pewnie tak samo.
Mephisto - 2008-07-20, 08:28
:
Cytat:
Kwintesencja heavy metalu to Judas Priest :)


racja, ale Maiden też, tylko w innym sensie ;)

Cytat:
u Maiden to było Best of The Beast


Number Of The Beast chyba
Mercifulless - 2008-07-20, 22:11
:
Cytat:
Number Of The Beast chyba

Nie.
Number of the Beast miałem potem na winylu, bicie z '82.
Mephisto - 2008-07-21, 18:53
:
szacuneczek
Nemesis - 2008-07-23, 19:41
:
Tracklista Death Magnetic (źródło: oficjalna strona Metallici):
Cytat:
01. That Was Just Your Life
02. The End Of The Line
03. Broken, Beat & Scarred
04. The Day That Never Comes
05. All Nightmare Long
06. Cyanide
07. The Unforgiven III
08. The Judas Kiss
09. Suicide & Redemption
10. My Apocalypse

Jac] - 2008-07-23, 21:21
:
Nemesis napisał/a:
Tracklista Death Magnetic (źródło: oficjalna strona Metallici):
Cytat:
01. That Was Just Your Life
02. The End Of The Line
03. Broken, Beat & Scarred
04. The Day That Never Comes
05. All Nightmare Long
06. Cyanide
07. The Unforgiven III
08. The Judas Kiss
09. Suicide & Redemption
10. My Apocalypse


Nazwa The Unforgiven III do czegoś zobowiązuje, oby tego nie zjebali.
Mephisto - 2008-07-24, 18:13
:
obawiam się, że zjebią... jeśli ten kawałek dorówna dwóm poprzednim, uznam to za cud :)
Gwar666 - 2008-07-24, 18:21
:
Z tego co słyszałem na youtubie to ten album ma szanse stać sie naprawde dobry, a to już coś po chujniach o chujach stu typu St.Anger. Dobrze będzie.
Misiek - 2008-07-24, 21:28
:
Tak co do Iron Maiden - jeśli Death Magnetic będzie taki jak cover "Remember tomorrow" zagrany przez Metę na Maiden Heaven (tribute dla IM wydany przez Kerrang!) , to ja już się doczekać nie mogę :)
Nemesis - 2008-07-24, 21:47
:
Wow właśnie przesłuchałem! Ten jeden cover jest lepszy od całego St. Angera. Mam nadzieję, że Death Magnetic będzie miała właśnie takie brzmienie :)
Jac] - 2008-07-24, 22:09
:
http://www.youtube.com/watch?v=1ZZBnZexM6E

faktycznie lepsze od całego St. Anger.
artillery metal - 2008-07-25, 08:47
:
świetne, a tymbardziej ze nie bardzo kojarzyłem ten utwór, to jeszcze lepiej się słuchało.
Nemesis - 2008-08-02, 21:02
:
http://pl.youtube.com/watch?v=-VBh2G6CrNg
Składanka wszystkich fragmentów nowych piosenek Metalliki. Dosyć długa i ciekawa. Całość brzmi obiecująco. Najbardziej podoba mi się końcówka z naprawdę thrashowymi riffami (nie słyszałem takich od "And Justice" !) i niezłą solówką.
Rockfan - 2008-08-05, 22:27
:
Fakt, końcówka jest konkretna.Ciekawe czy wlezie na album.
Nemesis - 2008-08-07, 19:56
:
Ktoś tam kiedyś narzekał, że St. Anger jest za długi... no to proszę, szybsza i krótsza wersja St. Anger :yeah: :hahaha: - http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Lepsze od oryginału :D Polecam wszystkie kawałki Metalliki z cyklu "50% faster" na youtube.
Gwar666 - 2008-08-07, 20:09
:
Jak tego sluchalem to normalnie mi sie smerfne hity przypomnialy :hahaha: .
Nemesis - 2008-08-07, 20:26
:
Gwar666 napisał/a:
Jak tego sluchalem to normalnie mi sie smerfne hity przypomnialy :hahaha: .

Hehe, ja np teraz słucham tego - http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Ale miażdżąca jest wersja Dirty Window... ta perkusja :hahaha:
Polecam również Master Of Puppets czy Struggle Within (solówka = :yeah: )
Zresztą jak macie czas to posłuchajcie tyle ile wyszukacie przez youtube, bo można sobie humor naprawdę poprawić :)
artillery metal - 2008-08-07, 20:36
:
zajebiste :hahaha: zwłaszcza 'battery', nieźle James zapierdala :hahaha:
Albo ta miażdżąca wersja "Master of puppets' 50 % wolniej :)
Rockfan - 2008-08-08, 14:23
:
Dziwie się że ktoś stracił tyle czasu robiąc taki bzdet.
Mephisto - 2008-08-08, 14:41
:
dokładnie :)
Deadhammer - 2008-08-08, 17:09
:
Rockfan napisał/a:
Dziwie się że ktoś stracił tyle czasu robiąc taki bzdet.


przecież to jest jakieś 20 sek roboty. np. w audacity wrzucasz kawałek , dajesz opcje -> przyspiesz o 50%. By sie natrudził jakby wokale dobrze brzmiały, a tak to po prostu wszystko przyspieszył.
Nemesis - 2008-08-10, 16:04
:
http://pl.youtube.com/watch?v=gb__MEJzXZg
Kawałek "Cyanide" zagrany na żywo (całość). Uwaga, bo jeszcze ciepłe.
szopiasty - 2008-08-11, 10:04
:
Takie sobie. Troszke nudny, ale w sumie daje rade...chyba. Słaba jakosc psuje odbiór.
Nehamod - 2008-08-11, 10:10
:
Nuuuda. Jak odsłucha w normalnej wersji na płycie to całkiem możliwe, że odszczekam te słowa, ale jak narazie ewidentnie nudny numer.
Mercifulless - 2008-08-11, 10:50
:
Widać szparki dalej myślą że nagranie numerów powyżej 5 minut sprawi że będą fajne i ambitne.
Kinio - 2008-08-11, 11:20
:
Jak dla mnie trochę Przekombinowane... ale racja Jakośc psuje trochę
Mercifulless - 2008-08-11, 12:28
:
Co tam jest przekombinowane? Przecież to zajebiście prosty numer- stanowczo za prosty jak na czas trwania. Ale oni już tam mają, właściwie od Load wszystko tak nagrywają.
Mephisto - 2008-08-11, 17:44
:
Nawet nie chce mi się tego słuchać, wystarczą mi wasze komentarze...
Nemesis - 2008-08-11, 18:59
:
Mephisto napisał/a:
Nawet nie chce mi się tego słuchać, wystarczą mi wasze komentarze...

A tam bo większość pierdoli. Kawałek nie jest powalający, ale i tak wydaje się lepszy od jakiegokolwiek utworu na 3ch ostatnich płytach. Poza tym brzmienie jest z dupy, więc nie ma co przedwcześnie biadolić ani się specjalnie zachwycać.
Mephisto - 2008-08-11, 19:01
:
Spoko, ale mnie to jakoś specjalnie nie interesuje. Jak płyta wyjdzie to może posłucham z ciekawości i tyle. Po prostu za bardzo niektórzy przeżywają to wszystko ;)
Nemesis - 2008-08-11, 19:04
:
Mephisto napisał/a:
Po prostu za bardzo niektórzy przeżywają to wszystko ;)

Jak niektórzy oczekują od nich Master Of Puppets Part 2 to mogą nawet nie ściągać Death Magnetic. Ja natomiast sądzę, że ta nowa płyta może być na poziomie Black Albumu.
Mephisto - 2008-08-11, 19:17
:
Coś Ty, nie te czasy, nawet takiego poziomu nie osiągną. Tak przypuszczam.
Nemesis - 2008-08-11, 19:34
:
Mephisto napisał/a:
Coś Ty, nie te czasy, nawet takiego poziomu nie osiągną. Tak przypuszczam.

No dobra, ale jestem prawie pewny, że to będzie najlepsza płyta Metalliki od czasu wydania Black Albumu.
trickster_g - 2008-08-11, 19:36
:
Nemesis napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Coś Ty, nie te czasy, nawet takiego poziomu nie osiągną. Tak przypuszczam.

No dobra, ale jestem prawie pewny, że to będzie najlepsza płyta Metalliki od czasu wydania Black Albumu.

to nie będzie znowu takie trudne
Nemesis - 2008-08-11, 19:40
:
trickster_g napisał/a:
Nemesis napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Coś Ty, nie te czasy, nawet takiego poziomu nie osiągną. Tak przypuszczam.

No dobra, ale jestem prawie pewny, że to będzie najlepsza płyta Metalliki od czasu wydania Black Albumu.

to nie będzie znowu takie trudne

Fakt, ale właściwie tylko tego można być w miarę pewnym. Powiedzmy, że to taki "plan minimum".
Nehamod - 2008-08-11, 19:46
:
Nemesis napisał/a:
trickster_g napisał/a:
Nemesis napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Coś Ty, nie te czasy, nawet takiego poziomu nie osiągną. Tak przypuszczam.

No dobra, ale jestem prawie pewny, że to będzie najlepsza płyta Metalliki od czasu wydania Black Albumu.

to nie będzie znowu takie trudne

Fakt, ale właściwie tylko tego można być w miarę pewnym. Powiedzmy, że to taki "plan minimum".


Ja jestem pewny, że zarobią na tej płycie w chuj kasy, nieważne jaka ona będzie - to jest plan minimum samych muzyków hehe
Mercifulless - 2008-08-11, 23:16
:
A ja po jednym numerze już wiem- ta płyta nie będzie lepsza od ostatniej, tyle że solówkami. Zabraliby się za granie country, bo to im naprawdę wychodzi. Numer jest przesadnie rozciągnięty, a pomysłów brakuje. Brzmienie nie jest tu istotne, bo nie jestem pedałem co się bryndzluje nad studyjną produkcją. Jestem na 90% pewny, że pozostałe numery utrzymają poziom i ten album będzie mizerny i tyle.

Może jeszcze inaczej- sam jeden numer jest do przeżycia i posłuchania, ale cała płyta pewnie pewnie tak wyglądała- przeciętne, albo i nawet niezłe fragmenty ogrywane do wyrzygania i album będzie niestrawny, co mocniejsi zawodnicy wytrzymają dalej jak do 3 numeru. Dokładnie tak jak i było z ostatnią płytą.

Mam swoją drogą nadzieję, że się mylę, bo z drugiej strony dobrych płyt nigdy mało, ale "promocyjnych nowych numerów w koncertowych wersjach" dawali już chyba ze 3 w sumie i wszystkie cierpią na tą samą przypadłość.
artillery metal - 2008-08-12, 11:54
:
no i jeszcze ten, nieszczęsny "unforgiven III" , oby chociaż tego nie zepsuli...:)
Kaczorro - 2008-08-12, 22:45
:
artillery metal napisał/a:
no i jeszcze ten, nieszczęsny "unforgiven III" , oby chociaż tego nie zepsuli...:)


O tu akurat nie ma wątpliwości że będzie chujoza na całej linii...
166290 - 2008-08-13, 00:39
:
Metallica? Co oni grają?
Deadhammer - 2008-08-13, 07:50
:
166290 napisał/a:
Metallica? Co oni grają?



pop/punk z elementami NS Blacku z tekstami traktującymi o wyższości rasy chińskiej
Nemesis - 2008-08-21, 20:41
:
No to mamy wreszcie pierwszy kawałek Metalliki z Death Magnetic w dobrej, studyjnej jakości.
http://pl.youtube.com/watch?v=joPtxKWFiY0
Początek brzmi trochę Lołdowo, ale w drugiej części utworu robi się trochę ciekawiej.
Jac] - 2008-08-21, 21:12
:
Nemesis napisał/a:
No to mamy wreszcie pierwszy kawałek Metalliki z Death Magnetic w dobrej, studyjnej jakości.
http://pl.youtube.com/watch?v=joPtxKWFiY0
Początek brzmi trochę Lołdowo, ale w drugiej części utworu robi się trochę ciekawiej.


Mi się nie podoba jakoś specjalnie.
trickster_g - 2008-08-21, 21:15
:
lepiej od Load, Reload i St Anger... ale dalej czekam na pełną płytę
Nehamod - 2008-08-21, 22:05
:
Troszkę przegadany ale jestem zaskoczony bo w sumie mi się podoba, tylko brzmienie perkusji jest niezdatne. Jak można wydawać tyle pieniędzy na nagrywanie i spieprzyć tak podstawową rzecz?

Tak jak sobie tego słucham, to jest bardzo fajny rockowy numer do pewnego momentu, ale potem wchodzą jakieś dziwne solówki z czego może jedna się do czegoś nadaje. I ta thrashowa motoryka w dalszej części jakaś taka naciągana...

Ahh, jak ja lubię się czepiać :D
166290 - 2008-08-22, 09:16
:
Na majspejsie bodajże 3 nowe kawałki.
Kinio - 2008-08-22, 09:36
:
jedno jest nowe wersja albumowa
Jedno to nowe wersja koncertowa
trzecie z Maiden Heaven jest:PP
Nehamod - 2008-08-22, 09:39
:
Kinio napisał/a:
jedno jest nowe wersja albumowa
Jedno to nowe wersja koncertowa
trzecie z Maiden Heaven jest:PP


Stary, czy ty nie możesz pisać jak bozia nakazuje i w szkole uczą? Każdy następny twój post to jakiś nieskładny potok myśli. Chociaż podstawowe zasady stosuj...
trickster_g - 2008-08-22, 09:42
:
Nehamod napisał/a:
Kinio napisał/a:
jedno jest nowe wersja albumowa
Jedno to nowe wersja koncertowa
trzecie z Maiden Heaven jest:PP

Stary, czy ty nie możesz pisać jak bozia nakazuje i w szkole uczą? Każdy następny twój post to jakiś nieskładny potok myśli. Chociaż podstawowe zasady stosuj...

jak na pełnoletniego przystało ;)
Sebek - 2008-08-22, 10:11
:
Mi tam się nowy kawałek Metalliki bardzo wkręcił, świetna jest zwłaszcza pierwsza, spokojna część kawałka, druga ostrzejsza też daje radę choć to nic oryginalnego. Bardzo podoba mi się melodia zagrana akustycznie + śpiew Hetfielda w pierwszej części.
Kinio - 2008-08-22, 10:15
:
trickster_g napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Kinio napisał/a:
jedno jest nowe wersja albumowa
Jedno to nowe wersja koncertowa
trzecie z Maiden Heaven jest:PP

Stary, czy ty nie możesz pisać jak bozia nakazuje i w szkole uczą? Każdy następny twój post to jakiś nieskładny potok myśli. Chociaż podstawowe zasady stosuj...

jak na pełnoletniego przystało ;)


I jak na goscia który jest Humanistą i idzie na Politologię xD
Nie umiem pisac na klawiaturze dla mnie, jest to strasznie niewygodne jakoś:P
Przepraszam ze błędy ^^

Utwór fajny jest, tylko jakoś mnie się nie wkręciły zagrywki gitarowe przed solówką :)
Kaczorro - 2008-08-22, 10:30
:
Szczerze powiedziawszy w ogóle mi się ten kawałek nie podoba :? Mam nadzieję że reszta płyty będzie lepsza.
trickster_g - 2008-08-22, 10:32
:
jak dla mnie to za dużo solówek :)

i nie sądzę, żeby reszta płyty była lepsza... po prostu chłopaki się kończą i już
Sebek - 2008-08-22, 10:38
:
Kaczorro napisał/a:
Szczerze powiedziawszy w ogóle mi się ten kawałek nie podoba :? Mam nadzieję że reszta płyty będzie lepsza.

Nie oszukujmy się, grindu to oni grać nie zaczną :wink:
Kaczorro - 2008-08-22, 10:41
:
Sebek napisał/a:
Kaczorro napisał/a:
Szczerze powiedziawszy w ogóle mi się ten kawałek nie podoba :? Mam nadzieję że reszta płyty będzie lepsza.

Nie oszukujmy się, grindu to oni grać nie zaczną :wink:


Hehe a szkoda, może by to jakoś odświeżyło ich twórczość :P Nie no po prostu tak jak stara Metallica ruszała, to to mnie nie rusza ni w chuj. Tyle że wcześniejsze zapowiedzi i filmiki na jutubie dawały jakąś nadzieję więc poczekam z opiniami do pełnego albumu.
Nemesis - 2008-08-22, 20:21
:
No więc o ile dobrze pamiętam to ten kawałek + The Unforgiven III to miały być ballady, więc należy się spodziewać, że reszta utworów będzie cięższa.
Poza tym - Druga część utworu jest przekombinowana i do tego wydaje się być zrobiona na siłę. Taki kiepski, bezsensowny popis, bez większego ładu i składu. Pojedyńcze motywy w tej drugiej części są ok, ale razem posklejane nie brzmią dla mnie jakoś przekonywującą. No i jak już ktoś wspomniał - Lars ssie.
No ale ogólnie rzecz biorąc widać poprawę w porównaniu z poprzednimi płytami, więc może ten nowy album będzie w miarę ok.
RPA - 2008-08-22, 22:25
:
Druga część właśnie zajebista ;) Trochę mi się kojarzyła z AJFA, choć wiadomo, że to inny ciężar gatunkowy. Za to pierwsza część - co za gówno! Limp Bizkit + Metallica = death magnetic.
artillery metal - 2008-08-23, 07:37
:
jak widzę znów, utwory po 8 minut. Ale za to ten o wiele lepszy niż utwory z St. Anger :)
TRUEposh - 2008-08-25, 11:38
:
Krótkie fragmenty nowego albumu. Jednak kawałek The Now Song będzie albo tylko motyw z niego wmieszany w inny kawałek.

http://metallica.com/index.asp?item=601104
Nemesis - 2008-08-26, 19:50
:
http://pl.youtube.com/watch?v=CZJ0H0Ssx48 - My Apocalypse
No i to jest z pewnością utwór thrashowy. (dobra jakość + tekst)
Lars ssie standardowo, ale chyba i tak wypada trochę lepiej niż w pierwszym kawałku.
Nehamod - 2008-08-26, 19:57
:
Nemesis napisał/a:

Lars ssie standardowo.


I to brzmienie brrrrr
RPA - 2008-08-26, 21:55
:
Brzmieniowo Metallica znowu coś kombinuje... akurat st. anger był fajny, bo totalnie inny, a ten album będzie dość zabawny... beczki brzmią jak jakieś badziewie za 1000zł ;) Do reszty bez zastrzeżeń. Muzyka też na poziomie... podoba mi się wręcz ;)
Kinio - 2008-08-26, 22:14
:
Czyli wszyscy są zgodni ze Lars ssie xD
Nehamod - 2008-08-26, 22:16
:
Kinio napisał/a:
Czyli wszyscy są zgodni ze Lars ssie xD


No bo skoro ssie to dlaczego ktoś miałby nie być zgodny? :)
Jac] - 2008-08-26, 22:33
:
Nehamod napisał/a:
Kinio napisał/a:
Czyli wszyscy są zgodni ze Lars ssie xD


No bo skoro ssie to dlaczego ktoś miałby nie być zgodny? :)


Potwierdzone naukowo.
Kinio - 2008-08-27, 00:14
:
Bo znam paru heretyków którzy go uważają z Boga garów ;]
Jednemu ostatnio pokazałem Postnoya Lombardo i Bostapha od razu zmienił wiarę xD
Nehamod - 2008-08-27, 07:22
:
Kinio napisał/a:

Jednemu ostatnio pokazałem Postnoya Lombardo i Bostapha od razu zmienił wiarę xD


Dobrze zrobiłeś ale ja tam Portnoy'a nie lubię ;) Obczaj sobie Dailor'a. Uwielbiam styl stukania tego gościa :)

aha, co do Lombardo: Grip Inc. - "Incorporated" i mogę bić przed nim pokłony za ten krążek.
Nemesis - 2008-09-01, 16:23
:
Czas trwania poszczególnych utworów:

1. "That Was Just Your Life" 7:08
2. "The End of the Line" 7:52
3. "Broken, Beat & Scarred" 6:25
4. "The Day That Never Comes 7:56
5. "All Nightmare Long" 7:57
6. "Cyanide" 6:39
7. "The Unforgiven III" 7:46
8. "The Judas Kiss" 8:00
9. "Suicide & Redemption" 9:57
10. "My Apocalypse" 5:01

Razem niecałe 75 minut. Warto dodać, że najdłuższy utwór, Suicide & Redemption, jest utworem instrumentalnym.
artillery metal - 2008-09-01, 16:27
:
trochę za długo
trickster_g - 2008-09-01, 16:28
:
Nemesis, Ty chyba najbardziej czekasz na tą płytę :D
Nemesis - 2008-09-01, 16:29
:
trickster_g napisał/a:
Nemesis, Ty chyba najbardziej czekasz na tą płytę :D

Wcale nie, tylko czasem lubię bawić się w "newsmana" ;)
Alexii - 2008-09-01, 18:28
:
75 minut?! :strach: Jak te utwory będą w stylu tych trzech zaprezentowanych to to będzie dawka śmiertelna.
Nehamod - 2008-09-01, 18:30
:
Alexii napisał/a:
75 minut?! :strach: Jak te utwory będą w stylu tych trzech zaprezentowanych to to będzie dawka śmiertelna.

Moderator mądrze mówi!
trickster_g - 2008-09-01, 19:05
:
Alexii napisał/a:
75 minut?! :strach: Jak te utwory będą w stylu tych trzech zaprezentowanych to to będzie dawka śmiertelna.

z St Anger było podobnie, widać, że chłopaki znowu idą na ilość a nie na jakość :(
RPA - 2008-09-01, 19:16
:
W sumie to tylko Cyanide totalnie z dupy, My Apocalypse do przesłuchania i zapomnienia, a The Day That Never Comes całkiem, całkiem... od czwartej minuty - trochę za dużo kombinowania, ale przynajmniej luźna, bez spinania muzyka, może trochę w stylu luzackiego Iron Maiden. Jak tak to będzie brzmieć, to nawet jestem na tak i kupię sobie tą zasraną płytkę.
Nemesis - 2008-09-01, 20:08
:
http://pl.youtube.com/watch?v=YQvDWdK_b1E
30 sekundowe fragmenty wszystkich 10ciu piosenek z Death Magnetic w dobrej jakości. Hm... nie brzmi źle, a The Unforgiven III jest co najmniej interesujące.
Nehamod - 2008-09-01, 20:21
:
Teraz już wiem, że przesłucham ten krążek ale raczej tylko z ciekawości i swoistego poczucia obowiązku... Tylko nie wiem, czy wytrzymam słuchając bębnów...
Nemesis - 2008-09-01, 21:10
:
Nehamod napisał/a:
Teraz już wiem, że przesłucham ten krążek ale raczej tylko z ciekawości i swoistego poczucia obowiązku... Tylko nie wiem, czy wytrzymam słuchając bębnów...

Perkusja i wokal to jak na razie najsłabsze strony tego albumu.
Kraft - 2008-09-02, 13:45
:
country + southern rock + domieszka oklepanych thrashowych riffów + koszmarny wokal i perka = śmierć z nudów
Alexii - 2008-09-02, 14:17
:
Kraft napisał/a:
country + southern rock + domieszka oklepanych thrashowych riffów + koszmarny wokal i perka = śmierć z nudów
Pomyśl że to ma trwać godzinę 15 minut :hahaha:
Kraft - 2008-09-02, 14:41
:
Alexii napisał/a:
Pomyśl że to ma trwać godzinę 15 minut :hahaha:


Żeby to chociaż miało jakiś klimat. Czego się spodziewać po utworach posklejanych z przypadkowych motywów? Nie ma pomysłu na płytę, nie ma przemyślanych kompozycji. Jest wyciąganie materiału z jam room-ów i próba pogodzenia starego stylu z Loadami. To nie może się udać. Niby zostało jeszcze 7 utworów (8 razem z b-sidem o nazwie Shine), ale te 3 kawałki niczego dobrego nie wróżą.
Nehamod - 2008-09-02, 15:32
:
Pierwszy klip - jedna wielka lipa...
trickster_g - 2008-09-02, 17:48
:
Nehamod napisał/a:
Pierwszy klip - jedna wielka lipa...

taki sobie... myślałem, że tych arabów zajebią a tu nic :( i perka zaczyna mnie wkurzać (miałeś rację Dominik) oprócz tego mogliby wyjebać tą włochatą małpę grającą na basie
Kinio - 2008-09-02, 17:52
:
trickster_g napisał/a:
oprócz tego mogliby wyjebać tą włochatą małpę grającą na basie


Ale ta małpa gra lepiej niż Jason ;]
Larsa nie wyjebią bo jest jednym z założycieli (On z Hetfieldem najwięcej tam rządzą;]) a przydałoby się
Płytka może nie będzie wymiatac ale będzie lepsze niż Lołdy a St Angerze nie mówiąc ;]
Nehamod - 2008-09-02, 17:58
:
Kinio napisał/a:
trickster_g napisał/a:
oprócz tego mogliby wyjebać tą włochatą małpę grającą na basie


Ale ta małpa gra lepiej niż Jason ;]
Larsa nie wyjebią bo jest jednym z założycieli (On z Hetfieldem najwięcej tam rządzą;]) a przydałoby się
Płytka może nie będzie wymiatac ale będzie lepsze niż Lołdy a St Angerze nie mówiąc ;]


Lołdy miały parę rockowych hitów. Nie zanosi się żeby "Death Magnetic" posiadało takie numery. A ten klip to czysta propaganda... rzygać się chce.

Zresztą na St.Anger tytułowy to też fajny rockowy track jest...
Industrial - 2008-09-02, 18:06
:
Perkusja, perkusją, ale moja uwagę zwrócił przede wszystkim wokal... co to w ogóle jest? Jakaś porażka zupełna.
Jeśli już wywalamy różne osoby z zespołu to Hetfield jest moim pierwszym kandydatem
Mephisto - 2008-09-02, 18:45
:
Kraft napisał/a:
country + southern rock + domieszka oklepanych thrashowych riffów + koszmarny wokal i perka = śmierć z nudów


człowieku pisz więcej na tym forum, bo mądrze gadasz
Nehamod - 2008-09-02, 18:47
:
Ja ten wokal mogę w sumie strawić, ale te bębny mnie autentycznie irytują :/ No co za kalectwo brzmieniowe i kompozycyjne...
artillery metal - 2008-09-02, 19:05
:
ale za to gitara to skarb :)
Nehamod - 2008-09-02, 19:09
:
artillery metal napisał/a:
ale za to gitara to skarb :)

No nie wiem, ale te solówki z tego singla też nie są jakieś rewelacyjne, riffy zresztą również. Powiem tak, posłuchałem sobie tych nowych numerów Metallici i zaraz potem ostatniej płyty Machine Head. Różnica jest tak ogromna, że Hetfield i koledzy wyglądają na takich co nagrywają kiepski debiut...

Więc po co napychać ich kieszenie i mieć na półce płytkę z chujowym "thrash" metalem, skoro w tym gatunku cały czas powstają krążki zaiste urywające łeb!
Sleeping Giant - 2008-09-02, 19:56
:
[quote="Nehamod"]
artillery metal napisał/a:


Więc po co napychać ich kieszenie i mieć na półce płytkę z chujowym "thrash" metalem, skoro w tym gatunku cały czas powstają krążki zaiste urywające łeb!


Ostatni MH niczego mi nie urwał. Za to ostatnia płyta Testament (poprzednia zresztą też) to dla mnie ideał współczesnego thrashu.
Nehamod - 2008-09-02, 20:17
:
[quote="Sleeping Giant"]
Nehamod napisał/a:
artillery metal napisał/a:


Więc po co napychać ich kieszenie i mieć na półce płytkę z chujowym "thrash" metalem, skoro w tym gatunku cały czas powstają krążki zaiste urywające łeb!


Ostatni MH niczego mi nie urwał. Za to ostatnia płyta Testament (poprzednia zresztą też) to dla mnie ideał współczesnego thrashu.

Może być i Testament to w sumie mało ważne jaka kapela...
Sleeping Giant - 2008-09-02, 20:24
:
[quote="Nehamod"]
Sleeping Giant napisał/a:
Nehamod napisał/a:
artillery metal napisał/a:


Więc po co napychać ich kieszenie i mieć na półce płytkę z chujowym "thrash" metalem, skoro w tym gatunku cały czas powstają krążki zaiste urywające łeb!


Ostatni MH niczego mi nie urwał. Za to ostatnia płyta Testament (poprzednia zresztą też) to dla mnie ideał współczesnego thrashu.

Może być i Testament to w sumie mało ważne jaka kapela...


No w sumie tak.
Mercifulless - 2008-09-03, 09:15
:
Mogliby wyłączyć przestery i nagrać w całości płytę z country. O, jakby takie Mama Said, Hero of the Day, czy Tuesday's Gone z coverów. Ja tam naprawdę takie granie lubię i bym się ucieszył. Ich metal raczej mnie nie przekonuje, chociaż kilka fajniejszych motywów dało się tu usłyszeć, ale i tak numery będą rozciągnięte.

[ Dodano: 2008-09-03, 10:22 ]
A ten numer co pod niego klip zrobili, to całkiem niezły jest, ale to mogłoby być najdłuższy na płycie i mogliby wyjebać te metalowcowe riffy, bo one cienkie są, chociaż nie tragiczne, chyba się kurwa starzeję.

[ Dodano: 2008-09-03, 10:24 ]
Arabusy mogliby na końcu klipu się wysadzić robiąc rozpierduche i w chuj flaków.
trickster_g - 2008-09-03, 11:17
:
Mercifulless napisał/a:

Arabusy mogliby na końcu klipu się wysadzić robiąc rozpierduche i w chuj flaków.

Mnie też zakończenie zawiodło...
Właśnie (prawie) przesłuchałem całą płytę i stwierdzam, że nie da się tego jednorazowo łyknąć... to wyzwanie tylko dla twardzieli, ja nie jestem twardziel (na to wychodzi) :/
Pewnie się nie znam ale nudne to jak flaki z olejem, nie będzie mnie ciągnęło do drugiego przesłuchania, mimo, że nie skończyłem pierwszego...

[ Dodano: 2008-09-03, 12:26 ]
Mercifulless napisał/a:
Arabusy mogliby na końcu klipu się wysadzić robiąc rozpierduche i w chuj flaków.

zakończenie klipu dobrze podsumowuje cały album - wszyscy się spodziewają pierdolnięcia a tu niewypał :) (taka mała refleksja)
Sleeping Giant - 2008-09-03, 17:55
:
Ja nie mogę znaleźć nowego video w YouTube. :drapie:
Trickster a pewny jesteś, że ta płytka to nie jakaś rip wersja, z gorszym brzmieniem?
Zaskoczyło mnie, że tak szybko sie ukazała w sieci.
trickster_g - 2008-09-03, 18:03
:
Sleeping Giant napisał/a:
Trickster a pewny jesteś, że ta płytka to nie jakaś rip wersja, z gorszym brzmieniem?

brzmienie jak na teledysku, zresztą do brzmienia nie mam większych zastrzeżeń (tylko bębny trochę za głośne)
Jac] - 2008-09-03, 18:03
:
kupa, kupa straszna.
Nemesis - 2008-09-03, 20:31
:
Po raz kolejny edytuję swój post a co?

Średnia i wtórna płyta, ale nie kaszana. Wokal i perkusja to główne minusy płyty. Ach no i ten The Unforgiven III... :lama:
A szkoda, bo początek całkiem całkiem. A największe plusy płyty? Zdecydowanie solówki. Również niektóre (wreszcie thrashowe) riffy dają radę.
Lata 80te > Black Album > Death Magnetic > Lołdy > St.Anger
aRo - 2008-09-03, 22:58
:
ee nie jest taka zła ta nowa metallica ;) Unforgiven to faktycznie porażka, ale sam fakt, że te 8 minutowe potworki nie są nudzące, jest niewątpliwym plusem
166290 - 2008-09-04, 07:12
:
Żal mi tej metalliki, niech nie robią z siebie jeszcze gorszych cip. Jak mi ktoś mądry powiedział "target płyty - emo 15tki".
Ten kawałek do klipu jest nudny i do dupy.
trickster_g - 2008-09-04, 07:47
:
aRo napisał/a:
ale sam fakt, że te 8 minutowe potworki nie są nudzące, jest niewątpliwym plusem

:shock: nie są nudzące? to chyba innych płyt słuchaliśmy
aRo - 2008-09-04, 09:16
:
no chyba tak. Tym bardziej, że nie słyszę tam niczego dla emo 15-latków. Dobra płyta jest, nie jakieś mistrzostwo świata, ale przyjemnie mi się tego słuchało
Ravage - 2008-09-04, 09:24
:
ja sie zgodze z kolegą, nowa meta nie jest jakas rewelacyjna ale nie jest jakos przesadnie nudna, zawiódł mnie Unforgiven nowy , jest tez pare motywów do dupy, ale ogolnie jest tez cos co wpada w ucho i przypomina starą metalike jakos, jakby nie patrzyc najbardziej metaliczna i thrashowa płyta mety od czasów sprawiedliwości
aRo - 2008-09-04, 10:09
:
gdyby wszystkie kawałki były na poziomie Unforgiven III, to faktycznie płyta byłaby porażką totalną ;)
artillery metal - 2008-09-04, 12:22
:
a na ten utwór najbardziej liczyłem, że takiego tytułu nie mogą spierdolić....a jednak :/
Kraft - 2008-09-04, 13:51
:
Zassałem ten przeciek. Heh, nie sądziłem że to powiem, ale... jestem pozytywnie zaskoczony. Te 3 oficjalnie udostępnione utwory, wyrwane z kontekstu, nie są reprezentatywne. Obie ballady wypadają przy reszcie bardzo przeciętnie. Mają momenty, ale nie trzymają poziomu pozostałych kawałków. Otwieracz i All Nightmare Long mnie osobiście przyglebiły. Naprawdę kawał zajebistego napierdalania. Riff, który wchodzi po 1 minucie Broken, Beat & Scarred jest jednym z lepszych jakie ostatnio słyszałem. Tool by się go nie powstydził. Ogólnie płyta ma dość progresywną naturę, a przy tym jest ostra i ciężka, jak na Metę. The End Of The Line to przerobiony The New Song z 2006 roku i trzeba przyznać, że nieźle go przerobili i podrasowali. Instrumental nudnawy na początku, ale z biegiem czasu się rozkręca. Pod koniec wchodzą fajne harmonie i chwytliwa solówka.

Jeśli chodzi o grę Ulricha, to nie ma rewelacji, bo nie mogło być, ale przynajmniej nie przeszkadza, a czasami wręcz wnosi coś pozytywnego. Brzmienie werbla wciąż puszkowate, ale nie tak chujowe jak na STA. Ładnie daje z podwójnej w wielu momentach i nie omija tomów, choć przejścia robi głównie na werblu.

Hetfielda dałoby się znieść, gdyby nie te kurewskie wrzaski, jak przykładowo fragment z tekstem "This I Swear" na singlu.

No i tutaj trzeba zaznaczyć, że jest to prawdopodobnie przeciek kontrolowany. Pliki WMA w jakości 128kbps z podbitym na maksa SPL. Ściana dźwięku, można sobie wykrwawić uszy. Cierpi na tym brzmienie gitar, basu i perki również. Trzeba czekać na oficjalne wydanie. Ja w każdym razie kupię płytę, bo wg mnie bije wszystko po AJFA.
Mephisto - 2008-09-04, 14:00
:
Cytat:
Średnia i wtórna płyta, ale nie kaszana.


Cytat:
ee nie jest taka zła ta nowa metallica


Cytat:
Dobra płyta jest, nie jakieś mistrzostwo świata, ale przyjemnie mi się tego słuchało


Cytat:
ja sie zgodze z kolegą, nowa meta nie jest jakas rewelacyjna ale nie jest jakos przesadnie nudna



Powyższe opinie tylko mnie utwierdzają w przekonaniu, że nie warto nawet tego słuchać. No bo po chuj marnować cenny czas na jakieś przeciętniactwo.

Cytat:
Ja w każdym razie kupię płytę, bo wg mnie bije wszystko po AJFA.


no, to akurat nie jest zbyt duże osiągnięcie
Kraft - 2008-09-04, 14:07
:
Cytat:
no, to akurat nie jest zbyt duże osiągnięcie


Wg mnie bije też wszystko co wydał Slayer między DI i CI :-P
trickster_g - 2008-09-04, 14:09
:
Kraft napisał/a:
Cytat:
no, to akurat nie jest zbyt duże osiągnięcie


Wg mnie bije też wszystko co wydał Slayer między DI i CI :-P

teraz to już bluźnisz...
Kraft - 2008-09-04, 14:13
:
Cytat:
teraz to już bluźnisz...


No przykro mi. Te 3 albumy Slayera to dla mnie chujnia z grzybnią. W sumie może wybrałbym z nich z 5 kawałków, które potrafię wysłuchać do końca.
trickster_g - 2008-09-04, 14:18
:
mi się "Diabolus" I "God Hates" bardzo podobają (wiadomo, że mają lepsze albumy), ale i tak przekombinowaną Metallice wciągają nosem... wszystko jest oczywiście kwestią gustu
Kraft - 2008-09-04, 14:32
:
Cytat:
mi się "Diabolus" I "God Hates" bardzo podobają


No i świetnie, cieszę się. Masz dowód, że nie można opierać się wyłącznie na opiniach innych osób. Jednak niezaprzeczalnie od GHUA z głosem Tomka dzieje się coś niedobrego. Nie wyrabia, skrzeczy. Coś jak Hetfield. Posłuchaj sobie My Apocalypse - taki mix Araya + Billy. Zresztą, wcale bym się nie zdziwił, gdyby na kolejnych albumach wszyscy trzej brzmieli tak samo, tzn. jakby im ktoś wsadził jaja w imadło :wink:
trickster_g - 2008-09-04, 14:42
:
Kraft napisał/a:
Jednak niezaprzeczalnie od GHUA z głosem Tomka dzieje się coś niedobrego. Nie wyrabia, skrzeczy.

faktycznie jest różnica, ale lata darcia mordy + alkohol robią swoje ;)
Mephisto - 2008-09-04, 14:46
:
Kraft napisał/a:

Wg mnie bije też wszystko co wydał Slayer między DI i CI :-P


piłeś - nie pisz ;)
trickster_g - 2008-09-04, 14:55
:
Nemesis napisał/a:
Lata 80te > Black Album > Death Magnetic > Lołdy > St.Anger

Co do nowej płyty to uważam, że jest lepsza od St Anger (o to zresztą nie trudno), ale słabsza od Load i Reload... wobec tych albumów były zarzuty, że z metalem nie mają nic wspólnego i są przydługie... to wszystko prawda ale na każdym z tych albumów było po kilka bardzo dobrych i spójnych rockowych (i nie tylko) kawałków... imho nowa płyta jest słabsza od "Lołdów".

Lata 80te > Black Album > Lołdy > Death Magnetic > St.Anger ;)
Kaczorro - 2008-09-04, 19:47
:
Istotnie nie taka tragiczna ta płyta, przynajmniej słychać tam thrash. Są momenty lepsze i gorsze ale mogło być gorzej. Nie jest to coś do czego będę często wracał ale na pewno od Black Albumu póki co najlepsza płyta Mety.
Sleeping Giant - 2008-09-04, 20:02
:
Będę musiał w końcu przesłuchać.
RPA - 2008-09-04, 21:03
:
Nie chcę nic mówić, ale pokazujecie totalne olewactwo ("ta Metallica do dupy jest, słyszałem jeden kawałek i cała płyta jest chujowa") lub chamskie piractwo. Tak czy inaczej, gratuluję. Wypowiem się, jak kupię płytę...
Kaczorro - 2008-09-04, 21:16
:
RPA napisał/a:
Nie chcę nic mówić, ale pokazujecie totalne olewactwo ("ta Metallica do dupy jest, słyszałem jeden kawałek i cała płyta jest chujowa") lub chamskie piractwo. Tak czy inaczej, gratuluję. Wypowiem się, jak kupię płytę...


Żeby zdecydować czy kupię wolę najpierw przesłuchać czy warto. Nie mam aż tyle kasy żeby w ciemno kupować gówna, które potem będą się kurzyć na półce bo nie będę miał ochoty ich słuchać. Już i tak jest za dużo świetnych płyt których jeszcze nie mam. Jak mi się spodoba - kupię i wywalę empechujki.
Ravage - 2008-09-04, 23:02
:
no moze przesadą jest ze od black album to najlepszy ich album
nie zapominajmy o ... and justice for all
Mercifulless - 2008-09-04, 23:06
:
Ale że o co ci chodzi?
RPA - 2008-09-05, 06:35
:
Kaczorro napisał/a:
RPA napisał/a:
Nie chcę nic mówić, ale pokazujecie totalne olewactwo ("ta Metallica do dupy jest, słyszałem jeden kawałek i cała płyta jest chujowa") lub chamskie piractwo. Tak czy inaczej, gratuluję. Wypowiem się, jak kupię płytę...


Żeby zdecydować czy kupię wolę najpierw przesłuchać czy warto. Nie mam aż tyle kasy żeby w ciemno kupować gówna, które potem będą się kurzyć na półce bo nie będę miał ochoty ich słuchać. Już i tak jest za dużo świetnych płyt których jeszcze nie mam. Jak mi się spodoba - kupię i wywalę empechujki.


Przypominam, że ta płyta jeszcze nie wyszła, więc jest to dla według mnie chamskie zachowanie.
I żadne tłumaczenie o wywalaniu empechujek mnie nie przekona. Jak idziesz do kina, to też płacisz przy wyjściu, jak film ci się spodoba?

Cytat:
no moze przesadą jest ze od black album to najlepszy ich album
nie zapominajmy o ... and justice for all


Kolego, czyżbyś nie wiedział, że "and justice..." wyszło przed ""Metallica"? ;)
Kaczorro - 2008-09-05, 08:11
:
RPA napisał/a:
Kaczorro napisał/a:
RPA napisał/a:
Nie chcę nic mówić, ale pokazujecie totalne olewactwo ("ta Metallica do dupy jest, słyszałem jeden kawałek i cała płyta jest chujowa") lub chamskie piractwo. Tak czy inaczej, gratuluję. Wypowiem się, jak kupię płytę...


Żeby zdecydować czy kupię wolę najpierw przesłuchać czy warto. Nie mam aż tyle kasy żeby w ciemno kupować gówna, które potem będą się kurzyć na półce bo nie będę miał ochoty ich słuchać. Już i tak jest za dużo świetnych płyt których jeszcze nie mam. Jak mi się spodoba - kupię i wywalę empechujki.


Przypominam, że ta płyta jeszcze nie wyszła, więc jest to dla według mnie chamskie zachowanie.
I żadne tłumaczenie o wywalaniu empechujek mnie nie przekona. Jak idziesz do kina, to też płacisz przy wyjściu, jak film ci się spodoba?


Tu niestety nie mam takiej możliwości ;) Może faktycznie nie jest to najładniej i jako przykładu dzieciom nie należy mnie stawiać ale skoro już się ludzie wypowiedzieli to i ja coś od siebie dodam, skoro już opinię o tym płyciwie sobie mniej więcej utarłem. Wybacz jeśli uraziłem twoje uczucia.

@Ravage - AJFA to mój ulubiony album Mety i wcale nie sądzę by "Death Magnetic" był lepszy. Po prostu AJFA została wydana przed Black Albumem.
Ravage - 2008-09-05, 08:33
:
sorki pojebało mi sie :drapie:
RPA - 2008-09-05, 11:11
:
Kaczorro napisał/a:
Tu niestety nie mam takiej możliwości ;) Może faktycznie nie jest to najładniej i jako przykładu dzieciom nie należy mnie stawiać ale skoro już się ludzie wypowiedzieli to i ja coś od siebie dodam, skoro już opinię o tym płyciwie sobie mniej więcej utarłem. Wybacz jeśli uraziłem twoje uczucia.


Spoko, nie uraziłeś :p Tylko zauważyłem tutaj dziwny zwrot metalowców w stronę piractwa, gdy tylko wychodzi jakaś nowa płytka... wszystko się wydało ;)
Euthanasia - 2008-09-05, 15:17
:
RPA napisał/a:
Nie chcę nic mówić, ale pokazujecie totalne olewactwo ("ta Metallica do dupy jest, słyszałem jeden kawałek i cała płyta jest chujowa") lub chamskie piractwo. Tak czy inaczej, gratuluję. Wypowiem się, jak kupię płytę...


:priest:
trickster_g - 2008-09-05, 16:26
:
RPA napisał/a:
Nie chcę nic mówić, ale pokazujecie totalne olewactwo ("ta Metallica do dupy jest, słyszałem jeden kawałek i cała płyta jest chujowa") lub chamskie piractwo. Tak czy inaczej, gratuluję. Wypowiem się, jak kupię płytę...

Ja tak kiedyś robiłem (znaczy kupowałem płyty w ciemno) i niestety przejechałem się wiele razy, nawet na ulubionych wykonawcach... jako, że płyty nie są tanie to nie stać mnie na to, żeby kupować słabe płyty i puszczać je później o połowę taniej na Allegro... nową Metallike ściągnąłem, przesłuchałem i wyjebałem - proste, wiem, że to nie dla mnie.

a co do tego piractwa to:
Metallica szczęśliwa z płyty krążącej po sieci ;)
Mephisto - 2008-09-05, 16:38
:
Kaczorro napisał/a:

Żeby zdecydować czy kupię wolę najpierw przesłuchać czy warto. Nie mam aż tyle kasy żeby w ciemno kupować gówna, które potem będą się kurzyć na półce bo nie będę miał ochoty ich słuchać. Już i tak jest za dużo świetnych płyt których jeszcze nie mam. Jak mi się spodoba - kupię i wywalę empechujki.


Każdy rozsądny człowiek tak chyba robi. Jest tylko kilka zespołów których płyty można brać w ciemno ( i nie należy do nich już Meta :D ), resztę trzeba najpierw sprawdzić.
Nehamod - 2008-09-06, 08:58
:
Nie mam "Death Magnetic" i nie mam zamiaru w najbliższym czasie się starać o ten materiał ale zauważyłem, że fanów im nie brakuje. Znam osoby które już nazywają ten album krążkiem roku...
Gdzie ludzie mają uszy? :drapie:
Mephisto - 2008-09-06, 09:04
:
nie pierdol, gdzie żeś takie mądre opinie usłyszał/przeczytał :lol: ?
Nehamod - 2008-09-06, 09:08
:
Mephisto napisał/a:
nie pierdol, gdzie żeś takie mądre opinie usłyszał/przeczytał :lol: ?


Usłyszałem podczas rozmów z zagorzałymi fanami Amerykańców, ale nawet ta miłość do tej kapeli nie usprawiedliwia pieprzenia takich głupot...
szopiasty - 2008-09-06, 09:11
:
Nehamod napisał/a:
Mephisto napisał/a:
nie pierdol, gdzie żeś takie mądre opinie usłyszał/przeczytał :lol: ?


Usłyszałem podczas rozmów z zagorzałymi fanami Amerykańców, ale nawet ta miłość do tej kapeli nie usprawiedliwia pieprzenia takich głupot...


jesli posiadasz tandete stylu "grono", to wejdx na takowe MEtallici. Tam sie wsyzscy spuszczają na ten album.

Dla mnie to jest 5-6/10. Na pewno nie kupie.
Mephisto - 2008-09-06, 09:17
:
boże mój, ja też jestem zagorzałym fanem Mety z lat 80, płyty wtedy przez nich nagrywane są dla mnie więcej niż zajebiste, no ale żeby aż takie farmazony pierdolić :drapie:
Nehamod - 2008-09-06, 09:19
:
Mephisto napisał/a:
boże mój, ja też jestem zagorzałym fanem Mety z lat 80, płyty wtedy przez nich nagrywane są dla mnie więcej niż zajebiste, no ale żeby aż takie farmazony pierdolić :drapie:

Stary, żeby podchodzić do muzyki ulubionej kapeli na chłodno, obiektywnie i racjonalnymi kategoriami trzeba do tego dojrzeć ;) Wiem, co mówię bo miałem tak samo i przyznanie, że "Solar Soul" jest takie sobie zajęło mi trochę czasu hehe
Mephisto - 2008-09-06, 09:21
:
Nehamod napisał/a:

Stary, żeby podchodzić do muzyki ulubionej kapeli na chłodno, obiektywnie i racjonalnymi kategoriami trzeba do tego dojrzeć ;) Wiem, co mówię bo miałem tak samo i przyznanie, że "Solar Soul" jest takie sobie zajęło mi trochę czasu hehe


Czy ja wiem...są takie kapele, do których nie umiem do dziś podejść na chłodno i czego by nie nagrali - łyknę na bank, żeby tylko wymienić właśnie Slayera czy Morbid Angel. Tylko, że oni nigdy nie zeszli poniżej pewnego, wysokiego poziomu, w odróżnieniu od Metaliki, która jest już teraz tylko jakąś smutną parodią.
Nemesis - 2008-09-06, 09:36
:
Mephisto napisał/a:
nie pierdol, gdzie żeś takie mądre opinie usłyszał/przeczytał :lol: ?

Poczytaj sobie komentarze dzieciarni na youtube. Według niektórych jest to najlepsza płyta metalowa nie tylko tego roku ;)
Kinio - 2008-09-06, 10:48
:
szopiasty napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Mephisto napisał/a:
nie pierdol, gdzie żeś takie mądre opinie usłyszał/przeczytał :lol: ?


Usłyszałem podczas rozmów z zagorzałymi fanami Amerykańców, ale nawet ta miłość do tej kapeli nie usprawiedliwia pieprzenia takich głupot...



Nemesis napisał/a:

Poczytaj sobie komentarze dzieciarni na youtube. Według niektórych jest to najlepsza płyta metalowa nie tylko tego roku ;)


Te opinie wyraża Urlich w przebraniu ;]
trickster_g - 2008-09-06, 10:57
:
gadałem właśnie z kumplem... on ocenia nową płytę na 9/10 :shock:
Nehamod napisał/a:
Stary, żeby podchodzić do muzyki ulubionej kapeli na chłodno, obiektywnie i racjonalnymi kategoriami trzeba do tego dojrzeć ;) Wiem, co mówię bo miałem tak samo i przyznanie, że "Solar Soul" jest takie sobie zajęło mi trochę czasu hehe

to ja chyba dojrzałem bo od początku jechałem ostatniego Arcturusa równo z ziemią ;)
Kraft - 2008-09-06, 11:37
:
Album został ciepło przyjęty nie tylko przez dzieciarnię na YT:
http://www.thrashunlimite...t=4191&start=60

Recenzja Terrorizer:
http://www.roadrunnerreco...wsitemID=103679

Niektórzy mają dziwne oczekiwania w stosunku do tego zespołu. Powinni napierdalać jak Sadus albo Kreator, a Hetfield uskuteczniać pigsqueele? Ja się pytam - po chuj? Mało takich zespołów dzisiaj? Jakaś różnorodność musi być. Album IMO bardzo dobry. Jest moc, ciężar i odrobina progresji. Inspiracje czerpane z różnych stylów. Może się podobać.
Mephisto - 2008-09-06, 13:09
:
Nie. Powinni się rozwiązać i dać sobie spokój, bo po prostu czuć, że jest to wymuszone i robione na siłę. Tzn. słyszałem tylko kilka kawałków, więc może nie powinienem się tak kategorycznie wyrażać, ale dają one jakiś obraz całości. Zresztą biorę tu pod uwagę też poprzednią chujową płytę. Nie wiem... dobrze, że ja już od dawna nie mam właśnie żadnych oczekiwań wobec tego zespołu, przynajmniej się kolejny raz nie rozczaruję.

Ale jeśli komuś się to obecne oblicze podoba, to nie widzę problemu. Ja natomiast wrócę sobie Do RTL lub MOP, które słyszałem z 1000 razy i nadal mi się nie znudziły ;)
Kraft - 2008-09-06, 13:48
:
Ta płyta jest jak stado tygrysów spuszczonych z uwięzi, galopada riffów, wielka dynamika plus chore solówki Hammetta na modłę starej Sepultury. Wszystko okraszone współczesnym brzmieniem. Jak dla mnie mogą tak grać póki nie znajdą się na wózkach inwalidzkich... Ten album przemawia do mnie bardziej, niż ostatnie płyty Death Angel, Testamentu, Exodusa i Slayera razem wzięte. Jedyny come back który zrobił na mnie podobne wrażenie to Tempo Of The Damned.
Nehamod - 2008-09-06, 13:49
:
haha, współczesne brzmienie jak cholera :lol:
Mephisto - 2008-09-06, 13:51
:
Kraft napisał/a:
Ten album przemawia do mnie bardziej, niż ostatnie płyty Death Angel, Testamentu, Exodusa i Slayera razem wzięte. Jedyny come back który zrobił na mnie podobne wrażenie to Tempo Of The Damned.


Kurwa, ciężko mi w to uwierzyć. Pierwsza opinia tego typu, z którą się spotkałem. Lepsze niż Slayer i Exodus razem wzięte? Wiec to musi być jakieś 12/10, arcydzieło itd. ja wymiękam :D
artillery metal - 2008-09-06, 13:52
:
Mephisto napisał/a:
nie pierdol, gdzie żeś takie mądre opinie usłyszał/przeczytał :lol: ?


tak, ja też słyszałem ze ten rok będzie bez wątpienia rokiem Mety :)
Nehamod - 2008-09-06, 13:53
:
artillery metal napisał/a:
Mephisto napisał/a:
nie pierdol, gdzie żeś takie mądre opinie usłyszał/przeczytał :lol: ?


tak, ja też słyszałem ze ten rok będzie bez wątpienia rokiem Mety :)

W kwestii wpływu mamony na konto to na pewno.
artillery metal - 2008-09-06, 13:56
:
Nehamod napisał/a:
artillery metal napisał/a:
Mephisto napisał/a:
nie pierdol, gdzie żeś takie mądre opinie usłyszał/przeczytał :lol: ?


tak, ja też słyszałem ze ten rok będzie bez wątpienia rokiem Mety :)

W kwestii wpływu mamony na konto to na pewno.


Fakt, albo też w kwestii - rozczarowanie roku :) chociaż to prędzej st. anger by do tego pasował
Kraft - 2008-09-06, 14:07
:
Majstersztyk, album dekady. Ba! Tysiąclecia!
Mephisto - 2008-09-06, 14:17
:
No i fajnie, przynajmniej już wiemy, że jaja sobie robisz :)
Kraft - 2008-09-06, 14:30
:
Wcale nie robię sobie jaj. Po prostu przeginam, tak jak Ty domagając się ich rozwiązania za sam fakt istnienia. Dla zakochanych w oldschoolu przez 20 lat grali miałkie gówno. Dla innych w tym okresie wydawali najlepszą muzę pod słońcem. Szacun za to, że ciągle eksperymentują, narażając się na bęcki ze wszystkich stron.
Mephisto - 2008-09-06, 14:33
:
Czy ja się domagam... nie wiem, raczej chodzi o to, że tak bym chyba postąpił na ich miejscu... jak już mówiłem, są mi w tej chwili obojętni i nie wiem, po co się w ogóle uwikłałem w tą dyskusję :)
Dark - 2008-09-06, 15:00
:
Ja jebie, chyba posłucham tej nowej Mety :shock:
Kraft - 2008-09-06, 15:12
:
Warto posłuchać choćby dla zajebistej produkcji, którą słychać nawet na tych zafajdanych Mp3. Tak wg mnie powinien brzmieć metal - "In Ya Face". Naturalizm, perka nagrywana bez click tracka, kop w mordę. Tak potrafi tylko Rubin i jego ekipa. Jestem zdeklarowanym wrogiem Sneapa, 50 warstw gitar, triggerów itd. Do klopa z techno-metalem.
RPA - 2008-09-06, 15:45
:
Sneap wyprodukował jedną zajebistą płytę z kopem w mordę.
Nehamod - 2008-09-06, 16:11
:
Jak perka brzmi tutaj dobrze to ja wymiękam.... A triggery jeśli potrafi się wykorzystać są dobrą sprawą, tylko bez popadania w skrajności.
Sleeping Giant - 2008-09-06, 17:00
:
Kraft napisał/a:
Warto posłuchać choćby dla zajebistej produkcji, którą słychać nawet na tych zafajdanych Mp3. Tak wg mnie powinien brzmieć metal - "In Ya Face". Naturalizm, perka nagrywana bez click tracka, kop w mordę. Tak potrafi tylko Rubin i jego ekipa. Jestem zdeklarowanym wrogiem Sneapa, 50 warstw gitar, triggerów itd. Do klopa z techno-metalem.


Tu się zgodze z Kraftem. Płyty, które produkuje Rick Rubin, brzmia naturalnie i bardzo twardo.
Nehamod - 2008-09-10, 18:27
:
http://muzyka.onet.pl/10175,1822422,newsy.html - :hahaha:
Sebek - 2008-09-10, 18:34
:
Nehamod napisał/a:
http://muzyka.onet.pl/10175,1822422,newsy.html - :hahaha:

Myślę, że Samael się doskonale nadaje :D
Nehamod - 2008-09-10, 18:49
:
Sebek napisał/a:
Nehamod napisał/a:
http://muzyka.onet.pl/10175,1822422,newsy.html - :hahaha:

Myślę, że Samael się doskonale nadaje :D


hahaha :lol:
Sleeping Giant - 2008-09-10, 19:29
:
Ciężko będzie zastąpic Metallicę, no bo czy ktoś zastąpił Black Sabbath czy Led Zeppelin?
Nehamod - 2008-09-10, 19:31
:
Sleeping Giant napisał/a:
Ciężko będzie zastąpic Metallicę, no bo czy ktoś zastąpił Black Sabbath czy Led Zeppelin?

Nie. Dlatego jaki sens myśleć o jakichkolwiek "następcach"? Jaki w ogóle warunek musi spełnić kapela, żeby zastąpić drugą? Grać jak tamta?
Nemesis - 2008-09-10, 20:48
:
Cytat:
Wszyscy oczekują od nas, że nadal będziemy nagrywali płyty, które "uratują" muzykę metalową - tłumaczy perkusista kapeli, Lars Ulrich. - To ogromna presja. Dlaczego nikt nas jeszcze nie zdetronizował?

Hehe dobre.
Sleeping Giant - 2008-09-10, 23:15
:
Nemesis napisał/a:
Cytat:
Wszyscy oczekują od nas, że nadal będziemy nagrywali płyty, które "uratują" muzykę metalową - tłumaczy perkusista kapeli, Lars Ulrich. - To ogromna presja. Dlaczego nikt nas jeszcze nie zdetronizował?

Hehe dobre.


Problem chyba leży w tym, że obecnie istnieją setki dobrych kapel i co najmniej tuzin nowatorskich i oryginalnych. Dlatego ciężko jest wybrac jeden dominujący band.
Inna sprawa, że bardzo mało jest teraz zespołów, które by nagrywały 4 nowatorskie światowej klasy albumy pod rząd.
szopiasty - 2008-09-11, 15:00
:
o zgrozo, niech Metallica juz kończy kariere, bo sa zwyczajnie smieszni.
Mephisto - 2008-09-11, 18:01
:
Cytat:
Dlatego ciężko jest wybrac jeden dominujący band.


Slayer - łatwo :D

Cytat:
Inna sprawa, że bardzo mało jest teraz zespołów, które by nagrywały 4 nowatorskie światowej klasy albumy pod rząd.


wymień kilka takich kapel, jeśli możesz
Industrial - 2008-09-11, 18:31
:
Cytat:
Wszyscy oczekują od nas, że nadal będziemy nagrywali płyty, które "uratują" muzykę metalową - tłumaczy perkusista kapeli, Lars Ulrich

:lol:


Cytat:
Dlaczego nikt nas jeszcze nie zdetronizował?

Błagam... odrobiny samokrytycyzmu...
Nehamod - 2008-09-11, 18:32
:
Industrial napisał/a:

Cytat:
Dlaczego nikt nas jeszcze nie zdetronizował?

Błagam... odrobiny samokrytycyzmu...

W dupach się przewraca od pieniędzy...
Industrial - 2008-09-11, 18:37
:
Nehamod napisał/a:
Industrial napisał/a:

Cytat:
Dlaczego nikt nas jeszcze nie zdetronizował?

Błagam... odrobiny samokrytycyzmu...

W dupach się przewraca od pieniędzy...

Rozumiem ze legenda etc. ale trochę pokory by sie przydalo. Im się chyba autentycznie wydaje ze są najzajebistszym bandem na planecie. Żal.
trickster_g - 2008-09-11, 18:42
:
Nehamod napisał/a:
Industrial napisał/a:

Cytat:
Dlaczego nikt nas jeszcze nie zdetronizował?

Błagam... odrobiny samokrytycyzmu...

W dupach się przewraca od pieniędzy...

i tak czego by nie nagrali to sprzedadzą kilka milionów... niewiele kapel (nawet w chuj lepszych) osiąga taki pułap sprzedaży...
Nehamod - 2008-09-11, 18:43
:
trickster_g napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Industrial napisał/a:

Cytat:
Dlaczego nikt nas jeszcze nie zdetronizował?

Błagam... odrobiny samokrytycyzmu...

W dupach się przewraca od pieniędzy...

i tak czego by nie nagrali to sprzedadzą kilka milionów... niewiele kapel (nawet w chuj lepszych) osiąga taki pułap sprzedaży...

Właśnie o tym mówię. To jest przedsiębiorstwo...
trickster_g - 2008-09-11, 18:46
:
Nehamod napisał/a:
trickster_g napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Industrial napisał/a:

Cytat:
Dlaczego nikt nas jeszcze nie zdetronizował?

Błagam... odrobiny samokrytycyzmu...

W dupach się przewraca od pieniędzy...

i tak czego by nie nagrali to sprzedadzą kilka milionów... niewiele kapel (nawet w chuj lepszych) osiąga taki pułap sprzedaży...

Właśnie o tym mówię. To jest przedsiębiorstwo...

no i pod tym względem nikt nie jest w stanie ich zdetronizować :)
Industrial - 2008-09-11, 18:49
:
trickster_g napisał/a:
no i pod tym względem nikt nie jest w stanie ich zdetronizować :)

A to tak. Z pewnością.
Nehamod - 2008-09-11, 21:13
:
Industrial napisał/a:
trickster_g napisał/a:
no i pod tym względem nikt nie jest w stanie ich zdetronizować :)

A to tak. Z pewnością.

Niestety, dlatego dla dobrego przykładu kabzy im nabijać się nie powinno ;) Tym bardziej, że i tak jest mnóstwo młodych metalowców którzy za Metę (również, a może przede wszystkim tą nową) dadzą się pokroić i pójdą do sklepów wydać bezsensownie te kilkadziesiąt złoty...

Zależność identyczna jak wśród gwiazdek pop.
Sleeping Giant - 2008-09-11, 22:33
:
Nehamod napisał/a:

Zależność identyczna jak wśród gwiazdek pop.


Bo Metallica jest gwiazdą pop. Podobnie jak choćby Tool czy SOAD.
Nehamod - 2008-09-12, 07:36
:
Sleeping Giant napisał/a:
Nehamod napisał/a:

Zależność identyczna jak wśród gwiazdek pop.


Bo Metallica jest gwiazdą pop. Podobnie jak choćby Tool czy SOAD.

Zgadzam się.
Kraft - 2008-09-12, 10:01
:
Nehamod napisał/a:
pójdą do sklepów wydać bezsensownie te kilkadziesiąt złoty...


Pierdolisz. Takie teoryjki o mamieniu naiwnych dzieciaków można słać pod adresem dowolnego zespołu. Wszystkie kawałki wiszą na oficjalnej stronie. Wyrabiasz sobie opinię i albo wydajesz kasę, albo nie. Meta gra tutaj bardzo fair. No i coś mi się wydaje że te młokosy mają więcej rozumu od ciebie.
RPA - 2008-09-12, 15:55
:
http://metallica.com/index.asp?item=601231

I już. Metallica całą płytkę zamieściła na swojej stronce www
Całkiem fajnie, mogę sobie legalnie jej wysłuchać, nie kupując, pożyczając ;)
Mephisto - 2008-09-12, 18:15
:
no to szacunek dla nich w takim razie
Nehamod - 2008-09-12, 20:45
:
Kraft napisał/a:
Nehamod napisał/a:
pójdą do sklepów wydać bezsensownie te kilkadziesiąt złoty...


Pierdolisz. Takie teoryjki o mamieniu naiwnych dzieciaków można słać pod adresem dowolnego zespołu. Wszystkie kawałki wiszą na oficjalnej stronie. Wyrabiasz sobie opinię i albo wydajesz kasę, albo nie. Meta gra tutaj bardzo fair. No i coś mi się wydaje że te młokosy mają więcej rozumu od ciebie.

Nie wiedziałem, że wrzucili wszystko na www. Zresztą nieważne, z "St. Anger" zrobili tak jak pisałem, więc założyłem, że tutaj zadziałali analogicznie. Wybacz niedoinformowanie.
Sebek - 2008-09-13, 10:02
:
Nabyłem wczoraj wydanie digibook za 69.90, ciężki wydatek, no ale przecież to jest METALLICA :wink:
artillery metal - 2008-09-13, 10:05
:
teraz to jest tylko metallica, już nie MeTAllica z akcentem na 'TA'. ;)
Sebek - 2008-09-13, 10:07
:
artillery metal napisał/a:
teraz to jest tylko metallica, już nie MeTAllica z akcentem na 'TA'. ;)

Może nie TA, ale nadal niezła :wink:
Kinio - 2008-09-16, 18:22
:
Czas na mnie;]

Po siedmiu przesłuchaniach stwierdzam po kolei

1. Brzmienie poza perkusją wszystko spoko, perka jest zjebana brzmieniowo
2. Powrót do korzeni? jak najbardziej. Najbardziej mi się kojarzy z takim innym ...And Justice for all (Swoją drogą noszę ta płytkę jako maskotkę na WOS xD) z dodatkiem Loadów i St. Angera
3. Wrażenia po pierwszym przesłuchaniu Nuda i zawód
po drugim zaciekawienie
po trzecim i czwartym czujemy już płytę
po piątym nawet przypasowuje:p
Trochę wada że ten album nie bierze od razu i trzeba poświęcać na niego czas:P
4.Wokal - Hetfield spiździał tyle powiem:p
5. Piosenki:

That was just your life - Fajny utworek zaskakuje, wokal idzie fajnie ( w paru momentach Hetfield Mustainuje (SIC!)) solówka jest przyjemna :)
The end of the line - Trochę za długa, fajny refren i moment akustyczny, solówka mi jakoś nie wchodzi
Broken Beat & Scarred - RIFFY! xD ale solówka i wokal mi przeszkadzają:p
The day that never comes - Mi sie podoba :P P Co prawda trochę za dużo kombinowania w thrashowej części jak dla mnie ale to całkiem porządny utwór
All Nightmare Long - SUPER!! Mój ulubiony kawałek z tej płyty, ciekawie potrkatowany, super refren, ciekawa solówka i fajowe riffy
Cyanide - Hmm mam mieszane uczucia Raz podaba sie mi a raz nie to zależy jak na to spojrzę i jaki mam humor
Unforgiven III - PORAŻKA! nie dośc że wkurwiają mnie pianino i skrzypce + taka średniawa ballada i na dodatek nazywa się Unforgiven nawet niezła solówka nie ratuje
The Judas Kiss - Solo i riffy! bardzo przyjemna piosenka :)
Suicide & Redemtion - Powiedzmy sobie szczerze Do The Call of Ktulu i Oriona to Kosmos różnicy.... może się podobać ale raczej słabo wyszło:p
My Apocalypse - Fajne i z wykopem i ta solówka xD pweien fragemtn pisoenki bym wawalił bo jest niepotrzebny ale wrażenie pozytywne ;]

6.Opinie innych są z reguły pozytywne ale bez żadnego spuszczania się nad tą płytką ;]
7.Porównanie w innymi albumami:
podam moja klasyfiację albumów mety

I- Ride the Lightning(9,5/10)
II- Master of Puppets(9/10)
III- Kill'em all(8,5;9/10)
IV- Metallica(8,5/10)
V/VI- ...And Justice for all(7,5;8/10)
V/VI- DEATH MAGNETIC (7;7,5/10)
VII- Load/Reload (Traktuję jako jeden dwuczęściowy album:P)(ogólnie biorąc 6/10)
X- St. Anger (3,5;4/10)

To czy Death magnetic czy ...And Justice będzie wyżej to zalezy od mojego nastroju:p

Przy okazji macie moja ocenę podsumowującą xD

Pozdrawiam xD
Nemesis - 2008-09-16, 19:50
:
http://muzyka.onet.pl/10175,1826139,plotki.html
METAL - 2008-09-17, 08:39
:
Kinio napisał/a:
2. Powrót do korzeni? jak najbardziej. Najbardziej mi się kojarzy z takim innym ...And Justice for all

Hmmm, nie wiem czy to nie za daleko posunięte porównanie, ale płyta nie jest najgorsza.
Manag - 2008-10-01, 18:55
:
Slowo tez dodam ;]

Na poczatku bardzo mi sie spodobalo jak przesluchalem juz cala plyte, i mimo ze nadal uwazam ze jest calkie niezla to jednak nie powracam do niej prawie wogole. Ze jest zle nie powiem... ale czegos tam brakuje ;)
Nehamod - 2008-10-02, 21:42
:
Czego by teraz nie grali to za jeden numer z debiutu mają u mnie kredyt do końca życia. "Seek And Destroy" - jak dla mnie rzecz mocarna w kontekście całego thrash metalu. Uwielbiam ten numer!


Taka refleksja bardziej ogólna, oprócz wyżej wspomnianego kawałka to jeszcze "Raining Blood" i "Refuse / Resist" miażdżą mnie w taki sam sposób. Nie wiem z czego to wynika, ale te trzy kompozycje są po prostu wyjątkowe :)
Sleeping Giant - 2008-10-02, 23:25
:
Dla mnie najlepsze są - To live is to die, Battery, For whom the bell tolls, Fade to black, Leper Messiah, Orion, Phantom Lord, Dyers Eve. Już spory kawał czasu nie słuchałem pierwszej 4 ich płyt, trzeba sobie przypomnieć wkrótce. :priest:
Mephisto - 2008-10-03, 18:23
:
u mnie mają kredyt zaufania i szacunek za pierwsze 4 może nawet 5 płyt, reszta mnie nie obchodzi, wtedy w zasadzie mogliby przestać istnieć
trickster_g - 2008-10-05, 11:59
:
http://muzyka.onet.pl/10175,1837373,newsy.html

nie wiem czy to coś zmieni...
Nehamod - 2008-10-05, 12:07
:
Jeśli zespół z takim stażem, historia, doświadczeniem i umiejętnościami wydaje brzmieniowego gniota, to powinno się ich jednoznacznie skazać na muzyczny niebyt a nie prosić o poprawę tego co spieprzyli.
trickster_g - 2008-10-05, 12:09
:
Nehamod napisał/a:
Jeśli zespół z takim stażem, historia, doświadczeniem i umiejętnościami wydaje brzmieniowego gniota, to powinno się ich jednoznacznie skazać na muzyczny niebyt a nie prosić o poprawę tego co spieprzyli.

tak, ale dopiero co czytałem, że Lars jest bardzo zadowolony z brzmienia i nie uważa go za spieprzone... ponoć płyta miała tak właśnie brzmieć :D
Nehamod - 2008-10-05, 12:14
:
trickster_g napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Jeśli zespół z takim stażem, historia, doświadczeniem i umiejętnościami wydaje brzmieniowego gniota, to powinno się ich jednoznacznie skazać na muzyczny niebyt a nie prosić o poprawę tego co spieprzyli.

tak, ale dopiero co czytałem, że Lars jest bardzo zadowolony z brzmienia i nie uważa go za spieprzone... ponoć płyta miała tak właśnie brzmieć :D

Jeśli powiedziałby, że jest niezadowolony to byłby idiotą. Przecież jaki sens wydawać materiał który nie podoba się samemu twórcy?
Oczywiście wyjątkiem mogą być tutaj jakieś demówki czy coś, kiedy jest siła wyższa i nie zabrzmi to nigdy tak jak sobie życzy autor. No, ale Metallici o takie problemy bym raczej nie podejrzewał.
artillery metal - 2008-10-05, 21:22
:
jak sięgam po tę płytę to przeważnie słucham tylko "The day that never comes" i "All nightmare long" bo są całkiem dobre no i jeszcze z sentymentu do unforgivenów, część III z nadzieją że znajdę w tym utworze coś dobrego, ale szczerze wątpie. Być może jeszcze jakieś kawałki są dobre, może przesłucham całą jeszcze parę razy kiedyś :)
Manag - 2008-10-05, 21:24
:
Jednak jest to rozczarowanie... bo plyta moze nie jest tragiczna bo do wysluchania ale... kazdy sie spodziewal jakiegos szoku! ze nagle zespol ktory kiedys tak dobrze gral znow dobrze zagra

Nie irytuje was wymadrzanie sie takie ciagle Larsa? On nawet nie jest dobry w tym co robi a do gadania pierwszy... najlepsze to jak "Lars pozwal wlasnych fanow"
Mephisto - 2008-10-06, 10:24
:
Manag napisał/a:
Jednak jest to rozczarowanie... bo plyta moze nie jest tragiczna bo do wysluchania ale... kazdy sie spodziewal jakiegos szoku!


ja się niczego takiego nie spodziewałem

Cytat:
ze nagle zespol ktory kiedys tak dobrze gral znow dobrze zagra


pomarzyć dobra rzecz

Cytat:

Nie irytuje was wymadrzanie sie takie ciagle Larsa? On nawet nie jest dobry w tym co robi a do gadania pierwszy...


może by irytowało, gdyby nie to, że dawno się już uodporniłem na takie rzeczy, pierdolić go :)
Manag - 2008-10-06, 16:49
:
znaczy no ja mam inne odczucia moze bo Death Magnetic to pierwsza plyta metallici na ktora czekalem... wszystkie juz byly bo zem stary nie jest :D a jak wychodzil St.Anger to srednioj jeszcze wiedzialem z czym sie ta cala muzyke je :D
Mephisto - 2008-10-06, 17:37
:
a no chyba że tak
Kraft - 2008-10-07, 17:38
:
No, a w Stanach płytka właśnie uzyskała status platynowej...
Nehamod - 2008-10-07, 17:43
:
Kraft napisał/a:
No, a w Stanach płytka właśnie uzyskała status platynowej...

To ma być argument potwierdzający jej wartość? W Polsce jest chyba złota jeśli się nie mylę, a może i platynowa?
Kraft - 2008-10-07, 17:56
:
Nehamod napisał/a:
To ma być argument potwierdzający jej wartość? W Polsce jest chyba złota jeśli się nie mylę, a może i platynowa?


Sorry, ale twoje opinie na pewno nie są wyznacznikiem jakości muzyki. W Polsce już jest, albo wkrótce będzie potrójna platyna.

Przypadek to nie jest, bo po kałowatym STA chyba nikt nie wydałby kasy w ciemno. Zresztą, jesteś chłopie w mniejszości jeśli chodzi o ocenę tego albumu. No chyba że nie trawisz Mety łącznie z ich "klasycznymi" dokonaniami. To co innego.
Mephisto - 2008-10-07, 18:16
:
Cytat:
W Polsce już jest, albo wkrótce będzie potrójna platyna.


podobnie jak doda, stachurski ich troje... takie są gusta polskiej publiczności

Cytat:
Przypadek to nie jest, bo po kałowatym STA chyba nikt nie wydałby kasy w ciemno.


mylisz się, dużo osób by wydało, zresztą wielu uważa że StA nie był wcale taki najgorszy

Cytat:
Zresztą, jesteś chłopie w mniejszości jeśli chodzi o ocenę tego albumu.


nie jest, prawie każdy kto trochę siedzi w tej muzie, ocenia płytę jako nawet dobrą/przeciętną/słabą... nie bierz tego do siebie ale podoba się głównie dzieciakom i ludziom z niewielkim stażem, że tak powiem... oczywiście nie twierdzę, że chodzi o ciebie :) bywają wyjątki
Nehamod - 2008-10-07, 19:04
:
Kraft napisał/a:
Nehamod napisał/a:
To ma być argument potwierdzający jej wartość? W Polsce jest chyba złota jeśli się nie mylę, a może i platynowa?


Sorry, ale twoje opinie na pewno nie są wyznacznikiem jakości muzyki. W Polsce już jest, albo wkrótce będzie potrójna platyna.

Przypadek to nie jest, bo po kałowatym STA chyba nikt nie wydałby kasy w ciemno. Zresztą, jesteś chłopie w mniejszości jeśli chodzi o ocenę tego albumu. No chyba że nie trawisz Mety łącznie z ich "klasycznymi" dokonaniami. To co innego.

Są wyznacznikiem jak najbardziej. Oczywiście wyznacznikiem dla mnie :)

Wyżej Mephisto wyręczył mnie i napisał to co i ja bym wystukał w odpowiedzi na twojego posta.
A co do trawienia Mety, od Czarnego Albumu irytuje mnie gra Ulricha, nawet w utworach które lubię jak np. "Fuel". Innych zastrzeżeń raczej nie mam, ba! nawet tytułowy z St. Anger często sobie nucę ;)
Kraft - 2008-10-07, 20:27
:
Cytat:
podobnie jak doda, stachurski ich troje... takie są gusta polskiej publiczności


Gusta Polaków niewiele różnią się od przedstawicieli innych nacji zachodnich. Jeśli chodzi o metal, to śmiem twierdzić że jesteśmy jednym z najbardziej świadomych muzycznie i "płodnych" narodów. Mając oczywiście na uwadze wielkość rynku i liczbę ludności.

Cytat:
mylisz się, dużo osób by wydało, zresztą wielu uważa że StA nie był wcale taki najgorszy


Nie, to Ty się mylisz. Nie znam ani jednej osoby, która kupiłaby ten album w ciemno. Pewnie, że znajdą się tacy, ale w dobie Internetu jest ich coraz mniej.

Cytat:
nie jest, prawie każdy kto trochę siedzi w tej muzie, ocenia płytę jako nawet dobrą/przeciętną/słabą... nie bierz tego do siebie ale podoba się głównie dzieciakom i ludziom z niewielkim stażem, że tak powiem... oczywiście nie twierdzę, że chodzi o ciebie :) bywają wyjątki


Ty chciałbyś to tak widzieć, ale tak nie jest. Album zebrał dziesiątki pozytywnych recenzji od ludzi, którzy słyszeli i widzieli więcej niż kiedykolwiek Tobie będzie dane. Nie powiesz mi, że Meta przepłaciła kolesi z Terrorizer, The Quietus, czy ludzi na zachodnich forach (Thrash Unlimited lub Metal Archives chociażby), którym notabene zdarzało się jechać z Metą jak z furą gnoju. Zresztą moda na dopieprzanie temu zespołowi z byle powodu właśnie króluje wśród szczeniaków, więc argument z dupy.
Mercifulless - 2008-10-07, 23:12
:
Nie słyszałem ostatniej płyty Metalliki, poza tym singlowym kawałkiem, który nawet jest ok z tendencją wzwyżkową (partie perkusji tylko wręcz fatalne- wolę słuchać bębnów na In The Sign of Evil) i na razie mnie do reszty nie ciągnie. Może posłucham, jak kiedyś kupię, ale teraz są ciekawsze rzeczy do nadrobienia. To po chuj piszę? Dlatego, bo mi się skojarzyło:
Cytat:

że Meta przepłaciła kolesi z Terrorizer

Swego czasu czytałem kilka numerów Terrorizer i absolutnie bym nie polegał na opinii gości z tej gazety bardziej niż na opinii kogoś z Thrash'em All, albo może nawet i Mystic Art.
Sebek - 2008-10-08, 09:01
:
Hmmm... dziwnie mam z tym Death Magnetic, na początku mi się podobała, poźniej z każdym przesłuchaniem traciła w moich oczach, potem zrobiłem sobie od niej jakiś czas przerwy, a teraz wróciłem do niej i odkrywam ją jakby od nowa. Znowu podoba mi się coraz bardziej i z każdym przesłuchaniem wychwytuję w niej nowe smaczki, których wcześniej nie dostrzegałem. 8/10 mogę jej dać jak nic teraz :-)
Mephisto - 2008-10-08, 16:49
:
Cytat:
Nie, to Ty się mylisz. Nie znam ani jednej osoby, która kupiłaby ten album w ciemno. Pewnie, że znajdą się tacy, ale w dobie Internetu jest ich coraz mniej.


a ja znam, bez sensu się spierać

Cytat:
Ty chciałbyś to tak widzieć, ale tak nie jest. Album zebrał dziesiątki pozytywnych recenzji od ludzi, którzy słyszeli i widzieli więcej niż kiedykolwiek Tobie będzie dane.


takie pierdolenie uwielbiam, nie wiesz ile słyszałem ( tym bardziej ile mi będzie dane :lol: ) więc wypowiadaj się trochę ostrożniej

Cytat:
Nie powiesz mi, że Meta przepłaciła kolesi z Terrorizer, The Quietus, czy ludzi na zachodnich forach (Thrash Unlimited lub Metal Archives chociażby), którym notabene zdarzało się jechać z Metą jak z furą gnoju.


nie wiem, nie interesuje mnie to, a metal archives nie jest żadnym wyznacznikiem, oceny tam zamieszczane są najczęściej po prostu śmieszne

Cytat:
Zresztą moda na dopieprzanie temu zespołowi z byle powodu właśnie króluje wśród szczeniaków, więc argument z dupy.


hmm może i tak.... ale też ogromnej masie szczeniaków się podoba, więc również z dupy teoria

i chcę podkreślić - mnie ten zespół wisi kompletnie, poza latami osiemdziesiątymi w ich wykonaniu, więc jeebać ich nie zamierzam, niech sobie plumkają
Kraft - 2008-10-08, 18:32
:
Cytat:
a ja znam, bez sensu się spierać


To pewnikiem wyznawcy Slayera... zbierają haki :drapie:

Cytat:
takie pierdolenie uwielbiam, nie wiesz ile słyszałem ( tym bardziej ile mi będzie dane :lol: ) więc wypowiadaj się trochę ostrożniej


Nie muszę, bo to oczywiste. Siłą rzeczy nie jesteś w stanie podskoczyć takiemu Doranowi. Dostęp do muzyków, ilość materiałów, które otrzymuje od wytwórni, zawodowstwo itd.

Cytat:
nie wiem, nie interesuje mnie to, a metal archives nie jest żadnym wyznacznikiem, oceny tam zamieszczane są najczęściej po prostu śmieszne


No ale kochany piszesz o większości "osłuchanych" ludzi, więc kurwa gdzie oni są? Na pudelku i onecie? :) Ja Ci takie miejsca wskazuję, a nie pieprzę o wyroczniach i opiniach swoich kumpli, których nie da się zweryfikować. A już na pewno nie będą one reprezentatywne.

Cytat:
hmm może i tak.... ale też ogromnej masie szczeniaków się podoba, więc również z dupy teoria


No, ale Ty pierwszy zacząłeś w tej dupie grzebać ;)

Cytat:
i chcę podkreślić - mnie ten zespół wisi kompletnie, poza latami osiemdziesiątymi w ich wykonaniu, więc jeebać ich nie zamierzam, niech sobie plumkają


Póki co Twoje zachowanie przeczy temu co piszesz. Zachowujesz się jak jakiś cholerny misjonarz, który nawraca dziatwę na jedynie słuszną drogę.
Mephisto - 2008-10-09, 17:19
:
o kurwa, no jeśli jest tak jak piszesz w ostatnim zdaniu, to już daję sobie spokój... mam w chuju tą kapelę na dzień dzisiejszy
Kraft - 2008-10-10, 12:48
:
No widzisz, Meta Cię drażni, a Darkthrone już nie. Ich ostatnie dokonania po prostu capią komercyjną kupą. To już Entombed jest bardziej tró. :lol:
do 3 razy - 2008-10-10, 13:13
:
fakt, ost. nagrania Mety capia taką kupą
Mephisto - 2008-10-10, 14:10
:
Kraft napisał/a:
No widzisz, Meta Cię drażni, a Darkthrone już nie. Ich ostatnie dokonania po prostu capią komercyjną kupą. To już Entombed jest bardziej tró. :lol:


że co ?? hehehheh darkthrone i komercja, ja tu zaraz padnę :lol: wchodzi człowiek po robocie na forum i taka dawka śmiechu z miejsca... masakra

a co do tego wszystkiego ma Entombed, to już w ogóle nie wiem, chyba nie nadążam :D
RPA - 2008-10-10, 14:43
:
Entombed mocno napierdala dla szatana i wypierdalać od nich, szczególnie w takim zdupy wątku :)
Mephisto - 2008-10-10, 14:47
:
RPA napisał/a:
Entombed mocno napierdala dla szatana i wypierdalać od nich, szczególnie w takim zdupy wątku :)


nie inaczej :D
Kraft - 2008-10-10, 14:56
:
Co robi Entombed? :hahaha:
Jeśli kasa=szatan, to mogę się zgodzić.
Mephisto - 2008-10-10, 15:00
:
Kraft napisał/a:
Co robi Entombed? :hahaha:
Jeśli kasa=szatan, to mogę się zgodzić.


no no, racja Entombed = Darkthrone = komercja = kasa

Metalika = miłość do muzyki i radość z tworzenia

:D
Kraft - 2008-10-10, 15:33
:
Cytat:
no no, racja Entombed = Darkthrone = komercja = kasa

Metalika = miłość do muzyki i radość z tworzenia


Noooo, teraz piszesz z sensem. Jeszcze tylko awatara zmień. :lol:
Jac] - 2008-10-10, 20:14
:
Słyszałem przed chwilą w radiu, że Ulrich wystawia na aukcję jakiś obraz za 12 mln.
Industrial - 2008-10-10, 20:18
:
Mephisto napisał/a:
Metalika = miłość do muzyki i radość z tworzenia


Padłem
:hahaha:
artillery metal - 2008-10-10, 20:22
:
Jac] napisał/a:
Słyszałem przed chwilą w radiu, że Ulrich wystawia na aukcję jakiś obraz za 12 mln.


i jego amerykański kryzys nie ominął :)
Kraft - 2008-10-10, 21:41
:
To jego stary knif. Skupuje bohomazy po kilka stów, sprasza gości z grubą kasą, którzy się nad tym pałują, a po kilku latach opycha za grubą kasę. Ma łeb, więc pierdoli mu czy komuś pasują jego naciągi na werbel :D
Nehamod - 2008-10-10, 21:46
:
Ja tam mu współczuje.
Dark - 2008-10-10, 21:50
:
Nehamod napisał/a:
Ja tam mu współczuje.

E tam, ja bym tak samo robił, tyle że nade mną nikt sie nie chce spuszczać.
Jac] - 2008-10-10, 22:11
:
Dark napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Ja tam mu współczuje.

E tam, ja bym tak samo robił, tyle że nade mną nikt sie nie chce spuszczać.


Sprawdzałeś? :>
Manag - 2008-10-23, 17:59
:
Znienawidze ich chyba.... Nie dosc ze Tour promuja srednia plyte to jeszcze u mnie bilet kosztuje cos co wychodzi ponad 230 (z przesylka i innymi) na zlote... za ta cala kwote zobacze sobie Judas Priest, Testament, Megadeth + Lamb of God no i przy okazji Dimmu borgir ale czemu nie.. Przykre ale panowie nie sa tego warci zwlaszcza ze lepsze zespoly sa taniej
Mephisto - 2008-10-23, 18:46
:
Manag napisał/a:
Znienawidze ich chyba.... Nie dosc ze Tour promuja srednia plyte to jeszcze u mnie bilet kosztuje cos co wychodzi ponad 230 (z przesylka i innymi)


jakaś kurwa kpina :) fakt że koncertowo jeszcze jakoś tam dają radę, głównie za sprawą starych kawałków, ale ta cena to jest masakra
Nehamod - 2008-10-23, 18:46
:
Mephisto napisał/a:
Manag napisał/a:
Znienawidze ich chyba.... Nie dosc ze Tour promuja srednia plyte to jeszcze u mnie bilet kosztuje cos co wychodzi ponad 230 (z przesylka i innymi)


jakaś kurwa kpina :) fakt że koncertowo jeszcze jakoś tam dają radę, głównie za sprawą starych kawałków, ale ta cena to jest masakra

W Polsce grają taniej, czym tu się przejmować? ;)
Mephisto - 2008-10-23, 18:56
:
w polsce jakby taką ceną przyjebali, to chyba by zagrali dla 200 osób przy dobrych wiatrach
Nehamod - 2008-10-23, 18:57
:
Mephisto napisał/a:
w polsce jakby taką ceną przyjebali, to chyba by zagrali dla 200 osób przy dobrych wiatrach

Oj nie wiem, nie wiem. Stadionu jakiegoś może by i nie zapełnili ale na tak niską frekwencje na pewno bym nie liczył.
Mephisto - 2008-10-23, 19:03
:
jebaać to, ja bym ich w każdym razie obejrzał za jakieś 50 zeta i nie więcej
Nehamod - 2008-10-26, 21:29
:

Nemesis - 2008-11-07, 22:11
:
http://pl.youtube.com/watch?v=YEBzgRTQvLA
Łezka w oku... i ten tekst, że się nigdy nie sprzedadzą i nie zrobią teledysku :glupek:
Kraft - 2008-12-08, 18:39
:
Teledysk do All Nightmare Long:
http://www.metallica.com/index.asp?item=601688

Nie powiem, zaskoczyli mnie konkretnie. Długi, pracochłonny i w chuj awangardowy. Nie ma bata, żeby to szło w jakiejś tv. Chyba pierwszy ich teledysk, w którym nie pkazują swoich facjat. :]
Kaczorro - 2008-12-08, 19:30
:
LOL zajebisty :D
Nehamod - 2008-12-08, 19:41
:
Nie dałem rady do końca, wynudził mnie i muzycznie i wizualnie.
Mephisto - 2008-12-08, 19:42
:
j.w.
trickster_g - 2008-12-08, 19:52
:
tekst utworu ma coś wspólnego z tym co widać na klipie? bo z moim angielskim cieniutko...
Kraft - 2008-12-08, 20:36
:
Nie widzę związku. No chyba, że to projekcja tytułowego koszmaru sennego. Jak dla mnie to offowy film krótkometrażowy, a muzyka jest tylko dodatkiem. Posłali kolejnego FUCKa w stronę mainstreamu i emerytowanych satanistów lejących się krwią z kozy ku uciesze 13-latków.
trickster_g - 2008-12-08, 21:42
:
Kraft napisał/a:
Posłali kolejnego FUCKa w stronę mainstreamu i emerytowanych satanistów lejących się krwią z kozy ku uciesze 13-latków.

nie doszukuj się tu żadnych fucków, po prostu nie mieli pomysłów na klip... na muzę pomysły już dawno się skończyły więc teraz nadszedł czas na wizualną prezentację... przynajmniej ja to tak odbieram
Kraft - 2008-12-08, 22:19
:
Dawno nie widziałem równie pomysłowego i dobrze zrealizowanego teledysku, także poza metalem. Naturalnie jest to konwencja horroru z lat 60-tych, ale całośc świetnie wykonana i zabawna. W odróżnieniu od szajsowatego TDNC.
Mephisto - 2008-12-09, 11:23
:
Kraft napisał/a:
Posłali kolejnego FUCKa w stronę mainstreamu i emerytowanych satanistów lejących się krwią z kozy ku uciesze 13-latków.


nie ma to jak myślenie życzeniowe :)

jeśli oni mieli takie zamiary jak piszesz, to ja jestem benedykt XVI
Sebek - 2008-12-10, 10:06
:
Szatan, blasty, Benedykt XVI !!!
trickster_g - 2008-12-10, 19:33
:
Sebek napisał/a:
Szatan, blasty, Benedykt XVI !!!

nie kopiuj z Masterfula ;)
Nehamod - 2008-12-10, 19:39
:
trickster_g napisał/a:
Sebek napisał/a:
Szatan, blasty, Benedykt XVI !!!

nie kopiuj z Masterfula ;)

ee to znane przecież powiedzonko jest :)
Mephisto - 2008-12-10, 19:41
:
i chujowe jak barszcz
trickster_g - 2008-12-10, 19:41
:
Nehamod napisał/a:
trickster_g napisał/a:
Sebek napisał/a:
Szatan, blasty, Benedykt XVI !!!

nie kopiuj z Masterfula ;)

ee to znane przecież powiedzonko jest :)

ja to tylko na Masterfulu widziałem

Metallica fajna była (żeby nie było OT ;) )
Kaczorro - 2008-12-10, 19:42
:
Mephisto napisał/a:
i chujowe jak barszcz


Ee tam ja lubię barszcz. Barszcz nie jest chujowy.
Mephisto - 2008-12-10, 19:44
:
Kaczorro napisał/a:
Mephisto napisał/a:
i chujowe jak barszcz


Ee tam ja lubię barszcz. Barszcz nie jest chujowy.


zależy, tzn. czasem jak matka ugotuje to mnie odrzuca,a jak babcia, to mogę litrami wpierdalać, tak że to jest sprawa dyskusyjna w sumie

no i najeść się tym za chuja nie można, nie ma to jak schabowy o wielkości talerza
Kaczorro - 2008-12-10, 19:46
:
Mephisto napisał/a:
Kaczorro napisał/a:
Mephisto napisał/a:
i chujowe jak barszcz


Ee tam ja lubię barszcz. Barszcz nie jest chujowy.


zależy, tzn. czasem jak matka ugotuje to mnie odrzuca,a jak babcia, to mogę litrami wpierdalać, tak że to jest sprawa dyskusyjna w sumie

no i najeść się tym za chuja nie można, nie ma to jak schabowy o wielkości talerza


Też prawda. Najeść się barszczem to jak nasłuchać "St Anger", że tak to ujmę w maksymę przeciwdziałającą offtopowi.
Mephisto - 2008-12-10, 19:50
:
ja bym to widział tak:

barszcz = metalika z ostatnich płyt

kotlet schabowy = Slayer z okresu RiB
trickster_g - 2008-12-10, 19:51
:
Mephisto napisał/a:
barszcz = metalika z ostatnich płyt

to raczej flaki z olejem :drapie:
Kaczorro - 2008-12-10, 19:51
:
Forum zyskało nowy wymiar jakości dzięki tym interdyscyplinarnym metaforom.
Mephisto - 2008-12-10, 19:53
:
trickster_g napisał/a:
Mephisto napisał/a:
barszcz = metalika z ostatnich płyt

to raczej flaki z olejem :drapie:


nie miałem nigdy przyjemności konsumować tego specjału, więc nie wiem ;)
Industrial - 2008-12-10, 20:36
:
Kaczorro napisał/a:
Forum zyskało nowy wymiar jakości dzięki tym interdyscyplinarnym metaforom.

:lol:


To tak w ramach walki o wyrobienie codziennej normy offtopu.
166290 - 2008-12-13, 14:41
:
ciekawa dyskusja, aż wstyd mi że ją przerwę na chwilę: S and M jest bardzo przyjemnym słuchadłem i oglądadłem, Fuel i MoP wyszły super.
btw nie działa mi kljawijsz siedem, a połowa działa chujowo.
btw 2 tesz wole schabowy, ale barszczem nie pogardze :)
Mephisto - 2008-12-13, 16:19
:
166290 napisał/a:
ciekawa dyskusja, aż wstyd mi że ją przerwę na chwilę: S and M jest bardzo przyjemnym słuchadłem i oglądadłem, Fuel i MoP wyszły super.


dokładnie, nie wiem czemu ludzie bluzgają na ten album
Nehamod - 2008-12-13, 16:22
:
Mephisto napisał/a:
166290 napisał/a:
ciekawa dyskusja, aż wstyd mi że ją przerwę na chwilę: S and M jest bardzo przyjemnym słuchadłem i oglądadłem, Fuel i MoP wyszły super.


dokładnie, nie wiem czemu ludzie bluzgają na ten album

Tego nie wiem i ja. Bardzo lubię.
trickster_g - 2008-12-13, 19:15
:
a ja nie lubię, orkiestra nie pasuje do Metallicy, Metallica gra swoje a orkiestra swoje, nie widzę tam żadnego zgrania i dlatego też nie przekonam się do tej płyty
Kraft - 2008-12-13, 20:49
:
Zamiast zlotu gejostwa na S&M wolę pooglądać starocie, jak to:
http://www.youtube.com/watch?v=-iSZhzGcklU

No i Seattle 89...
Mephisto - 2008-12-14, 19:42
:
trickster_g napisał/a:
a ja nie lubię, orkiestra nie pasuje do Metallicy, Metallica gra swoje a orkiestra swoje, nie widzę tam żadnego zgrania i dlatego też nie przekonam się do tej płyty


no co Ty... nie jestem jakimś specjalistą od tego typu rzeczy, ale wydaje mi się, że dobrze to było zgrane z sobą i niektóre słyszane już 1000 razy kawałki, jak np. Master Of Puppets, zyskały nowy wymiar. dla mnie bardzo ok

a ze w Seattle byli w najwyższej formie to już osobna kwestia, 2 różne światy
trickster_g - 2008-12-14, 23:07
:
S&M słuchałem może ze trzy razy ale za każdym razem odnosiłem wrażenie, że jedni drugim przeszkadzają (tzn. Metallica i orkiestra), skoro chwalicie to może podejdę do tego jeszcze raz, w końcu do czterech razy sztuka :)
Mephisto - 2008-12-15, 19:09
:
trickster_g napisał/a:
odnosiłem wrażenie, że jedni drugim przeszkadzają (tzn. Metallica i orkiestra)


gdzie tam, musisz posłuchać uważniej
Kraft - 2008-12-15, 19:20
:
Cytat:
a ze w Seattle byli w najwyższej formie to już osobna kwestia, 2 różne światy


Monsters Of Rock 91, czy Donington 95 (gdzie pyknęli fragment Black Magic) też niczego sobie :)
Mephisto - 2008-12-15, 19:22
:
Kraft napisał/a:
Cytat:
a ze w Seattle byli w najwyższej formie to już osobna kwestia, 2 różne światy


Monsters Of Rock 91, czy Donington 95 (gdzie pyknęli fragment Black Magic) też niczego sobie :)


może i tak, ale dla mnie poza okresem gdy promowali MoP, lata 89,90 były w ich wykonaniu najlepsze
Nemesis - 2008-12-15, 20:52
:
trickster_g napisał/a:
S&M słuchałem może ze trzy razy ale za każdym razem odnosiłem wrażenie, że jedni drugim przeszkadzają (tzn. Metallica i orkiestra)

Otóż to. Metallica to nie Dimmu Borgir.
Nehamod - 2008-12-15, 21:17
:
Nemesis napisał/a:
trickster_g napisał/a:
S&M słuchałem może ze trzy razy ale za każdym razem odnosiłem wrażenie, że jedni drugim przeszkadzają (tzn. Metallica i orkiestra)

Otóż to. Metallica to nie Dimmu Borgir.

No właśnie, racja, dlatego Metallica gra z orkiestrą inaczej, ale cały czas ok.
trickster_g - 2008-12-18, 13:28
:
No i zapuściłem S&M i jak poleciało zajebista "Call of Kthulhu" i usłyszałem jak orkiestra w tle napierdziela jakąś muzyczkę z Batmana to wyłączyłem... jak Wam się podoba to spoko ale dla mnie to profanacja :/
Nehamod - 2008-12-18, 13:29
:
Bardzo fajnie tam "Fuel" wyszło, ogólnie lubię ten numer :)
Mephisto - 2008-12-18, 19:17
:
uważam, że na tej płycie Call of Cthulhu też jest potężne, zresztą jak większość kawałków i koniec, no ale widocznie się nie znam, bo większość ludzi ma zdanie podobne do trickstera
trickster_g - 2008-12-18, 19:56
:
Mephisto napisał/a:
uważam, że na tej płycie Call of Cthulhu też jest potężne, zresztą jak większość kawałków i koniec, no ale widocznie się nie znam, bo większość ludzi ma zdanie podobne do trickstera

dla mnie "Ride The Lightning" to świętość więc przyznaj szczerze - chciałbyś usłyszeć w podobnej wersji "Reign In Blood"?
Mephisto - 2008-12-18, 20:37
:
nigdy, kurwa, w życiu
RPA - 2008-12-19, 12:48
:
A co mi szkodzi? Znając Slayera, miałoby to niezłego kopa :)
To tak samo, jak napisałem na pewnym forum, że chętnie usłyszałbym RIB w produkcji typu Christ Illusion. I zostałem zjebany dokumentnie... że niby szargam nieświętość pierdu pierdu... a chuj tam. Jak nie chcesz, nie słuchaj, a nuż by miała ta płytka jeszcze większego kopa niż oryginał?

A Call of Ktulu z Sado Maso brzmi bardzo fajnie. Lubię. Of Wolf And Man też całkiem porządne. Pamiętam jeszcze zjebanego Mastera i One, więcej nie.
Nemesis - 2009-01-06, 19:35
:
Śmieszy mnie to:

rockmetal.pl napisał/a:
25 stycznia 2009 r. w warszawskiej "Progresji" odbędzie się impreza pt. "Twenty Years of One", zorganizowana z okazji 20. rocznicy premiery teledysku do utworu "One" Metalliki.

W programie imprezy:

- koncert zespołu Metalizacja, czyli nowego tribute bandu Metalliki, pochodzącego z Częstochowy

- projekcja "2 Of One", czyli dwóch wersji klipu do "One", opatrzonych komentarzem Larsa Ulricha

- koncert warszawskiej formacji Exlibris, wracającej na scenę po kilkunastomiesięcznej przerwie (www.exlibrisband.com)

- koncert grupy Squall z Poznania, grającej w klimacie zbliżonym do wczesnej Metalliki (www.myspace.com/squallband).

Początek imprezy - godz. 17:00, bilety - 16 zł (przedsprzedaż) i 20 zł (w dniu koncertu).


Impreza z okazji 20lecia Teledysku :drapie:
Mephisto - 2009-01-06, 19:40
:
wiesz może wychodzą z założenia, że każda okazja jest dobra by się zabawić :) i kasę przy tym zarobić hehe ale faktycznie, śmieszna sprawa
Czorth - 2009-01-06, 22:51
:
albo jest to naprawdę genialny teledysk wg fanów i warto go świętować.
Mercifulless - 2009-01-07, 01:02
:
trickster_g napisał/a:
Mephisto napisał/a:
uważam, że na tej płycie Call of Cthulhu też jest potężne, zresztą jak większość kawałków i koniec, no ale widocznie się nie znam, bo większość ludzi ma zdanie podobne do trickstera

dla mnie "Ride The Lightning" to świętość więc przyznaj szczerze - chciałbyś usłyszeć w podobnej wersji "Reign In Blood"?

Metallica to trochę co innego niż Slayer- do Slayer to nichuja by nie pasowało. Muzyka Metalliki jest jednak sporo bardziej przestrzenna i tam dało radę wpleść symfoniczne partie- w niektórych numerach zresztą wg mnie z całkiem fajnym skutkiem, chociaż to może kwestia sentymentu- jak to wychodziło to jednak dość młody byłem. Ale tak jak do Slayer nie pasowałoby takie cuś, tak i nie pasowało do Metalliki z Kill'em All.

A właśnie- od kilku dni Kill'em All się kręci w odtwarzaczu i stwierdzam, że to nie tylko najlepsza płyta tego zespołu (i jedyna w 100% udana, hehe) ale i jedna z najlepszych w historii muzyki metalowej. Genialna, zachwycam się nią jak za pierwszym razem gdy padłem na pysk i stwierdziłem "tak, to gówno jest najlepsze na świecie, zostaję metalowcem".
Sleeping Giant - 2009-01-07, 01:24
:
Mercifulless napisał/a:
trickster_g napisał/a:
Mephisto napisał/a:
uważam, że na tej płycie Call of Cthulhu też jest potężne, zresztą jak większość kawałków i koniec, no ale widocznie się nie znam, bo większość ludzi ma zdanie podobne do trickstera

dla mnie "Ride The Lightning" to świętość więc przyznaj szczerze - chciałbyś usłyszeć w podobnej wersji "Reign In Blood"?

Metallica to trochę co innego niż Slayer- do Slayer to nichuja by nie pasowało. Muzyka Metalliki jest jednak sporo bardziej przestrzenna i tam dało radę wpleść symfoniczne partie- w niektórych numerach zresztą wg mnie z całkiem fajnym skutkiem, chociaż to może kwestia sentymentu- jak to wychodziło to jednak dość młody byłem. Ale tak jak do Slayer nie pasowałoby takie cuś, tak i nie pasowało do Metalliki z Kill'em All.

A właśnie- od kilku dni Kill'em All się kręci w odtwarzaczu i stwierdzam, że to nie tylko najlepsza płyta tego zespołu (i jedyna w 100% udana, hehe) ale i jedna z najlepszych w historii muzyki metalowej. Genialna, zachwycam się nią jak za pierwszym razem gdy padłem na pysk i stwierdziłem "tak, to gówno jest najlepsze na świecie, zostaję metalowcem".


Ja miałem podobnie z Ride The Lighting i Master of Puppets i And Justice. Właściwie to dwa riffy spowodowały, ze wsiąkłem w metal, główny riff Orion i To Live is To Die. Miałem 15 lat jak usłyszałem ten wciągający jak diabli rytm, niesamowity. Wtedy, gdy muzykę znałem tylko z tv, to był dla mnie kosmos. Taka symfonia grana na gitarach. Od tamtej pory, moim skromnym, nieortodoksyjnym i małometalowym zdaniem, nie usłyszałem już nic lepszego.
Mercifulless - 2009-01-07, 01:36
:
Hehe, no ja akurat Metallikę kupiłem świadomie- prawie świadomie, bo nie wiedziałam która to płyta. A właściwie o tyle świadomie, o: ogląda sobie Michał, młody dzieciak, telewizję i widzi teledysk do Memory Remains- "o, jakie fajne" myśli sobie. No to jak widzi jak rodzice jadą na stadion Xlecia to mówi "mama, kup mi płytę Metalliki". Starzy wracają, mówią że poprosili o najnowszą płytę Metalliki i dają mi Kill'em All. Trochę się wtedy zdziwiłem jak zobaczyłem okładkę i jeszcze trochę bardziej jak włączyłem, bo to co usłyszałem nijak mi nie przypominało tego co znałem z tv. Nawet podejrzewałem jakiś spisek i piractwo i inny zespół, dopiero uwierzyłem jak zobaczyłem płytę w Media Markt :hahaha:
trickster_g - 2009-01-07, 12:57
:
Mercifulless napisał/a:
ogląda sobie Michał, młody dzieciak, telewizję i widzi teledysk do Memory Remains

ja myślałem, że jesteś stary wyjadacz a Ty od Memory Remains zaczynałeś?? szok
Mercifulless - 2009-01-07, 13:22
:
No- jestem młodszy niż się pewnie kilku osobom tu wydaje. Dodam więcej- ja w 1997 miałem 10 lat :) Ale pierwsze płyty jakie kupiłem mnie zdrowo skrzywiły i w gimnazjum zamiast kupować sobie bojóweczki i bluzę Vader nosiłem się w powycieranej jeansówce.
Sebek - 2009-01-07, 13:42
:
Mercifulless napisał/a:
No- jestem młodszy niż się pewnie kilku osobom tu wydaje. Dodam więcej- ja w 1997 miałem 10 lat :) Ale pierwsze płyty jakie kupiłem mnie zdrowo skrzywiły i w gimnazjum zamiast kupować sobie bojóweczki i bluzę Vader nosiłem się w powycieranej jeansówce.

Jeśli mówisz prawdę to ty młoda dupa jeszcze jesteś ;)
Mercifulless - 2009-01-07, 13:50
:
Nie kłamię, bo i po co? Tym bardziej, że wydaje mi się że jak na rocznik 1987 to całkiem przyzwoicie się w tym syfie orientuję i trochę płyt udało mi się nazbierać i nie mam za bardzo się czego wstydzić.
Sebek - 2009-01-07, 13:52
:
Mercifulless napisał/a:
Nie kłamię, bo i po co? Tym bardziej, że wydaje mi się że jak na rocznik 1987 to całkiem przyzwoicie się w tym syfie orientuję i trochę płyt udało mi się nazbierać i nie mam za bardzo się czego wstydzić.

Spoko, po prostu czasem pisałeś posty tak jakbyś miał ze 35 lat i słuchał metalu od co najmniej dwudziestu ;)
A ty Merci od 3 lat piwo możesz pić dopiero :D
trickster_g - 2009-01-07, 14:06
:
jak jeszcze się okaże, że Mephisto i Nehamod mają po 17 lat to zmieniam forum :D

Powracając do tematu - do "Kill'em All" nic nie mam ale "Ride the Lightning" to jest to! W ogóle to pierwsza płyta Metalliki jaką usłyszałem, więc sentyment ma tu spore znaczenie ale nie zmienia to faktu, że to zajebista płyta i słuchanie jej nie nudzi mi się wcale. "Master of Puppets" minimalnie gorzej... przez jakiś czas moja ulubiona, ale później zaczęło mnie wkurzać brzmienie i jeszcze pare drobiazgów... Ale jednak pierwsza trójka najlepsza, później równia pochyła (oczywiście w dół) :)
Mercifulless - 2009-01-07, 14:06
:
No, od 3 lat mogę. A w jakim sensie jakbym miał ze 35 lat? Ja często nawet chyba wspominałem jak coś pisałem, że np. niestety danych czasów osobiście nie pamietam, ale zadaję się często właśnie z takimi starymi dziadami co muzyki słuchają po 20 lat i sępie od nich stare kasety :) Powiem więcej- wśród kumpli z którymi czasem połupiemy jakiś hałas jestem jedynym urodzonym w latach 80- z rówieśnikami nie daję rady grać, powyrzucałem ignorantów.
Mephisto - 2009-01-07, 15:36
:
trickster_g napisał/a:
jak jeszcze się okaże, że Mephisto i Nehamod mają po 17 lat to zmieniam forum :D


:lol: 2 lata starszy od Merciego jestem :)

co do mety... pierwsze co słyszałem to Kill'em All i jakiegoś ogromnego wrażenia to na mnie nie wywarło, dopiero po odpaleniu MoP mi szczęka opadła i do dziś uważam, że to jedna z najlepszych płyt w historii tej muzy. RTL niewiele jej ustępuje, a z pozostałymi wydawnictwami to już różnie bywa, prawie na każdym są jakieś słabsze momenty
Sleeping Giant - 2009-01-07, 15:56
:
Mephisto napisał/a:
trickster_g napisał/a:
jak jeszcze się okaże, że Mephisto i Nehamod mają po 17 lat to zmieniam forum :D


:lol: 2 lata starszy od Merciego jestem :)



W moim wieku :) /
Sensei - 2009-01-07, 18:00
:
10 lat? Dobry rocznik.

A co mety, to kurcze, pisałem już, jest kilka kawałków, które nadal katuje nie miłosiernie, np One, ale żeby od razu rocznica :drapie:
Industrial - 2009-01-07, 20:06
:
Sleeping Giant napisał/a:
Mephisto napisał/a:
trickster_g napisał/a:
jak jeszcze się okaże, że Mephisto i Nehamod mają po 17 lat to zmieniam forum :D


:lol: 2 lata starszy od Merciego jestem :)



W moim wieku :) /

Ło kurwa, czyżbym był największym zgredem na forum?
Jedyna nadzieja w Nehamodzie i Tricksterze...
Nehamod - 2009-01-07, 20:23
:
Industrial napisał/a:
Sleeping Giant napisał/a:
Mephisto napisał/a:
trickster_g napisał/a:
jak jeszcze się okaże, że Mephisto i Nehamod mają po 17 lat to zmieniam forum :D


:lol: 2 lata starszy od Merciego jestem :)



W moim wieku :) /

Ło kurwa, czyżbym był największym zgredem na forum?
Jedyna nadzieja w Nehamodzie i Tricksterze...

Haha, ja nic nie mówię :D

Znaczy jestem od Ciebie młodszy ;)
Sebek - 2009-01-07, 22:21
:
Industrial napisał/a:
Sleeping Giant napisał/a:
Mephisto napisał/a:
trickster_g napisał/a:
jak jeszcze się okaże, że Mephisto i Nehamod mają po 17 lat to zmieniam forum :D


:lol: 2 lata starszy od Merciego jestem :)



W moim wieku :) /

Ło kurwa, czyżbym był największym zgredem na forum?
Jedyna nadzieja w Nehamodzie i Tricksterze...

Ja jestem 3 lata starszy od Mephista. Przebijasz? ;)
Kaczorro - 2009-01-07, 22:33
:
Jakoś mam przeczucie że tytuł matuzalema forum przypadnie Jackowi.
do 3 razy - 2009-01-07, 23:12
:
to jak ja mam 23, to stary jestem, widzę :D miazga, chłopcy :D
Jack the Nipper - 2009-01-07, 23:24
:
Kaczorro napisał/a:
Jakoś mam przeczucie że tytuł matuzalema forum przypadnie Jackowi.


No jakbyś zgadł.
O kurwa...
trickster_g - 2009-01-08, 09:08
:
Sebek napisał/a:

Ja jestem 3 lata starszy od Mephista. Przebijasz? ;)

no to tak jak ja
Sebek - 2009-01-08, 09:24
:
trickster_g napisał/a:
Sebek napisał/a:

Ja jestem 3 lata starszy od Mephista. Przebijasz? ;)

no to tak jak ja
:pijaki:
Industrial - 2009-01-08, 15:07
:
Sebek napisał/a:
Industrial napisał/a:
Sleeping Giant napisał/a:
Mephisto napisał/a:
trickster_g napisał/a:
jak jeszcze się okaże, że Mephisto i Nehamod mają po 17 lat to zmieniam forum :D


:lol: 2 lata starszy od Merciego jestem :)



W moim wieku :) /

Ło kurwa, czyżbym był największym zgredem na forum?
Jedyna nadzieja w Nehamodzie i Tricksterze...

Ja jestem 3 lata starszy od Mephista. Przebijasz? ;)

To już nic nie mówię :mrgreen:
Choć wciąz nie wiem ile ma Jack...
Mephisto - 2009-01-08, 15:16
:
do 3 razy napisał/a:
to jak ja mam 23, to stary jestem, widzę :D miazga, chłopcy :D


e tam, są tu starsze dziady jeszcze :D
Kinio - 2009-01-08, 19:29
:
Ja kurwa młody i piękny jestem :D
trickster_g - 2009-01-08, 19:38
:
Kinio napisał/a:
Ja kurwa młody i piękny jestem :D

i czarny
Sleeping Giant - 2009-01-08, 22:01
:
Mephisto napisał/a:
do 3 razy napisał/a:
to jak ja mam 23, to stary jestem, widzę :D miazga, chłopcy :D


e tam, są tu starsze dziady jeszcze :D


Rocznik 85 rządzi na Forum widżę :) .
Czorth - 2009-01-08, 22:16
:
http://forum.metal.pl/viewtopic.php?t=1743

:)


a Metallice znam na pamięć niemal i może jeden kawałek mi się bardziej podoba.
wujek zły dotyk - 2009-01-11, 09:56
:
a mnie te chuje z metaliki wkurwiają najbardziej tym ze są bogaci i sławni.
Mephisto - 2009-01-11, 16:12
:
mnie nie, bo zwyczajnie sobie na to zasłużyli tym, co robili w latach osiemdziesiątych
METAL - 2009-01-11, 17:16
:
Nie dość, że są bogaci to jeszcze chciwi. A na dodatek grają beznadziejnie. Syf.
Slayer zachował klasę w przeciwieństwie do nich.
Kraft - 2009-01-11, 17:21
:
METAL napisał/a:
grają beznadziejnie. Syf.


Idź się chłopczyku ciąć przy tym swoim jankeskim emo-blacku, a się nie wpierdalaj do wątków o zespołach, które są dwa razy starsze od ciebie.
trickster_g - 2009-01-11, 17:23
:
Metallica postawiła na rozwój i trochę im to nie wyszło, nie świadczy to wcale o chciwości... a na czy polega zachowanie klasy przez Slayera? Na nagrywaniu w kółko podobnych płyt?
METAL - 2009-01-11, 17:24
:
Spadaj napinaczu internetowy. "Chłopczyku" gadaj do swego starego !

A Metallica to syf, taka jest moja opinia i mam prawo ja wyrazić. Jak ci nie odpowiada taka opcja to WYPIERDALAJ.

Bez odbioru
trickster_g - 2009-01-11, 17:29
:
METAL napisał/a:
A Metallica to syf, taka jest moja opinia i mam prawo ja wyrazić.

Pewnie że masz prawo, ale żeby nie wyjść na napinającego się gówniarza i chłopczyka mógłbyś uzasadnić jakoś swoje zdanie, a nie podsumować całą twórczość Metalliki jako syf... :roll:
METAL - 2009-01-11, 17:32
:
Chwila, chwila, ja nie napisałem, że cała twórczość Metallici to syf !!!!

A co tu uzasadniać? Po czarnym albumie stoczyli się i już.
Mephisto - 2009-01-11, 17:36
:
tak moze właśnie napisać tylko kilkunastoletni kretyn :) znowu się trzeba do wieku dojebać, chcąc nie chcąc :lol: no chyba, że ma więcej, ale to już wtedy tylko świadczy o jego kalectwie umysłowym

można nie lubić mety, nie szanować nawet, ale pisać że to generalnie syf... swoje dla muzyki zrobili, nagrali kilka dobrych płyt (już patrząc całkiem obiektywnie, bo dla wielu są po prostu zajebiste), masa ludzi się na nich wychowała...a ten pierdoli głupstwa zresztą pewnie patrząc przez pryzmat ostatnich dokonań

a już argument z chciwością :D ...a kto nie jest ? ja jestem na ten przykład :D

hehe i jak nie cała twórczość ? tak wynikało raczej z tego posta
Kraft - 2009-01-11, 17:37
:
Mogli na początku lat 90-tych stanąć i powiedzieć - dobra, to my już teraz do usranej śmierci zostaniemy bogami thrashu i będziemy wam serwować co dwa lata coraz bardziej przeciętną, ale thrashową płytę. Będziemy pokazywać palcem kto z nas zrzyna i że bez naszej inspiracji to by niczego nie nagrał. Mogli, ale tego nie zrobili. I za to ich cenię. Bez względu na osobisty stosunek do konkretnych albumów.
METAL - 2009-01-11, 17:44
:
Mephisto napisał/a:
a już argument z chciwością

Argument z chciwoscią? To nawiązanie do tej ich akcji wymierzonej w sciaganie muzyki heh.
Oni mogą się podcierać dolarami, ale skowyczą jakby ich to jakoś szczególnie dotknęło.
kraft napisał/a:
Mogli na początku lat 90-tych stanąć i powiedzieć - dobra, to my już teraz do usranej śmierci zostaniemy bogami thrashu i będziemy wam serwować co dwa lata coraz bardziej przeciętną, ale thrashową płytę

Oczywiście, wtedy bym ich szanował. Ale z drugiej strony by oznaczało jedno, że nie maja pomysłów, a przecież od "bogów metalu" oczekuje sie czegoś więcej.

Razem z włosami obcięli muzykę.
Mephisto - 2009-01-11, 17:48
:
METAL napisał/a:
[
To nawiązanie do tej ich akcji wymierzonej w sciaganie muzyki heh.
Oni mogą się podcierać dolarami, ale skowyczą jakby ich to jakoś szczególnie dotknęło.


przecież domyślam się o co chodziło. o ile wiem to tylko Ulrich się tam pluł, zresztą mam to w dupie, też bym chciał zarabiać na muzie na jego miejscu, a nie żeby mnie jacyś internetowi idioci okradali
Kaczorro - 2009-01-11, 17:48
:
METAL napisał/a:
Mephisto napisał/a:
a już argument z chciwością

Argument z chciwoscią? To nawiązanie do tej ich akcji wymierzonej w sciaganie muzyki heh.
Oni mogą się podcierać dolarami, ale skowyczą jakby ich to jakoś szczególnie dotknęło


Hmm ostatnią płytę jeszcze jakiś czas temu można było odsłuchać za darmo na ich stronie w całości (nie wiem jak teraz), więc faktycznie - chciwe sukinsyny...
METAL - 2009-01-11, 17:49
:
A może nie robili takich akcji??? Kurwa, powiedz że nie a wszystko odsczekam, więc przestań pisac z taką ironią !
Mephisto - 2009-01-11, 17:51
:
METAL napisał/a:
A może nie robili takich akcji??? Kurwa, powiedz że nie a wszystko odsczekam, więc przestań pisac z taką ironią !


żyłka ci pierdolnie zaraz z tych emocji, w dodatku związanych z kapelą której nie lubisz
METAL - 2009-01-11, 17:52
:
Mephisto napisał/a:
METAL napisał/a:
A może nie robili takich akcji??? Kurwa, powiedz że nie a wszystko odsczekam, więc przestań pisac z taką ironią !


żyłka ci pierdolnie zaraz z tych emocji, w dodatku związanych z kapelą której nie lubisz


Masz rację. Pierdolić ten temat !
Kaczorro - 2009-01-11, 17:54
:
METAL napisał/a:
A może nie robili takich akcji??? Kurwa, powiedz że nie a wszystko odsczekam, więc przestań pisac z taką ironią !


No Ulrich coś tam się pluł faktycznie do tych tam serwisów dzięki którym rozsyłało się empechujki ale nic dziwnego moim zdaniem. Wystarczy postawić się w jego sytuacji - nagle 20 razy więcej ludzi ma Twoją płytę w posiadaniu nielegalnie niż tych co kupiło i wspomogło Cię jako artystę. I co - jak byś miał już na tyle że mógłbyś z tego żyć to machnąłbyś ręką i powiedział "sram na to" ? To była zwykła kradzież, a on domagał się swojej własności. Tyle.
Industrial - 2009-01-11, 18:00
:
No jasne, jak zwykle najgorętsza dyskusja toczy się w klimacie o Metallice.
METAL - 2009-01-11, 18:00
:
Na koniec pytanie: Jeżeli kliku kolesi zrzuci się na płytę, jeden z nich zapłaci więcej, by zachować oryginał. Pozostali sobie ją skopiują. Czy to kradzież?
Kraft - 2009-01-11, 18:01
:
Ale tam nawet o ściągnie tych pieprzonych mp3 nie chodziło. To był akurat okres, kiedy kończyli nagrywać soundtrack do MI2, a materiał wyciekł do Napstera jeszcze przed jego ukończeniem. Chodziło o kontrolę nad własnym dziełem. Ja na miejscu Ulricha ujebałbym właścicieli tego kurestwa do 3 pokolenia włącznie. Niepotrzebnie się tłumaczył przed gówniarzami.
Kaczorro - 2009-01-11, 18:04
:
METAL napisał/a:
Na koniec pytanie: Jeżeli kliku kolesi zrzuci się na płytę, jeden z nich zapłaci więcej, by zachować oryginał. Pozostali sobie ją skopiują. Czy to kradzież?


Może idź do poradni prawnej a nie na forum metalowe...
trickster_g - 2009-01-11, 18:06
:
Industrial napisał/a:
No jasne, jak zwykle najgorętsza dyskusja toczy się w klimacie o Metallice.

pewnie zaraz (dla odmiany) ruszy się temat o Behemoth ;)

[ Dodano: 2009-01-11, 18:06 ]
Kaczorro napisał/a:
METAL napisał/a:
Na koniec pytanie: Jeżeli kliku kolesi zrzuci się na płytę, jeden z nich zapłaci więcej, by zachować oryginał. Pozostali sobie ją skopiują. Czy to kradzież?


Może idź do poradni prawnej a nie na forum metalowe...

wg. prawa to jest kradzież
METAL - 2009-01-11, 18:07
:
Kaczorro napisał/a:
METAL napisał/a:
Na koniec pytanie: Jeżeli kliku kolesi zrzuci się na płytę, jeden z nich zapłaci więcej, by zachować oryginał. Pozostali sobie ją skopiują. Czy to kradzież?


Może idź do poradni prawnej a nie na forum metalowe...

hehehehe typowa odpowiedź człowieka, który nie wie co odpowiedzieć. :D
Długo nad tym myślałeś?

Cytat:
wg. prawa to jest kradzież

Ja mam swoje zdanie, no ale skoro tak, to złodziejami są także ludzie z metalliki, bo sami tak robili w przeszłości.
Nehamod - 2009-01-11, 18:07
:
METAL napisał/a:
Kaczorro napisał/a:
METAL napisał/a:
Na koniec pytanie: Jeżeli kliku kolesi zrzuci się na płytę, jeden z nich zapłaci więcej, by zachować oryginał. Pozostali sobie ją skopiują. Czy to kradzież?


Może idź do poradni prawnej a nie na forum metalowe...

hehehehe typowa odpowiedź człowieka, który nie wie co odpowiedzieć. :D
Długo nad tym myślałeś?

trickster ci już odpowiedział więc daj se siana :)
METAL - 2009-01-11, 18:09
:
Wtedy jeszcze nie było tej wypowiedzi !

Uzupełniłem
Nehamod - 2009-01-11, 18:09
:
METAL napisał/a:
Wtedy jeszcze nie było tej wypowiedzi !

Stary, weź nie krzycz bo się boje... :cmok:
trickster_g - 2009-01-11, 18:10
:
dobra kończmy dyskusję, a METAL następnym razem będzie uważał na swoje wypowiedzi ;) każdy użytkownik forum musi przez to przejść przynajmniej raz :D
Nehamod - 2009-01-11, 18:11
:
trickster_g napisał/a:
dobra kończmy dyskusję,

Też na film uciekasz? hehe
Kaczorro - 2009-01-11, 18:11
:
METAL napisał/a:
Wtedy jeszcze nie było tej wypowiedzi !

Uzupełniłem


Samo kopiowanie nielegalnie muzyki to oczywista kradzież, tyle że nie chciałem zaczynać łańcuszka który ludzie z Twoim jak mniemam wyczuciem nierzadko robią, czyli zaraz pojawiłby się następny post pt "A co jeśli(...) to czy to jest kradzież?".
METAL - 2009-01-11, 18:13
:
Jak nielegalnej? Przecież zrzucili się na płytę i ją kupili ?
A co z nią zrobili to już ich sprawa, bo jest ich własnością.
Nehamod - 2009-01-11, 18:14
:
METAL napisał/a:
Jak nielegalnej? Przecież zrzucili się na płytę i ją kupili ?

To sobie mogli jej słuchać na zmianę a nie kopiować.
METAL - 2009-01-11, 18:15
:
Nehamod napisał/a:
METAL napisał/a:
Jak nielegalnej? Przecież zrzucili się na płytę i ją kupili ?

To sobie mogli jej słuchać na zmianę a nie kopiować.

To jest ich własność. Mogą robić co chcą.
Kaczorro - 2009-01-11, 18:18
:
METAL napisał/a:
Jak nielegalnej? Przecież zrzucili się na płytę i ją kupili ?
A co z nią zrobili to już ich sprawa, bo jest ich własnością.


I znowu widzę nie zrozumiałeś. Kup kiedyś oryginalną płytę i przeczytaj sobie na niej że nie wolno jej kopiować, pożyczać, puszczać publicznie etc bez autoryzacji wydawcy.

To jest ostatnia moja odpowiedź na tego typu pytania - ponownie polecam poradnię prawną.
Mephisto - 2009-01-11, 18:19
:
METAL napisał/a:
Nehamod napisał/a:
METAL napisał/a:
Jak nielegalnej? Przecież zrzucili się na płytę i ją kupili ?

To sobie mogli jej słuchać na zmianę a nie kopiować.

To jest ich własność. Mogą robić co chcą.


nie kurwa ! masz na płycie wyraźnie napisane, że nie możesz jej kopiować, udostępniać, odtwarzać publicznie itd. pojebany jesteś czy jak ?
trickster_g - 2009-01-11, 18:19
:
METAL napisał/a:
Nehamod napisał/a:
METAL napisał/a:
Jak nielegalnej? Przecież zrzucili się na płytę i ją kupili ?

To sobie mogli jej słuchać na zmianę a nie kopiować.

To jest ich własność. Mogą robić co chcą.

wg. prawa możesz sobie wykonać jedną kopię na własne potrzeby (np. odtwarzacz w samochodzie itp), kopiowanie w więszych ilościach jest nielegalne
Mephisto - 2009-01-11, 18:20
:
pewnie nie miał oryginalnej płyty nigdy w łapach, no więc o czym rozmawiamy....
METAL - 2009-01-11, 18:27
:
Wy jesteście święte aniołki, rozumiem, że ani razu żeście nie skopiowali płyty i kasety od kumpli ?

A ta informacja moim zdaniem ma się nijak do sytuacji przedstawionej wyżej, bo ci ludzie są właścicielami płyty. Wszyscy. Gdyby kopiowali innym to można się przyczepić.

Dobra kończy tę jałową dyskusję.
Kraft - 2009-01-11, 18:28
:
Koleś jest ewidentnie tępy. Czy Ulrich dopierdalał się do ludzi, którzy wymieniają się płytami? Albo do dziewczynek, które kopiowały koleżankom Nothing Else Matters? Nie. Dojebał się do skurwieli, którzy skradli mu ze studia niedokończony utwór i puścili w obieg. Już nie mówiąc o tym, że do działań prawnych namawiało go całe środowisko, łącznie ze starymi kumplami z Bay Area. Jak Ulrich rozpoczął zadymę, to reszta pochowała głowy w piasek. I za to też go lubię. Facet jest twardy w realu, a nie tylko na pokaz.
METAL - 2009-01-11, 18:28
:
Mephisto napisał/a:
pewnie nie miał oryginalnej płyty nigdy w łapach, no więc o czym rozmawiamy....

Mam oryginalne płyty, m.in. wszystkie slayera, więc nie obrażaj mnie !!!
Mephisto - 2009-01-11, 18:29
:
METAL napisał/a:
Wy jesteście święte aniołki, rozumiem, że ani razu żeście nie skopiowali płyty i kasety od kumpli ?


mam w chuj przegrywanych płyt (oryginalnych równie dużo), tłumaczę ci tylko, ze to przestępstwo, bo widzę że nie dociera i tworzysz jakieś nowe teorie
METAL - 2009-01-11, 18:29
:
Kraft napisał/a:
Koleś jest ewidentnie tępy. Czy Ulrich dopierdalał się do ludzi, którzy wymieniają się płytami? Albo do dziewczynek, które kopiowały koleżankom Nothing Else Matters? Nie. Dojebał się do skurwieli, którzy skradli mu ze studia niedokończony utwór i puścili w obieg. Już nie mówiąc o tym, że do działań prawnych namawiało go całe środowisko, łącznie ze starymi kumplami z Bay Area. Jak Ulrich rozpoczął zadymę, to reszta pochowała głowy w piasek. I za to też go lubię. Facet jest twardy w realu, a nie tylko na pokaz.

Jestem tak tępy jak Tom Araya, bo powiedział to samo co ja. Cóż za nobilitacja.

[ Dodano: 2009-01-11, 18:30 ]
Mephisto napisał/a:
METAL napisał/a:
Wy jesteście święte aniołki, rozumiem, że ani razu żeście nie skopiowali płyty i kasety od kumpli ?


mam w chuj przegrywanych płyt (oryginalnych równie dużo), tłumaczę ci tylko, ze to przestępstwo, bo widzę że nie dociera i tworzysz jakieś nowe teorie

Ja mówię o wyżej wymienionym przeze mnie wypadku. O ZRZUTCE NA PŁYTĘ !
Mephisto - 2009-01-11, 18:34
:
METAL napisał/a:

ja mówię o wyżej wymienionym przeze mnie wypadku. O ZRZUTCE NA PŁYTĘ !


no to postaw się, do chuja, na miejscu muzyka i powiedz mi, czy chciałbyś żeby każdy kto kupuje oryginał, dawał go kolegom do przegrania, czy żeby każdy kolega tej osoby kupił sobie również oryginalną płytę ? kogo to kurwa obchodzi, że jakąś zrzutkę zrobili
Nehamod - 2009-01-11, 18:36
:
Tak w ogóle to po cholere jakieś dywagacje prawne w tym temacie? Załóż sobie topic "czy przegrywanie wspólnej płyty jest przestępstwem?" a stąd wypad.
trickster_g - 2009-01-11, 18:36
:
METAL napisał/a:
Ja mówię o wyżej wymienionym przeze mnie wypadku. O ZRZUTCE NA PŁYTĘ !

no to w takim razie najsensowniej napisał Ci Kaczorro - idź do poradni prawnej

[ Dodano: 2009-01-11, 18:36 ]
Nehamod napisał/a:
Tak w ogóle to po cholere jakieś dywagacje prawne w tym temacie? Załóż sobie topic "czy przegrywanie wspólnej płyty jest przestępstwem?" a stąd wypad.

czasami przydałby się tu moderator ;)
Kraft - 2009-01-11, 18:40
:
@METAL
Tyś się z chujem na łby zamienił chyba. Przecież to są kumple na co dzień. Nie czytaj tyle plotkarskich magazynów, to będziesz zdrowszy. Jakbyś kmiocie miał więcej niż 13 lat to byś wiedział, że oba zespoły naganiały sobie widownię nawzajem. Meta załatwiła Slayerowi wiele kontraktów, łącznie z tym najnowszym, żeby ich muza mogła pojawić się w Guitar Hero. Bo to spora kasa dla muzyków jest. W muzie jak w polityce jest. Tam gdzie się dwóch kłóci, tam trzeci nie korzysta. Ci dwaj dzielą łupy ;) Tak było i jest z tą całą pieprzoną wielką czwórką.
METAL - 2009-01-11, 18:43
:
Mephisto napisał/a:
METAL napisał/a:

ja mówię o wyżej wymienionym przeze mnie wypadku. O ZRZUTCE NA PŁYTĘ !


no to postaw się, do chuja, na miejscu muzyka i powiedz mi, czy chciałbyś żeby każdy kto kupuje oryginał, dawał go kolegom do przegrania, czy żeby każdy kolega tej osoby kupił sobie również oryginalną płytę ? kogo to kurwa obchodzi, że jakąś zrzutkę zrobili

No widzisz, bo w przypadku zrzutki wszyscy są właścicielami płyty i mogą ją sobie pokopiować. Gdyby jeden kupił i dał odegrać to zupełnie co innego.

Tak na marginesie, artyści zarabiają na koncertach, tak zawsze było, płyta to promocja muzyki.
TYLKO mi nie wmów teraz że nie chcę dać zarobić muzykom, wręcz przeciwnie. Jak wspomniałem mam oryginały. I w miarę możliwości kupuję.


Kraft, to akurat wyczytałem w książce o slayerze, bez litości.
Nehamod - 2009-01-11, 18:44
:
METAL napisał/a:
Mephisto napisał/a:
METAL napisał/a:

ja mówię o wyżej wymienionym przeze mnie wypadku. O ZRZUTCE NA PŁYTĘ !


no to postaw się, do chuja, na miejscu muzyka i powiedz mi, czy chciałbyś żeby każdy kto kupuje oryginał, dawał go kolegom do przegrania, czy żeby każdy kolega tej osoby kupił sobie również oryginalną płytę ? kogo to kurwa obchodzi, że jakąś zrzutkę zrobili

No widzisz, bo w przypadku zrzutki wszyscy są właścicielami płyty i mogą ją sobie pokopiować. Gdyby jeden kupił i dał odegrać to zupełnie co innego.

Tak na marginesie, artyści zarabiają na koncertach, tak zawsze było, płyta to promocja muzyki.
TYLKO mi nie wmów teraz że nie chcę dać zarobić muzykom, wręcz przeciwnie. Jak wspomniałem mam oryginały. I w miarę możliwości kupuję.

Gdzie jest Dark do cholery, przecież tu właśnie się powinien rozpruć worek z ostrzeżeniami...
trickster_g - 2009-01-11, 18:44
:
http://forum.metal.pl/vie...der=asc&start=0

:spoko:
wujek zły dotyk - 2009-01-12, 08:27
:
METAL napisał/a:
Nie dość, że są bogaci to jeszcze chciwi. A na dodatek grają beznadziejnie. Syf.
Slayer zachował klasę w przeciwieństwie do nich.


ta klasa jak chuj, zwłaszcza płytą god hate us alll którą nagrali bo taka moda bya
Small - 2009-01-12, 09:12
:
słaba bo co? bo jest na niej wściekłość i agresja? jedna z lepszych płyt Sleja i napewno nie nagrana dla mody ;]
wujek zły dotyk - 2009-01-12, 15:27
:
jak chuj
METAL - 2009-01-12, 16:47
:
Small napisał/a:
słaba bo co? bo jest na niej wściekłość i agresja? jedna z lepszych płyt Sleja i napewno nie nagrana dla mody ;]


Właśnie. Typowy Slayer - ostro i bezkompromisowo.

Ps. przyznaję, że niepotrzebnie użyłem zbyt ostrych określeń odnośnie metalliki. Sam lubię ich sobie posłuchać od czasu do czasu i szanuję za ich pierwsze płyty.
Mephisto - 2009-01-12, 18:39
:
Small napisał/a:
słaba bo co? bo jest na niej wściekłość i agresja? jedna z lepszych płyt Sleja i napewno nie nagrana dla mody ;]


oczywiście, bardzo dobra płyta. a tych wynurzeń Metala już nie komentuję, jak ktoś napisał - tu powinien mod wkroczyć

żeby w temacie coś było, to wczoraj sobie po raz tysięczny chyba odpaliłem MoP Metalliki i niszczy nadal tak samo jak kiedyś...uwielbiam
METAL - 2009-01-12, 19:31
:
Nie widzisz ćwoku, co napisałem post wyżej? ciągle się do mnie dopierdalasz, od samego początku. Masz jakieś kompleksy czy jak?

Patrz na siebie, a co mod ma robić sam dobrze wie. Nie twoja sprawa !
Mephisto - 2009-01-12, 20:15
:
zieeeew, nie zesraj sie syneczku :)
Kinio - 2009-01-12, 20:17
:
Mephisto napisał/a:
zieeeew, nie zesraj sie syneczku :)

:D
METAL - 2009-01-12, 20:20
:
Mephisto napisał/a:
zieeeew, nie zesraj sie syneczku :)

Jestem starszy od ciebie, to raz, dwa - powinieneś dostać ostrzeżenie za obrażanie mnie, no ale jak widać są równi i równiejsi.

Ja kończe tę przepychankę słowną.
Kinio - 2009-01-12, 20:22
:
METAL napisał/a:
Mephisto napisał/a:
zieeeew, nie zesraj sie syneczku :)

Jestem starszy od ciebie, to raz, dwa - powinieneś dostać ostrzeżenie za obrażanie mnie, no ale jak widać są równi i równiejsi.

Ja kończe tę przepychankę słowną.


To ty się najwięcej miotasz ;]
Mephisto - 2009-01-12, 20:24
:
Miki, daj mi ostrzeżenie :(
METAL - 2009-01-12, 20:25
:
Kinio napisał/a:
METAL napisał/a:
Mephisto napisał/a:
zieeeew, nie zesraj sie syneczku :)

Jestem starszy od ciebie, to raz, dwa - powinieneś dostać ostrzeżenie za obrażanie mnie, no ale jak widać są równi i równiejsi.

Ja kończe tę przepychankę słowną.


To ty się najwięcej miotasz ;]

Napisałem w tym temacie, że przesadziłem trochę co było z mojej strony gestem pojednania, no ale szanowny Mephisto dalej prowokował. Po czym to JA dostałem ostrzeżenie, nie on i dalej mi ubliża.

Dobra, koniec, bo jeszcze dostanę nastepne ostrzezenie za offtop.

Ps2. Mephisto, wali mnie to czy dostaniesz ostrzezenie. Nie zależy mi na tym tak jak tobie dla mnie. Po prostu razi mnie niesprawiedliwość.
Mephisto - 2009-01-12, 20:29
:
METAL napisał/a:

Napisałem w tym temacie, że przesadziłem trochę co było z mojej strony gestem pojednania, no ale szanowny Mephisto dalej prowokował. Po czym to JA dostałem ostrzeżenie, nie on i dalej mi ubliża.

Dobra, koniec, bo jeszcze dostanę nastepne ostrzezenie za offtop.

Ps2. Mephisto, wali mnie to czy dostaniesz ostrzezenie. Nie zależy mi na tym tak jak tobie dla mnie. Po prostu razi mnie niesprawiedliwość.


bo szanwowny mephisto jest tu kurewsko poważaną osobą ;) i ma układy i w życiu nie dostanie ostrzeżenia :lol: a ty rób tak dalej to niedługo wylecisz :D

i nie przeżywaj już tak strasznie, proponuję się zająć jakimś innym tematem, bo nudne się to staje
Nehamod - 2009-01-12, 20:29
:
METAL napisał/a:
Po prostu razi mnie niesprawiedliwość.

Znajdzie się mod będzie do kogo rościć pretensje i domagać się sprawiedliwości na razie nie ma to raczej sensu bo takiej osoby nie ma. To nie jest złośliwość tylko dobra rada z mojej strony.
do 3 razy - 2009-01-12, 20:31
:
weź ode mnie troche lekcji, ja dostałem tyle warnów, ze 4 konta robiłem :D
Mephisto - 2009-01-12, 20:34
:
kurwa, tak w ogóle to widzę, że chyba muszę wziąć sprawę w swoje ręce i zostać tym moderatorem w końcu :lol: od razu by tu porządek zapanował
trickster_g - 2009-01-12, 20:44
:
jak Miki wpadł na forum to byłem przekonany, że ten cały wujek dostanie warna a tu nic... toż on już całe forum zdążył obrazić :D
Nehamod - 2009-01-12, 20:45
:
trickster_g napisał/a:
jak Miki wpadł na forum to byłem przekonany, że ten cały wujek dostanie warna a tu nic... toż on już całe forum zdążył obrazić :D

Wujka już nie ma podobno ;)
trickster_g - 2009-01-13, 13:04
:
co sądzicie o tej klasyfikacji na płytę roku 2008?

KLIK
Kinio - 2009-01-13, 13:32
:
trickster_g napisał/a:
co sądzicie o tej klasyfikacji na płytę roku 2008?

KLIK


Wyżej Testament i Slipknot, troszke niżej Acidów a Frontside, Gunsów i Come wyjebałbym :D
A tak to mniej więcej spoko :)
trickster_g - 2009-01-13, 14:11
:
a w mojej pierwszej dziesiątce z tych kapel to by się tylko Testament znalazł... chociaż możliwe że AC/DC i Opeth też by się załapały... a niektóre zespoły to nie wiem co na tej liście robią :roll:
szopiasty - 2009-01-13, 14:26
:
żadna z pozycji tej listy nie pokrywa się z moją.
Nemesis - 2009-01-13, 14:49
:
Death Magnetic płytą roku hehe :)
Nehamod - 2009-01-13, 15:18
:
Satryicon i Opeth pewnie by się zmieściły w moim rankingu. Reszta do kosza.
Mercifulless - 2009-01-13, 15:21
:
nie słyszałem ani jednej z tych płyt, może która faktycznie jest fajna?
Kraft - 2009-01-13, 16:16
:
Zawsze mnie to dziwiło, że Slayera podaje się jako przykład zespołu który nigdy nie dał dupy. Na mój gust po SITA dawali dupy notorycznie. Gdybym miał doszukiwać się takiego "czyścioszka", to prędzej wskazałbym Sodom. Nawet w bluzganym Code Red jest moc, jakiej próżno szukać u Slayera w okresie absencji Lombardo. Już nie mówiąc o tym, że technicznie Sodom przerasta Zabójcę o 2 klasy co najmniej.

No a Death Magnetic kosi równo. Kilka kawałków z tej płyty zyskało u mnie niezwykle wysoki status. Płyta roku w Revolver również.
Industrial - 2009-01-13, 17:33
:
trickster_g napisał/a:
co sądzicie o tej klasyfikacji na płytę roku 2008?

KLIK

Połowa to jakiś żart kiepski, a drugiej połowy nie słuchałem i nie zamierzam. Jedyne, z czym mógłbym się zgodzić, to nowy Opeth, ale i to słabsze niz zwykle
Z tej listy można wywnioskować ze 2008 był naprawdę tragiczny pod względem muzycznym, co po częsci jest racją
METAL - 2009-01-13, 17:44
:
Kraft napisał/a:
technicznie Sodom przerasta Zabójcę o 2 klasy co najmniej.

I kto tu pisze głupoty ? :D

Myśl sobie co chcesz, masz do tego prawo.

Z tych płytek to postawiłbym na AC/DC albo Testament. Reszta mnie nie przekonuje.
Kraft - 2009-01-13, 18:13
:
Hehehe, ciężko zachować spokój po twoich komentach koleżko. Nie wiem, kto mógłby fiknąć Niemiaszkom (nie tylko Sodom) techniką grania. Tak na szybko przychodzi mi na myśl duńskie Artillery. Ale do chuja! Na pewno nie Slayer :hahaha:

I mówimy tu o thrashu wyłącznie. Bo jak się zapuścimy w jakiś techniczny death, jak Origin, Spawn Of Possession, Necrophagist, Decrepit Birth, Psycroptic, stare Cryptopsy, czy choćby Nile, to jasne, że nie ma porównania.
Nemesis - 2009-01-13, 19:05
:
Kraft napisał/a:
Zawsze mnie to dziwiło, że Slayera podaje się jako przykład zespołu który nigdy nie dał dupy. Na mój gust po SITA dawali dupy notorycznie. Gdybym miał doszukiwać się takiego "czyścioszka", to prędzej wskazałbym Sodom. Nawet w bluzganym Code Red jest moc, jakiej próżno szukać u Slayera w okresie absencji Lombardo. Już nie mówiąc o tym, że technicznie Sodom przerasta Zabójcę o 2 klasy co najmniej.

No a Death Magnetic kosi równo. Kilka kawałków z tej płyty zyskało u mnie niezwykle wysoki status. Płyta roku w Revolver również.

Wydaje mi się, że napisałeś to specjalnie by sprowokować Mephista. Jeśli jednak jestem w błędzie, to masz absurdalny zwyczaj chwalenia gdzie się da Metaliki i ganienia Slayera, co już się robi powoli nudne.
Mephisto - 2009-01-13, 19:23
:
Nemesis napisał/a:
Kraft napisał/a:
Zawsze mnie to dziwiło, że Slayera podaje się jako przykład zespołu który nigdy nie dał dupy. Na mój gust po SITA dawali dupy notorycznie. Gdybym miał doszukiwać się takiego "czyścioszka", to prędzej wskazałbym Sodom. Nawet w bluzganym Code Red jest moc, jakiej próżno szukać u Slayera w okresie absencji Lombardo. Już nie mówiąc o tym, że technicznie Sodom przerasta Zabójcę o 2 klasy co najmniej.

No a Death Magnetic kosi równo. Kilka kawałków z tej płyty zyskało u mnie niezwykle wysoki status. Płyta roku w Revolver również.

Wydaje mi się, że napisałeś to specjalnie by sprowokować Mephista. Jeśli jednak jestem w błędzie, to masz absurdalny zwyczaj chwalenia gdzie się da Metaliki i ganienia Slayera, co już się robi powoli nudne.


Nemesis utrafiłeś w sedno :) kompletnie z dupy wyskoczył z tym postem,w zasadzie nie na temat i teraz pewnie czeka na reakcję. Ja to pierdolę, tam jest bzdura na bzdurze, ale na boga, ileż razy można o tym pierdolić. Niedorzeczne wychwalanie metaliki i jeszcze bardziej niedorzeczne jebanie slejerka, nic więcej :)


a co do tego zestawienia na rock metal - gdybym układał listę najchujowszych albumów roku, to co najmniej z 8 z tej listy by się tam na bank znalazło :)
Kraft - 2009-01-13, 20:07
:
Nie ot tak. Zapomniałem zacytować, ale to się odnosiło do tej wypowiedzi:
Cytat:
Slayer zachował klasę w przeciwieństwie do nich.

Nie pierwszy raz coś takiego czytam. I to właśnie jest piramidalna bzdura. Tchórzostwo nazywać klasą?

A więc kurwa Nemesis i Mephisto - czytać wątek, a później się dopierdalać. To nie ja wyskakuje z porównaniami do Slayera co drugi post. A jak ktoś wyskoczy, to mu się odwdzięczam szczerością. :cmok:
Mephisto - 2009-01-13, 20:22
:
Kraft napisał/a:
Nie ot tak. Zapomniałem zacytować, ale to się odnosiło do tej wypowiedzi:
Cytat:
Slayer zachował klasę w przeciwieństwie do nich.

Nie pierwszy raz coś takiego czytam. I to właśnie jest piramidalna bzdura. Tchórzostwo nazywać klasą?

A więc kurwa Nemesis i Mephisto - czytać wątek, a później się dopierdalać. To nie ja wyskakuje z porównaniami do Slayera co drugi post. A jak ktoś wyskoczy, to mu się odwdzięczam szczerością. :cmok:


zdziwiłem się, bo generalnie gadka dotyczyła czegoś innego, a wiadomo ze nie będę czytał całego wątku zawsze, tylko kilka ostatnich postów

a swoje zdanie na temat zarówno Mety jak i Slayera wyrażałem niejednokrotnie, więc powtarzał się nie będę
Nemesis - 2009-01-13, 22:50
:
Kraft napisał/a:
A więc kurwa Nemesis i Mephisto - czytać wątek, a później się dopierdalać.

I tak wina leży po Twojej stronie, bo nie zacytowałeś odpowiedniego tekstu, więc nie masz się co dziwić reakcji. Z resztą wracanie znów do tamtego wątku ze Slayerem mogłeś sobie darować, gdyż rozmawialiśmy już zupełnie o czym innym.
Mercifulless - 2009-01-13, 23:01
:
Kraft napisał/a:
Zawsze mnie to dziwiło, że Slayera podaje się jako przykład zespołu który nigdy nie dał dupy. Na mój gust po SITA dawali dupy notorycznie. Gdybym miał doszukiwać się takiego "czyścioszka", to prędzej wskazałbym Sodom. Nawet w bluzganym Code Red jest moc, jakiej próżno szukać u Slayera w okresie absencji Lombardo. Już nie mówiąc o tym, że technicznie Sodom przerasta Zabójcę o 2 klasy co najmniej.

No a Death Magnetic kosi równo. Kilka kawałków z tej płyty zyskało u mnie niezwykle wysoki status. Płyta roku w Revolver również.

Jak na moje akurat Seasons In The Abyss to jedna z najsłabszych płyt Slayer, a już Divine Intervention bije ją na głowę. Tam jest w kurwe wyjebana, wszechpotężna moc, jedna z najlepszych thrashowych płyt z lat 90- z tego co słyszałem oczywiście.
Cytat:
Nie pierwszy raz coś takiego czytam. I to właśnie jest piramidalna bzdura. Tchórzostwo nazywać klasą?

Już nie chce się wałkować tego samego. Właściwie poza Seasons i Christ Illusion każda płyta Slayer zawierała coś nowego przynajmniej w obrębie tego zespołu (no i na CI też są dwie perełki, wcześniej czegoś takiego jak Jihad raczej nie było).
Co nie zmienia faktu, że Sodom- jako chyba jedyny zresztą z niemieckich thrashowców- od tylu lat cały czas łupie na najwyższym poziomie i spokojnie można ich postawić na półce obok Slayer. No, może pół stopnia niżej.
Kraft - 2009-01-13, 23:25
:
@Nemesis
No przecież napisałem, że brak cytatu to mój błąd. Logiczne chyba. Ale do czego mam się odnosić, to już mi rozkazywać nie będziesz. Co jakiś czas wlatują do tego wątku ptaszki, które czują potrzebą nawrzucania Mecie bez powodu. To chyba taka młodociana chęć publicznej inicjacji na tru metalowca. Jak pobluzgam Duńczyka, to mogę się spokojnie wziąć za emo z Teksasu udające black.

No więc ja tę inicjację utrudniać bendem. Każdego takiego delikwenta obrzygam, a później obsram jego ulubiony zespół. Ot tak, bez powodu. Z czystej zemsty :cool:
Ravage - 2009-01-13, 23:50
:
Slayer w sumie poza pankowymi coverami i nowym CI nie ma sie czym powstydzić
zaś metallica wiele ułomnych dzieł nagrała
mimo wszystko rispekt
zaś najlepsi thrasherowcy to i tak Ci z Kreatora
Kraft - 2009-01-13, 23:52
:
Cytat:
Jak na moje akurat Seasons In The Abyss to jedna z najsłabszych płyt Slayer, a już Divine Intervention bije ją na głowę. Tam jest w kurwe wyjebana, wszechpotężna moc, jedna z najlepszych thrashowych płyt z lat 90- z tego co słyszałem oczywiście.


Moc to może i jest, ale co z tego, jeśli wszystkie kawałki są przeciętne. Nic po sobie nie zostawiają. Takie o - przesłuchać raz i zapomnieć. SITA cenię głównie za dwa utwory. Expendable Youth i Skeletons Of Society. Ciężkie, gęste, walcowate, zajebiste kompozycje. Takie granie u Slayera jest rzadkością, a szkoda. Dzięki nim Seasons zdecydowanie się wyróżnia.

Cytat:
na CI też są dwie perełki, wcześniej czegoś takiego jak Jihad raczej nie było


Dlatego odniosłem się do okresu bez Lombardo. Ten koleś to jest skarb. Dla mnie to głównie on robi różnicę. Bostaph też jest świetnym pałkarzem, ale styl Lombardo jest nie do skopiowania. Dodaje brutalności, spontaniczności. Ciężko to określić słowami, ale bez niego Slayer traci 50% wartości.

Cytat:
Sodom- jako chyba jedyny zresztą z niemieckich thrashowców- od tylu lat cały czas łupie na najwyższym poziomie


No ba. Jak dla mnie nie wydali słabej, czy nawet przeciętnej płyty. No i kilka wybitnych też się znajdzie.

Dobra, kończmy offtop, bo to gruba przesada już ;)
METAL - 2009-01-14, 16:37
:
Wracając do tematu, moja ocena poszczególnych płyt Metalliki w skali od 1 - 10.

1. Kill 'Em All 8/10
2. Ride The Lighting 9/10
3. Master of Puppets 9/10
4. And Justice For All 10/10
5. Czarny Album 8/10
6. Load 4/10
7. Reload 5/10
8. St.Anger 1/10
9. Death Magnetic 6,5/10.
Kinio - 2009-01-14, 16:51
:
To je tez se podam mój ranking ;p

I Ride the lightning 9,5/10
II Master of puppets 9,5/10
III Kill'em all 8/10
IV Metallica 8/10
V ...And Justice for all 7/10
V Death Magnetic 7/10
VII Load 5,5/10
VII Reload 5,5/10
IX St Anger 3/10
trickster_g - 2009-01-14, 20:14
:
METAL napisał/a:

4. And Justice For All 10/10

czemu aż tak wysoko? dla mnie to na tej płycie utwory są przydługawe i troszkę przekombinowane...

Kill'em All - 8,5
Ride the Lightning - 10
Master - 9,5
...and Justice - 8
Metallica - 8
Load - 7
Reload - 5
kolejnych albumów nie oceniam bo mnie nie interesują :)
Nemesis - 2009-01-14, 22:08
:
trickster_g napisał/a:
METAL napisał/a:

4. And Justice For All 10/10

czemu aż tak wysoko? dla mnie to na tej płycie utwory są przydługawe i troszkę przekombinowane...

Mnie nudzi trochę The Shortest Straw i Harvester Of Sorrow, poza tym ok.
Co do oceny albumów:

Kill - 8/10
RTL - 10/10
MOP - 9.5/10
AJFA - 8.5/10
Black - 8/10
Lołdy około 6/10
Stanger - 4.5/10 -> The Unnamed Feeling kopie :D
DM - 6.5/10
METAL - 2009-01-15, 09:21
:
trickster_g napisał/a:
czemu aż tak wysoko? dla mnie to na tej płycie utwory są przydługawe i troszkę przekombinowane...

Mnie po prostu najbardziej wpadła w ucho ;)
A utwory może i są długie, ale jakoś mi to nie przeszkadza.Jest solidnie, ciężko, technicznie. A "One" to moim zdaniem najlepszy kawałek metalliki w ogóle. Super płyta po prostu.
Mephisto - 2009-01-15, 19:31
:
METAL napisał/a:
trickster_g napisał/a:
czemu aż tak wysoko? dla mnie to na tej płycie utwory są przydługawe i troszkę przekombinowane...

Mnie po prostu najbardziej wpadła w ucho ;)
A utwory może i są długie, ale jakoś mi to nie przeszkadza.Jest solidnie, ciężko, technicznie. A "One" to moim zdaniem najlepszy kawałek metalliki w ogóle. Super płyta po prostu.


dokładnie, zajebista płyta

a u mnie oceny tak wyglądają :

Kill'em All - 7
Ride the Lightning - 9
Master - 9,5
...and Justice - 8,5
Metallica - 7
Load - 6
Reload - 6
Nehamod - 2009-01-15, 19:34
:
Ride lubię chyba najbardziej, ale ogólnie bardzo dawno nie wracałem do żadnej płyty Metallici i jakoś mnie nie kusi ;)
Mercifulless - 2009-01-15, 19:49
:
Kill'em All- absolutnie uwielbiam, kurwa! Kocham! Energia, agresja, melodie, niesamowite partie basu- rewelacja, absolutne 10/10
Ride The Lighting- gorzej, to znaczy dobre granie i do posłuchania, chociaż tu już się pojawia trochę niepotrzebnego smucenia i cały czas mam wrażenie niesamowitego zasłuchania w debiut Mercyful Fate- riffy i ogólnie struktura płyty
Master of Puppets- fantastyczna płyta, ale nie słucham i mi się nie podoba- nie wiem dlaczego, bo nie ma się do czego przyczepić, ale mi się nie podoba
And Justice For All- no można czasem posłuchać, ale kawałki są zdecydowanie za długie- lepsze byłyby przy tej samej ilości riffów, ale o połowę krótsze.
Metallica- ostatnio próbowałem, zrzygałem się już chyba przy 3 numerze. Ale z osobna prawie każdy kawałek jest bardzo ok.
Load- włączam Mama Said, albo czasem i Hero of the Day, a potem wyłączam.
ReLoad- a po co?
Kowery bardzo fajne.
S&M- dobry koncert, mi się podoba, jedne lepsze, drugie gorzej, ale ok
St. Anger- nigdy nie udało mi się dosłuchać do końca, a próbowałem przez jakiś czas intensywnie- podziwiam ludzi którzy na raz przebrnęli dalej jak za 3 numer
Nowej nie słyszałem, tylko 2 numery- fajne, ale mam nadzieję, że nie wszystko tam się ciągnie tak po 7 minut? Bo to przesada przy takim graniu.
Mephisto - 2009-01-15, 20:02
:
aaa właśnie, zapomniałem o S&M - 9/10
Nemesis - 2009-01-15, 20:13
:
Mercifulless napisał/a:
Master of Puppets- fantastyczna płyta, ale nie słucham i mi się nie podoba- nie wiem dlaczego, bo nie ma się do czego przyczepić, ale mi się nie podoba

Ja też przez jakiś czas nie mogłem się przekonać do tej płyty. Doszedłem do wniosku, że to wina brzmienia, które mi po prostu nie pasuje. Później się już do MoPa przekonałem; ba, być może jest to płyta pod względem muzycznym nawet lepsza od RTL, ale przez brzmienie nie dostanie ode mnie dyszki.
Nehamod - 2009-01-15, 20:15
:
Mephisto napisał/a:
aaa właśnie, zapomniałem o S&M - 9/10

Dobra rzecz ale jak dla mnie za wysoko o jakiś jeden punkt.

[ Dodano: 2009-01-15, 20:16 ]
A co do coverów to bardzo lubię "Die, Die, My Darling" grałem to nawet z kapelą. Świetny numer.
Mephisto - 2009-01-15, 20:20
:
Nehamod napisał/a:
Mephisto napisał/a:
aaa właśnie, zapomniałem o S&M - 9/10

Dobra rzecz ale jak dla mnie za wysoko o jakiś jeden punkt. .


całkiem możliwe że przesadziłem i wiem, że obiektywnie patrząc ona na tyle nie zasługuje :)
ale tu znów wkracza sentyment, wspomnienia, mój specyficzny gust itp. rzeczy, więc inaczej nie mogę hehe
Nehamod - 2009-01-15, 20:21
:
Mephisto napisał/a:
mój specyficzny gust itp.

gówniany mówisz? :D
Mephisto - 2009-01-15, 20:22
:
nie inaczej
Mercifulless - 2009-01-15, 20:27
:
Cytat:
Ja też przez jakiś czas nie mogłem się przekonać do tej płyty. Doszedłem do wniosku, że to wina brzmienia, które mi po prostu nie pasuje. Później się już do MoPa przekonałem;

Jakoś 7 lat temu byłem do tej płyty święcie przekonany i bym powiedział wtedy, że to najlepsze co w życiu słyszałem. Teraz mnie nudzi. Może w pewnym momencie za dużo słuchałem? Ale jak teraz włączam to mnie nudzi- jakoś zero sentymentu.
Gwar666 - 2009-01-30, 16:28
:
Kill'em All - zylion/10 (chyba moja ulubiona ich plyta uwielbiam taki dziki,chamski thrash)
Ride The Lightning - 9/10
Master Of Puppets - 8/10
...And Justice For All - 10/10
Black Album - 7/10
Load 7/10
Reload - 0/10 (do dupy)
Garage Inc. - 6/10 pare coverów fajnych
S&M - 7.5/10
St.Anger - 3/10 trzy fajne kawalki ;)
Death Magnetic - nie sluchalem calej wiec nie oceniam
Nemesis - 2009-01-30, 16:44
:
Gwar666 napisał/a:
Load 7/10
Reload - 0/10 (do dupy)

A skąd taka rozbieżność? W końcu to dosyć podobne do siebie albumy.
trickster_g - 2009-01-30, 16:45
:
Nemesis napisał/a:
Gwar666 napisał/a:
Load 7/10
Reload - 0/10 (do dupy)

A skąd taka rozbieżność? W końcu to dosyć podobne do siebie albumy.

stylistycznie podobne, ale na Load są dużo lepsze utwory... na Reload znalazły się odrzuty, z których ze dwie piosenki zasługują na uwagę
Mephisto - 2009-01-30, 16:53
:
trickster_g napisał/a:
Nemesis napisał/a:
Gwar666 napisał/a:
Load 7/10
Reload - 0/10 (do dupy)

A skąd taka rozbieżność? W końcu to dosyć podobne do siebie albumy.

stylistycznie podobne, ale na Load są dużo lepsze utwory... na Reload znalazły się odrzuty, z których ze dwie piosenki zasługują na uwagę


nie zgodziłbym się. te płyty są na podobnym poziomie moim zdaniem, czyli tak na 5 :drapie: a już stawianie w tych jego ocenach st.anger ponad re load, nie bardzo rozumiem... no i ta ocena 0/10, ja jebię, to by oznaczało dno i metr mułu a tak na pewno nie jest
Gwar666 - 2009-01-30, 16:56
:
Dla mnie jest, ta plyta to dno a za te Unforgiven II,Fuel to powinni za skarpetki jajami do góry powiesic, zadnych argumentów nie mam po prostu nienawidze tej plyty omijam i tyle.
Nehamod - 2009-01-30, 17:03
:
"Fuel" świetny kawałek :)
Nemesis - 2009-01-30, 17:09
:
Nehamod napisał/a:
"Fuel" świetny kawałek :)

Otóż to. Fuel, The Unforgiven II, The Memory Remains i Devil's Dance. Czyli pierwsze 4 utwory. A Load jest niewiele lepszy.
Mephisto - 2009-01-30, 17:29
:
Gwar666 napisał/a:
Dla mnie jest, ta plyta to dno a za te Unforgiven II,Fuel to powinni za skarpetki jajami do góry powiesic, zadnych argumentów nie mam po prostu nienawidze tej plyty omijam i tyle.


a omijaj sobie, proponowałbym tylko przy ocenianiu spojrzeć (przynajmniej w minimalnym stopniu) obiektywnie na sprawę. Zaraz ktoś napisze że się nie da, bo nie ma czegoś takiego jak obiektywizm. Otóż jest, ja się staram w nawet najbardziej gównianych albumach znaleźć coś pozytywnego i nie przypominam sobie w tej chwili płyty, którą bym tak bezceremonialnie ocenił na 0/10. Ale to jest temat na dłuższą dyskusję

a Fuel zajebisty kawałek oczywiście
Nehamod - 2009-01-30, 17:32
:
Mephisto napisał/a:
nie przypominam sobie w tej chwili płyty, którą bym tak bezceremonialnie ocenił na 0/10.

j.w.
Nemesis - 2009-01-30, 17:35
:
Nehamod napisał/a:
Mephisto napisał/a:
nie przypominam sobie w tej chwili płyty, którą bym tak bezceremonialnie ocenił na 0/10.

j.w.

Ja też mogę napisać "jw", aczkolwiek pewnie któraś z płyt disco polo czy techno zasługuje na taką ocenę.
trickster_g - 2009-01-30, 17:41
:
Nemesis napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Mephisto napisał/a:
nie przypominam sobie w tej chwili płyty, którą bym tak bezceremonialnie ocenił na 0/10.

j.w.

Ja też mogę napisać "jw", aczkolwiek pewnie któreś z płyt disco polo czy techno chętnie bym wystawił taką ocenę.

a ja w ramach obiektywizmu staram się nie oceniać płyt, które mnie w żaden sposób nie interesują, dlatego też byłoby mi ciężko wystawić taką ocenę

ale z drugiej strony nie zgodzę się z tym że Load i Reload to ten sam poziom... Swego czasu dużo się w nie wsłuchiwałem (jako że miałem kilka kaset na krzyż) i Reload jest dla mnie wyraźnie słabsza... jeszcze z ciekawości posłucham sobie obu płyt ale nie sądzę, żebym zmienił zdanie
Nehamod - 2009-01-30, 17:45
:
Nemesis napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Mephisto napisał/a:
nie przypominam sobie w tej chwili płyty, którą bym tak bezceremonialnie ocenił na 0/10.

j.w.

Ja też mogę napisać "jw", aczkolwiek pewnie któraś z płyt disco polo czy techno zasługuje na taką ocenę.

No tak, ale nie przesłuchałem w życiu żadnej płyty disco polo ani techno, więc mimo wszystko zdanie podtrzymuje bez względu na możliwe wyjątki.
Nemesis - 2009-01-30, 17:57
:
trickster_g napisał/a:
a ja w ramach obiektywizmu staram się nie oceniać płyt, które mnie w żaden sposób nie interesują

To tak samo jak ja. Trzymam się z daleka od disco polo, techno i power metalu heh.

Cytat:
No tak, ale nie przesłuchałem w życiu żadnej płyty disco polo ani techno, więc mimo wszystko zdanie podtrzymuje bez względu na możliwe wyjątki.

Szczerze mówiąc ja też nie przesłuchiwałem i nie mam zamiaru. Natomiast jak słyszę pojedyńcze piosenki gdzieś w radiu, to sobie myślę, że cała płyta jest pewnie na podobnym poziomie. W każdym razie nie chcę się przekonać czy mam rację, szkoda uszu.
Mephisto - 2009-01-30, 18:01
:
trickster_g napisał/a:

ale z drugiej strony nie zgodzę się z tym że Load i Reload to ten sam poziom... Swego czasu dużo się w nie wsłuchiwałem (jako że miałem kilka kaset na krzyż) i Reload jest dla mnie wyraźnie słabsza... jeszcze z ciekawości posłucham sobie obu płyt ale nie sądzę, żebym zmienił zdanie


no dobrze, rozumiem Cię, tak uważasz - Twoje prawo. Ale kurwa pisanie o względnie dobrej płycie (może nie jakiejś zajebistej czy genialnej ale dobrej), że jest kompletnie do dupy, że nie ma tam nic wartego uwagi, że to poziom gleby jest dla mnie zwyczajnie głupie i takie trochę dziecinne. I jeszcze ten fragment, ze 'nie mam argumentów, ale 0/10' no dajcie spokój

a disco polo czy techno to zupełnie inna sprawa, chyba tego nie będziemy z ogólnie pojętym rockiem nawet porównywać, prawda?
Nemesis - 2009-01-30, 18:13
:
Mephisto napisał/a:
a disco polo czy techno to zupełnie inna sprawa, chyba tego nie będziemy z ogólnie pojętym rockiem nawet porównywać, prawda?

Prawda, nie miałem takiego zamiaru.
Gwar666 - 2009-01-30, 18:44
:
Mephisto napisał/a:
I jeszcze ten fragment, ze 'nie mam argumentów, ale 0/10' no dajcie spokój


Niczym sie to nie różni od twojego "Huntera i cip z gimnazjum" :hahaha: .Daj spokoj toż to tylko moje zdanie i moja ocena a nóż sie kiedys do tej plyty przekonam i polubie takie robienie problemu z niczego tyle ciekawszych tematów wokol.
Mephisto - 2009-01-30, 19:32
:
Gwar666 napisał/a:

Niczym sie to nie różni od twojego "Huntera i cip z gimnazjum" :hahaha: .Daj spokoj toż to tylko moje zdanie i moja ocena a nóż sie kiedys do tej plyty przekonam i polubie takie robienie problemu z niczego tyle ciekawszych tematów wokol.


hehe gdyby nie to że siedzę w robocie i się nudzę, to bym nawet nie odpisywał

różnica jest zasadnicza, ponieważ huntera rzeczywiście słuchają głównie gimnazjalistki, nie znam nikogo, kto ma powyżej 18 lat i jednocześnie podobałby mu się ten zespół. Znam natomiast sporo osób,baaardzo dojrzałych,z wyrobionym gustem, które Load i Re Load uważają za kawał porządnego grania.i mają argumenty heheh
mam bardzo głeboko w dupie to, co sądzisz o tej płycie. po prostu wyraziłem swoje zdziwienie, ze są ludzie, którzy niezłą płytę potrafią zmieszać z błotem, nie mając przy tym żadnych argumentów.

i rzeczywiście, są ciekawsze tematy, ale jak już podkreślałem - chwilowo poza siedzeniem na tym forum nie mam nic do roboty
Mercifulless - 2009-01-30, 19:48
:
Cytat:
różnica jest zasadnicza, ponieważ huntera rzeczywiście słuchają głównie gimnazjalistki, nie znam nikogo, kto ma powyżej 18 lat i jednocześnie podobałby mu się ten zespół.

A ja ostatnio miałem okazję poznać. I tylko się utwierdziłem, że ludzie jadący na mp3 to jebane bezguścia.
Gwar666 - 2009-01-30, 19:55
:
Mephisto napisał/a:
hehe gdyby nie to że siedzę w robocie i się nudzę, to bym nawet nie odpisywał

różnica jest zasadnicza, ponieważ huntera rzeczywiście słuchają głównie gimnazjalistki, nie znam nikogo, kto ma powyżej 18 lat i jednocześnie podobałby mu się ten zespół. Znam natomiast sporo osób,baaardzo dojrzałych,z wyrobionym gustem, które Load i Re Load uważają za kawał porządnego grania.i mają argumenty heheh
mam bardzo głeboko w dupie to, co sądzisz o tej płycie. po prostu wyraziłem swoje zdziwienie, ze są ludzie, którzy niezłą płytę potrafią zmieszać z błotem, nie mając przy tym żadnych argumentów.

i rzeczywiście, są ciekawsze tematy, ale jak już podkreślałem - chwilowo poza siedzeniem na tym forum nie mam nic do roboty


Akurat do Load sie nie dojebałem, bardzo lubie tą plyte kawał dobrego rockowego grania.
Kraft - 2009-01-30, 20:02
:
Ja się muszę zgodzić z tricksterem. Load jest bardziej wyrównany i dopracowany w najmniejszych szczegółach. Na ReLoad jest wprawdzie kilka hitów, ale większość utworów zmierza donikąd. Taki Fixxxer przykładowo fajnie się rozkręca do pewnego momentu, a później całość się gdzieś rozjeżdża.

No i te płyty wyraźnie udowadniają, że Ulrich dobrym perkusistą _był_. W pewnym okresie kariery nawet bardzo dobrym.
Nemesis - 2009-01-30, 20:11
:
Kraft napisał/a:
Ja się muszę zgodzić z tricksterem. Load jest bardziej wyrównany i dopracowany w najmniejszych szczegółach. Na ReLoad jest wprawdzie kilka hitów, ale większość utworów zmierza donikąd.

Ale tu nie chodzi o to, czy Load jest lepszy od Reload, bo tutaj chyba większość jest za tym, że właśnie Load jest lepszy. Chodzi o tą surową ocenę "0/10" dla płyty, która w rzeczywistości nie zasługuje na tak niską ocenę.
Kraft - 2009-01-30, 20:31
:
Nemesis napisał/a:
Ale tu nie chodzi o to, czy Load jest lepszy od Reload, bo tutaj chyba większość jest za tym, że właśnie Load jest lepszy. Chodzi o tą surową ocenę "0/10" dla płyty, która w rzeczywistości nie zasługuje na tak niską ocenę.


Taaa, tyle że ja się odnoszę do oceny Mefiu, a nie Gwara. Ja Wam Nemesis dobrze radzę - skończcie się zachowywać jak emerytowany, ślepy belfer :)
Nemesis - 2009-01-30, 21:22
:
Kraft napisał/a:
Ja Wam Nemesis dobrze radzę - skończcie się zachowywać jak emerytowany, ślepy belfer :)

Tam po prawej stronie jest taka sprytna ikonka podpisana "cytuj". Przydałoby się ją używać trochę częściej, a nie byłoby potem niedomówień. A te porównania i rady możesz sobie schować do kieszeni.
Gwar666 - 2009-01-30, 21:23
:
Cholera, ale was ta moja ocenka w oczy kole normalnie.I napisz cos od serca :sciana: na forum metalowym.
trickster_g - 2009-01-30, 22:05
:
okurzyłem sobie Reload i fajne są: "Fuel", "The Unforgiven II" i "Low Man's Lyric", oprócz tego dają radę: "The Memory Remains" i "Where The Wild Things Are", reszta to przeciętniactwo... ale muszę przyznać, że nieźle mi się tego słuchało, następne przesłuchanie planuję na 2012r ;)
Kraft - 2009-01-30, 22:28
:
Nemesis napisał/a:
Tam po prawej stronie jest taka sprytna ikonka podpisana "cytuj". Przydałoby się ją używać trochę częściej, a nie byłoby potem niedomówień. A te porównania i rady możesz sobie schować do kieszeni.


Cóż poradzę, że jesteś upierdliwym formalistą :] Jeśli odnoszę się do konkretnej wypowiedzi i zaznaczam to wyraźnie, to po chuj ci cytat jeszcze? Ale już, nie denerwuj się, spokojnie. Idź rozkop koszulki i poukładaj od nowa. Powinno pomóc.
Nemesis - 2009-01-30, 22:38
:
Kraft napisał/a:
Ale już, nie denerwuj się, spokojnie. Idź rozkop koszulki i poukładaj od nowa. Powinno pomóc.

Dobra dobra, Ty już nie bądź taki mądry i nie popisuj się swoimi wspaniałymi i inteligentnymi ripostami. Komuś chcesz zaimponować czy co? Jak chcesz popisuj się dalej, ale uprzedzam, będziesz prowadzić monolog, gdyż na tym kończę dyskusję z Tobą.
Kraft - 2009-01-30, 23:32
:
Proszę bardzo, szczelaj focha. Tylko pamiętaj, że jutro CIĘ już do domu nie wpuszczę. Dostaniesz na bilet i wracasz do tatusia.
Kinio - 2009-01-30, 23:35
:
U mnie... nigdy nie oceniam ani albumów ani zespołów na 0 zawsze znajdzie się jakieś coś ;) Nie ma zespołu którego by mi sie nie podobała żadna piosenka :P

Gdyby wziąć pare utworów z Loada i Reloada i połączyć wyszłaby nawet zajebista płytka :D
Mercifulless - 2009-01-30, 23:43
:
A ja bym wziął Mama Said i Hero of the Day i wrzucił na 7' singla. I byłby zajebisty materiał.
Nehamod - 2009-03-30, 12:28
:
Nowy klip
Nemesis - 2009-04-01, 21:19
:
Nehamod napisał/a:
Nowy klip

Ten kawałek na żywo brzmi znacznie lepiej niż na płycie. Z resztą cała płyta pewnie brzmi lepiej na żywo i trudno się dziwić :roll:
Thora - 2009-04-13, 09:13
:
Dla mnie Metallica przestała istnieć kiedy Newsted odszedł. Potem każdy kolejny album to dno. Niektórzy twierdzą że ich ostatnie dokonanie jest bardzo dobre ale nie widzę w tym nic szczególnego...słychać trochę stare brzmienie ale to dalej nie jest to i nigdy nie będzie. Czasy świetności Metallicy już dawno minęły i jest co podziwiać;)
Kinio - 2009-04-13, 09:21
:
Ja tam sądze że DM jest lepszy od Lołdów:P Trujillo jest bardzo dobrym i doświadczonym "baśkowym" a St Angera to na bassie grał Bob rock i w sumie dobrze że powstał był takim jakby " bolesnym kopem w jaja który przywraca świadomośc" gościom z Mety :D
Nie spodziewajmy się ze 40parolaktowie nagrają coś ta samo jak 20kilkulatkowie :)
A na koncertach wciąż ludzi jara Hetfieldowskie "Yeach"
Kraft - 2009-05-15, 22:16
:
Kinio napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=JjvajNHPewY Kirk Hammet FAIL :/
Szkoda bo to jedna z moich ulubionych piosenek


Rypać, każdy ma wpadki. Ogólnie ostatnio nieźle napierdalają, a Hetfieldowi jakby stary wokal wraca? :szok2:
Nemesis - 2009-05-16, 13:40
:
Kraft napisał/a:
a Hetfieldowi jakby stary wokal wraca? :szok2:

Wydaje Ci się.
Kraft - 2009-05-16, 16:24
:
Nemesis napisał/a:
Wydaje Ci się.


Nie sądzę. Jeszcze kilka lat temu czegoś takiego by nie uciągnął:

http://www.youtube.com/wa...2SKkGjGU&fmt=18
Persiu - 2009-05-24, 22:15
:
Bardzo dobry Cover Imho. Muszę przyznać że wyszło ciężko i sam Ozzy nawet kiwał do tego główką ;D jednakże, solówka była kiepska, to nie to co wyczarował Tony Iommi :/ .
Anton - 2009-08-27, 09:25
:
James widać w dobrej formie jest
http://www.youtube.com/watch?v=0oJGagApvN0
Speedblast - 2009-08-27, 10:44
:
Kraft napisał/a:
Nemesis napisał/a:
Wydaje Ci się.


Nie sądzę. Jeszcze kilka lat temu czegoś takiego by nie uciągnął:

http://www.youtube.com/wa...2SKkGjGU&fmt=18


To, że śpiewa technicznie nie oznacza tego, że wraca mu stary wokal. Stracił swoją barwę głosu i tyle. Ale na gigach dalej całkiem daje radę.
Kraft - 2009-08-27, 17:13
:
J e b a ć starą barwę. Patrzę na wykony z tego roku i wychodzą wykurwiście. Ot, takie Battery:
http://www.youtube.com/watch?v=_o2028OUrfU
1:50 - solówa Hammetta i zaraz potem wgniatający w glebę riff pod ogniami. Opad szczeny :shock:
Anton - 2009-08-27, 17:47
:
Kraft napisał/a:
J e b a ć starą barwę

Zgadzam się już nigdy jego głos nie bedzie taki jak wcześniej, dlatego nie wiem czemu dużo osób przyczepia sie do jego głosu jak dobrze sobie radzi na koncertach.

[ Dodano: 2009-09-25, 11:45 ]
Przeczytałem w jednym z wywiadów z Larsem, że chciałby aby doszło do wspólnej trasy "Wielkiej Czwórki". Mam nadzieje, że do tego dojdzie bo napewno byłoby to coś zajebistego.
Nehamod - 2009-10-17, 13:57
:
http://www.youtube.com/watch?v=unBe16ZKL9I - wrzucam w ramach ciekawostki, ale może komus się podoba?
Mercifulless - 2009-10-27, 22:11
:
Od kilku lat jedna sprawa tak mi nie daje trochę spokoju. To znaczy nie tak, żeby mnie to bolało jakoś, albo coś, no ale ciekawi mnie to. Może kto co kiedy słyszał na ten temat? W internecie nic nie widzę.
Z jakie 8- 9 lat temu (już po wydaniu S&M a singla I Disapear) przeglądałem książkę z historią Metalliki z dokładnie rozpisaną dyskografią, łącznie z wypisaniem różnic między wydaniami. I tak trafiłem na informację, że onegdaj Hetfield miał garażowy zespół- odskocznię w którym muzyka była dużo prostsza i brutalniejsza niż w macierzystej kapeli a wokal bliższy death metalowi. W żadnym więcej źródle nic na ten temat nie czytałem, ale może ktoś coś gdzieś?
Jac] - 2009-10-27, 22:39
:
Leather Charm, Obsession, Phantom Lord ? Może chodzi Ci o któryś z tych ?
Mercifulless - 2009-10-27, 22:46
:
To są zespoły przed Metalliką i wtedy z death metalem nie mogło mieć to nic wspólnego.
Jac] - 2009-10-27, 22:50
:
Aaa, to nie mam pojęcia.
Jack the Nipper - 2009-10-27, 23:25
:
Spastik Children? Ale to punk a nie death, to pewnie nie to.
Mephisto - 2009-10-28, 10:23
:
Spodobała mi się Death Magnetic. Kurwa, sam nie wierzę w to co piszę, bardzo dobra płyta
FL8 - 2009-10-28, 12:11
:
Dla mnie ona jest lepsza niż np. nowy Megadeth i nigdy nie mówiłem o "Death Magnetic" złych słów, bo szału nie robiła, ale posłuchać się dało z przyjemnością. Może ją sobie dziś zapuszcze...
Mephisto - 2009-10-28, 12:42
:
a już na tle takiej St Anger wypada wprost znakomicie
FL8 - 2009-10-28, 12:52
:
O "St. Anger" to ja już dawno zapomniałem, nawet nie biorę jej pod uwagę gdy myślę Metallice. O porównywaniu nie ma co mówić, bo przy niej praktycznie wszytko jest lepsze.

Ja przy okazji premiery osłuchałem się "Death Magnetic" i od tamtego czasu parę razy do niej wracałem, więc nie jest tak źle z tą płytą. Mogło być gorzej.

Twój ulubiony kawałek? Mój chyba "Broken, Beat and Scarred", "All Nightmare Long" i "The Unforgiven III".


Ogólnie gdy się trochę odpuści tej płycie, poczeka aż trochę się osłucha to zdobywa wiele na wartości.
Kinio - 2009-10-28, 18:16
:
Mephisto napisał/a:
Spodobała mi się Death Magnetic. Kurwa, sam nie wierzę w to co piszę, bardzo dobra płyta


Ja się już wcześniej na nią złapałem:) ale fakt dopiero po parunastu przesłuchaniach:)
I może zabrzmieć dziwnie że wolę ją od ...And Justice :D
Kraft - 2009-10-28, 19:24
:
Tia, nie ma co zwracać uwagi na brudasów wycierających gęby Metą by się uwiarygodnić przed nie wiadomo kim. Ja tylko przeboleć nie mogę że to nie weszło na płytę. Riff w 20 sekundzie mnie rozpierdala.
METAL - 2009-10-28, 19:36
:
Mnie ta płyta aż tak bardzo nie zachwyca, ale najlepsza od czasów czarnego albumu, a gadki, że lepsza od ..and justice to przegięcie :D
Anton - 2009-10-28, 19:54
:
Kraft napisał/a:
Ja tylko przeboleć nie mogę że to nie weszło na płytę. Riff w 20 sekundzie mnie rozpierdala.

Nie tylko Ty, większość fanów Mety nie może tego przeboleć, że "Shine" nie znalazło się na płycie, a co do "Death Magnetic" po pierwszym przesłuchaniu byłem zadowolony, ale doceniłem ją dopiero gdy zrobiłęm sobie przerwe i odpaliłem po jakimś czasie, wtedy pojawił sie usmiech na mojej twarzy z radości, że dziadki z Mety potrafią jeszcze coś z siebie wykrzesać.
FL8 - 2009-10-28, 19:55
:
Anton napisał/a:
Kraft napisał/a:
Ja tylko przeboleć nie mogę że to nie weszło na płytę. Riff w 20 sekundzie mnie rozpierdala.

Nie tylko Ty, większość fanów Mety nie może tego przeboleć, że "Shine" nie znalazło się na płycie, a co do "Death Magnetic" po pierwszym przesłuchaniu byłem zadowolony, ale doceniłem ją dopiero gdy zrobiłęm sobie przerwe i odpaliłem po jakimś czasie, wtedy pojawił sie usmiech na mojej twarzy z radość, że dziadki z Mety potrafią jeszcze coś z siebie wykrzesać.


Dokładnie tak samo odebrałem tą płytę.
Mephisto - 2009-10-29, 09:58
:
FL8 napisał/a:

Twój ulubiony kawałek? Mój chyba "Broken, Beat and Scarred", "All Nightmare Long" i "The Unforgiven III".

Ogólnie gdy się trochę odpuści tej płycie, poczeka aż trochę się osłucha to zdobywa wiele na wartości.


nie wiem, chyba nie umiem wybrać, w każdym razie akurat trzeci Unforgiven dość słaby
FL8 - 2009-10-29, 10:05
:
W porównaniu z poprzednimi to nie ma startu, to oczywiste. Ale wyróżniając utwory z płyty, trzeba odnotować fakt, że w ogóle zdecydowali się nagrać part III. A i sam wałek jest dość ciekawy, szczególnie początek gdy do klawiszy dochodzi bas...fajnie to brzmi w słuchawkach.
Mephisto - 2009-10-29, 10:08
:
mnie się ten singiel w chuj podoba do którego teledysk zrobili, nie pamiętam tytułu
FL8 - 2009-10-29, 10:10
:
"Days that Never Comes"? Czy to drugie "All Nightmare Long"? Do tego drugiego jest ciekawy teledysk utrzymany w fajnej stylistyce. Ale za to "Days..." szybko mi się osłuchało...
Ravage - 2009-10-29, 10:13
:
Kraft napisał/a:
Tia, nie ma co zwracać uwagi na brudasów wycierających gęby Metą by się uwiarygodnić przed nie wiadomo kim. Ja tylko przeboleć nie mogę że to nie weszło na płytę. Riff w 20 sekundzie mnie rozpierdala.



no slejer w tej 20 sekundzie jak nic :D
Anton - 2009-10-29, 13:46
:
Mephisto napisał/a:
mnie się ten singiel w chuj podoba do którego teledysk zrobili, nie pamiętam tytułu

Zawsze single Mety mi sie podobały. ale te z "Death Magnetic" to nie moge strawić i nie wiem czemu tak mam, a co do "The Unforgiven III" nie podoba mi się i dla mnie mogłoby nie być tego utworu na albumie.
Kraft - 2009-10-29, 18:27
:
Ravage napisał/a:
no slejer w tej 20 sekundzie jak nic :D


Dokładnie, przypomina trochę Behind The Crooked Cross. Tylko na całym South nie ma ani jednego riffu z takim drive'm :> To są jakieś sklejone ścinki z prób i demówki, ale wiadomo już, że wałek jest gotowy. Ulrich podobno uznał, że jest za ostry, nie pasuje na DM i pójdzie na następną płytę.
trickster_g - 2009-10-29, 19:01
:
Kraft napisał/a:
Ulrich podobno uznał, że jest za ostry, nie pasuje na DM i pójdzie na następną płytę.

miejmy nadzieję że kiedyś jeszcze uda im się coś dobrego nagrać
Kraft - 2009-10-29, 19:47
:
trickster_g napisał/a:
miejmy nadzieję że kiedyś jeszcze uda im się coś dobrego nagrać


Nie "jeszcze", tylko "znowu" :)
Szponek - 2009-10-29, 20:35
:
Z Death Magnetic to ponad wszystko wyróżnia się All Nightmare Long. Mogę tego do znudzenia słuchać, bardzo taki soczysty nakurw mi odpowiada. Cała płyta jest fajna za wyjątkiem The Unforgiven III, który jest pomyłką. Całość przypomina "And Justice..." rozbudowane utwory, wrzeszczcie normalne brzmienie bębnów, oraz solówki, które może nie porywają, ale w odróżnieniu od poprzedniczki są!. Udany powrót do początków kariery. Ten kto twierdził, że Bob Rock zniszczył Metallicę miał rację, natomiast Midas Rubin dokonał cudu po raz kolejny...


Edyta:

Ride the Lightning i tak najlepsza :yeah:
Czorth - 2009-10-29, 21:53
:
od dziś tak to będzie wyglądało. downy kurwa ;)
rotten - 2009-10-30, 11:06
:
St. Anger mi się podobało, ponieważ było bardzo bardzo przyjemne dla ucha. Słuchało się tego bez wysiłku, nie trzeba było skupienia ani koncentracji, idealna muzyka do samochodu.
Freakstranger - 2009-10-30, 12:34
:
Wszystko do czarnego albumu i niektóre kawałki z "Load". A i dupa, nawet "Death Magnetic" mi się podoba. :D

Ale najlepsze jak dla mnie to "Kill'em All" i "Ride the Lightning", chyba zaraz włączę to pierwsze...
trickster_g - 2009-10-30, 12:55
:
rotten napisał/a:
St. Anger mi się podobało, ponieważ było bardzo bardzo przyjemne dla ucha. Słuchało się tego bez wysiłku, nie trzeba było skupienia ani koncentracji, idealna muzyka do samochodu.

to jedyna płyta Metalliki, której nie trawię od początku do końca, mogę posłuchać tego nowego albo Reload ale SA nie da rady
Frezer - 2009-11-02, 19:20
:
Witam wszystkich :D
Jestem nowy na forum i to jest mój pierwszy post.
Co do zespołu to uważam że Czarny album był ostatnim albumem Metalliki który trawię. Potem wiadomo - poszli za pieniędzmi, zaczęli sic gwiazdorzyć jak to ktoś już wcześniej powiedział. Narazie to by było na tyle.
trickster_g - 2009-11-02, 19:24
:
Frezer napisał/a:
Potem wiadomo - poszli za pieniędzmi

a skąd to wiadomo?
Frezer - 2009-11-02, 19:30
:
Sorry pomyliłem się chodziło mi o to że ja tak myślę napisałem to przez chwilę nieuwagi ;)
Mercifulless - 2009-11-02, 20:01
:
Nie myśl, kurwa, nie myśl.
Frezer - 2009-11-02, 20:05
:
A to niby czemu??!!
Mercifulless - 2009-11-02, 20:09
:
Nie pisz więcej na tym forum. Nie pasujesz tu. Nikogo nie obchodzą twoje opinie. Nikt cie nie lubi.
trickster_g - 2009-11-02, 20:17
:
:lol:
daj mu chociaż kilka postów napisać :D

właśnie słucham "MoP", zajebista płyta
Frezer - 2009-11-02, 20:28
:
Dzięki.
Stara Metallica najlepsza :yeah: a tak z innej beczki, byliście kiedyś na ich koncercie?
Necronymus - 2009-11-02, 20:49
:
Frezer napisał/a:
Witam wszystkich :D
Jestem nowy na forum i to jest mój pierwszy post.
Co do zespołu to uważam że Czarny album był ostatnim albumem Metalliki który trawię. Potem wiadomo - poszli za pieniędzmi, zaczęli sic gwiazdorzyć jak to ktoś już wcześniej powiedział. Narazie to by było na tyle.


popieram Merciego. umrzyj.
Frezer - 2009-11-02, 20:56
:
No to bez kitu ładnie zacząłem :drapie:
FL8 - 2009-11-02, 20:58
:
Mnie tam obojętne, jak nie zużywasz za dużo powietrza, to se żyj.

Ja parę dni temu słuchałem sobie "Death Magnetic", jeszcze wcześniej bodaj "Righting the Lighting"...co jakiś czas wracam do ich (zazwyczaj wcześniejszych) albumów.
Mephisto - 2009-11-03, 09:10
:
Mercifulless napisał/a:
Nie pisz więcej na tym forum. Nie pasujesz tu. Nikogo nie obchodzą twoje opinie. Nikt cie nie lubi.


ten znowu swoje :D ale chuj, dobrze że mam następce, przynajmniej trochę czasu zaoszczędzę
Anton - 2009-11-03, 14:19
:
Frezer napisał/a:
Co do zespołu to uważam że Czarny album był ostatnim albumem Metalliki który trawię. Potem wiadomo - poszli za pieniędzmi, zaczęli sic gwiazdorzyć jak to ktoś już wcześniej powiedział. Narazie to by było na tyle.

A "Death Magnetic" słyszałeś, bo jeśli mówisz, że ostatnim albumem jaki trawisz jest Black album to dziwne, że Ci ich nówka nie podchodzi.
artillery metal - 2009-11-07, 09:35
:
No jak poszli za kasą, to pewnie już ich olał.
METAL - 2009-11-07, 10:16
:
Anton napisał/a:
A "Death Magnetic" słyszałeś, bo jeśli mówisz, że ostatnim albumem jaki trawisz jest Black album to dziwne, że Ci ich nówka nie podchodzi.


Porównujesz Death Magnetic do czarnego albumu?
Anton - 2009-11-07, 11:23
:
METAL napisał/a:
Anton napisał/a:
A "Death Magnetic" słyszałeś, bo jeśli mówisz, że ostatnim albumem jaki trawisz jest Black album to dziwne, że Ci ich nówka nie podchodzi.


Porównujesz Death Magnetic do czarnego albumu?

Dla mnie "Death Magnetic" jest równiejszą płytą od czarnego albumu na którym jest ze 4 wałki, które moim zdaniem robią tylko za zapychacze na tym albumie, komercyjnie czarny album odniósł większy sukces to nie podlega wątpliwości, ale dla mnie nówka muzycznie nie odstaje od czarnego albumu. METAL UP YOUR ASS!!!! :yeah:
BartekGoku92 - 2009-11-07, 13:44
:
Anton napisał/a:
METAL napisał/a:
Anton napisał/a:
A "Death Magnetic" słyszałeś, bo jeśli mówisz, że ostatnim albumem jaki trawisz jest Black album to dziwne, że Ci ich nówka nie podchodzi.


Porównujesz Death Magnetic do czarnego albumu?

Dla mnie "Death Magnetic" jest równiejszą płytą od czarnego albumu na którym jest ze 4 wałki, które moim zdaniem robią tylko za zapychacze na tym albumie, komercyjnie czarny album odniósł większy sukces to nie podlega wątpliwości, ale dla mnie nówka muzycznie nie odstaje od czarnego albumu. METAL UP YOUR ASS!!!! :yeah:


ja nawet powiem, że nówka jest lepsza od black albumu, który jest lajtowy i zapowiadał zmiane stylu na pitu pitu
METAL - 2009-11-07, 16:55
:
Moim zdaniem Czarny Album był jeszcze metalowy, miał zajebisty klimat, kawałki wpadały w ucho. Nie boję się stwierdzić, że to w pewnym sensie arcydzieło. Wczesniej trochę go nie doceniałem, ale ostatnio często gości w moich głośnikach. Death Mahgnetic to taki hard rock. Naprawdę nie wiem co ludzie w nim widzą takiego. Słuchałem go wiele razy i ciągle uważam, że jest tylko lepszy od load i reload. Nic więcej.
Frezer - 2009-11-07, 17:23
:
METAL napisał/a:
Moim zdaniem Czarny Album był jeszcze metalowy, miał zajebisty klimat, kawałki wpadały w ucho. Nie boję się stwierdzić, że to w pewnym sensie arcydzieło. Wczesniej trochę go nie doceniałem, ale ostatnio często gości w moich głośnikach. Death Mahgnetic to taki hard rock. Naprawdę nie wiem co ludzie w nim widzą takiego. Słuchałem go wiele razy i ciągle uważam, że jest tylko lepszy od load i reload. Nic więcej.


No i z tym sie zgadzam.
Anton - 2009-11-07, 18:09
:
METAL napisał/a:
Nie boję się stwierdzić, że to w pewnym sensie arcydzieło.

Arcydzieła to Ride, Master, Justice, a czarny album nie jest arcydziełem tylko albumem, który odniósł komercyjny sukces.
Szponek - 2009-11-07, 18:30
:
Popieram Antona. Mylicie sukces, z arcydziełem. Jak pisałem wcześniej ta płyta najbardziej mi przypomina AJFA.
Frezer - 2009-11-07, 21:44
:
Aaa, tego stwierdzenia ze to jest arcydzielo to sie nie dopatrzylem. moim ulubionym albumem jest Ride, ale uwazam ze arcydzielami mozna nazwac kilka pojedynczych piosenek.
Mephisto - 2009-11-08, 10:56
:
Anton napisał/a:
METAL napisał/a:
Nie boję się stwierdzić, że to w pewnym sensie arcydzieło.

Arcydzieła to Ride, Master, Justice, a czarny album nie jest arcydziełem tylko albumem, który odniósł komercyjny sukces.


w sumie się zgadzam, chociaż może arcydzieło to za duże słowo. w każdym razie na pewno 3 wymienione są o wiele lepsze od czarnego
Szponek - 2010-01-09, 22:12
:
Właśnie się kręci stara S&M. Jakoś to dziś wygrzebałem i tak sobie z przyjemnością słucham. Udany, eksperymentalny skok na kasę, w moim mniemaniu, jednak takie wałki jak For whom the bell tolls, The Call Of Ktulu czy One wyszły zajebiście...
Mephisto - 2010-01-10, 11:35
:
też bardzo lubię
Sebek - 2010-01-10, 12:59
:
Ja sobie wczoraj na allegro sprawiłem w wersji DVD, dobra rzecz :-)
Anton - 2010-01-10, 14:57
:
Też lubie wracać do tej płyty, taka odskocznia od ciężkich brzmień, najbardziej podoba mi sie wykonanie "Outlaw Torn".
Sebek - 2010-01-11, 19:29
:
A mnie strasznie kosi master w wykonaniu z esendema, zajebistego rozmachu nabiera w takiej wersji, genialna rzecz :-)
Endrju - 2010-01-11, 20:07
:
Ja właśnie Mastera uważam za okropny kawałek tam.
Call of Ktulu zdecydowanie najlepszy, ten kawałek aż wydaje się być napisanym pod takie wykonanie.
RPA - 2010-01-11, 20:17
:
S&M jest bardzo cienkim albumem... dobry aranż stworzono w zasadzie tylko do Call of Ktulu, który rzeczywiście nabrał mocy, One też idzie posłuchać, reszta wkurwia niepomiernie.
Kinio - 2010-01-11, 20:25
:
RPA napisał/a:
S&M jest bardzo cienkim albumem... dobry aranż stworzono w zasadzie tylko do Call of Ktulu, który rzeczywiście nabrał mocy, One też idzie posłuchać, reszta wkurwia niepomiernie.


+1
Sebek - 2010-01-13, 21:24
:
Pierdolisz człowieku z południowej afryki, bo chociażby No Leaf Clover napisany specjalnie pod orkiestrę jest świetnym kawałkiem :-)
Mephisto - 2010-01-14, 10:39
:
oczywiście :) ale jest jakaś moda na jebanie tej płyty, jak i całej Metalliki. mnie to zwisa w sumie, swoje wiem :)
RPA - 2010-01-14, 11:19
:
Mephisto napisał/a:
oczywiście :) ale jest jakaś moda na jebanie tej płyty, jak i całej Metalliki. mnie to zwisa w sumie, swoje wiem :)

Mam w dupie wasze zdanie tak samo, jak wy macie moje. S&M jest nudny i nie ma to nic wspólnego z żadną modą. Wręcz przeciwnie, mogę się nawet nazwać umiarkowanym fanem Mety - 5 pierwszych albumów jest wybitnych (z czego piąty wcale nie jest najsłabszy - takiego natłoku doskonałych riffów na jednej płycie ze świecą gdzie indziej szukać...
Mephisto - 2010-01-14, 11:59
:
no i spoko :) a moda jest, uwierz mi. bardzo często się z tym spotykam
Szponek - 2010-01-14, 12:06
:
Jak już wcześniej pisałem, udany skok na kasę, a że wyszła im płyta fajna to już inna sprawa. I nie rozumiem, skąd ta dyskusja. Gdyby nagrali premierowy materiał wspólnie z orkiestrą to można by było gdybać jak to by brzmiało bez symfonii, ale skoro mamy tu do czynienia ze starymi wałkami okraszonymi całą tą "poważną" nutą i na dodatek w wersji live, zatem o co chodzi?
I bez sensu jest to porównywać do studyjnych albumów.
BartekGoku92 - 2010-01-14, 15:03
:
Mephisto napisał/a:
oczywiście :) ale jest jakaś moda na jebanie tej płyty, jak i całej Metalliki. mnie to zwisa w sumie, swoje wiem :)

też to zauwazyłem i po części rozumiem krytyke Mety, może przez to co zrobili w latach 90 , a może przez to, że jedyną ich płytą, którą uważam za wybitną jest Ride The Lighting, reszta płyt z lat 80 w moim odczuciu jest poprostu dobra.
Anton - 2010-01-14, 15:45
:
Szponek napisał/a:
I bez sensu jest to porównywać do studyjnych albumów.

O właśnie, jeśli już ktoś chce porównać do czegoś ten album, to jedynie do koncertówek jakie wydali.
Kinio - 2010-01-21, 13:01
:
A ty Metalman co sądzisz o DM?
Metalman - 2010-01-21, 13:38
:
Ride the Lightening i MoP bardzo zajebiste...Black Album dobry choć lżejszy...zajebiste ballady na nim wypuścili...nowa płyta pozytywna choć tak nagrana że głośniej słuchać się nie da a St.Anger to najgorsza metalowa płyta jaką miałem okazje słuchać...
Kinio - 2010-01-21, 14:01
:
A Abstrahując od brzmienia?

Metalman napisał/a:
najgorsza metalowa płyta jaką miałem okazje słuchać...


Znajdź se i posłuchaj:
Czarci świt - Diabły wzywają
:D
Kraft - 2010-01-21, 15:00
:
Moderus III Re-Master i po problemie z DM ;)

Klik - post #246
jezusik - 2010-01-21, 16:15
:
Metalman napisał/a:
Ride the Lightening i MoP bardzo zajebiste...Black Album dobry choć lżejszy...zajebiste ballady na nim wypuścili...nowa płyta pozytywna choć tak nagrana że głośniej słuchać się nie da a St.Anger to najgorsza metalowa płyta jaką miałem okazje słuchać...


z DM lubię tylko "The Day That Never Comes" reszta utworów w moim przekonaniu taka sobie czyli słaba
Kinio - 2010-01-21, 16:18
:
Ta ballada to jest jeden ze słabszych numerów. All Nightmare long to przekozak.
Dobre są jeszce End of the line, My apocalypse, The Judas Kiss i Unforgiven III (pod warunkiem że się zapomni jaki ma tytuł ;) )
gb1410 - 2010-01-21, 16:20
:
A dla mnie Death Magnetic jest lepsza od czarnej płyty.
jezusik - 2010-01-21, 16:24
:
wiec kinio czekamy na Unforgiven IV ? ciekaw jestem bardzo czy będą kontynuować "tradycję"
Metalman - 2010-01-21, 18:29
:
Cytat:
A dla mnie Death Magnetic jest lepsza od czarnej płyty.


Ciężko porównywać takie albumy bo DM jest dosyć szybki i ostry a BA wolniejszy i lżejszy...
mimo to częściej wracam do BA ;)
BartekGoku92 - 2010-01-21, 18:31
:
a mi się nie podoba ani DM ani BA.
Kinio - 2010-01-21, 19:47
:
Wyżej stawiam Black album
a Death Magnetic wyżej od AJFA
(Dlaczego bodajże już wyjaśniałem gdzieś)
Anton - 2010-01-21, 20:12
:
Kinio napisał/a:
Wyżej stawiam Black album
a Death Magnetic wyżej od AJFA
(Dlaczego bodajże już wyjaśniałem gdzieś)

Czyli tobie AJFA się nie podoba? ciężko mi to pojąć.
Kinio - 2010-01-21, 20:13
:
Podoba się, ale odrobinkę wyżej stawiam DM :)
Anton - 2010-01-21, 20:20
:
DM fajna płytka, ale to nie ten poziom co AJFA, chociażby ze względu na gre Larsa.
Kinio - 2010-01-21, 20:23
:
Możliwe bardzo jednak, styl muzyczny bardziej mi z DM podpasowuje, AJFA to smuty xD. Generalnie jednak obie są blisko siebie :)
BartekGoku92 - 2010-01-21, 21:20
:
Kinio napisał/a:
Możliwe bardzo jednak, styl muzyczny bardziej mi z DM podpasowuje, AJFA to smuty xD. Generalnie jednak obie są blisko siebie :)

AJFA>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>DM
Ravage - 2010-01-21, 23:25
:
AJFA niżej niż DM ?
looooool
większej głupoty chyba nigdy nie słyszałem
no jedynie posty Demanufacture które merci cytuje :D
BartekGoku92 - 2010-01-21, 23:29
:
Ravage napisał/a:
AJFA niżej niż DM ?
looooool
większej głupoty chyba nigdy nie słyszałem
no jedynie posty Demanufacture które merci cytuje :D
DOKŁADNIE, to tak samo jak powiedzieć, że Diabolus in Musica jest lepsza od Regin in Blood
Ravage - 2010-01-21, 23:31
:
nie no ogólnie AJFA to dla mnie jedna z najlepszych płyt metalowych
mimo iż przeboje sa długie , to nie nużą
brzmią mega kurwa metalicznie i potężnie, jest również dużo jaja takiego którego nie ma na poprzednich albumach ani ich ani innych metalofczyków
wokal riffy solówki
kult nad kulty
a ktoś pierdoli że jakieś popłuczyny typu DM są lepsze
to noł koments
BartekGoku92 - 2010-01-21, 23:36
:
AJFA jest dla mnie płytą bardzo dobra jednak szału nie ma, takie 7,5/10, (zdecydowanie wolę RTL) ale porównywać ja do DM, której w porywach daje 5/10 to to już bluźnierstwo
Ravage - 2010-01-21, 23:37
:
pyta mi opadła czytając te posty :(
BartekGoku92 - 2010-01-21, 23:38
:
jesli chodzi o Mete to zawsze najbardziej ceniłem ją za RTL i MOP, AJFA też mi się podoba jednak tak jak pisałem szału nie ma IMHO
Ravage - 2010-01-21, 23:41
:
a jakie płyty sa szałem ?
w całym traszzz metalu ?
nowy testament :D ? trivium :D ? megadefff ? exodus na tempo ??
BartekGoku92 - 2010-01-21, 23:49
:
Ravage napisał/a:
a jakie płyty sa szałem ?
w całym traszzz metalu ?
nowy testament :D ? trivium :D ? megadefff ? exodus na tempo ??

a po co się pytasz? Ale ok odpowiem, tak na szybko to wymienie Regin in Blood, Seasons in the Abbys, Ride the Lighting, Pleasure to Kill np
Ravage - 2010-01-21, 23:52
:
no to żes oryginalne typy dał
Kinio - 2010-01-21, 23:58
:
Po prostu wolę Metallicę taką jak jest na DM
ale kawałek po kawałku wyjaśnię:
-AJFA tu Jest dużo Smutów oraz przekombinowania
-AJFA i DM Oba mają słabe brzmienie ale moim zdaniem w DM jakby bardziej da się wybaczyć niż na ...And gdyż tam to psuło
-Ilościowo: na AJFA: One, Harvester of sorrow, Dyers Eve ewentualnie tytułowy, a na DM: All nightmare long, The end of the line, The Judas kiss, My apocalypse, Unforgiven III i ewetualnie That was just your life.
Nie piszę że obiektywnie strasznie jest ta moja ocena... to przede wszystkim mój wyraz gustu.
BartekGoku92 - 2010-01-22, 00:04
:
Ravage napisał/a:
no to żes oryginalne typy dał

no i co z tego, że nie są oryginalne?
Kraft - 2010-01-22, 00:09
:
Kinio napisał/a:
-AJFA tu Jest dużo Smutów oraz przekombinowania


To progresja, a nie smuty. Jak ci mleczaki wypadną to zrozumiesz.

Cytat:
-AJFA i DM Oba mają słabe brzmienie ale moim zdaniem w DM jakby bardziej da się wybaczyć niż na ...And gdyż tam to psuło


Chujowość brzmienia AJFA może polegać li tylko na tym, że w miksie wyciszono bas. Brzmienie całej reszty stało się wyznacznikiem dla połowy kapel metalowych. Właśnie takie sterylne i ostre jak brzytwa. Tama Ulricha brzmi genialnie. To także prime time Hetfielda plus masa popisówek Hammetta, choć ludzie i tak będą pierdolić, że tylko w jednej skali się porusza ;)

Reszta to kwestia gustu, także nie komentuję.
Anton - 2010-01-22, 09:58
:
Kraft napisał/a:
Chujowość brzmienia AJFA może polegać li tylko na tym, że w miksie wyciszono bas. Brzmienie całej reszty stało się wyznacznikiem dla połowy kapel metalowych.

To samo miałem napisać, a już nie wspomne jak te wałki na żywo kopią, takie Blackened to jeden wielki rozpierdol, i nie ma co się dziwić, że go wyciszyli jak partie basu były podobne do gitar, choć się tłumaczyli, że takie właśnie brzmienie chcieli osiągnąć.
tiglatpilesar - 2010-01-22, 10:49
:
W czasach "Justyny dla wszystkich" Urlich nosił na sobie koszulkę z logiem takiej jednej może mało znanej, ale znaczącej, właśnie techniczno - progresywnej ekipy. Ekipy, która pewnie miała wpływ jakiś na powstanie tej właśnie "postępowej" płyty. Płyty, której wprawdzie nie lubię, ale nie jeździć po niej nie mogę. Nie godzi się.
Nehamod - 2010-01-22, 10:51
:
tiglatpilesar napisał/a:
W czasach "Justyny dla wszystkich" Urlich nosił na sobie koszulkę z logiem takiej jednej może mało znanej, ale znaczącej, właśnie techniczno - progresywnej ekipy. Ekipy, która pewnie miała wpływ jakiś na powstanie tej właśnie "postępowej" płyty. Płyty, której wprawdzie nie lubię, ale nie jeździć po niej nie mogę. Nie godzi się.


Cóż to była za ekipa, mająca wpływ na powstanie "..And Anal For All..."?
tiglatpilesar - 2010-01-22, 10:54
:
Watchtower.
Ravage - 2010-01-22, 10:59
:
BartekGoku92 napisał/a:
Ravage napisał/a:
no to żes oryginalne typy dał

no i co z tego, że nie są oryginalne?


nic , tak serio mówiąc
może się mylę to mi wybaczcie
ale takie z was traszery jak z koziej dupy trąby
wiecznie pierdoli się tu o maks 10 zespołach, ta pseudo wielka czwórka, exodus, sodom, kreator, coroner i testament
rzuciłby ktoś czymś innym posycił się troche, może by jakoś było inaczej
a tak to jak ja bym sie kurwa nazywał wielkim def metalowcem i pierdolił wiecznie o Vader, Morbid Angel, Death, Nile, Cannibal Corpse, behemoth
i jakby mnie kto pytał to był tylko siepal te wymienione kapele
BartekGoku92 - 2010-01-22, 11:02
:
Ravage napisał/a:
BartekGoku92 napisał/a:
Ravage napisał/a:
no to żes oryginalne typy dał

no i co z tego, że nie są oryginalne?


nic , tak serio mówiąc
może się mylę to mi wybaczcie
ale takie z was traszery jak z koziej dupy trąby
wiecznie pierdoli się tu o maks 10 zespołach, ta pseudo wielka czwórka, exodus, sodom, kreator, coroner i testament
rzuciłby ktoś czymś innym posycił się troche, może by jakoś było inaczej
a tak to jak ja bym sie kurwa nazywał wielkim def metalowcem i pierdolił wiecznie o Vader, Morbid Angel, Death, Nile, Cannibal Corpse, behemoth
i jakby mnie kto pytał to był tylko siepal te wymienione kapele

a co to ma do dyskusji o AJFA?
Ravage - 2010-01-22, 11:26
:
to że spowodowalo wyciągnięcie ogólnego wniosku na ten temat
jezusik - 2010-01-22, 12:09
:
a tam . najlepsze płyty metallicy to Kill 'Em All , MOP i RTL :yeah:
BartekGoku92 - 2010-01-22, 12:14
:
jezusik napisał/a:
a tam . najlepsze płyty metallicy to Kill 'Em All , MOP i RTL :yeah:

+1 :yeah:
Mercifulless - 2010-01-22, 16:33
:
Na ...And Justice For All jest sporo zajebistych patentów ze zmieniającymi się rytmami i przejściami między nimi- to mogłem sobie docenić dopiero niedawno, wcześniej za głupi na to byłem. Zajebiście dopracowane to to. Wyciszony bas absolutnie boli, bo gitary tną jak żylety a perkusja atakuje po łbie. ALE- kto pozwolił temu Hammettowi grać milion solówek- jakby wszystkie te riffy upchnęli w 40 minutach to było by cudownie. A tak jednak czasem ziewnąć się zdarzy.
gb1410 - 2010-01-22, 17:03
:
...And Justice For All to płyta genialna (jedyna wada to One, zwłaszcza nudny początek), bije na głowę Kill'em All, RtL, nie mówiąc o czarnej czy DM. Brzmienie niesamowicie ostre, żadnych szumów, przegłosów, niepotrzebnych dźwięków... Nikt nie nagrał wcześniej tak płyty.
A co do wyciszonego basu, może chłopaki nie mieli zaufania do nowego basisty?
jezusik - 2010-01-22, 17:21
:
może i nie mieli ... ale musiał zastąpić Cliffa , który grał na basie no bardzo dobrze (wg mnie)
Mercifulless - 2010-01-22, 17:58
:
nikogo nie interesują takie mądrości
METAL - 2010-01-22, 23:12
:
gb1410 napisał/a:
(jedyna wada to One, zwłaszcza nudny początek)


To najlepszy kawałek na płycie.
Cav1er - 2010-01-22, 23:19
:
METAL napisał/a:
gb1410 napisał/a:
(jedyna wada to One, zwłaszcza nudny początek)


To najlepszy kawałek na płycie.


Tak, a po nim wg mnie jest tytułowy. I nie ma chuja we wsi, ale One do dzisiaj jest zajebiste. I pisanie, że jest nudne, jest całkowicie nie na miejscu :)
Szponek - 2010-01-23, 08:24
:
gb1410 napisał/a:
(jedyna wada to One, zwłaszcza nudny początek)


Coraz lepiej tu się dzieje...
Mephisto - 2010-01-23, 11:25
:
METAL napisał/a:
gb1410 napisał/a:
(jedyna wada to One, zwłaszcza nudny początek)


To najlepszy kawałek na płycie.


jeden z najsłabszych
trickster_g - 2010-01-23, 19:28
:
Mephisto napisał/a:
METAL napisał/a:
gb1410 napisał/a:
(jedyna wada to One, zwłaszcza nudny początek)


To najlepszy kawałek na płycie.


jeden z najsłabszych

wybrany w kilku plebiscytach na najlepszy kawałek Metalliki :)
Czorth - 2010-01-24, 09:01
:
to ja nie będę tak skrajny. kawałek jest bardzo dobry, a sam fakt, że muzycy wybrali go na teledysk i singiel świadczy, że cenili go.
Anton - 2010-01-24, 11:08
:
Czorth napisał/a:
kawałek jest bardzo dobry

Szczególnie druga część wałka, perkusja wybija zajebisty rytm, solówa Kirka i jazda aż do samego końca, nie rozumiem czemu Mephisto uważa go za jeden z najsłabszych.
jezusik - 2010-01-24, 11:59
:
Anton napisał/a:

Szczególnie druga część wałka, perkusja wybija zajebisty rytm, solówa Kirka i jazda aż do samego końca, nie rozumiem czemu Mephisto uważa go za jeden z najsłabszych.


+1 :yeah:
Mephisto - 2010-01-25, 11:17
:
moze przez to, że był wałkowany wszystkich możliwych telewizjach muzycznych, na imprezach i gdzie tylko się dało na maxa i do znudzenia ;) a mówiąc serio podoba mi się średnio i na tej płycie moim zdaniem jest wiele lepszych numerów. a ze został wybrany najlepszym ich utworem ? tez mi argument
gb1410 - 2010-01-25, 13:11
:
Ale narobiłem zamieszania z tym One.
"Sukces" One (teledysk dobrze sprzedał się w MTV), spowodował nagranie na nastepnej płycie takiego hitu jak Nothing Else Matters. A później powstały Loady.
Moim skromnym zdaniem utwór One i cała otoczka z nim związana, to był początek końca Metallicy.
Anton - 2010-01-25, 13:28
:
gb1410 napisał/a:
"Sukces" One (teledysk dobrze sprzedał się w MTV), spowodował nagranie na nastepnej płycie takiego hitu jak Nothing Else Matters.

A skąd Ty masz takie wiadomości, że dzieki One nagrali Nothing?
RPA - 2010-01-25, 14:32
:
Anton napisał/a:
gb1410 napisał/a:
"Sukces" One (teledysk dobrze sprzedał się w MTV), spowodował nagranie na nastepnej płycie takiego hitu jak Nothing Else Matters.

A skąd Ty masz takie wiadomości, że dzieki One nagrali Nothing?

Przedzwonił do Larsa i się dowiedział, nie?
gb1410 - 2010-01-25, 14:48
:
Anton napisał/a:
Szczególnie druga część wałka, perkusja wybija zajebisty rytm, solówa Kirka i jazda aż do samego końca...

Tu zgoda, ale jak przetrzymać poprzedzające to, nudne 4 minuty.

[ Dodano: 2010-01-25, 14:49 ]
Anton napisał/a:
gb1410 napisał/a:
"Sukces" One (teledysk dobrze sprzedał się w MTV), spowodował nagranie na nastepnej płycie takiego hitu jak Nothing Else Matters.

A skąd Ty masz takie wiadomości, że dzieki One nagrali Nothing?

To tylko moje zdanie.
BartekGoku92 - 2010-01-25, 16:05
:
a zabrzmiało to jakbyś fakt przedstawiał, nastepnym razem sprecyzuj.
Mercifulless - 2010-01-25, 16:23
:
niesamowite. nie sprecyzował! :O
Ghost - 2010-02-17, 23:14
:
Świetny zespół, który gdzieś się chyba pogubił i zaczął robić różne dziwne rzeczy. O ile Load i Death Magnetic nie są takie złe, o tyle Reload i St. Anger są już bardzo słabe. Nie zmienia to faktu, że Kill 'Em All, Ride The Lightning, Master of Puppets i ...And Justice for All to kawał dobrego thrashu. Ciekawi mnie, jakby dzisiaj grali gdyby nie jakiś dziwny rodzaj "rozwoju" muzycznego i gdyby nie Bob Rock, który jeszcze ich w tym wspierał.
Anton - 2010-02-18, 14:04
:
Ghost napisał/a:
Ciekawi mnie, jakby dzisiaj grali gdyby nie jakiś dziwny rodzaj "rozwoju" muzycznego i gdyby nie Bob Rock, który jeszcze ich w tym wspierał.

Tak samo ponieważ, już po wydaniu Mastera mieli zamiar poeksperymentować z muzyką tak sami wypowiadali się w wywiadach. Cliff miał na to duży wpływ, można też postawić taką teze, że smierć Cliffa oddaliła te eksperymenty o dwa albumy, tak czy siak i tak by podążali w strone loadów.
Kinio - 2010-03-02, 16:12
:
Obejrzałem tą najnowszą koncertówkę z Francji.
Bida
RPA - 2010-03-02, 16:15
:
Kinio napisał/a:
Obejrzałem tą najnowszą koncertówkę z Francji.
Bida

http://www.youtube.com/watch?v=A7teJOntFeQ
Muad'Dib - 2010-03-02, 16:19
:
Cytat:
i St. Anger są już bardzo słabe.


No popatrz, a do mnie z całego plumkania Metallicy przemawia wyłącznie St.Anger. Może dlatego, że tej płycie najdalej od skórzanych gaci i dżinsowych katanek traszowców.
Mephisto - 2010-03-02, 16:22
:
przechujowa jest St Anger, tylko po co to wałkować setny raz
Muad'Dib - 2010-03-02, 16:25
:
W sumie to jest inna. Czy chujowa, to już kwestia podejścia. Thrashu w klasycznym wydaniu nie lubiłem nigdy, być może stąd taka opinia.
Mercifulless - 2010-03-02, 16:32
:
Kurwa, a kilka lat temu za koszulkę z tym wzorem w Warszawie można było po ryju dostać, co w sumie złe nie było.

Trasz, czy nie trasz, ta płyta jest chujowa tak po prostu, jako muzyka, a nie jakiś konkretny podgatunek.
Kraft - 2010-03-02, 16:34
:
Mephisto napisał/a:
przechujowa jest St Anger, tylko po co to wałkować setny raz


Nie czaisz. Chwalić St. Anger to plus 2 do luzu. Nie to co sztywni katankowcy...
Muad'Dib - 2010-03-02, 16:43
:
Mercifulless napisał/a:
Kurwa, a kilka lat temu za koszulkę z tym wzorem w Warszawie można było po ryju dostać, co w sumie złe nie było.

Trasz, czy nie trasz, ta płyta jest chujowa tak po prostu, jako muzyka, a nie jakiś konkretny podgatunek.


Po pierwszym odsłuchu też tak uznałem. Potem postanowiłem dać jeszcze jedną szansę - w sumie Metallica nie grała w ten sposób. Po przełknięciu kartonowych bębnów Urlicha, wychodzą naprawdę dobre kompozycje.

Invisible Kid, Frantic czy Shoot Me Again mają moc, trzeba tylko na tę płytę spojrzeć inaczej jak przez pryzmat poprzednich dokonań Metallicy.
Nehamod - 2010-03-02, 16:51
:
Nie jestem w stanie słuchać płyty z tak chujowym brzmieniem.
Mercifulless - 2010-03-02, 16:51
:
Żeby płyta była dobra nie może nudzić w okolicach 3 numeru. Z dużą dawką dobrej woli. Nie wiem od jakich środków, czy od słuchania jakich zespołów można wyrobić słuchając rozrośniętych do niebotycznych rozmiarów w których pomysłów jest na 3 minuty góra. Tak grają młode chujowe kapelki, które uznają że jak oni nie nudzą się przez 6-7 minut grając, bo takie fajne riffy, to i słuchacz się nie znudzi.
Kraft - 2010-03-02, 16:53
:
Muad'Dib napisał/a:
wychodzą naprawdę dobre kompozycje.


Kompozycje srycje. Rehearsale posklejane w protoolsie. 8-minutowe wałki z dwoma riffami na krzyż, ciągnące się jak srajtaśma. Bębny kartonowe idzie znieść - tu są puszkowate. Gitary nagrywane jakby pod wodą. Pełno numetalowego smęcenia, wymuszonego przez trendy panujące w tamtym czasie. I ty śmiesz mówić komuś że jest głuchu. A idź w chuj...
Muad'Dib - 2010-03-02, 16:53
:
@Merci
Nie twierdzę, że to jakieś arcydzieło, ale - subiektywnie - płyta lepsza od tego co nagrała Metallica ostatnio. Co do brzmienia, muszę zgodzić się z Nehamodem. Pierwszy raz aż dziwnie mi się tego słuchało, wiedząc kto tę płytę produkował i miksował.

Spodziewałem się smutnego pitolenia, a dostałem zupełnie inne wydanie Metallicy. Bez masturbacji solówkami, bez pięknych melodyjek. Jest surowo i całkiem agresywnie. Oczywiście płyta nie nadaje się na więcej jak kilka przesłuchów na długi czas - ale są kawałki do których się wraca. Dla mnie to wyznacznik tego, że krążek całkowitą klapą nie był.
Mercifulless - 2010-03-02, 16:56
:
Ja tam nie wiem do końca co Metallica nagrała ostatnio bo poza jednym teledyskiem i 10 minut w samochodzie u kumpla nie słyszałem tego i się nie śpieszę, acz zrobiło to przyzwoite wrażenie z fatalną perkusją, jakoś to topornie brzmiało okrutnie.

[ Dodano: 2010-03-02, 16:57 ]
Ale Load mi się podoba, bo tam fajne country nagrali.
Kraft - 2010-03-02, 17:01
:
Mercifulless napisał/a:
Ale Load mi się podoba, bo tam fajne country nagrali.


I właśnie w tym okresie byli najdalej od traszu. St. Anger był nieudolną próbą powrotu do korzeni, co by se tam mua nie pierdolił...
Muad'Dib - 2010-03-02, 17:01
:
@Merci
Myślę, że to w zupełności wystarczy. Nowa płyta to naprawdę nic szczególnego. BA, Load i Reload to taki zlepek rzewnych ballad, które zapchano szybszymi kawałkami. Nie twierdzę, że to złe produkcje, w sumie i tak bardziej do mnie przemawiają niż stricte thrashowa Metallica.
Anton - 2010-03-02, 21:07
:
Muad'Dib napisał/a:
subiektywnie - płyta lepsza od tego co nagrała Metallica ostatnio.

Nie da sie wmówić, że Szit Anger jest lepszą płytą od "Death Magnetic", z bardzo prostego powodu ta płyta muli, długie numery praktycznie z tym samym riffem to sie ciężko słucha, żeby te riffy były jeszcze zajebiste.
gb1410 - 2010-03-03, 12:26
:
Nie ma co porównywać, St. Anger ciężko wytrzymać nawet do trzeciego utworu. A Death Magnetic z każdym przesłuchaniem wydaje się być lepsza, bardzo solidny thrash, na dziś 7/10.
Mephisto - 2010-03-03, 16:18
:
gb1410 napisał/a:
Nie ma co porównywać, St. Anger ciężko wytrzymać nawet do trzeciego utworu. A Death Magnetic z każdym przesłuchaniem wydaje się być lepsza, bardzo solidny thrash, na dziś 7/10.


wszystko w temacie
allus - 2010-03-28, 17:29
:
st.anger, load i reload= shit. Ale pozostałe płyty, w szczególności pierwsza 5, są naprawdę świetne i trochę głupio ich nie znać
world_eater - 2010-03-28, 18:18
:
Weź kurtkę i wyjdź.
Mephisto - 2010-03-29, 14:58
:
tak jest, jesli masz zamiar nam więcej takich rewelacji przedstawić, to lepiej wypierdalaj. czym prędzej
rotten - 2010-03-29, 14:58
:
A ja lubię St. Anger.
Kinio - 2010-03-29, 15:23
:
Bo nie masz gustu ;)
rotten - 2010-03-29, 15:48
:
Ej no, trzy takie same posty w odniesieniu do mnie? ;p mam gust, i to dobry!
allus - 2010-03-29, 17:33
:
@Mephisto: weszłem na forum i pierwsze co zrobiłem, to napisałem że metallika jest fajna i co z tego? btw, dziękuję za okazanie kultury :) I za twoje nauki, o wielki brutal death metalowcu.
Nehamod - 2010-03-29, 17:36
:
Hehehe, no ja jestem tolerancyjny bardzo, ale "weszłem" nie zdzierżę. To już wolę, żebyś pisał, że Sejnt Enger jest zajebiste ;)
allus - 2010-03-29, 17:46
:
hah pisałem pod wpływem "endżeru". Tak wiem, pisze się WSZEDŁEM. Btw, wiadomo, kiedy mają zamiar wydać nową płytę?
Anton - 2010-03-29, 18:14
:
Jak wydadzą to się dowiesz
trickster_g - 2010-03-29, 19:17
:
a na co komu nowa płyta?
Kali Yuga - 2010-03-29, 22:57
:
Jak to na co? Na MP3 pewnie żeby w drodze do szkoły się w busie bujać.
Mephisto - 2010-03-30, 15:04
:
zbanował już ktoś tego idiotę ?
Kaper - 2010-04-02, 11:57
:
kumpel ostatnio sprawdzal swoje nagranie z komunii i nikt nie zgadnie jaka muze w tle leciala na filmie...



Metallica - Bleeding Me

tylko bez wokalu , sam podklad
Ravage - 2010-04-02, 13:41
:
ostro
Szponek - 2010-04-02, 16:27
:
Bezbożne szaleństwo normalnie...
Deadhammer - 2010-05-30, 21:00
:
Kaper napisał/a:
nikt nie zgadnie jaka muze w tle leciala na filmie...



podkład z Metallica - Bleeding Me ?
Cav1er - 2010-05-30, 22:11
:
Nie.
To:

Cytat:
So fucking what!

Well I've been to Hastings,
I've been to Brighton
I've been to Eastbourne too
So what
So what

And I've been here,
I've been there
I've been every fucking where
So what
So what
So what, so what, you boring little cunt

Who cares
Who cares what you do
Yeah who cares,
Who cares about you, you, you, you, you

Well I've fucked a queen
I've fucked Bach
I've even sucked an old man's cock
So what
So what

And I've fucked a sheep
I've fucked a goat
I rammed my cock right down it's throat
So what
So what
So what, so what, you boring little fuck

Who cares
Who cares what you do
And who cares,
Who cares about you, you, you, you, you

And I've drunk that,
I've drunk this
I've spewed up on a pint of piss
So what
So what

I've had scank,
I've have speed
I've jacked up until I bleed
So what
So what
So what, so what, you boring little cunt

Who cares
Who cares what you do
Yeah who cares,
Who cares about you, you, you, you, you

I've had crabs,
I've had lice,
I've had the clap and that ain't nice
So what
So what

I've fucked this
I've fucked that
I've even fucked a school girl's twat
So what
So what
So what, so what you boring little fuck

Who cares
Who cares what you do
And who cares,
Who cares about you, you, you, you, you, you

So fucking what!
Yeah

master25 - 2010-06-07, 20:13
:
Dla mnie to najważniejszy zespół. Może dlatego że gdyby nie oni być może dziś bym nie słuchał metalu.
Kraft - 2010-06-07, 20:16
:
Pełne nazwisko Roba, ilość tatuaży jamesa, ulubiona uzywka Kirka. Masz 10 minut, albo jutro cie kroje po wuefie.
Mephisto - 2010-06-07, 20:20
:
długość fiuta Ulricha jeszcze
master25 - 2010-06-07, 20:44
:
Roberto Agustín Miguel Santiago Samuel Trujillo Veracruz, mniej niż Kerry King, cygara (kubańskie), a Ulrich nie ma już fiuta ;]
Mephisto - 2010-06-07, 20:48
:
wybrnąłeś w sumie :mrgreen:
RPA - 2010-06-07, 21:38
:
Zakładając, że najważniejszym zespołem, jest ten, od którego zaczynaliśmy, to rzeczywiście, w czołówce byłyby Metallica, Iron Maiden, Nirvana, oraz Kulfon&Monika.
world_eater - 2010-06-07, 22:43
:
Kulfon&Połyka
Anton - 2010-06-08, 12:22
:
RPA napisał/a:
Zakładając, że najważniejszym zespołem, jest ten, od którego zaczynaliśmy, to rzeczywiście, w czołówce byłyby Metallica, Iron Maiden, Nirvana, oraz Kulfon&Monika.

Musiałbym być psychicznie chory żeby nirvany słuchać, Justice najlepszy album Mety
PapaSmerf - 2010-06-08, 14:10
:
Cytat:
Musiałbym być psychicznie chory żeby nirvany słuchać


Czemu? Przez 13 letnie psychofanki Cobaina?
eVe - 2010-06-08, 19:20
:
PapaSmerf napisał/a:
Cytat:
Musiałbym być psychicznie chory żeby nirvany słuchać


Czemu? Przez 13 letnie psychofanki Cobaina?

Obawiam się, że obecnie 13 letnie fanki nie słuchają nirvany :drapie:
Anton - 2010-06-09, 10:08
:
PapaSmerf napisał/a:
Cytat:
Musiałbym być psychicznie chory żeby nirvany słuchać


Czemu? Przez 13 letnie psychofanki Cobaina?

:facepalm:
RPA - 2010-06-09, 21:34
:
Anton napisał/a:
RPA napisał/a:
Zakładając, że najważniejszym zespołem, jest ten, od którego zaczynaliśmy, to rzeczywiście, w czołówce byłyby Metallica, Iron Maiden, Nirvana, oraz Kulfon&Monika.

Musiałbym być psychicznie chory żeby nirvany słuchać, Justice najlepszy album Mety

Nie wiem do czego pijesz. Chyba nie zrozumiałeś, co napisałem.
Anton - 2010-06-10, 08:41
:
RPA napisał/a:
Anton napisał/a:
RPA napisał/a:
Zakładając, że najważniejszym zespołem, jest ten, od którego zaczynaliśmy, to rzeczywiście, w czołówce byłyby Metallica, Iron Maiden, Nirvana, oraz Kulfon&Monika.

Musiałbym być psychicznie chory żeby nirvany słuchać, Justice najlepszy album Mety

Nie wiem do czego pijesz. Chyba nie zrozumiałeś, co napisałem.

Widzę, że Ty nie zrozumiałeś więc odpuszcze sobie. Load, reload najgorsze płyty Metallicy
Blackened96 - 2010-07-03, 21:46
:
Load i Reload nie jest taki zły, ale na St.Anger zjebali akcje, a zwłaszcza Lars na tych garnkach do rosołu.
Stalker - 2010-08-19, 16:18
:
Wiadomo, że najlepszy okres meta miała w latach '80, ale późniejsze płytki też wg mnie nie są złe. Na Load, Reload znajdzie się parę dobrych wałków. Oczywiście nie jest to MoP czy RtL, bo to już nie ta kategoria, ale nie jest źle. St. Anger też obiektywnie rzecz biorąc tragiczne nie jest, ale oczywiście nie jest to ta sama meta co kiedyś. To tyle. Taka moja opinia.
METAL - 2010-08-19, 16:20
:
Stalker napisał/a:
St. Anger też obiektywnie rzecz biorąc tragiczne nie jest, ale oczywiście nie jest to ta sama meta co kiedyś. To tyle. Taka moja opinia.


Tragicznie nie jest, jest gorzej niż tragicznie...
Stalker - 2010-08-19, 17:05
:
Cytat:
Tragicznie nie jest, jest gorzej niż tragicznie...

Przesadzasz. :wink:
METAL - 2010-08-19, 17:18
:
Ta płyta to dno, szajs jakich mało ! No wybacz, ale jak słysze takie dzieła jak Master Of Puppets, Ride The Lighting czy .And Justice For All (mój ulubiony) to nie mogę inaczej ocenić czegoś takiego jak St Anger.
world_eater - 2010-08-19, 19:11
:
Kurwa jak pewnie słuchał 750 razy bo to Metallica to mógł w koncu stolerować i uznać że tragiczne nie jest.
tiglatpilesar - 2010-08-19, 19:16
:
"St. Anger" chyba nie słyszałem, ale wystarczył mi ten jeden kawałek, co go w jakimś pierdlu nakręcili. Żenadne to strzasznie było.
"Reloadem" to się namiętnie pałowali znajomi od grendżu, tak że omiajałem. Jak ktoś lubi Kyuss, to może mu się i "Load" spodobać.
Ja najbardziej lubię "Ride..."
RPA - 2010-08-19, 19:40
:
Ja się nawet nauczyłem z moim kołwerbendem dwóch kawałków z ostatniej ich płyty. Do dupy się ich słucha, ale w sumie nienudno się to gra :)
mimit - 2010-08-19, 20:17
:
Szczerze mówiąc, "Death Magnetic" to ich najgorsza plyta, kiepsko się tego słucha...
Kraft - 2010-08-19, 20:26
:
szczerze mówiąc, grzyb ci mózg zajmuje
PapaSmerf - 2010-08-19, 20:28
:
Jeśli mowa o St. Anger, to akurat tytułowy kawałek jako jedyny mi się podoba, reszte rzeczywiście zaorać. Brzmienie perki jest jednym z gorszych jakie słyszałem.
mimit - 2010-08-19, 21:38
:
Kraft chyba średnio dzisiaj kojarzy :]
Anton - 2010-08-19, 21:41
:
mimit napisał/a:
Kraft chyba średnio dzisiaj kojarzy :]

Co brałeś?
mimit - 2010-08-19, 21:43
:
jestem trzeźwy jak świnia
Anton - 2010-08-19, 21:46
:
Nie widać bo nie wiem co jest takiego w "Death Magnetic" żeby pisać, że to ich najgorsza płyta
Kinio - 2010-08-19, 21:47
:
Bo teraz czasem się zdarza tendecja innego typu kindermetali, że tylko stara Meta jest dobra a teraz to syf i komercja. ;)
Nehamod - 2010-08-19, 21:48
:
Kinio napisał/a:
Bo teraz czasem się zdarza tendecja innego typu kindermetali, że tylko stara Meta jest dobra a teraz to syf i komercja. ;)


Taka tendencja obejmuje znaczą część fanów tej kapeli. I nie tylko ich.
Kinio - 2010-08-19, 21:51
:
Wiadomo, Metallica w latach 80 i początku 90 to miazga. Miałem na myśli takie bezmyślne zapatrzenie w oldskul.
world_eater - 2010-08-19, 21:53
:
Kinio napisał/a:
Bo teraz czasem się zdarza tendecja innego typu kindermetali, że tylko stara Meta jest dobra a teraz to syf i komercja. ;)


jestem kindermetal :(
Stalker - 2010-08-19, 21:54
:
world_eater napisał/a:
Kurwa jak pewnie słuchał 750 razy bo to Metallica to mógł w koncu stolerować i uznać że tragiczne nie jest.

Tak kurwa, milion razy, jakbym kurwa nie miał co robić. A poza tym nie napisałem, że jest w chuj zajebista tylko nie tragiczna i może się podobać czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba. :drapie:

A co do Death Magnetic to zajebista płyta, jak dla mnie zaraz po "klasyce". :wink:
Anton - 2010-08-19, 21:54
:
Oldskulowcy to się cieszą, że wyszło takie "Death Magnetic" choć nie jest to jakieś wybitne dzieło, ale w porównaniu z loadami i reloadami to już coś
mimit - 2010-08-19, 21:56
:
nie każdemu musi się podobać nowa płyta, takie jest moje zdanie, a to wcale nie oznacza ze jestem kindermetalem :]
world_eater - 2010-08-19, 22:00
:
Stalker napisał/a:
czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba. :drapie:


serio masz już 18 lat?
Anton - 2010-08-19, 22:02
:
mimit napisał/a:
nie każdemu musi się podobać nowa płyta, takie jest moje zdanie, a to wcale nie oznacza ze jestem kindermetalem :]

Jasiu malinowy piszesz, że to ich największe gówno, idąc twoim tokiem rozumowania to load, reload i szita anger są lepszymi płytami, a to gówno prawda
Industrial - 2010-08-19, 22:02
:
Stalker napisał/a:
dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba.

Cóż za rekomendacja :facepalm:
Stalker - 2010-08-19, 22:02
:
world_eater napisał/a:
Stalker napisał/a:
czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba. :drapie:


serio masz już 18 lat?


Tak, o co ci dokładnie chodzi? Nie chodziło mi o to, że musi być dobra, bo była w Metal Hammerze. Ale czy do jasnej kurwy można mieć na tym forum własne zdanie?? :dupek:
PapaSmerf - 2010-08-19, 22:06
:
Stalker napisał/a:
world_eater napisał/a:
Stalker napisał/a:
czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba. :drapie:


serio masz już 18 lat?


Tak, o co ci dokładnie chodzi?

Cytat:
Data urodzenia: 06 Paź 1992

Nawet liczyć nie umie :(
mimit - 2010-08-19, 22:07
:
różnica miedzy nami jest taka, że ja nie krytykuje Twojego gustu, szanuję to, może
Ci się podobać i ok, nie widzę problemu...więc Ty też mógłbyś uszanowac mój gust, a jeśli to dla Ciebie takie trudne, to już nie moja sprawa.
Stalker - 2010-08-19, 22:08
:
PapaSmerf napisał/a:
Stalker napisał/a:
world_eater napisał/a:
Stalker napisał/a:
czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba. :drapie:


serio masz już 18 lat?


Tak, o co ci dokładnie chodzi?

Cytat:
Data urodzenia: 06 Paź 1992

Nawet liczyć nie umie :(


Ja pierdolę. :facepalm: :facepalm: :facepalm:
To chyba ty jesteś z lekka niekumaty.
Anton - 2010-08-19, 22:08
:
mimit napisał/a:
różnica miedzy nami jest taka, że ja nie krytykuje Twojego gustu, szanuję to, może
Ci się podobać i ok, nie widzę problemu...więc Ty też mógłbyś uszanowac mój gust, a jeśli to dla Ciebie takie trudne, to już nie moja sprawa.

Tu nie chodzi o gusta tylko o obiektywną opinie
mimit - 2010-08-19, 22:13
:
z racja jest jak z dupą, każdy ma swoja :) poza tym nie napisałem, że Load, Reload i St. Anger to ich najlepsze płyty...
Anton - 2010-08-19, 22:15
:
mimit napisał/a:
Szczerze mówiąc, "Death Magnetic" to ich najgorsza plyta, kiepsko się tego słucha...

Więc Ty sam nie wiesz co piszesz
mimit - 2010-08-19, 22:17
:
nie napisałem też, że byłem obiektywny, bo nie byłem, to moje zdanie, Ty też nie jesteś więc o co chodzi?
Anton - 2010-08-19, 22:19
:
mimit napisał/a:
nie napisałem też, że byłem obiektywny, bo nie byłem, to moje zdanie, Ty też nie jesteś więc o co chodzi?

Ile Ty masz lat ? bo ja się ze swoją siostrzenicą co ma 4 lata szybciej dogadam
PapaSmerf - 2010-08-19, 22:19
:
Stalker napisał/a:
PapaSmerf napisał/a:
Stalker napisał/a:
world_eater napisał/a:
Stalker napisał/a:
czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba. :drapie:


serio masz już 18 lat?


Tak, o co ci dokładnie chodzi?

Cytat:
Data urodzenia: 06 Paź 1992

Nawet liczyć nie umie :(


Ja pierdolę. :facepalm: :facepalm: :facepalm:
To chyba ty jesteś z lekka niekumaty.

cipeczko, to nie ja nie wiem ile mam lat. Rozumiem, że gdyby nowa płyta, dajmy na to tokio hotel wylądowała w "nierdzewnej stali" to też byś na forum jej zaciekle bronił, bo przecież tam napisali jaka to nie jest zajebista :(
mimit - 2010-08-19, 22:21
:
za kilka dni 21 :] fakt, jesteś na jej poziomie, więc idź może sobie z nią porozmawiaj.
Anton - 2010-08-19, 22:24
:
mimit napisał/a:
za kilka dni 21 :] fakt, jesteś na jej poziomie, więc idź może sobie z nią porozmawiaj.

Jednak jesteś tępym chujem wypierdalaj jak masz dalej takie złote myśli pisać
mimit - 2010-08-19, 22:27
:
86 rocznik, taki stary, a tak ograniczony, pora skończyć dyskusję bo, jak widzę, skonczyły Ci się argumenty i zaczynasz wjeżdżać.
Ravage - 2010-08-19, 22:30
:
Anton napisał/a:
mimit napisał/a:
za kilka dni 21 :] fakt, jesteś na jej poziomie, więc idź może sobie z nią porozmawiaj.

Jednak jesteś tępym chujem wypierdalaj jak masz dalej takie złote myśli pisać


nie rób z siebie kogoś kim nie jesteś
Mercifulless - 2010-08-19, 22:44
:
St Anger nie tragiczne. Są rzeczy gorsze od tego. Tego jeszcze nie grali. Co przyniesie jutro?

W ramach ciekawostki- 7 lat temu, jak to gówno wychodziło, to za koszulkę z tym wzorem w Warszawie na koncertach w ryj się dostawało. Jak najbardziej słusznie. Myślę, że powinno się do takich praktyk wrócić.
Stalker - 2010-08-19, 23:01
:
PapaSmerf napisał/a:
Stalker napisał/a:
PapaSmerf napisał/a:
Stalker napisał/a:
world_eater napisał/a:
Stalker napisał/a:
czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba. :drapie:


serio masz już 18 lat?


Tak, o co ci dokładnie chodzi?

Cytat:
Data urodzenia: 06 Paź 1992

Nawet liczyć nie umie :(


Ja pierdolę. :facepalm: :facepalm: :facepalm:
To chyba ty jesteś z lekka niekumaty.

cipeczko, to nie ja nie wiem ile mam lat. Rozumiem, że gdyby nowa płyta, dajmy na to tokio hotel wylądowała w "nierdzewnej stali" to też byś na forum jej zaciekle bronił, bo przecież tam napisali jaka to nie jest zajebista :(


Posiadasz taką magiczną umiejętność jak czytanie ze zrozumieniem? Jak tak to sobie przeczytaj kilka moich ostatnich postów w tym temacie to może zorientujesz się jaka jest moja opinia o St. Anger, bo nie chce mi się tego powtarzać. To o Metal Hammerze dodałem jako ciekawostkę. A skoro już wspomniałeś to akurat Tokio Hotel w życiu nie słyszałem i sądząc po opiniach nie zamierzam.
Ja natomiast po twoich wypowiedziach sądzę, że nie masz nawet tych 18 lat. I sobie kurwa za dużo nie pozwalaj, ja cię nie obrażam. A jak chcesz po prostu powkurwiać ludzi to wypierdalaj. :evil:
PapaSmerf - 2010-08-19, 23:31
:
Tylko nie wstawiaj więcej tych gróźnych emotek, bo serio stąd wypierdole, srogi nieprzyjacielu bozi :( Tak, lubię powkurwiać, zwłaszcza jak czytam posty takich pizdeczek, którym płyta naprawdę się nie podoba, ale przecież w metal hammerze napisali, że jest fajna, więc trzeba się słuchać.

Żeby nie było: Death Magnetic jest w miarę dobra, ale starsze lepsze.
Stalker - 2010-08-20, 00:07
:
PapaSmerf napisał/a:
Tylko nie wstawiaj więcej tych gróźnych emotek, bo serio stąd wypierdole, srogi nieprzyjacielu bozi :( Tak, lubię powkurwiać, zwłaszcza jak czytam posty takich pizdeczek, którym płyta naprawdę się nie podoba, ale przecież w metal hammerze napisali, że jest fajna, więc trzeba się słuchać.

Żeby nie było: Death Magnetic jest w miarę dobra, ale starsze lepsze.


Widzę, że jednak czytanie ze zrozumieniem leży u ciebie. Napisałem, że St. Anger nie jest tragiczna, a przykład z Metal Hammera dałem jako ciekawostkę kurwa krajoznawczą, bo mi się przypomniało. I czasem sobie St. Anger zapuszczę i bynajmniej nie dlatego, że była w Metal Hammerze. Coś już świta czy cofamy się do przedszkola? Z tą pizdeczką to już naprawdę sobie kurwa daruj. A jak cię wkurwia stosowanie emotek to zalecam wizytę u specjalisty, bo to może oznaczać problemy natury psychicznej i ogólną nerwicę.

Cytat:
bo serio stąd wypierdole,

Ktoś się będzie smucił z tego powodu?

A tak na serio, skończmy już ten jebany offtop co?
world_eater - 2010-08-20, 00:46
:

Stalker - 2010-08-20, 01:48
:
W sumie to zajebiście skomentowałeś, hehe. :wink:
Eternal_hate - 2010-08-20, 09:30
:
Co do St. Anger... Ludzie, ktorzy mowia ze to chociazby znosna plyta powinni splonac na stosie. Death Magnetic slyszalem raz i to na chujtubie. Po tym jak prawie zasnalem wiecej nie wracalem. Co do lołda i rilołda - jest tam jeden kawalek, ktory bardzo mi sie podoba, mianowicie King Nothing. Co do ulubionych to pierwsze miejsce zajmuje u mnie Kill 'em All dalej jest Master.

PS. Odnosze coraz wieksze wrazenie, ze ludzie, ktorzy sie tutaj rejestruja to (zadnego znaczenia nie ma tu wiek) kindermetale. Chuja tej muzyki znaja. Nawet ja jak sie tutaj rejestrowalem, a pamietam niektore posty - to byla totalna zenada i infantylnosc. Ale do chuja znalem przynajmniej te 5 na krzyz kapel blackowych. A tutaj same, jak to pisal zjadacz_swiata, Jajron Mejden (czy jakos tak) i Metallica. Litosci...
Stalker - 2010-08-20, 10:23
:
Nie no przesadziłeś, że tylko Metallica i Iron, jeśli ci o mnie chodzi, ale nie słucham muzyki w ten sposób, że ściągam w chuj różnych kapel i jebie je po kolei tylko ściągam po jednym albumie i wybrane zakupuję. Do przesłuchania i rozpatrzenia u mnie czekają takie kapelki jak Six Feet Under, Amon Amarth, Opeth, Nile, Immolation, Khold, Sodom, Machine Head, Cavalera..., Vesania, Edguy, Darkthrone i w chuj innych z black, thrashu i też w chuj innych gatunków, bo nie chce mi się dalej wymieniać Część z tych co wymieniłem i nie tylko trochę już słyszałem, część nie, różnie. A to dlatego, że tak jak wspomniałem, nie lubię przesłuchać płyty i jechać dalej.
Eternal_hate - 2010-08-20, 10:26
:
Stalker napisał/a:
Nie no przesadziłeś, że tylko Metallica i Iron, jeśli ci o mnie chodzi, ale nie słucham muzyki w ten sposób, że ściągam w chuj różnych kapel i jebie je po kolei tylko ściągam po jednym albumie i wybrane zakupuję i trochę czasu minie zanim dojdę. Do przesłuchania i rozpatrzenia u mnie czekają takie kapelki jak Six Feet Under, Amon Amarth, Opeth, Nile, Immolation, Khold, Sodom, Machine Head, Cavalera..., Vesania, Edguy, Darkthrone i w chuj innych z black, thrashu i też w chuj innych gatunków, bo nie chce mi się dalej wymieniać Część z tych co wymieniłem i nie tylko trochę już słyszałem, część nie, różnie. A to dlatego, że tak jak wspomniałem, nie lubię przesłuchać płyty i jechać dalej.


No to haj fajf. Juz jestes moim kolega.
Stalker - 2010-08-20, 10:28
:
Czyli widzę, że się zrozumieliśmy. :wink:
Anton - 2010-08-20, 10:52
:
Ravage napisał/a:
Anton napisał/a:
mimit napisał/a:
za kilka dni 21 :] fakt, jesteś na jej poziomie, więc idź może sobie z nią porozmawiaj.

Jednak jesteś tępym chujem wypierdalaj jak masz dalej takie złote myśli pisać


nie rób z siebie kogoś kim nie jesteś

Poczytaj sobie wcześniej co on tam pisał to zrozumiesz o co mi chodzi, bez powodu się nie przyjebałem, głupoty wypisuje, a później głupa pali
world_eater - 2010-08-20, 12:08
:
Po chuj w ogole słuchać jakieś metaliki? Ja wiem że status, miliony płyt, szał pizdy, dech zapiera, ale no do kurwy nędzy, nie ma lepszej alternatywy?
Stalker - 2010-08-20, 12:16
:
world_eater napisał/a:
Po chuj w ogole słuchać jakieś metaliki? Ja wiem że status, miliony płyt, szał pizdy, dech zapiera, ale no do kurwy nędzy, nie ma lepszej alternatywy?


Że się lubi Metallicę to nie znaczy, że się w kółko słucha, ale znać warto. :wink:
rotten - 2010-08-20, 12:19
:
O, a mi się podobał teledysk do Whiskey In The Jar.
gb1410 - 2010-08-20, 12:20
:
[ Dodano: 2010-08-20, 13:20 ]
world_eater napisał/a:
Po chuj w ogole słuchać jakieś metaliki? Ja wiem że status, miliony płyt, szał pizdy, dech zapiera, ale no do kurwy nędzy, nie ma lepszej alternatywy?

Jak od kilkunastu lat, pierwsze cztery płyty zna się na pamięć. Każdy dźwięk, to słuchać można raz na miesiąc albo i rzadziej. Ale jak ktoś ma lat naście i odkrywa dopiero thrash metal to od nich i Slayera lepszych nie było. I nie będzie, bo to co nagrywali w latach 80-tych jest doskonałe, a cała reszta to marni naśladowcy.
rotten - 2010-08-20, 12:21
:
gb1410 napisał/a:
Każdy dźwięg


Widziałam. :shock:
gb1410 - 2010-08-20, 12:24
:
:cmok:
po 2-ch sekundach poprawiłem
:drapie:
PapaSmerf - 2010-08-20, 12:39
:
Cytat:
Widzę, że jednak czytanie ze zrozumieniem leży u ciebie

Tak, na półce przy biurku. Co do reszty, to po prostu zabrzmiało
Cytat:
i może się podobać czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba.
jakby MH był dla ciebie jakimś wyznacznikiem dobrego gustu, z czym na pewno się nie zgadzam i dopierdoliłem się dla zasady :cmok:

EOT z mojej strony.
rotten - 2010-08-20, 12:42
:
gb1410 napisał/a:
:cmok:
po 2-ch sekundach poprawiłem
:drapie:




A co do Metaliki, znam jeszcze jedną piosenkę, Enter Sandman.
gb1410 - 2010-08-20, 13:04
:
:oops:
Już dobrze Rotten, teraz na pewno każdy zobaczy.
:maruda: :wink:

Żeby nie dostać ostrzeżenia to dodam, że Death Magnetic to dobra płyta.
Stalker - 2010-08-20, 13:39
:
PapaSmerf napisał/a:
Cytat:
Widzę, że jednak czytanie ze zrozumieniem leży u ciebie

Tak, na półce przy biurku. Co do reszty, to po prostu zabrzmiało
Cytat:
i może się podobać czego dowodem może być, że kiedyś w Metal Hammerze wylądowała w "nierdzewnej stali" chyba.
jakby MH był dla ciebie jakimś wyznacznikiem dobrego gustu, z czym na pewno się nie zgadzam i dopierdoliłem się dla zasady :cmok:

EOT z mojej strony.


Cytat:
jakby MH był dla ciebie jakimś wyznacznikiem dobrego gustu, z czym na pewno się nie zgadzam i dopierdoliłem się dla zasady


Dla mnie też nie, ale nie chce mi się tego udowadniać. :glupek:

Z mojej strony również EOT.

I coś na temat:

Tak, Whiskey in the Jar ma ciekawy teledysk. ;) A Death Magnetic to naprawdę dobra płyta, na pewno mocniej nawiązująca do lat '80 niż poprzednie dokonania. :wink:
A Meta jak i pewnie każdy inny zespół nie nagra już takich płyt jak te ze starsze lat, ponieważ dziś mamy rok 2010 i panują inne standardy i mnie wkurwia jak ktoś narzeka, że Death Magnetic chujowa i tylko MoP czy RtL ma prawo istnieć (nie chodzi mi akurat o to forum).
Mephisto - 2010-08-20, 14:12
:
ostatnie kilka stron definitywnie do wyjebania, co, mam nadzieję, Dominik niebawem uczyni. jakies bluzgi i kolejne dywagacje na temat, którym chyba każdy już dosłownie rzyga. żeby tam jeszcze jakiś sens był, to nawet można by było zostawić, ale nie... to, co zwykle. zasadniczo zamknąłbym ten topic, co było do powiedzenia - zostało powiedziane. nie raz i nie dwa, a nowi użytkownicy właściwie tylko powtarzają to, co już było. stara meta - OK, nowa - chujnia itd.

zieeeeeeeeew


a Death Magnetic to w porządeczku płyta, gdyby ktoś miał wątpliwości.
rotten - 2010-08-20, 14:13
:
Nie podoba Ci się mój kot?
Mephisto - 2010-08-20, 14:14
:
nienawidzę kotów
rotten - 2010-08-20, 14:14
:
to trafiłam z awatarem :mrgreen:

A jeszcze znam coś takiego jak Master of Puppets czy jakoś tak.
Stalker - 2010-08-20, 14:42
:
Cytat:
A jeszcze znam coś takiego jak Master of Puppets czy jakoś tak.


Fakt, nic specjalnego. To tylko jeden z najbardziej uznanych albumów thrashowych w historii, a poza tym to chujnia z grzybnią. :wink:

Cytat:
stara meta - OK, nowa - chujnia itd.


sam przyznałeś, że DM jest niezła, czyli nie taka chujnia. :wink:

Ja tam koty lubię... :twisted:
Kraft - 2010-08-20, 14:46
:
world_eater napisał/a:
Po chuj w ogole słuchać jakieś metaliki? Ja wiem że status, miliony płyt, szał pizdy, dech zapiera, ale no do kurwy nędzy, nie ma lepszej alternatywy?


Nie ma. I jestem w stanie przeprowadzić dowód, że gdyby nie Meta nie zostałbyś metalem :>
Mephisto - 2010-08-20, 15:01
:
Stalker napisał/a:

Mephisto napisał/a:
stara meta - OK, nowa - chujnia itd.

sam przyznałeś, że DM jest niezła, czyli nie taka chujnia. :wink:


na boga, jestes mistrzem wyrywania z kontekstu, bądź nie rozumiesz tego co czytasz. przecież nie ja tak twierdzę, napisałem tylko jakie opinie przeważają....
world_eater - 2010-08-20, 15:40
:
Kraft napisał/a:
world_eater napisał/a:
Po chuj w ogole słuchać jakieś metaliki? Ja wiem że status, miliony płyt, szał pizdy, dech zapiera, ale no do kurwy nędzy, nie ma lepszej alternatywy?


Nie ma. I jestem w stanie przeprowadzić dowód, że gdyby nie Meta nie zostałbyś metalem :>


:(
Stalker - 2010-08-20, 17:57
:
Mephisto napisał/a:
Stalker napisał/a:

Mephisto napisał/a:
stara meta - OK, nowa - chujnia itd.

sam przyznałeś, że DM jest niezła, czyli nie taka chujnia. :wink:


na boga, jestes mistrzem wyrywania z kontekstu, bądź nie rozumiesz tego co czytasz. przecież nie ja tak twierdzę, napisałem tylko jakie opinie przeważają....


Dobra rozumiem i się zgodzę. :wink:
Nehamod - 2010-08-20, 17:58
:
Dopierdalacie się do tych nowych chyba dla zasady.

Lubię Metallice.
Shagrath - 2010-08-29, 18:57
:
No dokładnie. Ja też bardzo lubię Metallikę, właściwie to dzięki niej złapałem zajawkę na resztę thrashowych, a potem nieco cięższych zespołów. Zaczęło się od Black Albumu, potem poszedłem po Death Magnetic, a w międzyczasie zaliczyłem resztę. Totalny rozpierdol. I mimo, że nie jest skomercjalizowana, to nadal przemawia do szerokiej publiki w sposób taki, w jaki nie potrafi przemawiać najlepszy nawet przedstawiciel rapu czy muzyki klubowej.
Czorth - 2010-08-29, 22:02
:
Ty skurwielu.
RPA - 2010-08-29, 22:26
:
Shagrath napisał/a:
Ja też bardzo lubię Metallikę, właściwie to dzięki niej złapałem zajawkę na resztę thrashowych, a potem nieco cięższych zespołów(...)Zaczęło się od Black Albumu, potem poszedłem po Death Magnetic

Kurwa, też byłem z siebie dumny jak słuchałem metalu pół roku i najchętniej dałbym sobie wtedy na każdym forum ksywkę CCLuciferion3000bmbdsm... jak dla mnie to ban z miejsca, ale jeszcze zobaczymy... choć nie sądzę, żeby ktokolwiek był w stanie się ogarnąć nawet w samym metalu w takim czasie ;)
Eternal_hate - 2010-08-29, 22:53
:
Pokemony znow atakuja :(
Deadhammer - 2010-08-29, 23:21
:
Shagrath napisał/a:
I mimo, że nie jest skomercjalizowana, to nadal przemawia do szerokiej publiki w sposób taki, w jaki nie potrafi przemawiać najlepszy nawet przedstawiciel rapu czy muzyki klubowej.


jajebie , 10 postów MAX mu daje :D
world_eater - 2010-08-30, 13:25
:
Shagrath napisał/a:
No dokładnie. Ja też bardzo lubię Metallikę, właściwie to dzięki niej złapałem zajawkę na resztę thrashowych, a potem nieco cięższych zespołów. Zaczęło się od Black Albumu, potem poszedłem po Death Magnetic, a w międzyczasie zaliczyłem resztę. Totalny rozpierdol. I mimo, że nie jest skomercjalizowana, to nadal przemawia do szerokiej publiki w sposób taki, w jaki nie potrafi przemawiać najlepszy nawet przedstawiciel rapu czy muzyki klubowej.


Myślę że chuj tu kogo obchodzi przebieg twego dojrzewania płciowego.
Sleeping Giant - 2010-08-30, 21:39
:
Czorth napisał/a:
Ty skurwielu.


Riposta tygodnia :hahaha:


Mety nie słuchałem już ze dwa lata.
Shagrath - 2010-08-30, 22:04
:
world_eater napisał/a:

Myślę że chuj tu kogo obchodzi przebieg twego dojrzewania płciowego.

A ja myślę, że jesteś kretynem, który nie potrafi zaakceptować czyjegoś, odmiennego niż twoje, zdania.
RPA napisał/a:

Kurwa, też byłem z siebie dumny jak słuchałem metalu pół roku i najchętniej dałbym sobie wtedy na każdym forum ksywkę CCLuciferion3000bmbdsm... jak dla mnie to ban z miejsca, ale jeszcze zobaczymy... choć nie sądzę, żeby ktokolwiek był w stanie się ogarnąć nawet w samym metalu w takim czasie ;)

Metalu słucham prawie dwa lata - fakt, mało. Nie orientuję się też za dobrze we WSZYSTKIM, co z tą muzyką związane, ale nie jest mi do szczęścia potrzebne zgrywanie hejtera, który WZYSTKO o WSZYSTKIM wie.

Anyway przeliczyłem się najwidoczniej sądząc, że znajdę na tym forum miejsce do rozmowy na poziomie.
Szponek - 2010-08-30, 22:09
:
Kliknij i krzyż na drogę...
Sleeping Giant - 2010-08-30, 22:31
:
Shagrath napisał/a:
[
Metalu słucham prawie dwa lata - fakt, mało. Nie orientuję się też za dobrze we WSZYSTKIM, co z tą muzyką związane, ale nie jest mi do szczęścia potrzebne zgrywanie hejtera, który WZYSTKO o WSZYSTKIM wie.

Anyway przeliczyłem się najwidoczniej sądząc, że znajdę na tym forum miejsce do rozmowy na poziomie.


Wielu tu zaczynało tak jak Ty :D , jak się nie dasz zgnoić na początku, to spędzisz tu kilka wesołych chwil:).
Mephisto - 2010-08-31, 09:36
:
Shagrath napisał/a:

Metalu słucham prawie dwa lata - fakt, mało. Nie orientuję się też za dobrze we WSZYSTKIM, co z tą muzyką związane, ale nie jest mi do szczęścia potrzebne zgrywanie hejtera, który WZYSTKO o WSZYSTKIM wie.


dziękuję, nie mam więcej pytań. możesz wrócić za dekadę, kiedy już poznasz coś poza Metalliką. i proszę... nie odpisuj, że wcale tak nie jest i słuchasz jeszcze 5 innych kapel....
Mercifulless - 2010-08-31, 18:01
:
Cytat:
Anyway przeliczyłem się najwidoczniej sądząc, że znajdę na tym forum miejsce do rozmowy na poziomie.

Nie, tu na szczęście od jakiegoś czasu poziomu przedszkola nie ma.
world_eater - 2010-08-31, 19:32
:
Gimnazjum jest ;)
QKI333 - 2010-09-18, 01:07
:
Kapela legenda i tyle !!!
world_eater - 2010-09-18, 12:25
:
QKI333 napisał/a:
Kapela legenda i tyle !!!


:O
Jack the Nipper - 2010-09-18, 13:03
:
QKI333 napisał/a:
Kapela legenda i tyle !!!


Jak to? Niemożliwe!
Necronymus - 2010-09-18, 13:04
:
QKI333 napisał/a:
Kapela legenda i tyle !!!

łapy opadają do wód gruntowych.
BartekGoku92 - 2010-09-18, 13:23
:
QKI333 napisał/a:
Kapela legenda i tyle !!!

:hahaha:
Jac] - 2010-09-18, 13:39
:
Necronymus napisał/a:
QKI333 napisał/a:
Kapela legenda i tyle !!!

łapy opadają do wód gruntowych.


ten komentarz mnie bardziej rozbawił.
Necronymus - 2010-09-18, 14:53
:
Jac] napisał/a:
Necronymus napisał/a:
QKI333 napisał/a:
Kapela legenda i tyle !!!

łapy opadają do wód gruntowych.


ten komentarz mnie bardziej rozbawił.


do usług ;)
Czorth - 2010-09-19, 14:19
:
skąd te śmiechy, no przecież ta kapela jest legendą... :drapie:
BartekGoku92 - 2010-09-19, 14:49
:
Czorth napisał/a:
skąd te śmiechy, no przecież ta kapela jest legendą... :drapie:
:glupek:
IronMaiden - 2010-10-21, 10:02
:
Kapela od ktorej zaczynalem sluchanie metalu...zajebista ale niestety tylko do Czarnego Albumu...pozniej wszystko sie zaczelo psuc a st.anger to juz IMO dno... :( ale sentyment pozostal a takie plyty jak Master... czy Ride...mistrzostwoo swiata.

Zgadzam się. Od Kill'em All po The Black Album...rewelacja. Ja najczęściej puszczam sobie Kill'em All, a od "Four Horsemen" i "Whiplash" jestem uzależniona.
gb1410 - 2010-10-21, 10:14
:
Temat do zamknięcia.

Oczywiście do czasu kiedy znów coś nagrają.
Mephisto - 2010-10-21, 10:20
:
Iron Maiden, chciałbym Ci zadać dwa pytania, jeśli mogę....

1. Ile masz lat ?
2. Czy znasz zespół Slayer ?
gb1410 - 2010-10-21, 10:27
:
Chyba szuka w necie co to ten Slayer.
Anton - 2010-10-21, 10:34
:
IronMaiden napisał/a:
Kapela od ktorej zaczynalem sluchanie metalu...,
a od "Four Horsemen" i "Whiplash" jestem uzależniona.

Ja chciałem się tylko zapytać czy kobieta czy mężczyzna, bo tak dziwnie ten post został napisany. Metallica zajebisty zespół, najlepszy album Justice
Kraft - 2010-10-21, 14:49
:
Mephisto napisał/a:
2. Czy znasz zespół Slayer ?


A po kiego ma znać? To są bandy z innych planet. Metallica gra piękną uduchowioną muzę, a Slayer łupie dla roboli, coby się mogli rozerwać między sraniem a machaniem łopatą.
Mephisto - 2010-10-22, 08:59
:
no tak, racja
tiglatpilesar - 2010-10-22, 09:11
:
Kraft napisał/a:
Mephisto napisał/a:
2. Czy znasz zespół Slayer ?


A po kiego ma znać? To są bandy z innych planet. Metallica gra piękną uduchowioną muzę, a Slayer łupie dla roboli, coby się mogli rozerwać między sraniem a machaniem łopatą.


Slayer też tak grał. Tak do "Seasons..." mniej więcej.
IronMaiden - 2010-10-22, 17:23
:
Mephisto napisał/a:
Iron Maiden, chciałbym Ci zadać dwa pytania, jeśli mogę....

1. Ile masz lat ?
2. Czy znasz zespół Slayer ?


Skończone 15, tak znam zespół Slayer.

[ Dodano: 2010-10-22, 18:27 ]
Anton napisał/a:
IronMaiden napisał/a:
Kapela od ktorej zaczynalem sluchanie metalu...,
a od "Four Horsemen" i "Whiplash" jestem uzależniona.

Ja chciałem się tylko zapytać czy kobieta czy mężczyzna, bo tak dziwnie ten post został napisany. Metallica zajebisty zespół, najlepszy album Justice


Jestem kobietą. Pierwsze zdanie nie jest mojego autorstwa, tylko jakiegoś innego forumowicza, ja je tylko zacytowałam.

[ Dodano: 2010-10-22, 18:28 ]
gb1410 napisał/a:
Chyba szuka w necie co to ten Slayer.


ha ha ha...
Mephisto - 2010-10-22, 19:44
:
piętnastoletnia kobieta, hehe to dobre... :)
Kraft - 2010-10-22, 20:00
:
Zostaw fankę Metallicy w spokoju, pijaku niemyty.
Mephisto - 2010-10-22, 20:04
:
od razu "niemyty" :(
Kraft - 2010-10-22, 20:17
:
Fani slejera się generalnie nie myją, bo i po co, jak ich żadna laska nie zechce.
Killim - 2010-10-22, 20:40
:
Mephisto napisał/a:
piętnastoletnia kobieta, hehe to dobre... :)


Nie wypłaszaj, będę się przed ziomami na wsi lansować, że wyrwałem laskę z internetu. Niech tylko zdjęcie wrzuci, czy warto.
rotten - 2010-10-22, 21:21
:
Chcemy zdjęcie!


A ja z Metaliki to lubię St. Anger.
IronMaiden - 2010-10-22, 21:36
:
Killim napisał/a:
Mephisto napisał/a:
piętnastoletnia kobieta, hehe to dobre... :)


Nie wypłaszaj, będę się przed ziomami na wsi lansować, że wyrwałem laskę z internetu. Niech tylko zdjęcie wrzuci, czy warto.


A czym miałby mnie wypłoszyć?
world_eater - 2010-10-22, 22:07
:
A lubisz Sepulture?
IronMaiden - 2010-10-23, 10:47
:
world_eater napisał/a:
A lubisz Sepulture?


Hmm..napiszę tak, jakiś czas temu czytałam dość sporo w internecie o tym zespole, przesłuchałam bodajże płytę Arise, ale później tak jakoś się złożyło że wzięło mnie na Black Sabbath i jak na razie Sepultura czeka, za pewne jeszcze do niej wrócę i zapoznam się z resztą dokonań zespołu, więc chyba sam rozumiesz że trudno mi tutaj pisać o tym czy ją lubię itp.

[ Dodano: 2010-10-23, 11:48 ]
[quote="rotten"]Chcemy zdjęcie!


To nie koncert życzeń...
Kraft - 2010-10-23, 12:06
:
Dobrze radzę - ignoruj tych dwóch ochlapusów. Rotten też. Wszystkie laski stąd pouciekały, a ona nie. To sobie wyobraź, co sobą reprezentuje.
rotten - 2010-10-23, 12:43
:
Kraft napisał/a:
Dobrze radzę - ignoruj tych dwóch ochlapusów. Rotten też. Wszystkie laski stąd pouciekały, a ona nie. To sobie wyobraź, co sobą reprezentuje.


Chyba czas się nad sobą poważnie zastanowić ;)

Do tematu: lubię teledysk Metaliki do Whiskey in the Jar.
Anton - 2010-10-23, 14:48
:
IronMaiden napisał/a:
Jestem kobietą. Pierwsze zdanie nie jest mojego autorstwa, tylko jakiegoś innego forumowicza, ja je tylko zacytowałam.

Zwracam honor młoda damo, nawet nie zauważyłem, że to cytat

[ Dodano: 2010-10-23, 15:50 ]
rotten napisał/a:
Metaliki

Nie znam takiego zespołu
Deadhammer - 2010-10-26, 15:12
:
IronMaiden napisał/a:

rotten napisał/a:
Chcemy zdjęcie!



To nie koncert życzeń...


dobra to nikt nie mowi czy cos chce , tylko krotka pila



rrafalg - 2010-11-01, 15:12
:
Kraft napisał/a:
Fani slejera się generalnie nie myją, bo i po co, jak ich żadna laska nie zechce.


Ja się myję :D
Jac] - 2010-11-01, 15:36
:
rrafalg napisał/a:
Kraft napisał/a:
Fani slejera się generalnie nie myją, bo i po co, jak ich żadna laska nie zechce.


Ja się myję :D


http://www.twierdzametalu.fora.pl/
rotten - 2010-11-01, 17:15
:
Jac], jakiś szyderczy się stałeś ostatnio ;)
Cav1er - 2010-11-01, 17:53
:
:hahaha:
Industrial - 2010-11-01, 18:17
:
Jac] napisał/a:
http://www.twierdzametalu.fora.pl/

Powinni nam płacić za reklamę :)
Szponek - 2010-11-01, 19:29
:
rrafalg napisał/a:
Kraft napisał/a:
Fani slejera się generalnie nie myją, bo i po co, jak ich żadna laska nie zechce.


Ja się myję :D



166290 - 2010-11-02, 09:17
:
Szponek napisał/a:


Obrazek


agwhahahah. :strach:

Do tematu - meta wydaje dvd tyczące się Sonisphere, będące relacją z tegowoż. Znajdzie się na niej zapis trasy po Europie i z tego co dobrze pajętam, po Stanach chyba nie. Dvd będzie zatytuowane (zatytułowane chyba bo mi frajerfoks podkreśla tamto skurwiel) "big four tour" czy jakośtam inaczej i będą tam wałeczki tych czterech wielkich legend wszystkich brudasów, co to grały na Sonisphere. Za "teraz rock".
Kinio - 2010-11-02, 19:30
:
Chodzi o to DVD z Sofią i dodatkami?
IronMaiden - 2010-11-02, 19:54
:
Skoro już mówicie o koncertach to wkleję linki z koncertu który jest chyba moim ulubionym
http://www.youtube.com/wa...KY&translated=1
http://www.youtube.com/wa...kw&translated=1
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Tego się nie da opisać słowami...
Jac] - 2010-11-02, 21:46
:
IronMaiden napisał/a:

Tego się nie da opisać słowami...


ja potrafię
IronMaiden - 2010-11-02, 21:59
:
Jac] napisał/a:
IronMaiden napisał/a:

Tego się nie da opisać słowami...


ja potrafię


To na co czekasz?
Jac] - 2010-11-02, 22:03
:
bardzo dobry koncert, jeden z najlepszych mety, wszyscy w formie, a publika dopisała jak mało kiedy.

da się ? : |
IronMaiden - 2010-11-03, 06:52
:
Jac] napisał/a:
bardzo dobry koncert, jeden z najlepszych mety, wszyscy w formie, a publika dopisała jak mało kiedy.

da się ? : |


No teraz już wiem że się da. :)
Mephisto - 2010-11-03, 12:02
:
:facepalm: ja pierdolę
Anton - 2010-11-03, 13:01
:
IronMaiden napisał/a:
Skoro już mówicie o koncertach to wkleję linki z koncertu który jest chyba moim ulubionym
http://www.youtube.com/wa...KY&translated=1
http://www.youtube.com/wa...kw&translated=1
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Tego się nie da opisać słowami...

E tam, z Seattle 1989 lepszy
Eternal_hate - 2010-11-03, 13:02
:
Moskwa jest zajebista, jednak wieksze ciary mialem jak sluchalem tam Pantery.
Kinio - 2010-11-03, 13:11
:
Anton napisał/a:
IronMaiden napisał/a:
Skoro już mówicie o koncertach to wkleję linki z koncertu który jest chyba moim ulubionym
http://www.youtube.com/wa...KY&translated=1
http://www.youtube.com/wa...kw&translated=1
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Tego się nie da opisać słowami...

E tam, z Seattle 1989 lepszy


Zgadzam się że Seattle lepsze, ale nie powiedziałbym że Moskwa jest "e tam"
Anton - 2010-11-03, 13:26
:
Powiem tak gdyby nie ilość osób na tym koncercie to byłby jeden z wielu w tym okresie.
Endrju - 2010-11-03, 14:56
:
Eternal_hate napisał/a:
Moskwa jest zajebista, jednak wieksze ciary mialem jak sluchalem tam Pantery.

Ciary przy Panterze? Proszę Cię ;)
IronMaiden - 2010-11-03, 18:14
:
Anton napisał/a:
Powiem tak gdyby nie ilość osób na tym koncercie to byłby jeden z wielu w tym okresie.


Gdybać można bez końca, ale fakt faktem Seattle 89 to jeden z najlepszych koncertów Metalliki. Jednak ja osobiście wolę koncert moskiewski.
Anton - 2010-11-03, 18:23
:
IronMaiden napisał/a:
Gdybać można bez końca

Takie są fakty Seattle to Metallica w szczytowej formie.
IronMaiden - 2010-11-03, 18:49
:
Anton napisał/a:
IronMaiden napisał/a:
Gdybać można bez końca

Takie są fakty Seattle to Metallica w szczytowej formie.


Zdaję sobie z tego sprawę i zgadzam się z Tobą. Zresztą napisałam już to wcześniej, ale tak jak ktoś już pisał Moskwa to nie żadne "e tam" jak pisałeś w poprzednich postach.
rrafalg - 2010-11-04, 21:00
:
Jac] napisał/a:
rrafalg napisał/a:
Kraft napisał/a:
Fani slejera się generalnie nie myją, bo i po co, jak ich żadna laska nie zechce.


Ja się myję :D


http://www.twierdzametalu.fora.pl/


i po co mi ten link?
Necronymus - 2010-11-04, 21:12
:
rrafalg napisał/a:
Jac] napisał/a:
rrafalg napisał/a:
Kraft napisał/a:
Fani slejera się generalnie nie myją, bo i po co, jak ich żadna laska nie zechce.


Ja się myję :D


http://www.twierdzametalu.fora.pl/


i po co mi ten link?


polecamy zmianę na podane forum.
rrafalg - 2010-11-04, 22:59
:
Necronymus napisał/a:
rrafalg napisał/a:
Jac] napisał/a:
rrafalg napisał/a:
Kraft napisał/a:
Fani slejera się generalnie nie myją, bo i po co, jak ich żadna laska nie zechce.


Ja się myję :D


http://www.twierdzametalu.fora.pl/


i po co mi ten link?


polecamy zmianę na podane forum.


a czemu?
Mercifulless - 2010-11-04, 23:00
:
Chodzisz czasem na groblę nad Brdą?
rrafalg - 2010-11-05, 16:11
:
Mercifulless napisał/a:
Chodzisz czasem na groblę nad Brdą?


Nie, mieszkam w Fordonie. Trochę za daleko :P
Czemu pytasz?
Mercifulless - 2010-11-05, 16:42
:
bo tam się elita traszowa zbiera z bydgoszczy i marihuaną częstują młodzież stare chłopy.
IronMaiden - 2010-11-06, 21:52
:
Nie wiem czy ktoś o tym wspominał czy nie, więc napiszę. Na stronie Metallica.trynet.pl znajduje się petycja w sprawie koncertu Metalliki w Polsce w 2011 roku, nie wiem czy to coś da, ale podpis nic nie kosztuje, a może się przydać.
artillery metal - 2010-11-06, 22:06
:
E tam, bez łaski. Jak chcą przyjechać, niech przyjeżdżają :)
Anton - 2010-11-07, 10:42
:
Chodzi o otwarcie stadionu we Wrocławiu z tego co pamiętam, wątpię, że się pojawią bo turne w tym roku będą kończyć, jeszcze w stanach może dojdzie do koncertów Big 4, czas na odpoczynek muszą znaleźć i nowy album klecić, więc jestem przekonany, że ta petycja i tak nic nie da.
IronMaiden - 2010-11-07, 10:59
:
W sumie masz rację. W końcu byli tutaj w tym roku. Metallica co roku grająca w Polsce to marzenie, ale nie oszukujmy się praktycznie mało wykonalne, ale myślę że skoro już taka petycja powstała to podpiszę :)
Kinio - 2010-11-07, 11:15
:
A właśnie. Ulrich coś tam ostatnio przebąkiwał o albumie.
GrzesiekP - 2010-11-07, 11:15
:
Ja byłem na Metallice dwa razy.
Pierwszy raz w 2008 i bardzo mi się podobało. A teraz? Faktem jest że głównie na Slayera jechałem, ale dla mnie zagrali słabo. Wiadomo, to Metallica, ale po co komu na koncercie tyle kawałków z nowej płyty? No ja nie rozumiem.
Mi Metallici na żywo starczy.
Szponek - 2010-11-19, 09:32
:
GrzesiekP napisał/a:
Lubisz Death Magnetic?


Cała płyta jest bardzo dobra za wyjątkiem gówna zwanego The Unforgiven III i trosze ckliwego The Day That Never Comes. Całość przypomina "And Justice..." rozbudowane utwory, wrzeszczcie normalne brzmienie bębnów, oraz solówki, które może nie porywają, ale w porównaniu od poprzedniczki, to jest kosmos. Udana próba powrót do czasów świetności. Ten kto twierdził, że Bob Rock zniszczył Metallicę miał rację, natomiast Midas Rubin dokonał cudu...
GrzesiekP - 2010-11-19, 10:44
:
W sumie to Death Magnetic słuchałem raptem dwa razy.
Fakt, brzmienie jest dobre, znacznie lepsze niż na St. Anger, ale jakoś mi nie podchodzi ten album. Może kiedyś przesłucham jeszcze raz i zmienię zdanie.
Mephisto - 2010-11-19, 10:56
:
Uważam, że ogromną wadą tego albumu jest czas jego trwania. Skrócić to cholerstwo o jakieś 20 min. i byłoby doprawdy zajebiście.

Natomiast inna sprawą jest fakt, że obok płyt Metaliki z lat 80ych to on nawet nie leżał.
166290 - 2010-11-19, 13:28
:
Mephisto napisał/a:
obok płyt Metaliki z lat 80ych to on nawet nie leżał.


:tak:
gb1410 - 2010-11-19, 13:29
:
Szponek napisał/a:
Cała płyta jest bardzo dobra za wyjątkiem gówna zwanego The Unforgiven III i trosze ckliwego The Day That Never Comes. Całość przypomina "And Justice..." rozbudowane utwory, wrzeszczcie normalne brzmienie bębnów, oraz solówki, które może nie porywają, ale w porównaniu od poprzedniczki, to jest kosmos. Udana próba powrót do czasów świetności. Ten kto twierdził, że Bob Rock zniszczył Metallicę miał rację, natomiast Midas Rubin dokonał cudu...


Z całą wypowiedzią bym się zgodził, gdyby nie to, że wymienione utwory uważam za najciekawsze na płycie. Swoją drogą ciekawe, że dwie osoby tak samo oceniają całość a poszczególne utwory to skrajnie różne opinie :drapie:

Mephisto napisał/a:
Uważam, że ogromną wadą tego albumu jest czas jego trwania. Skrócić to cholerstwo o jakieś 20 min. i byłoby doprawdy zajebiście.


To chyba taka głupia moda, na coraz dłuższe płyty? Dla mnie ideał to ok. 50min. Płyt 70-cio minutowych i dłuższych często nie daje rady wysłuchać w skupieniu od początku do końca.

Mephisto napisał/a:
Natomiast inna sprawą jest fakt, że obok płyt Metaliki z lat 80ych to on nawet nie leżał.


Jakby wydali Death Magnetic w 1989r. To dziś pewnie byłby kult.
Anton - 2010-11-19, 16:47
:
Szponek napisał/a:
Cała płyta jest bardzo dobra za wyjątkiem gówna zwanego The Unforgiven III i trosze ckliwego The Day That Never Comes.

O to samo i jakby nie było tych dwóch utworów, płyta byłaby krótsza i dzięki temu jeszcze lepsza.
Industrial - 2010-11-19, 16:59
:
gb1410 napisał/a:

To chyba taka głupia moda, na coraz dłuższe płyty? Dla mnie ideał to ok. 50min. Płyt 70-cio minutowych i dłuższych często nie daje rady wysłuchać w skupieniu od początku do końca.

Dla mnie ideałem jest 30-40 min ;)
RPA - 2010-11-19, 17:57
:
To jest kwestia gatunku i jakości muzy.
"Reign in Blood" Slayera trwa 28 minut i 25 sekund (wg wikipedii)
"Oceanic" Isis trwa ponad dwa razy dłużej - 63:17

Obie płytki są doskonałe i żadna nie łapie się w przedział teoretycznie idealny, czyli 35-45 minut. Nie wyobrażam sobie grindowej płytki trwającej 80 minut (co nie znaczy, że ktoś takiego potwora nie stworzył), tak jak i dwudziestominutowej płytki z muzyką cięższą w odbiorze.
world_eater - 2010-11-19, 18:13
:
Cytat:
Pierwszy raz w 2008 i bardzo mi się podobało. A teraz? Faktem jest że głównie na Slayera jechałem, ale dla mnie zagrali słabo.


Bo przez 2 lata Metallica Ci sie poprostu przewartościowała, osłuchała i wynudziła.Normalne.To zespól dla słuchaczy "wszystkiego" , i w dobrym tonie jest mieć kilka płyt Mety na półce będąc melomanem - pizdrykiem :-)

Zauwazcie ze ostatnia duża płyta Metalliki która trwała krócej niż godzinę została wydana 24 lata temu.W ich przypadku krążek musi być wypchany.Typowy sluchacz Metallici poczuje sie oszukany wydając 24,99 na płyte nie wypełnioną maksymalnie czasem, jakkolwiek chujowy by on miał nie być.Poza tym trzeba napierdolić 8 singli z płyty jeszcze, pamiętajmy.
Meta działa wg. schematów komercyjnej sceny popularnej, nie ważne że słucha/udaje że słucha ich młodzież alternatywna w arafatkach i skarpetach naciągniętych na spodnie.
Kraft - 2010-11-19, 18:30
:
Stek bzdur. Strach myśleć co sądzisz o King Crimson, czy w ogóle czasach, gdy najlepsze wałki rockowe trwały po kilkanaście minut. Meta czerpie garściami z tego okresu, na tym się wychowali - to jest to pokolenie z innym trybem myślenia, któremu czas płynie wolniej. Ja nie wiem, może bvś chciał aby wszystko kończyło się nim zdążysz obalić pół litra, no ale co ma wspólnego jakość muzyki z twoim ograniczonym spojrzeniem na nią...
world_eater - 2010-11-19, 22:04
:
powiesz to st.anger
Kraft - 2010-11-19, 22:53
:
Zaliczyli glebę no i chuj z tego wynika? Większość pionierskich kapel zaliczyła. Jak się stoi na bezpiecznej pozycji imitatora/wyrobnika to się chełpi nieomylnością. Po stokroć wolę ich podejście od masy defowych szaraków, którzy utoną w szambie z podobnie śmierdzącym gównem.

Byle tylko nie osiągnęli sukcesu, byle tylko nagrywali w piwnicy, wyłącznie demówki, i byle kumple nie znali przede mną. Elitist jerk...
Mephisto - 2010-11-20, 11:35
:
gb1410 napisał/a:

Mephisto napisał/a:
Natomiast inna sprawą jest fakt, że obok płyt Metaliki z lat 80ych to on nawet nie leżał.


Jakby wydali Death Magnetic w 1989r. To dziś pewnie byłby kult.


uuu nie sądzę... ta płyta najczęściej jest porównywana do AJFA i faktycznie, coś jest na rzeczy. ale jak ostatnio sobie posłuchałem ich obu, jedna po drugiej, to nówka stała się dość blada.
RPA - 2010-11-20, 11:53
:
Jest po stokroć mniej techniczna od AJFA i to jest główna różnica między nimi. No i pomysły też już nie te, nie zaskakują, jak starsze dokonania.
Anton - 2010-11-20, 13:09
:
Mephisto napisał/a:
gb1410 napisał/a:

Mephisto napisał/a:
Natomiast inna sprawą jest fakt, że obok płyt Metaliki z lat 80ych to on nawet nie leżał.


Jakby wydali Death Magnetic w 1989r. To dziś pewnie byłby kult.


uuu nie sądzę... ta płyta najczęściej jest porównywana do AJFA i faktycznie, coś jest na rzeczy. ale jak ostatnio sobie posłuchałem ich obu, jedna po drugiej, to nówka stała się dość blada.

Nawet nie ma co porównywać Death Magnetic z AJFA.
Ravage - 2010-11-21, 22:58
:
AJFA >>>>>>>>> reszta
Stalker - 2010-11-22, 00:38
:
Ravage napisał/a:
AJFA >>>>>>>>> reszta


To chyba spore nadużycie względem takiego MoP na przykład.
Ravage - 2010-11-22, 09:51
:
Stalker napisał/a:
Ravage napisał/a:
AJFA >>>>>>>>> reszta


To chyba spore nadużycie względem takiego MoP na przykład.

chyba nie
Mephisto - 2010-11-22, 10:02
:
chyba tak
gb1410 - 2010-11-22, 11:46
:
Stalker napisał/a:
Ravage napisał/a:
AJFA >>>>>>>>> reszta


To chyba spore nadużycie względem takiego MoP na przykład.


No właśnie.
Szponek - 2010-11-22, 12:30
:
I tak Ride the Lightning zamiata wszystko, to po co ta dysputa?
BartekGoku92 - 2010-11-22, 14:11
:
Szponek napisał/a:
I tak Ride the Lightning zamiata wszystko, to po co ta dysputa?

+1
Primus - 2010-11-22, 16:03
:
Grunt że bardzo udany powrót. Poprzedni producent ich zniszczył, ale się podnieśli. Dopiero niedawno dostałem w łapy płytkę i muszę powiedzieć, że lepsza niż się spodziewałem. Dobre riffy, fajne solówki, dobre brzmienie, świetna produkcja ( zwłaszcza brzmienie perki mi się podoba).
Mam nadzieję, że w przyszłości będą następne LP.
Anton - 2010-11-22, 20:16
:
Ravage napisał/a:
AJFA >>>>>>>>> reszta

Justice i Master prezentują ten sam poziom.
tiglatpilesar - 2010-11-22, 20:23
:
Gdzie tam.
"Justice..." - płyta, której w zasadzie nie lubię - to jakby nie patrzeć próba (przynajmniej) sięgnięcia wyżyn i wyrwania się z thrashowego gorsetu.
"Masters of Puppets", to wtórne w stosunku do "Ride..." męczenie buły z paroma niewątpliwymi, szybko się jednak nudzącymi szlagierami.
Tak to przynajmniej pamiętam :drapie:
Dawno Mety nie słuchałem i chyba się nie palę.
Ravage - 2010-11-22, 20:52
:
nie dziwią mnie opinie osób które twierdzą że legion jest lepszy od deicide , czy że mental funeral jest lepszy od severed survival
bo to jak zawsze odwrotne myślenie :D
a tak serio pewnie tak myślę bo to pierwsza płyta jaką poznałem i jedna z tych które zainteresowały mnie jako młodziaka który nie miał styczności z takim graniem
powala przede wszystkim jej brzmienie troszkę inne niż na innych płytach no i ta jej mega surowość
master to kupa przecenionych szlagierów, które mi się przejadły i nie mam na nie ochoty
zaś AJFA ile razy by nie poleciała , zawsze działa tak jak powinna
czyli rozjebuje
tiglatpilesar - 2010-11-22, 21:01
:
Ravage napisał/a:
nie dziwią mnie opinie osób które twierdzą że legion jest lepszy od deicide , czy że mental funeral jest lepszy od severed survival


Jeżeli już prowadzisz moją kartotekę, szanowny czekisto, to pokaż mi fiszkę, na której naskrobane będzie, że autor tego posta oświadczył kiedyś, że "Mental... ", jest od "Severed..." lepsze. Zdaje mi się, że wspomniałem o tym, iż daną płytę lubię lubię bardziej.
Co do Deicide, to się powtarzać nie będę...

Co do reszty, to tez są Twoje subiektywizmy, misiu.
"Justice..." jest pewnie najlepszą płytą Mety, ale co poradzę, na to, że mnie nudzi.
Widać nie dorosłem.
Ravage - 2010-11-22, 21:04
:
tiglatpilesar napisał/a:
Ravage napisał/a:
nie dziwią mnie opinie osób które twierdzą że legion jest lepszy od deicide , czy że mental funeral jest lepszy od severed survival


Jeżeli już prowadzisz moją kartotekę, szanowny czekisto, to pokaż mi fiszkę, na której naskrobane będzie, że autor tego posta oświadczył kiedyś, że "Mental... ", jest od "Severed..." lepsze. Zdaje mi się, że wspomniałem o tym, iż daną płytę lubię lubię bardziej.
Co do Deicide, to się powtarzać nie będę...

Co do reszty, to tez są Twoje subiektywizmy, misiu.
"Justice..." jest pewnie najlepszą płytą Mety, ale co poradzę, na to, że mnie nudzi.
Widać nie dorosłem.


to tak raczej do Mephisto który raczej zawsze ma odwrotne zdanie :D
ja mam jeszcze pierwszego wąsa także z tą dorosłością to wiesz :D
tiglatpilesar - 2010-11-22, 21:07
:
:)
A myślałem, że to do mnie, bo chyba na temat Deicide kiedyś spieraliśmy się.
Ale ok.
Mercifulless - 2010-11-22, 21:09
:
Ja lubię pierwsze cztery płyty Metalliki bardzo dość. To znaczy druga mnie nudzi dość szybko, a Master Of Puppets tak w pełni doceniłem dopiero niedawno, bo zawsze miałem to za przereklamowaną płytę. Jak zmieniłem głośniki to zmiotło mnie to też, bo akurat zawsze miałem tę za wyjątkowo słabo brzmiącą. Brak basu na następnej też boli (ale to teraz, bo kiedyś średnio też ten bas było słychać w ogóle), ale tej kiedyś nie lubiłem przez kompozycje, teraz doceniam te wszystkie rozwiązania rytmiczne które tam się pojawiają. Acz dalej myślę, że jakby to wszystko upchnąć przez wycięcie kilku niepotrzebnych solówek to od razu byłoby lepiej. Skrócić i dograć bas.
tiglatpilesar - 2010-11-22, 21:20
:
Tak można by jeszcze o paru płytach napisać.
Kompozycyjnie to pewnie jest ona zajebista i to chyba główny atut (cały czas o Justynie).
I co z tego? Skoro ona jest taka ascetyczna, sucha, profesorska - za to jej nie lubię przede wszystkim. Nie porywa.
"Master" zawsze był dla mnie cieniem tej jazdy bez trzymanki, mającej miejsce na ich drugim longu. Może to przez dawny sentyment do Rudego, ale tę akurat płytę cenie sobie najbardziej, zarówno za przebojowość, jak i za brzmienie, bas ... wszystko.
Mercifulless - 2010-11-22, 21:28
:
Ride The Lightning to obiektywnie oczywiście bardzo dobra płyta, nie ma tam niczego do czego można by się przyczepić. Tyle, że nie potrafię jej wysłuchać do końca na jednym oddechu. No może i dałbym radę, ale jakoś też nie chce mi się sprawdzać. Zresztą pozostałych też nie mam ochoty sobie przypominać teraz. And Justice For All zacząłem tak w pełni lubić grając już ileś tam lat na gitarze i słuchając tego na zasadzie "o, tu jest ciekawe rozwiązanie, tu fajnie przeszli, tu fajnie zgrali partię solową i rytmiczną". Głównie pod względem tego jak sam zastanawiałem się, jak swoje riffy w jakiś tam sposób urozmaicić.
tiglatpilesar - 2010-11-22, 21:36
:
Mercifulless napisał/a:
And Justice For All zacząłem tak w pełni lubić grając już ileś tam lat na gitarze i słuchając tego na zasadzie "o, tu jest ciekawe rozwiązanie, tu fajnie przeszli, tu fajnie zgrali partię solową i rytmiczną". Głównie pod względem tego jak sam zastanawiałem się, jak swoje riffy w jakiś tam sposób urozmaicić.


Dla takiego zwykłego zjadacza pasztecików z sarniny, jak ja liczy się tylko mało sprecyzowany, emocjonalny odbiór muzyki. Jestem konsumentem jedynie.
Mamy inne perspektywy poznawcze (że się tak jeszcze powymądrzam trochę) po prostu.
Mercifulless - 2010-11-22, 21:41
:
Sarninę kiedyś obrabiałem, ale nie dali mi potem nawet kurwy z góry spróbować. A tak niby mnie lubili.
gb1410 - 2010-11-22, 22:49
:
Nie ma łatwiejszej rzeczy jak porównanie Ride the Lightning i Master of Puppets. Płyty nagrane w ten sam sposób.
1. mocny wstęp
2. tytułowy
3. wolny, ciężki
4. pseudo ballada
i tak dalej aż na instrumentalnym kończąc (tu mała korekta).
Ride... wygrywa ze swoim odpowiednikiem tylko w For Whom the Bell Tolls i Creeping Death.
Porównując same utwory jest 6:2 dla Master i dlatego ta płyta jest genialna a Ride o geniusz tylko się ociera.

A jeśli chodzi o ...And Justice For All to jest to płyta doskonałą, profesorska jak ktoś napisał. Każdy dźwięk jest zaplanowany i zagrany w sposób idealny. Dla mnie to jedna z czterech thrash metalowych płyt której przyznaje 10/10.

I to by było na tyle.
Mephisto - 2010-11-23, 10:43
:
BartekGoku92 napisał/a:
Szponek napisał/a:
I tak Ride the Lightning zamiata wszystko, to po co ta dysputa?

+1


umiesz to kurwa jakoś uzasadnić ? zakładam się o każde pieniądze, że nie. no może jedynie w taki sposób - "Ride rozpierdala i kopie po mordzie dużo bardziej"

a z tymi swoimi "+1" wpierdalanymi w co drugim poście, nie jesteś już nawet śmieszny. co najwyżej żałosny
Endrju - 2010-11-23, 11:10
:
Ciężko mi ocenić która płyta najlepsza ale tylko spytam kolegi gb czy serio uważa Orion jest lepszy od Call of Ktulu? Dla mnie Call to idealny kawałek, świetny klimat, ciekawa partia basu i świetna solówka.
Anton - 2010-11-23, 11:50
:
tiglatpilesar napisał/a:
Gdzie tam.
"Justice..." - płyta, której w zasadzie nie lubię - to jakby nie patrzeć próba (przynajmniej) sięgnięcia wyżyn i wyrwania się z thrashowego gorsetu.
"Masters of Puppets", to wtórne w stosunku do "Ride..." męczenie buły z paroma niewątpliwymi, szybko się jednak nudzącymi szlagierami.
Tak to przynajmniej pamiętam :drapie:
Dawno Mety nie słuchałem i chyba się nie palę.

Ta Master wtórny w którym momencie? Główna różnica miedzy Masterem a Ride jest taka, że na tym pierwszym nie ma zapychaczy, słabych utworów, a na Ride są Trapped Under Ice i Escape. Utwory których nawet czterej jeźdźcy się wstydzą, wielokrotnie o tym wspominali w wywiadach, choć na trasie promującej Death Magnetic pierwszy raz w historii zagrali Trapped pod wpływem fanów którzy o to prosili.
Co do instrumentalnych utworów na tych płytach(Endrju wspomniał), ja nie rozumiem jednej rzeczy, jak można pisać, że Ktulu ma ciekawą partię basu jak to nie prawda tam nie ma nic ciekawego, prosta jak drut do zagrania ścieżka basu. Na Orionie Cliff pokazał jak się gra na basie, koło 1:43 wypierdolił taki riff, że nawet nie ma co komentować, moment kiedy wszystkie instrumenty milkną na chwilę i słychać sam bass poezja, ba nawet solówę zajebistą zagrał, cały utwór ma genialną linie basu, i najważniejsza sprawa nie ma wpływów Rudego na Orionie i to słychać.
Mephisto - 2010-11-23, 11:57
:
ja bym chyba nie potrafił wybrać pomiędzy Cthulhu a Orion. oba są moim zdaniem wyśmienite i to jedne z najjaśniejszych punktów w całym dorobku Mety
Anton - 2010-11-23, 12:05
:
Ja tam zawsze wolałem Orion, ale to może takie skrzywienie bo sam gram na basie i zawsze zwracam uwagę na linie basu w poszczególnych utworach.
gb1410 - 2010-11-23, 13:03
:
Endrju napisał/a:
...tylko spytam kolegi gb czy serio uważa Orion jest lepszy od Call of Ktulu?

Nigdy nie powiem, że The Call of Ktulu to słaby utwór, on jest fantastyczny! Ale jak mam wybrać to stawiam na Orion jest jeszcze lepszy!!!
Mercifulless - 2010-11-23, 15:24
:
Jak mowa o partiach basowych, to uwielbiam tę z debiutu w The Four Horseman. Może technicznie nie jest to coś niesamowitego, ale jak to fantastycznie w pewnym momencie buduje napięcie, jak pulsuje- poezja.
Endrju - 2010-11-23, 21:08
:
Anton - ale ja wcalę nie mówię, że partia jest skomplikowana, po prostu jest ciekawa i świetnie mi pasuje do utworu. Co swoją drogą nie znaczy, że Orion jest zły, po prostu zawsze padam na kolana gdy słyszę Zew Przedwiecznego.
Anton - 2010-11-24, 09:31
:
Kwestia gustu niech będzie, ale ja i tak zostaje przy swoim :]
Sheogorax - 2010-11-24, 19:24
:
Wolę Orion, bo krótsze i mniej powtarzające się. A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.
tiglatpilesar - 2010-11-24, 19:31
:
Sheogorax napisał/a:
A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.




No, jeżeli to jakaś prowokacja, to postaraj się bardziej.
Sheogorax - 2010-11-24, 19:35
:
tiglatpilesar napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.




No, jeżeli to jakaś prowokacja, to postaraj się bardziej.

Jaka prowokacja?! Nie twierdzę oczywiście, że starsze płyty są słabe. Sa bardzo dobre, ale te nowsze są świeższe, a ja takie lubię.
tiglatpilesar - 2010-11-24, 19:37
:
Ktoś inny za to Ci wpierdoli... Nie chce mi się.

O tę jedną płytę mi tylko chodzi - tak żebyś miał jasność.
Sheogorax - 2010-11-24, 19:38
:
Heh, za co? Za lubienie St. Anger?
Dobra, nie ma co trollować. Najzajebistsze sa AJFO i Ride. Potem Master of Puppets i Kill 'em All. Jeden z pierwszych zespołów metalowych, które poznałem.
Stalker - 2010-11-24, 19:42
:
Sheogorax napisał/a:
Heh, za co? Za lubienie St. Anger?


Zgadłeś.
Nehamod - 2010-11-24, 19:43
:
Stalker napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Heh, za co? Za lubienie St. Anger?


Zgadłeś.


Ohoho, ten jaki łorior, KAT kurwa, hehehe.
Stalker - 2010-11-24, 19:44
:
Nehamod napisał/a:
Stalker napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Heh, za co? Za lubienie St. Anger?


Zgadłeś.


Ohoho, ten jaki łorior, KAT kurwa, hehehe.


Ale zdążyłem przed innymi. :mrgreen: Dobra, już się chowam. :wink:
rotten - 2010-11-24, 19:56
:
Sheogorax napisał/a:
Wolę Orion, bo krótsze i mniej powtarzające się. A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.


Nie przejmuj się nimi, ja też lubię St. Anger.
Sheogorax - 2010-11-24, 19:58
:
rotten napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Wolę Orion, bo krótsze i mniej powtarzające się. A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.


Nie przejmuj się nimi, ja też lubię St. Anger.

Wiedziałem, ze ktoś mnie zrozumie.
Mephisto - 2010-11-25, 10:27
:
Sheogorax napisał/a:
Wolę Orion, bo krótsze i mniej powtarzające się. A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.


o kurwa, no to w tym momencie opinia o płytach Slayera już mnie przestała dziwić. wszystko się wyjaśniło
Szponek - 2010-11-25, 17:15
:
Mephisto napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Wolę Orion, bo krótsze i mniej powtarzające się. A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.


o kurwa, no to w tym momencie opinia o płytach Slayera już mnie przestała dziwić. wszystko się wyjaśniło


To jest ten sam koleś, co założył temat o metalowym narybku, i woli kupić 3 koszulki, niż iść na koncert... więc o czym tu dyskutować?
Sheogorax - 2010-11-25, 17:43
:
Szponek napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Wolę Orion, bo krótsze i mniej powtarzające się. A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.


o kurwa, no to w tym momencie opinia o płytach Slayera już mnie przestała dziwić. wszystko się wyjaśniło


To jest ten sam koleś, co założył temat o metalowym narybku, i woli kupić 3 koszulki, niż iść na koncert... więc o czym tu dyskutować?

I huj, mogę sobie kupować koszulki i nie lubić chodzić na koncerty. Swoją drogą za bardzo się wychyliłem na początku, ale trudno.
Przesłuchałem pierwszy raz w życiu St. Anger i przyznam, że jest to jedna z najgorszych płyt (w ogóle) jakie słyszałem. Sorry za trollowanie.
Stalker - 2010-11-25, 19:16
:
Szponek napisał/a:
woli kupić 3 koszulki, niż iść na koncert...


Ja na przykład czasem muszę kupić te koszulki, bo po prostu kompletnie nie miałbym w czym chodzić, z tym, że na koncert czasem kasę trza wygrzebać, więc może to taka sytuacja.
Necronymus - 2010-11-25, 19:28
:
Sheogorax napisał/a:
Szponek napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Wolę Orion, bo krótsze i mniej powtarzające się. A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.


o kurwa, no to w tym momencie opinia o płytach Slayera już mnie przestała dziwić. wszystko się wyjaśniło


To jest ten sam koleś, co założył temat o metalowym narybku, i woli kupić 3 koszulki, niż iść na koncert... więc o czym tu dyskutować?

I huj, mogę sobie kupować koszulki i nie lubić chodzić na koncerty. Swoją drogą za bardzo się wychyliłem na początku, ale trudno.
Przesłuchałem pierwszy raz w życiu St. Anger i przyznam, że jest to jedna z najgorszych płyt (w ogóle) jakie słyszałem. Sorry za trollowanie.


Anton - 2010-11-25, 21:41
:
Sheogorax napisał/a:
I huj, mogę sobie kupować koszulki i nie lubić chodzić na koncerty. Swoją drogą za bardzo się wychyliłem na początku, ale trudno.

Przegrałeś pisząc tego posta. Do tematu Lars coś wspominał, że w 2011 coś by zaczęli tworzyć w okolicach marca, kwietnia.
Sheogorax - 2010-11-25, 21:55
:
Stalker napisał/a:
Szponek napisał/a:
woli kupić 3 koszulki, niż iść na koncert...


Ja na przykład czasem muszę kupić te koszulki, bo po prostu kompletnie nie miałbym w czym chodzić, z tym, że na koncert czasem kasę trza wygrzebać, więc może to taka sytuacja.

No właśnie taka! Jak idę na koncert, to nie na byle jaki, nie po to, żeby się najebać, tylko żeby się podelektować muzyką live, ot co!
Szponek - 2010-11-25, 22:17
:
Stalker napisał/a:
Ja na przykład czasem muszę kupić te koszulki, bo po prostu kompletnie nie miałbym w czym chodzić


:facepalm: następny...

Anton napisał/a:
Przegrałeś pisząc tego posta. Do tematu Lars coś wspominał, że w 2011 coś by zaczęli tworzyć w okolicach marca, kwietnia.


Wrócili. Udowodnili. Niech odejdą z godnością!
Sheogorax - 2010-11-25, 22:24
:
Szponek napisał/a:
Stalker napisał/a:
Ja na przykład czasem muszę kupić te koszulki, bo po prostu kompletnie nie miałbym w czym chodzić


:facepalm: następny...

Hehe, pewnie jest jeszcze z pare osób, które boją się przyznać, że ponad 50 % ich garderoby to koszulki z nadrukami zespołu. :twisted:

Anton napisał/a:
Przegrałeś pisząc tego posta. Do tematu Lars coś wspominał, że w 2011 coś by zaczęli tworzyć w okolicach marca, kwietnia.


No, niech lepiej już przestaną nagrywać, tylko niech grają wielkie trasy raz na dłuższy odstęp czasu.
Stalker - 2010-11-25, 22:26
:
Szponek napisał/a:
Stalker napisał/a:
Ja na przykład czasem muszę kupić te koszulki, bo po prostu kompletnie nie miałbym w czym chodzić


:facepalm: następny...


Nie znaczy to, że nie chodzę na koncerty, ale serio trzeba w czymś chodzić. :wink: A jak już kupuję to kupuję sobie z nadrukami ulubionych zespołów. Proste i logiczne.
Sheogorax - 2010-11-25, 22:32
:
Stalker napisał/a:
Szponek napisał/a:
Stalker napisał/a:
Ja na przykład czasem muszę kupić te koszulki, bo po prostu kompletnie nie miałbym w czym chodzić


:facepalm: następny...


Nie znaczy to, że nie chodzę na koncerty, ale serio trzeba w czymś chodzić. :wink: A jak już kupuję to kupuję sobie z nadrukami ulubionych zespołów. Proste i logiczne.

On do tego właśnie pije. Nie podoba mu się chodzenie wyłącznie w koszulkach z nadrukami zespołów.
Szponek - 2010-11-25, 22:33
:
A nie można kupić zwykłej zielonej czy niebieskiej? tylko koniecznie z nadrukiem ukochanej kapeli co zajmuje 250 mb na dysku?
Sheogorax - 2010-11-25, 22:36
:
Szponek napisał/a:
A nie można kupić zwykłej zielonej czy niebieskiej? tylko koniecznie z nadrukiem ukochanej kapeli co zajmuje 250 mb na dysku?

Można, ale trzeba? Czy chodzenie w koszulkach z nadrukiem zespołu to powód do szydzenia? Tylko, że jak chcę sobie kupić zwyczajny czarny, albo niebieski t-shirt, to musi być ze srebrnym napisem ADIDAS, albo innej firmy, która koniecznie musi wszędzie umieścić swoją oczojebną reklame.
Szponek - 2010-11-25, 22:38
:
Sheogorax napisał/a:
bla bla bla bla bla musi wszędzie umieścić swoją oczojebną reklame.


albo okładkę? :>
Necronymus - 2010-11-25, 22:38
:
Sheogorax napisał/a:
Szponek napisał/a:
Stalker napisał/a:
Ja na przykład czasem muszę kupić te koszulki, bo po prostu kompletnie nie miałbym w czym chodzić


:facepalm: następny...

Hehe, pewnie jest jeszcze z pare osób, które boją się przyznać, że ponad 50 % ich garderoby to koszulki z nadrukami zespołu. :twisted:



hehe, pewnie spierdalaj.
Sheogorax - 2010-11-25, 22:39
:
Szponek napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
bla bla bla bla bla musi wszędzie umieścić swoją oczojebną reklame.


albo okładkę? :>

Ja tam odczuwam pewne przywiązanie do muzyki, natomiast do firm typu Adidas niekoniecznie.
Stalker - 2010-11-25, 22:41
:
Szponek napisał/a:
A nie można kupić zwykłej zielonej czy niebieskiej? tylko koniecznie z nadrukiem ukochanej kapeli co zajmuje 250 mb na dysku?


Dużo tańsze są takie zwykłe bez nadruków? Swoją drogą mam też takie, ale często kupuję z nadrukami, bo lubię i się z tym dobrze czuję, i chuj. Nie zajmuje tylko 250 mb, bo zgrywam do flaca.

Do tematu: kiedyś miałem z Masterem koszulkę, ale się uszkodziła i już nie mam. :wink:
gb1410 - 2010-11-26, 07:51
:
:facepalm:
Mephisto - 2010-11-26, 10:32
:
Szponek napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Wolę Orion, bo krótsze i mniej powtarzające się. A z płyt to najbardziej lubię St. Anger i Death Magnetic, chociaż Reload też daje radę.


o kurwa, no to w tym momencie opinia o płytach Slayera już mnie przestała dziwić. wszystko się wyjaśniło


To jest ten sam koleś, co założył temat o metalowym narybku, i woli kupić 3 koszulki, niż iść na koncert... więc o czym tu dyskutować?


a no to sorki, nie zorientowałem się. chyba avatar zmienił i to pewnie dlatego.
Anton - 2010-11-26, 11:36
:
Sheogorax napisał/a:
No, niech lepiej już przestaną nagrywać, tylko niech grają wielkie trasy raz na dłuższy odstęp czasu.

Już nic nie pisz.
Szponek a ja jestem przekonany, że się jeszcze zdziwisz :]
Primus - 2010-11-26, 11:57
:
Szponek napisał/a:
Wrócili. Udowodnili. Niech odejdą z godnością!


Kawałki na DM właśnie dlatego są tak rozbudowane, że mieli w ciula pomysłów i nie chcieli z połowy z nich rezygnować. Wychodzi na to, że mają nowe ( i zajebiste) pomysły i są płodni twórczo jak byk rozpłodowy. A więc czekam na kolejną płytkę. :yeah:
raszkus - 2010-11-26, 14:30
:
Do And Justice For All to prawdziwa meta.Z póżniejszych może parę kawałków się znajdzie.
RPA - 2010-11-26, 15:12
:
A jak dla mnie, to szczytowym dziełem Metallicy była jednak piąta płytka, prawdziwa kopalnia doskonałych riffów. Co nie znaczy, że jest moją ulubioną. Stylistycznie wolę 4 pierwsze :) Hejwi metal, później thrash na wysokim poziomie.
Mercifulless - 2010-11-26, 15:41
:
Primus napisał/a:
Szponek napisał/a:
Wrócili. Udowodnili. Niech odejdą z godnością!


Kawałki na DM właśnie dlatego są tak rozbudowane, że mieli w ciula pomysłów i nie chcieli z połowy z nich rezygnować. Wychodzi na to, że mają nowe ( i zajebiste) pomysły i są płodni twórczo jak byk rozpłodowy. A więc czekam na kolejną płytkę. :yeah:

Taki byk to może jest i płodny, ale życie to ma przejebane. Raz, że mu nasienie zbierają do pojemniczka, dwa że jak nawet dopuszczą do krowy to wcześniej dojebią mu kijem, żeby siły za bardzo nie miał. Jak byk ma siłę, jak krowę wypierdoli to bidulka może się nawet przekręcić.

[ Dodano: 2010-11-26, 15:42 ]
Inna sprawa, że większość byków to jednak na cielęcinę idzie. Byków rozpłodowych zbyt wiele nie potrzeba.
Eternal_hate - 2010-11-26, 16:54
:
Primus napisał/a:
Szponek napisał/a:
Wrócili. Udowodnili. Niech odejdą z godnością!


Kawałki na DM właśnie dlatego są tak rozbudowane, że mieli w ciula pomysłów i nie chcieli z połowy z nich rezygnować. Wychodzi na to, że mają nowe ( i zajebiste) pomysły i są płodni twórczo jak byk rozpłodowy. A więc czekam na kolejną płytkę. :yeah:


Kolejna fala metalofcuf widze zagoscila na forum.

Nigdy nie przebija Kill'em all i chuj.
Primus - 2010-11-27, 00:50
:
Eternal_hate napisał/a:
Primus napisał/a:
Szponek napisał/a:
Wrócili. Udowodnili. Niech odejdą z godnością!


Kawałki na DM właśnie dlatego są tak rozbudowane, że mieli w ciula pomysłów i nie chcieli z połowy z nich rezygnować. Wychodzi na to, że mają nowe ( i zajebiste) pomysły i są płodni twórczo jak byk rozpłodowy. A więc czekam na kolejną płytkę. :yeah:


Kolejna fala metalofcuf widze zagoscila na forum.

Nigdy nie przebija Kill'em all i chuj.


Nie wiem co to są metalofce, ale metalowiec to taki sklep jest: http://www.e-metalowiec.com/
Kill'em zostało przebite przez Ride The Lightning.
Eternal_hate - 2010-11-27, 04:04
:
Primus napisał/a:
Eternal_hate napisał/a:
Primus napisał/a:
Szponek napisał/a:
Wrócili. Udowodnili. Niech odejdą z godnością!


Kawałki na DM właśnie dlatego są tak rozbudowane, że mieli w ciula pomysłów i nie chcieli z połowy z nich rezygnować. Wychodzi na to, że mają nowe ( i zajebiste) pomysły i są płodni twórczo jak byk rozpłodowy. A więc czekam na kolejną płytkę. :yeah:


Kolejna fala metalofcuf widze zagoscila na forum.

Nigdy nie przebija Kill'em all i chuj.


Nie wiem co to są metalofce, ale metalowiec to taki sklep jest: http://www.e-metalowiec.com/
Kill'em zostało przebite przez Ride The Lightning.


Tluste masz poczucie humoru.
The Witcher - 2010-11-28, 11:50
:
Pierwsza płyta świetna, później grali taki... hm... trochę "plastikowy" thrash imo. Ale do 91 było nieźle, nawet mi się to podoba. Nie rozumiem ludzi którzy onanizują się przy Black Albumie i Ride The Lightning.

Kill 'Em All najlepsza, później ...And Justice, MoP, RTD, Black Album. Po 91 to jedna wielka ch*jnia, a nie metal. Ale "Whiskey..." mi się nawet podoba. Hetfield na Kill 'Em All śpiewał fajnie, później im dalej tym gorzej.

PS Solówka w Whiplash wymiata.
Jac] - 2010-11-28, 12:07
:
ojej
Kraft - 2010-11-28, 12:08
:
Wypierdalaj stąd, błaźnie.
Sheogorax - 2010-11-28, 12:22
:
The Witcher napisał/a:
Pierwsza płyta świetna, później grali taki... hm... trochę "plastikowy" thrash imo. Ale do 91 było nieźle, nawet mi się to podoba. Nie rozumiem ludzi którzy onanizują się przy Black Albumie i Ride The Lightning.

Kill 'Em All najlepsza, później ...And Justice, MoP, RTD, Black Album. Po 91 to jedna wielka ch*jnia, a nie metal. Ale "Whiskey..." mi się nawet podoba. Hetfield na Kill 'Em All śpiewał fajnie, później im dalej tym gorzej.

PS Solówka w Whiplash wymiata.

W sensie, że "Whiskey in the Jar" to metal, a załóżmy "Blackened", albo "Fight Fire With Fire" to jest granie na dyskoteki? Pojechałeś lepiej ode mnie. :glupek:
Nehamod - 2010-11-28, 12:23
:
Sheogorax napisał/a:
Pojechałeś lepiej ode mnie. :glupek:


Niezła konkluzja :hahaha:
The Witcher - 2010-11-28, 12:34
:
Sheogorax - ty chyba nie ten post przeczytałeś. Whiskey... to nie metal, ale mi się podoba. Napisałem, że po 91 to ch*jnia czyli po Black Albumie.
Sheogorax - 2010-11-28, 12:37
:
Mówisz o Black Albumie i o Ride the Lighting jakby to były prawie takie same albumy. Tego nie pojmę.
Rocco Siffredi - 2010-11-28, 12:44
:
Nie wiedziałem,że mogą być tak zacięte dysputy na temat coveru czy jest on metalowy czy nie , padłem...
The Witcher - 2010-11-28, 12:45
:
Nie bój nic, podniosę Cię.

Sheogorax - nie piszę tak, tylko że jednym i drugim się ludzie zachwycają a ja tego nie pojmuję.
Sheogorax - 2010-11-28, 12:47
:
Rocco Siffredi napisał/a:
Nie wiedziałem,że mogą być tak zacięte dysputy na temat coveru czy jest on metalowy czy nie , padłem...

No bardzo zacięta... Do tematu: wolicie na basie Trujilo, czy Newsted'a?

[ Dodano: 2010-11-28, 12:50 ]
The Witcher napisał/a:
Sheogorax - nie piszę tak, tylko że jednym i drugim się ludzie zachwycają a ja tego nie pojmuję.

Ja się tak Black Albumem nie zachwycam. Lubię, ale się nie zachwycam. Swoją drogą ludzie zachwycają się różnymi rzeczami i w sumie należy to uszanować, nie sądzisz? :cool:
Nehamod - 2010-11-28, 12:55
:
Sheogorax napisał/a:
Rocco Siffredi napisał/a:
Nie wiedziałem,że mogą być tak zacięte dysputy na temat coveru czy jest on metalowy czy nie , padłem...

No bardzo zacięta... Do tematu: wolicie na basie Trujilo, czy Newsted'a?



Mercifullessa.
The Witcher - 2010-11-28, 14:31
:
"Ja się tak Black Albumem nie zachwycam. Lubię, ale się nie zachwycam. Swoją drogą ludzie zachwycają się różnymi rzeczami i w sumie należy to uszanować, nie sądzisz? :cool: " Nie sądzę. Poza tym nie napisałem że Ci co się zachwycają to jacyś debile. Za dużo sobie dopowiadasz.

"Ja się tak Black Albumem nie zachwycam. Lubię, ale się nie zachwycam." - pozwól, że kogoś zacytuję: "A co mnie to gówno obchodzi?"

PS Kraft, do kogo to? :P
world_eater - 2010-11-28, 15:42
:
Nehamod napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Rocco Siffredi napisał/a:
Nie wiedziałem,że mogą być tak zacięte dysputy na temat coveru czy jest on metalowy czy nie , padłem...

No bardzo zacięta... Do tematu: wolicie na basie Trujilo, czy Newsted'a?



Mercifullessa.


On nie gra na basie, pozerze : D
Nehamod - 2010-11-28, 15:45
:
world_eater napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Sheogorax napisał/a:
Rocco Siffredi napisał/a:
Nie wiedziałem,że mogą być tak zacięte dysputy na temat coveru czy jest on metalowy czy nie , padłem...

No bardzo zacięta... Do tematu: wolicie na basie Trujilo, czy Newsted'a?



Mercifullessa.


On nie gra na basie, pozerze : D


Wiem, ale jego wolę na basie w Metallice.
tiglatpilesar - 2010-11-28, 19:01
:
The Witcher napisał/a:
Pierwsza płyta świetna, później grali taki... hm... trochę "plastikowy" thrash imo. Ale do 91 było nieźle, nawet mi się to podoba. Nie rozumiem ludzi którzy onanizują się przy Black Albumie i Ride The Lightning.

Kill 'Em All najlepsza, później ...And Justice, MoP, RTD, Black Album. Po 91 to jedna wielka ch*jnia, a nie metal. Ale "Whiskey..." mi się nawet podoba. Hetfield na Kill 'Em All śpiewał fajnie, później im dalej tym gorzej.

PS Solówka w Whiplash wymiata.


Jak nie wiesz, do kogo było to "wypierdalaj" to niniejszym informuję, że właśnie do Ciebie.
Nie wiem skolka tiebie liet malczik, ale nie dość, że pierdolisz farmazony, to jeszcze powtarzasz (zapewne bezrefleksyjnie) hasełka, które od różnych "twardzieli" już kilkanaście lat temu słyszałem. Ile można, kurwa się pytam?
Mercifulless - 2010-11-28, 19:13
:
Dementuję kurwa, to że obecnie nie mam basu i obecnie na basie nie gram nie oznacza że nigdy nie grałem i nie miałem. Summa summarum chyba nawet wolałem grać na basie niż gitarze, ale tak się życie potoczyło, że raczej zostanę już przy 6 strunach.


Pobanujcie tamtych idiotów, bo przecież tego się nie chce czytać, komentować, ruszać. Od ruszania gówna człowiek może się tylko tym gównem ujebać.
The Witcher - 2010-11-28, 20:31
:
To już nie można wyrazić swojej opinii o zespole? No i tiebie to chyba j: tjebje. Możesz wskazać te hasełka które podobno powtarzam? Nie przyszedłem tu zgrywać jakiegoś twardziela ani się kłócić. Napij się piwa czy coś na uspokojenie...

EDIT: Może chodzi Ci o to, że pośrednio napisałem że Meta skończyła się na Kill "Em All? Nie, wcale tak nie uważam...
Anton - 2010-11-28, 20:41
:
Z głosem Jamesa i plastikowym thrashem to pojechałeś równo, dlatego zacytuje Krafta
Kraft napisał/a:
Wypierdalaj stąd, błaźnie.

The Witcher - 2010-11-28, 20:53
:
Źle to napisałem, to może zobrazuję. A zamiast plastikowego thrashu użyję słowa: czysty, piękny thrash. Dla porównania np. Sodom czy wczesny Kreator gra taki "brudny thrash".

http://i53.tinypic.com/2r591eb.jpg

Jak się teraz nie zrozumiemy to pójdę w pizdu, bo jeszcze jakąś wojnę wywołam.
Killim - 2010-11-28, 21:14
:
The Witcher napisał/a:
to pójdę w pizdu


Nie zwlekaj.
Primus - 2010-11-28, 21:32
:
Nosz kurwa, Dickinson przeciętnym wokalistą... to jakaś prowokacja.

Wracając do tematu. Porównywanie nowszych płyt do Kill'em All to nieporozumienie. Wiadomo, pierwsza była najbardziej dynamiczna, surowa i zarazem najprostsza. Z wiekiem przychodzi dojrzałość, tak więc następne płyty były bardziej rozbudowane pod względem kompozycji i harmoniki, brzmienie bardziej dopieszczone. Z tego powodu z kolei straciły na dynamice. Mowa o płytach do Black Album, bo Load i Reload to już nie mam pojęcia dlaczego są jakie są. Pomijam tutaj takie sprawy jak ballady, S & M czy St. Anger.
The Witcher - 2010-11-28, 21:38
:
Yyy... Dickinson jest tam na samej górze - powyżej Hetfielda, przeciętny wokalista poniżej Hetfielda. Z drugą częścią Twojego posta poniekąd się zgadzam. :)
Anton - 2010-11-29, 10:34
:
The Witcher napisał/a:
Źle to napisałem, to może zobrazuję. A zamiast plastikowego thrashu użyję słowa: czysty, piękny thrash. Dla porównania np. Sodom czy wczesny Kreator gra taki "brudny thrash".

http://i53.tinypic.com/2r591eb.jpg

Jak się teraz nie zrozumiemy to pójdę w pizdu, bo jeszcze jakąś wojnę wywołam.

I już zmieniasz zdanie, a to dziwne, ponieważ jak dla mnie coś jest plastikowe to mi od razu przychodzi na myśl kicz i gówno w jednym, a tu przemiana i z plastiku przechodzisz na czystość i piękno :drapie:
Co do wokalu Jamesa to mogę zrozumieć dlaczego podoba Ci się ten z pierwszej płyty, bo jak pisałeś wolisz "brudny thrash" tyle , że w przypadku Jamesa najlepszy okres jeśli chodzi o wokal przypadł na lata 1986-1991 wystarczy z tych lat koncerty zobaczyć, a porównać gdy promowali Kill'em All lub wcześniej.
The Witcher - 2010-11-29, 13:50
:
Nie zmieniłem zdania tylko złych słów wcześniej użyłem, a co do Hetfielda to w sumie zależy pod jakim kątem oceniać jego śpiew...
GrzesiekP - 2010-11-29, 14:03
:
Pod kątem prostym.
Primus - 2010-11-29, 14:14
:
The Witcher napisał/a:
Nie zmieniłem zdania tylko złych słów wcześniej użyłem, a co do Hetfielda to w sumie zależy pod jakim kątem oceniać jego śpiew...


Na pewno nie pod kątem warsztatu, bo ten oczywiście rozwija się wraz z doświadczeniem.
The Witcher - 2010-11-29, 14:34
:
No dobra, to żeby nie było niedomówień: na każdej kolejnej płycie coraz mniej PODOBAŁ MI się jego śpiew. EoT.
Mephisto - 2010-11-30, 10:03
:
bardzo to wszystko jest fascynujące....
Hypocrisy - 2010-12-11, 14:48
:
Mimo waszej dyskusji wtrącę swoje słowa na temat Mety.

Sentyment mam przeogromny, zawsze byli i będą ze mną. Wiadomo płyta Kill'em All była wielkim debiutem,ale ja uważam,że każda płyta ma to coś, zmieniali się troszkę ludzie,brzmienie,ale wciąż to oni. Wokal Hetfielda to jeden z moich prowadzących. Osobiście posiadam zmasakrowaną (Nie pytajcie) starą płytę Load.
Primus - 2010-12-11, 17:14
:
Hypocrisy napisał/a:


Osobiście posiadam zmasakrowaną (Nie pytajcie) starą płytę Load.


WOW!!!


gb1410 - 2010-12-12, 08:49
:
Hypocrisy napisał/a:
Osobiście posiadam zmasakrowaną (Nie pytajcie) starą płytę Load.

CD porysowane, przeskakuje na pierwszym utworze a okładka zalana herbatą? Bo taką wyrzuciłem kiedyś do śmietnika.
A Load i Reload to może dałoby się słuchać jakby nagrali jedną i 8-9 najlepszych utworów na niej max.

Aha. Jak jesteś pełnoletnia to pokaż cycki i wypierdalaj. A jak nie, to nie loguj się na forum więcej dziewczynko, bo spotka Cię tu wiele przykrości.
Naymar - 2010-12-12, 11:31
:
Hypocrisy napisał/a:
zawsze byli i będą ze mną.

to pojemne masz łóżko.
Mastema - 2010-12-12, 11:39
:
gb1410 napisał/a:
Hypocrisy napisał/a:
Osobiście posiadam zmasakrowaną (Nie pytajcie) starą płytę Load.

CD porysowane, przeskakuje na pierwszym utworze a okładka zalana herbatą? Bo taką wyrzuciłem kiedyś do śmietnika.
A Load i Reload to może dałoby się słuchać jakby nagrali jedną i 8-9 najlepszych utworów na niej max.

Aha. Jak jesteś pełnoletnia to pokaż cycki i wypierdalaj. A jak nie, to nie loguj się na forum więcej dziewczynko, bo spotka Cię tu wiele przykrości.
Nie bluzgaj tak dziewczyny. Pomysl: Zrazi sie, wypierdoli wszystkie metalowe cd, zacznie jezdzic na dyskoteki. Tam wpadnie w zle towarzystwo. Zacznie brac prochy i puszczac sie. Chcesz miec niewinna osobe na sumieniu??? Ja porysowanego Load nie posiadam. Mam za to kasete, ktoro wciagnal zajebisty stary jamnik firmy SUNNY. Na poczatku Load nie moglem strawic, mialem zgage. Pozniej docenilem te wszystkie brzmieniowe smaczki, bluesowe zagrywki Hammeta i melodyjniejsze wokalizy Dzejmsa. Jeden z pierwszych jakie poznalem metalowych bandow, do dzis cenie.
Necronymus - 2010-12-12, 15:05
:
Mastema napisał/a:
Nie bluzgaj tak dziewczyny. Pomysl: Zrazi sie, wypierdoli wszystkie metalowe cd, zacznie jezdzic na dyskoteki. Tam wpadnie w zle towarzystwo. Zacznie brac prochy i puszczac sie.


no i chuj?

No i po chuj ten post? Ogarnij dupę albo przebieraj nóżkami w stronę burdelu, tam możesz sobie pisać niemerytoryczne bzdury w ilości przemysłowej. RPA
Invictus - 2010-12-19, 00:36
:
Właśnie dostałem płytkę "Bay Area Trashers". Jakość nagrania jest tak ch**wa, jakbyś stał pod sceną i nagrywał dyktafonem :) , ale jest klimat. ;]
Anton - 2011-02-12, 16:53
:
Ostatnio przeczytałem wywiad z Kirkiem z którego to wynika, że następne wydawnictwo Mety będzie w stylu garage lub epki, ale i tak nikogo to nie interesuje.
Mercifulless - 2011-02-12, 19:49
:
Ale jakiej epki?
Kraft - 2011-02-12, 23:42
:
Pewnie chodzi o Garage Days Re-Revisited. No ale to przecież wszystko covery są. Gdzie indziej czytałem, że chcą coś a'la DM łupać, tylko mocniejsze. A z tego co gada Lars do studia wchodzą na wiosnę, tyle że oni zawsze pierdolą z terminami ;)
Mariner - 2011-02-12, 23:55
:
Czyli nie ma co na to czekać z niecierpliwością...
Anton - 2011-02-13, 11:12
:
Dla zainteresowanych wypowiedź Kirka
Cytat:
"We had planned on doing it in March, but we pushed it back to May. I don't want to give too much away, but it's not really 100 percent a Metallica record. It's a recording project, let's put it that way. Without getting too deep into it, it's more a recording project than a bona fide Metallica album. Whether or not we can pull it off in just two weeks remains to be seen."

Nehamod - 2011-03-10, 00:04
:
Kraft napisał/a:
Mariner napisał/a:
Metallica dobrze się sprzedaje bo jest bardzo skomercjalizowana


Chyba cie źrebi. Podaj przykłady tej rażącej komercji choćby w odniesieniu do Slayera czy Exo. Co takiego robi Meta, czego inni by nie robili, jeśli idzie o popularyzację swojej muzy...


http://www.youtube.com/watch?v=0T31qXmeupA
http://www.youtube.com/watch?v=vyahHSVgWOs
http://www.youtube.com/watch?v=GoTcb6vtGEo
http://www.youtube.com/watch?v=u5rZmUPDHCk
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Kraft - 2011-03-10, 00:20
:
http://www.youtube.com/watch?v=45HzHJ8MozY
http://www.youtube.com/watch?v=-E5Uj-4qn9g

Dwa przykłady z brzegu, więcej nie chce mi się szukać. Po prostu Meta nawet jeśli bierze się za coś lżejszego, robi to na ZAJEBISTYM poziomie. Inni tylko próbują robić ;) I BTW: wolę skok na kasę w postaci klasycznego country lub hard rocka, niż gówno wartego, ale modnego hardcore'a czy nu-metalu, które siekał przed CI Slayer. Ile czczonych przez metaluchów kapel poszło w black'n'roll czy death'n'roll nawet nie zliczę... A to co robił Samael, to sam wiesz, bo na disko uczęszczasz...

Jedna z nielicznych kapel, która nie wydała the best off, albo jeszcze gorzej - remake'a klasycznego albumu, jak Exo albo Sodom.
Nehamod - 2011-03-10, 00:31
:
Kraft napisał/a:
I BTW: wolę skok na kasę w postaci klasycznego country lub hard rocka


No i masz odpowiedź na swoje pytanie. Skok na kasę = komercja (zważywszy na gatunki RAŻĄCA).


Zresztą, Ty sobie z tego wszystkiego zdajesz sprawę doskonale więc dalszą dyskusję uważam za bezcelową. Nowych testuj dalej ale widzę, że są całkiem kumaci i nabrać się nie dadzą :)
Mariner - 2011-03-10, 00:31
:
Cytat:
I BTW: wolę skok na kasę w postaci klasycznego country lub hard rocka, niż gówno wartego, ale modnego hardcore'a czy nu-metalu, które siekał przed CI Slayer.


Owszem były to inne płyty niż początki ale nie było opierdalania się tylko ciągle było napierdalanie ;-) Zmienili chwilowo styl lecz mimo to nie zeszli z ciężarem i nie zaczęli grać pop melodyjek ;-)
Kraft - 2011-03-10, 00:49
:
Nehamod napisał/a:
No i masz odpowiedź na swoje pytanie. Skok na kasę = komercja (zważywszy na gatunki RAŻĄCA).


Gówno prawda. Piszę serio. To wszystko klasyczne gatunki, z których metal ewoluował. Hołd dla własnych inspiracji. To coś zupełnie innego, niż nagrać nowomodne badziewie, bo akurat tego pryszczate nastolatki słuchały w konkretnym czasie. I tak jak pisałem - miałeś wskazać formy popularyzacji, których inne zespoły nie stosują, więc ci wykładam, że strzelasz kulą w płot. Całe mnóstwo poważanych metalowych zespołów złagodziło przekaz w latach 90-tych, albo zmieniło styl etc. Meta po prostu robiła to dobrze, a do tego oczywiście miała wokalistę, który potrafi coś więcej niż charczeć.
Nehamod - 2011-03-10, 00:55
:
Sam piszesz, że był to skok na kasę więc o czym ta debata? Nigdzie nie napisałem, że nieudany, czy coś w tym guście. Ale nie dorabiajmy do tego ideologii... Czym się różnili od reszty łagodniejących bandów? Może tym, że złagodnieli najbardziej?

Tym okresem Meta weszła na terytorium zarezerwowane dla największych gwiazd rocka i muzyki pop, nawet dzisiaj czasami poleci w jakim Radio Zet. Jak to nie jest rażąca komercjalizacja to ja już nie wiem co nią jest.


A takie numery jak "The Memory Remains" czy "Fuel" to przepraszam hołd dla jakich gatunków muzycznych? Bo ja tam widzę hołd dla MTV raczej (btw. lubię te piosenki).
Kraft - 2011-03-10, 01:10
:
Nehamod napisał/a:
Sam piszesz, że był to skok na kasę więc o czym ta debata? (...) Tym okresem Meta weszła na terytorium zarezerwowane dla największych gwiazd rocka i muzyki pop, nawet dzisiaj czasami poleci w jakim Radio Zet. Jak to nie jest rażąca komercjalizacja to ja już nie wiem co nią jest.


Więc odpowiadam najprościej jak potrafię, bo widzę że nie jarzysz. Taki "skok" i takie "wejście" na terytorium gwiazd rocka robiło lub próbowało robić mnóstwo metalowych zespołów. Z tym wyjątkiem, że nie wszystkim się udało. I to była już kwestia wyłącznie JAKOŚCI. Slayer tłukł tak zjebane covery, że w dupie szczypie, ale nie, to Mecie należą się baty za rewelacyjne nomen omen Whiskey ;)


Cytat:
A takie numery jak "The Memory Remains" czy "Fuel" to przepraszam hołd dla jakich gatunków muzycznych? Bo ja tam widzę hołd dla MTV raczej (btw. lubię te piosenki).


No przecież to bardzo fajne rockowe numery. Het zasłuchiwał się w Scorpionsach, Aerosmith, Motorhead, ale także w brudnym country itp. Wiadomka, że tak genialny muzyk nie będzie robił kopii 1:1. Po prostu - grał rocka na własną modłę i tyle.
Mephisto - 2011-03-10, 10:29
:
Dyskusja o Metalice z Kraftem jest bezcelowa. To tak jakby ze mną gadać o Slayer albo z Nehciem na temat Samaela. Jestem przekonany, że nawet gdyby Hetfield i spółka nagrali album z coverami zespołów Boys i Bayer Full, on by tego bronił własną piersią do śmierci.

Co nie znaczy, że nie ma racji w niektórych kwestiach.
Kraft - 2011-03-10, 11:22
:
We wszystkich kwestiach. Jakieś sprane, śmiechowe zarzuty typu "bo komercha" budzą co najwyżej uśmiech politowania ;) Wszystko jest komerchą dzisiaj... Wszyscy stosują podobne zabiegi, powiedzmy marketingowe czy promocyjne, a ludzie mają znacznie większą ich świadomość niż kiedyś. No nie ma bata, sprzedaż takiej ilości płyt dzisiaj to jest ewenement, nawet w gatunkach bardziej radio friendly, niż metal.
Mephisto - 2011-03-10, 11:28
:
no pełna zgoda. tylko mam wrażenie, że to Twoim zdaniem jest jakaś zajebista płyta, a z tym się w życiu nie zgodzę
Kraft - 2011-03-10, 11:46
:
Mephisto napisał/a:
no pełna zgoda. tylko mam wrażenie, że to Twoim zdaniem jest jakaś zajebista płyta, a z tym się w życiu nie zgodzę


No ale nawet gdybyśmy jakieś wspólne stanowisko w tej sprawie ustalili, będzie to wciąż chuja warte globalnie zdanie dwóch anonimowych ludków z metal.pl. Ludzie "głosują" portfelami, to jest fakt.
Mephisto - 2011-03-10, 11:56
:
nie obchodzi mnie zdanie "ludzi" (ich ogółu), a tylko kilku jednostek ewentualnie
gb1410 - 2011-03-10, 12:06
:
Kraft napisał/a:
Zarówno ... ten rockowy spod znaku Loadów młóconych w MTV sprzedaje się podobnie. To wyznacza klasę zespołu. Czego się nie dotkną - robią zajebiście...

Naprawdę podobają Ci się Loady? A St. Anger? Ewidentnie na tych płytach dali ciała!

Metallicę uwielbiam i wiadome płyty nigdy mi się nie znudzą, chociaż znam ja na pamięć od kilkunastu lat.
Death Magnetic bardzo dobra i czekam z niecierpliwością na podobną. Jak będzię thrash metalowa to biorę w ciemno.
Mephisto - 2011-03-10, 12:14
:
a daj Pan spokój, o ile Load można jeszcze przełknąć i pogodzić się z tym, że kapela thrashowa postanowiła grać rocka, tak o St.Anger wolałem nawet nie wspominać, co by Krafta nie pogrążać ;) jak można coś takiego wysrać w ogóle?
Nehamod - 2011-03-10, 12:17
:
Kraft, jak sprzedało się "St. Anger"?
Mephisto - 2011-03-10, 12:18
:
280 mln. najlepsza płyta w historii muzyki
Kraft - 2011-03-10, 12:19
:
gb1410 napisał/a:
Naprawdę podobają Ci się Loady? A St. Anger? Ewidentnie na tych płytach dali ciała!


Nie zrozumiałeś. Mój gust nie ma tu nic do rzeczy. Podoba ci się Vomit The Soul jako kapela? Wydasz kasę na ich płytę? Nie? A ja tak. Podobnie jak kilka milionów ludzi, którzy zakupili Loady czy nawet gówniane (IMO) St. Anger, musiało właśnie taką twórczość polubić. Loadów mogę zresztą bronić podając obiektywne argumenty, bo to zwyczajnie dobre płyty są. Szczególnie Load. Hard rock + stoner + country, masa klimacenia pod dymek, świetne brzmienie, mega wyjebane solówy, sołowy życia Kirka rzekłbym itd. Można temat pociągnąć jesli chcesz...

Cytat:
Metallicę uwielbiam i wiadome płyty nigdy mi się nie znudzą, chociaż znam ja na pamięć od kilkunastu lat.
Death Magnetic bardzo dobra i czekam z niecierpliwością na podobną. Jak będzię thrash metalowa to biorę w ciemno.


W ciemno? No widzisz, czyli wg Mefiu prawdopodobnie zostałeś porwany przez Duńczyka, który wyprał ci mózg i zaprogramował na kupno płyciw Mety ;)
BartekGoku92 - 2011-03-10, 12:21
:
naprawde obchodzi Cie to czy masy kupują daną płytę? To jest Twoim wyzacznikiem?
Kraft - 2011-03-10, 12:37
:
Nehamod napisał/a:
Kraft, jak sprzedało się "St. Anger"?


Coś koło 4 mln na świecie. A przypomnę tylko, że początkowo zbierała entuzjastyczne recenzje krytyków, sproszonych m.in. na przedpremierowy odsłuch. Więc nie tylko zwykłe zjadacze chleba dały się ogłupić ;) No zrozum stary, są ludzie których "łapie" takie granie. Są tacy nawet tu na forum, nieprawdaż?

BartekGoku92 napisał/a:
naprawde obchodzi Cie to czy masy kupują daną płytę? To jest Twoim wyzacznikiem?


Kurwa, koleś, tłumaczę to od wczoraj a ty dalej swoje... Dla mnie wyznacznikiem jest mój gust, tak samo dla tych ludzi którzy kupili St. Anger. Przykładowo - olewam ciepłym moczem Panterę, a dla wielu jest to najlepszy metalowy band lat 90-tych, a Dimebag jest zmarłym bogiem. Ja mogę pisać że grzyb im mózg zajął, ale chuja to daje, no... Nie przegadasz ;)
BartekGoku92 - 2011-03-10, 12:40
:
eh
Mephisto - 2011-03-10, 12:41
:
Kraft, a czy możemy na podstawie takiej (hipotetycznej) ilości sprzedanych płyt (meta - 20 mln., pantera- 10 mln., exodus - 5mln.), ułożyć taką, prawdziwą nierówność mówiącą o tym, która z kapel jest obiektywnie najlepsza:

Metallica > Pantera > Exodus ?
gb1410 - 2011-03-10, 12:46
:
Kraft napisał/a:
gb1410 napisał/a:
Naprawdę podobają Ci się Loady? A St. Anger? Ewidentnie na tych płytach dali ciała!

Nie zrozumiałeś. Mój gust nie ma tu nic do rzeczy...

Właśnie chciałem poznać Twoje zdanie. Teraz już wiem prawie wszystko.

Kraft napisał/a:
Cytat:
Death Magnetic bardzo dobra i czekam z niecierpliwością na podobną. Jak będzię thrash metalowa to biorę w ciemno.

W ciemno? No widzisz, czyli wg Mefiu prawdopodobnie zostałeś porwany przez Duńczyka, który wyprał ci mózg i zaprogramował na kupno płyciw Mety ;)

:drapie: kurde, to możliwe. :)
Kraft - 2011-03-10, 12:52
:
Mephisto napisał/a:
Metallica > Pantera > Exodus ?


Statystycznie rzecz ujmując, właśnie tak jest. I Ty także się w te równanie wpisujesz, choć tego nie chcesz :)
gb1410 - 2011-03-10, 12:53
:
Mephisto napisał/a:
...która z kapel jest obiektywnie najlepsza:

Muzyka to nie sport. Nie da się zmierzyć, policzyć kto jest lepszy. Można mówić tylko co się bardziej podoba. Tu liczą się tylko subiektywne oceny. I chociby 1000 osób mówiło co innego nie przekonają jednego.
Nehamod - 2011-03-10, 12:59
:
gb1410 napisał/a:
Mephisto napisał/a:
...która z kapel jest obiektywnie najlepsza:

Muzyka to nie sport. Nie da się zmierzyć, policzyć kto jest lepszy. Można mówić tylko co się bardziej podoba. Tu liczą się tylko subiektywne oceny. I chociby 1000 osób mówiło co innego nie przekonają jednego.


No i gra, ale po kiego grzyba ten jeden próbuje przekonać ten 1000? :)
Mephisto - 2011-03-10, 12:59
:
Kraft napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Metallica > Pantera > Exodus ?


Statystycznie rzecz ujmując, właśnie tak jest.


nie mam więcej pytań
Kraft - 2011-03-10, 13:04
:
Mephisto napisał/a:
nie mam więcej pytań


Naprawdę stary, to czysta logika. Byś poszedł na koncert Pantery kiedyś albo nawet Down dzisiaj, to by cię solidnie po glebie przeciągnęli, jakbyś szczerze o swoim guście gadał. Może byś nawet zdanie zmienił ;)
world_eater - 2011-03-10, 13:05
:
Kraft ma u mnie + 10 do respektu :-)
Nehamod - 2011-03-10, 13:33
:
Kraft napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Kraft, jak sprzedało się "St. Anger"?


Coś koło 4 mln na świecie. A przypomnę tylko, że początkowo zbierała entuzjastyczne recenzje krytyków, sproszonych m.in. na przedpremierowy odsłuch. Więc nie tylko zwykłe zjadacze chleba dały się ogłupić ;) No zrozum stary, są ludzie których "łapie" takie granie. Są tacy nawet tu na forum, nieprawdaż?


Co Ty mi tutaj za farmazony opowiadasz :) Plączesz się, w przypadku Metaliki ilość miała być zwierciadłem jakości, tak? No to tutaj mamy zonk. Argument, że są tacy, których takie granie łapie jest wart gówno, bo w naszym kraju jest dużo osób, których łapie granie Feel i kupują ich płyty, to dowodzi jakości tej muzy?

Metallica osiągając sukces sprzedaży jeśli chodzi o "St. Anger" opierała się na komercyjnym sukcesie osiągniętym za sprawą poprzednich łagodnych albumów oraz oczywiście na pierdoleniu o powrocie do korzeni. W efekcie wcisnęli ludziom gówno - można to inaczej odbierać? Serio? Jeśli tak, to jak to pisał Mephi, nie pogadamy bo równie dobrze możemy spierać się o Samaela ;) Tylko wtedy rolę się odwrócą.
Kraft - 2011-03-10, 14:50
:
Nehamod napisał/a:
Co Ty mi tutaj za farmazony opowiadasz :) Plączesz się, w przypadku Metaliki ilość miała być zwierciadłem jakości, tak? No to tutaj mamy zonk.


St. Anger jest najsłabiej sprzedającą się płytą Mety. Także nie wiem gdzie tego zonka masz. 4mln to słaby wynik jak na Metę. Wszystko się zgadza, a cała reszta twojej argumentacji przy tym fakcie traci ważność. Najsłabszy album - najsłabsza sprzedaż. Paniał? :)

Nehamod napisał/a:
opierała się (...) na pierdoleniu o powrocie do korzeni. W efekcie wcisnęli ludziom gówno


No, może to jeszcze skomentuję, bo mnie rozśmieszyłeś do łez. Naprawdę kupujesz płyty po tym, co o nich twórca bełkocze? :) I wierzysz, że większość ludzi tak postępuje? Jeszcze w przypadku Mety, kiedy wcześniej wywinęli numer z Loadami... Jak ci Nergal mówi, że właśnie kleci swój nowy opus, czegoś co jeszcze nie grali i że będzie to ich najlepsza płyta (za każdym razem), to, jak mniemam, biegniesz ustawiać się w kolejce po nią. Haha, no lolek z ciebie. Ale spoko, taka zdrowa naiwność to dziś rzadkość.
Nehamod - 2011-03-10, 15:10
:
Kraft napisał/a:


Nehamod napisał/a:
opierała się (...) na pierdoleniu o powrocie do korzeni. W efekcie wcisnęli ludziom gówno


No, może to jeszcze skomentuję, bo mnie rozśmieszyłeś do łez. Naprawdę kupujesz płyty po tym, co o nich twórca bełkocze? :) I wierzysz, że większość ludzi tak postępuje? Jeszcze w przypadku Mety, kiedy wcześniej wywinęli numer z Loadami... Jak ci Nergal mówi, że właśnie kleci swój nowy opus, czegoś co jeszcze nie grali i że będzie to ich najlepsza płyta (za każdym razem), to, jak mniemam, biegniesz ustawiać się w kolejce po nią. Haha, no lolek z ciebie. Ale spoko, taka zdrowa naiwność to dziś rzadkość.


Hola, hola baletnico. Primo, gdzie napisałem, że pobiegłem kupić ten album sugerując się zapowiedziami? Secundo, m.in. recenzenci, o których wspominałeś dali się oszukać, podobnie jak fani, na których - nie czarujmy się - takie gadki działają skutecznie. Zwłaszcza w przypadku zespołu, który większość z nich znowu chciała usłyszeć w tym co robił kiedyś najlepiej. Chwyt marketingowy.

Poza tym sztuczka z wyciąganiem jednego, cząstkowego, argumentu z mojego posta jest marna, podobnie jak wyciąganie z niego chybionych wniosków.
Mercifulless - 2011-03-10, 15:31
:
Kraft napisał/a:
Mephisto napisał/a:
no pełna zgoda. tylko mam wrażenie, że to Twoim zdaniem jest jakaś zajebista płyta, a z tym się w życiu nie zgodzę


No ale nawet gdybyśmy jakieś wspólne stanowisko w tej sprawie ustalili, będzie to wciąż chuja warte globalnie zdanie dwóch anonimowych ludków z metal.pl. Ludzie "głosują" portfelami, to jest fakt.

Nie, Mephisto nie jest już anonimowy :D
Kraft - 2011-03-10, 15:40
:
Nehamod napisał/a:
Hola, hola baletnico. Primo, gdzie napisałem, że pobiegłem kupić ten album sugerując się zapowiedziami?


Imputujesz innym takie zachowanie, więc mam prawo przypuszczać, że to dla ciebie normalne i tak właśnie podejmujesz decyzje o zakupie.

Cytat:
Secundo, m.in. recenzenci, o których wspominałeś dali się oszukać, podobnie jak fani, na których - nie czarujmy się - takie gadki działają skutecznie. Zwłaszcza w przypadku zespołu, który większość z nich znowu chciała usłyszeć w tym co robił kiedyś najlepiej. Chwyt marketingowy.


Biedne te pismaki, naprawdę. Pojechali na odsłuch albumu, spodobał się, klepnęli przychylne recenzje, po czym, kiedy materiał zaczął zbierać baty z lewa i prawa, głównie od tych wiernych fanów i bardziej konserwatywnych słuchaczy metalu, zmieniali zdanie o 180 stopni. Prawdopodobnie Duńczyk ich czymś naszprycował.

Cytat:
Poza tym sztuczka z wyciąganiem jednego, cząstkowego, argumentu z mojego posta jest marna, podobnie jak wyciąganie z niego chybionych wniosków.


Ale ty koleżko sugerujesz, że ludzie to barany dające się manipulować muzykom. Że kupują płyty pod wpływem tajemniczych, niecnych chwytów marketingowych. A ja ci mówię, że Frantic i St. Anger siały spustoszenie na chartsach jako single promujące płytę. Że śmigała ona po torrentach na długo przed premierą, więc każdy mógł sprawdzić co kupuje. Były klipy w sieci, promówki, a nawet pieprzony film, który co najwyżej zniechęcał do wszystkiego co z Metą związane. A ty dalej bredzisz o "wciskaniu" gówna. Kurwa, zrozum, ludziom NIE DA się wcisnąć muzyki, której nie chcą.

No i argument o wysokości sprzedaży jak najbardziej utrzymuję, bo go w żaden sposób nie podważyłeś.

Mercifulless napisał/a:
Nie, Mephisto nie jest już anonimowy :D


Poziom jego anonimowości mnie nie interesuje. Nadal ma tylko jeden głos.
Nehamod - 2011-03-10, 15:46
:
Więc powiedz mi, skąd nagle ta krytyka tej płyty? Skoro wszyscy wiedzieli co kupują i każdemu powinna się spodobać?
Kraft - 2011-03-10, 15:53
:
Nehamod napisał/a:
Więc powiedz mi, skąd nagle ta krytyka tej płyty? Skoro wszyscy wiedzieli co kupują i każdemu powinna się spodobać?


Nagła krytyka? Nie zauważyłem. Płyta była jebana od początki przez niektórych, a przez innych wychwalana pod niebiosa. Nagła to była reakcja pismaków, kiedy zorientowali się, że takie granie ortodoksów nie przekonuje, delikatnie mówiąc.
Nehamod - 2011-03-10, 15:56
:
Kraft napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Więc powiedz mi, skąd nagle ta krytyka tej płyty? Skoro wszyscy wiedzieli co kupują i każdemu powinna się spodobać?


Nagła krytyka? Nie zauważyłem. Płyta była jebana od początki przez niektórych, a przez innych wychwalana pod niebiosa. Nagła to była reakcja pismaków, kiedy zorientowali się, że takie granie ortodoksów nie przekonuje, delikatnie mówiąc.


Wychwalana przez niebiosa? Nie spotkałem się nigdy z opinią lepszą niż: "dobra płyta" (a i to były jednostki). Nie wiem jakie Ty masz źródła, chyba jakieś fankluby.
Endrju - 2011-03-10, 15:59
:
Kraft napisał/a:
Hard rock + stoner + country, masa klimacenia pod dymek, świetne brzmienie, mega wyjebane solówy, sołowy życia Kirka rzekłbym itd. Można temat pociągnąć jesli chcesz...


Szkoda jeno, że zajazdy pod stoner są na NISKIM poziomie.

Tak apropo:
http://www.youtube.com/watch?v=FqkGPPwddCU
Kraft - 2011-03-10, 16:07
:
Nehamod napisał/a:
Wychwalana przez niebiosa? Nie spotkałem się nigdy z opinią lepszą niż: "dobra płyta" (a i to były jednostki). Nie wiem jakie Ty masz źródła, chyba jakieś fankluby.


A ja często widuję opinie, że to najlepsza płyta Mety. I że w ogóle zajebisty, wściekły, surowy napierdol, i co? :) Widziałem też opinie jakiegoś muzyka, że tak właśnie powinien brzmieć werbel, haha. Zresztą, w grindzie takie puchy są na porządku dziennym, tylko rytmy szybsze.
Nehamod - 2011-03-10, 16:08
:
Kraft napisał/a:
Nehamod napisał/a:
Wychwalana przez niebiosa? Nie spotkałem się nigdy z opinią lepszą niż: "dobra płyta" (a i to były jednostki). Nie wiem jakie Ty masz źródła, chyba jakieś fankluby.


A ja często widuję opinie, że to najlepsza płyta Mety. I że w ogóle zajebisty, wściekły, surowy napierdol, i co? :) Widziałem też opinie jakiegoś muzyka, że tak właśnie powinien brzmieć werbel, haha. Zresztą, w grindzie takie puchy są na porządku dziennym, tylko rytmy szybsze.


No i nic, przecież nie będziemy się licytować kto gdzie przeczytał i czego więcej.
Kraft - 2011-03-10, 16:16
:
Endrju napisał/a:
Szkoda jeno, że zajazdy pod stoner są na NISKIM poziomie.


The Outlaw Torn czy Bleeding Me są na niskim poziomie? Jebiący Sabbathami na kilometr Fixxxer? Ja cię nie będę przekonywał, że ziemia jest okrągła, więc se uważaj co tam chcesz :)
Anton - 2011-03-10, 18:05
:
Komercja uwielbiam to słowo, wszystko co się sprzedaje jest chujowe.
world_eater - 2011-03-10, 20:57
:
Kraft, jaki masz nick na overkillu?
Kraft - 2011-03-10, 21:14
:
world_eater_chuj ;)
Mephisto - 2011-03-11, 10:14
:
St.Anger wychwalana pod niebiosa? ciekawe gdzie? zresztą nieważne, chyba nie chcę poznać tego miejsca ;) znowu się uśmiałem
world_eater - 2011-03-11, 11:42
:
U Krafta na ganku :)
Endrju - 2011-03-11, 12:54
:
Kraft napisał/a:
The Outlaw Torn czy Bleeding Me są na niskim poziomie? Jebiący Sabbathami na kilometr Fixxxer? Ja cię nie będę przekonywał, że ziemia jest okrągła, więc se uważaj co tam chcesz :)


Ależ oczywiście, nawet w lepszych momentach (Fixxxer właśnie) są to tylko momenty, które i tak są spierdolone przez ten okropny wokal co brzmi wręcz groteskowo.
Anton - 2011-03-11, 18:05
:
Endrju napisał/a:
Ależ oczywiście, nawet w lepszych momentach (Fixxxer właśnie) są to tylko momenty, które i tak są spierdolone przez ten okropny wokal co brzmi wręcz groteskowo.

A co tam jest takiego okropnego, tego nie mogę pojąć.
Endrju - 2011-03-11, 22:02
:
No proszę Cię, te zawodzenia psują wszystko to co gitarom się uda czasami zbudować.
Mephisto - 2011-03-12, 11:13
:
O chuj, ostro. ja się już boję co Kraft napisze w odpowiedzi :D
Anton - 2011-03-12, 13:09
:
Endrju napisał/a:
No proszę Cię, te zawodzenia psują wszystko to co gitarom się uda czasami zbudować.

Mi tam pasuje i żadnego zawodzenia tam nie słyszę, ale to pewnie dlatego, że lubię bardzo wokal Heta jak i całą Metallice więc ciężko mi obiektywnie wypowiadać się w tych kwestiach.
Kraft - 2011-03-12, 13:53
:
Są tacy co stawiają Cristiano nad Messim, a Tuckera nad Vincentem. Tacy, którzy pałaszują ze smakiem żurek i kopytka. Niektórzy nawet modlą się do DsO i głosują na PO. Są i tacy, którym Het zawodzi. I ja mam się tymi wszystkimi dziwakami przejmować? Nie nie, to już jest poza mną...
Nehamod - 2011-04-27, 07:59
:
http://muzyka.onet.pl/10175,2265855,newsy.html
Blackened96 - 2011-04-27, 08:09
:
Ciekawość mnie zżera co tym razem natworzą w tym HQ.
Nehamod - 2011-06-16, 11:42
:
http://muzyka.onet.pl/10175,2275947,newsy.html
Kraft - 2011-06-16, 15:13
:
Kirk coś tam majaczył, że mają wejść do studia i w 2 tygodnie jakiś projekt machnąć. Więc chyba o to chodziło. Tylko ciekaw jestem kto im to wyda, bo oni Lou ani Meta nie mają ważnych kontraktów z wytwórniami.
Kaczorro - 2011-06-16, 15:19
:
Jakiego by gówna z siebie Reed nie wyparł to mu to ktoś wyda i jeszcze okrzykną że genialne, więc o to bym się nie martwił. No a o rynkowej lokomotywie w postaci loga Metalicy to nie ma co wspominać nawet.
Kraft - 2011-06-16, 16:00
:
No racja. Lars wspominał nawet, że jak zechcą to będą się o dystrybucję on-line opierać na wzór Radiohead. Zresztą, oni mogą se własną wytwórnie założyć, by nikt im paluchem nie groził. Wszystkie stare, uznane zespoły z Bay Area wjebały się w gówniane, długoterminowe kontrakty na początku kariery i pewnie niczego nowego na szybciora nie podpiszą.

A co do płyty, to krótki termin jej nagrywania dobrze wróży, to znaczy że była chemia i wena.
Anton - 2011-06-16, 17:40
:
A więc o to Kirkowi chodziło nie w 100% Metallica się zobaczy co z tego wyszło, a co do wydania to dla mnie odpowiedź jest prosta Lars Ulrich.
gb1410 - 2011-06-18, 06:40
:
Ostatno słucham tylko "Death Magnetic" (w 3 dni z 8 razy, nie wychodzi płyta z wieży). I wnioski mogą być dwa:
1. To rewelacyjny album
2. Czegoś się najadłem i mi zaszkodziło
Kraft - 2011-06-18, 07:54
:
Z wierzy :lol:
Pierwszy wniosek oczywiście prawidłowy.
gb1410 - 2011-06-18, 08:23
:
:shock: :facepalm: :oops: :oops: :oops:
Mephisto - 2011-06-18, 09:32
:
jak to jest rewelacyjny album, to ja się przerzucam od dziś na disko polo
Kraft - 2011-06-18, 10:42
:
Yeah!
gb1410 - 2011-06-18, 11:13
:
Kupiłem Death Magnetic zaraz po tym jak pokazała się w sklepach. W ciemno, wystarczyły mi opinie, że znowu grają thrash. I przez dwa lata opowiadałem, że to solidny, dobry album. Przez pół roku wcale go nie słuchałem ale od kilku dni nie mogą się od niego oderwać. Podobają mi się wszystkie utwory no, może kilka jest za długich. Na dziś nie mam, żadnych zastrzeżeń, ocena conajmniej bardzo dobra 8/10.
Śmiem twierdzić, że gdyby wydali go w 1989r. to dziś większość by się zachwycała i mówiła, że to kontynuacja genialnego dzieła jakim jest ...And Justice For All.
Anton - 2011-06-18, 13:44
:
gb1410 napisał/a:
Śmiem twierdzić, że gdyby wydali go w 1989r. to dziś większość by się zachwycała i mówiła, że to kontynuacja genialnego dzieła jakim jest ...And Justice For All.

Bardzo śmiała teza
Jac] - 2011-06-18, 14:55
:
Meta nagrała album z Lou Reedem
Kraft - 2011-06-18, 15:28
:
Kurwa, nawet nie zaczynaj, bo nie zniesę ;)
Killim - 2011-06-18, 15:37
:
A macie tracklistę?

Dobra, bo mnie Kraft zabije :P
Jac] - 2011-06-18, 15:40
:
jedyne co mam, to to http://www.pitchfork.com/...album-together/
gb1410 - 2011-06-18, 16:40
:
Anton napisał/a:
gb1410 napisał/a:
Śmiem twierdzić, że gdyby wydali go w 1989r. to dziś większość by się zachwycała i mówiła, że to kontynuacja genialnego dzieła jakim jest ...And Justice For All.

Bardzo śmiała teza

Wiem. Oczywiście AJFA jest genialna i drugi raz się nie powtórzy. Ale musisz przyznać, że są podobne. Rozmieszczenie utworów, szybki na początek i koniec, The Day That Never Comes do złudzenia miał przypominać One, przydługi instrumentalny, praktycznie bez basu ale za to ze świetnymi solówkami Hammetta, specyficzne brzmienie bębnów...

[ Dodano: 2011-06-18, 17:55 ]
Pisząc o utworach instrumentalnych porównywałem je do The Call of Ktulu i Orion. Bo wiadomo, że w całym thrash metalu ciężko znaleźć tak wspaniałe i rozbudowane kawałki jak chociaż te dwa słabsze To Live Is to Die i Suicide & Redemption.
Mephisto - 2011-06-19, 09:36
:
podobne jeśli idzie o czas trwania, na tym chyba koniec. pod każdym innym względem AJFA miażdży DM i nie wiem jak można tego nie słyszeć. już nie wspomnę że ta ostatnia jest w moim odczuciu jakaś wymęczona, nagrana trochę na siłę, stanowi próbę powrotu do lat świetności... tyle że nie do końca udaną. o brzmieniu i grze Ulricha też nie ma co gadać, bo to nudne w chuj. to jest niezła płyta, trochę zbyt rozciągnięta, ale ogólnie w porządku. do posłuchania raz na ruski rok
Anton - 2011-06-20, 11:51
:
gb1410 napisał/a:
Ale musisz przyznać, że są podobne. Rozmieszczenie utworów, szybki na początek i koniec

I na tym podobieństwo się kończy, ale nie ma co DM dobry album jak się porówna do loadów i reloadów to jest duża różnica.
Kraft - 2011-06-20, 18:02
:
Ja tylko chciałbym zauważyć diametralną ewolucję, jaki ten zespół przeszedł w zaledwie 2 lata pod okiem Rubina. Dobrze widać to na przykładzie The End Of The Line. Pierwowzór z 2006 roku: http://www.youtube.com/watch?v=Q5DprBANAVE
Premiera wersji finalnej w Berlinie: http://www.youtube.com/watch?v=juzbR8rmZcg

Od kurwa hipisowskiego brzdękolenia do kumulacji jednych z najlepszych riffów jakie słyszałem w thrashu ostatnich lat. To samo mógłbym napisać o TWJYL, Judasie (prosty, ale fenomenalny riff pod refrenem - o ten), bujającym Broken czy progresywnej jeździe na Nightmare. Tak mógłbym wymieniać rzeczy, których King czy Hannemann nigdy, przenigdy nie ogarną technicznie, kreatywnie, jakkolwiek. To jest różnica klas. Zresztą było to widać wyraźnie na Soni. I czekam z niecierpliwością na efekty dalszej ewolucji, a chyba tylko w ich i Exodusa przypadku idzie ona w dobrym kierunku.
Demon - 2011-06-20, 18:29
:
Dodajmy jeszcze mnogość zajebistych riffów, zagrywek i solówek w S&R. :D Kolejny świetny instrumental.
RPA - 2011-06-20, 21:39
:
Kraft napisał/a:
Tak mógłbym wymieniać rzeczy, których King czy Hannemann nigdy, przenigdy nie ogarną technicznie, kreatywnie, jakkolwiek.

To pojechałeś... w kwestii samej techniki gry rytmicznej Hetfield i Hammett nijak się mają do slayerowego duetu. Co do solowej, to nie wiem, nigdy nie słyszałem Kinga grającego wolne, melodyjne solówki. Ani Hammeta krojącego z prędkością światła i jeszcze machającego jednocześnie wajchą :D
Poza tym Metallica i Slayer to dwa różne światy, można powiedzieć, że każda wysokiej klasy djentowa kapela (Meshuggah, Periphery, Tesseract, cokolwiek) miażdży Metallicę pod każdym względem - tylko jaki to będzie miało sens...
Kraft - 2011-06-20, 22:14
:
Naczy sie mógłbym silić się na mądre słowa, ale ta parodia mówi więcej :)
I niestety solówy w Slayer to po prostu syf.
A ten zabójczy duet rytmiczny właśnie najczęściej sprawdza się w graniu na jednej strunie albo naparzaniu prościutkich tremolo.
RPA - 2011-06-20, 22:44
:
Kraft napisał/a:
Naczy sie mógłbym silić się na mądre słowa, ale ta parodia mówi więcej :)
I niestety solówy w Slayer to po prostu syf.
A ten zabójczy duet rytmiczny właśnie najczęściej sprawdza się w graniu na jednej strunie albo naparzaniu prościutkich tremolo.

NO COMMENTS
Mephisto - 2011-06-21, 08:58
:
Kraft napisał/a:
Naczy sie mógłbym silić się na mądre słowa, ale ta parodia mówi więcej :)
I niestety solówy w Slayer to po prostu syf.
A ten zabójczy duet rytmiczny właśnie najczęściej sprawdza się w graniu na jednej strunie albo naparzaniu prościutkich tremolo.


czy Ty w każdym niemal poście o metalice musisz się odnieść do Slayera? kompleks jakiś czy co?

dobrze, że Cię lubię, poza tym zdaję sobie sprawę, że prowokujesz, bo inaczej by mogło wyniknąć coś na kształt awantury w temacie o DsO :)
Anton - 2011-06-21, 13:28
:
Kraft napisał/a:
Ja tylko chciałbym zauważyć diametralną ewolucję, jaki ten zespół przeszedł w zaledwie 2 lata pod okiem Rubina. Dobrze widać to na przykładzie The End Of The Line. Pierwowzór z 2006 roku: http://www.youtube.com/watch?v=Q5DprBANAVE
Premiera wersji finalnej w Berlinie: http://www.youtube.com/watch?v=juzbR8rmZcg

O ile mnie pamięć nie myli to jeźdźcy od początku mówili o tym, że to wersja robocza.
Jeśli chodzi o Sleja to mam podobne zdanie z tym, że Meta nigdy nie grała tak szybko jak oni a morderca nigdy z takim filingiem.

Ostatnia wypowiedź Ricka Rubina
Cytat:
"about to start writing, and I had a meeting with Lars (Ulrich) in San Francisco...to explore what the focus was going to be this time around. I'm still sort of thinking about what that is going to be. I'll ask a lot of questions and we'll probably listen to some of the riffs that they've been writing. Usually I'll hear something that will sort of indicate the direction and then we'll talk about it from there."

the_coldest_sun - 2011-06-21, 14:25
:
Wg mnie porównywanie Slayera i Mety nie ma większego sensu. Niby jedno i drugie to thrash, ale granie zupełnie inne. Co do solówek Kinga to nie wyobrażam sobie innych u Slayera. Pasują idealnie. Nigdy nie słyszałem go grającego cokolwiek innego, więc na temat jego umiejętności się nie wypowiadam. Z resztą nie znam się na tym.
Jeśli chodzi o DM to uważam ją za dobrą płytę. Jak ktoś wyżej zauważył dużo tu dobrych riffów. W porównaniu do swojej poprzedniczki sami wiecie jak wypada. Tylko wokal już nie ten :)
Kraft - 2011-06-21, 15:33
:
A te djenty to prostsze od zagrywek Slayera są. Byle ciul z jutjuba potrafi Meshuggah podrobić. Bo to zwykłe, jeno trochę mocniej akcentowane staccato, plus najczęściej oklepane polirytmy. Ile można czegoś takiego słuchać, żeby pawia z nudów nie puścić... nie wiem. A zagraj jeden z drugim _poprawnie_ główny riff z Mastera. Stawiam dobrą zgrzewę browara i wysyłam pocztą. Ani jednego poprawnego wykonu do tej pory nie widziałem. By mały zielony modek wskazał flamenco jako cięższe, to bym się już tak z rozpuku nie rechotał. Ale niech se żyje w swoim świecie, każdemu wolno ;)
RPA - 2011-06-21, 15:55
:
Kraft napisał/a:
A zagraj jeden z drugim _poprawnie_ główny riff z Mastera. Stawiam dobrą zgrzewę browara i wysyłam pocztą.)

Na poważnie, zmontuję jutro czy pojutrze gitarę i ci nagram z metronomem. Chyba, że na basie może być? Zakładając, że wykonanie odpowiednie to takie jak na płycie. Czy może chodzi o wersję koncertową (łatwiejszą btw)? A może chodzi o TO? :hahaha:
Slayera odpowiednio na gitarze nie zagram za chuj... o meszudze nawet nie myślę, to jest zupełnie inna liga techniczna, nie do zagrania przez przeciętnych ludzi (ziomki z yt mogą sobie grać co najwyżej te prostsze rzeczy). Jeśli to jest dla ciebie "proste staccato na jednej strunie i oklepane polirytmy", to radzę się wziąć szybko za instrument, żebyś się przekonał, jak bardzo się mylisz.

EDIT: Flamenco to bardzo specyficzny styl gry, uczy się go całe życie i gra praktycznie tylko to. Równie dobrze można być gitarzystą stricte klasycznym, tylko co to ma wspólnego z Metallicą? Zdarzają się wyjątki, jak np. bardzo dobry technicznie (choć żaden wirtuoz w porównaniu z prawdziwymi tuzami klasyki) Broderick, udzielający się jednocześnie w Megadeth (a wcześniej, jak wiemy, w Nevermore)... ale to tylko wyjątki.
Kraft - 2011-06-21, 16:41
:
RPA napisał/a:
Chyba, że na basie może być?


Gitara, wersja płytowa. Czekam...

Cytat:
o meszudze nawet nie myślę, to jest zupełnie inna liga techniczna, nie do zagrania przez przeciętnych ludzi (ziomki z yt mogą sobie grać co najwyżej te prostsze rzeczy). Jeśli to jest dla ciebie "proste staccato na jednej strunie i oklepane polirytmy", to radzę się wziąć szybko za instrument, żebyś się przekonał, jak bardzo się mylisz.


Temu kolesiowi nieźle wychodzi:
Meshuggah
Periphery
Tesseract

Jak to się ma do solówek nie wiem, z One, albo tego co się dzieje w drugiej połowie The Frayed czy Damage, niech każdy se sam odpowie. No i serio pytam - na chuj im te 7 strun? :lol:

Cytat:
EDIT: Flamenco to bardzo specyficzny styl gry, uczy się go całe życie i gra praktycznie tylko to. Równie dobrze można być gitarzystą stricte klasycznym, tylko co to ma wspólnego z Metallicą?


A co djenty mają? Flamenco przynajmniej spełnia założenie odnośnie poziomu trudności.
gb1410 - 2011-06-21, 16:51
:
Kraft napisał/a:
RPA napisał/a:
Chyba, że na basie może być?

Gitara, wersja płytowa. Czekam...

Śmiało, zmontujemy jakieś jury bez zainteresowanych.

Kraft napisał/a:
Jak to się ma do solówek nie wiem, z One, albo tego co się dzieje w drugiej połowie The Frayed czy Damage, niech każdy se sam odpowie.

Ty to masz zdrowie żeby to tłumaczyć, przecież połowa tu nie kojarzy tych utworów i teraz sprawdzają w necie z których to płyt.
Sheogorax - 2011-06-21, 16:58
:
gb1410 napisał/a:

Ty to masz zdrowie żeby to tłumaczyć, przecież połowa tu nie kojarzy tych utworów i teraz sprawdzają w necie z których to płyt.

Nie sądzę. Fakt, gdyby wymieniał jakieś kawałki z nowszych płyt to w ogóle bym nie kojarzył, ale to co wymienił, to raczej powszechnie znane jest. Szczególnie One, które na dyskotekach mogłoby lecieć z 10 lat temu i nikt by się nie obraził.
gb1410 - 2011-06-21, 17:05
:
No nie wiem, nie chodziłem i nie chodzę na dyskoteki jak Ty.
Sheogorax - 2011-06-21, 17:09
:
gb1410 napisał/a:
No nie wiem, nie chodziłem i nie chodzę na dyskoteki jak Ty.

Lol, nie chodzę na dyskoteki, a już na pewno nie chodziłem na nie 10 lat temu, bo miałem wtedy 5 lat. :D A do tematu: chodziło mi raczej przebojowość tego utworu, nawet w tej cięższej części.
Kraft - 2011-06-21, 17:10
:
Mephisto napisał/a:
czy Ty w każdym niemal poście o metalice musisz się odnieść do Slayera?


Tym razem zupełnie przypadkowo im się dostało, bo właśnie oglądałem Kinga reklamującego amp Marshalla i zdałem sobie sprawę, że on ma dłonie drwala, a nie muzyka. Facet ma problem cztery paluchy w progu zmieścić :D
RPA - 2011-06-21, 17:20
:
Kraft napisał/a:

Temu kolesiowi nieźle wychodzi:
Meshuggah
Periphery
Tesseract

Mam ci znaleźć kilkaset przykładów wykonawców grających obecnie lepiej od Metallicy ich kawałki? A znajdź chociaż kilkunastu grających tak Bleeda :) Zważ też na to, że młody Norweg klei utwory, a nie gra je z kopa. To jest zasadnicza różnica.

Cytat:
Jak to się ma do solówek nie wiem, z One, albo tego co się dzieje w drugiej połowie The Frayed czy Damage, niech każdy se sam odpowie. No i serio pytam - na chuj im te 7 strun? :lol:

No nijak się ma jedno do drugiego, trzeba ci przyznać rację. Ale technicznie trudniejsze do zagrania są djenty.
A Meshuggah gra na ośmiostrunówkach, byłbyś na gigu to byś wiedział po co.

Cytat:
A co djenty mają? Flamenco przynajmniej spełnia założenie odnośnie poziomu trudności.

Ludzie grający djent grają zazwyczaj dużo innej muzyki poza nim. Poszukaj, sprawdź.

Cytat:
Gitara, wersja płytowa. Czekam...

Poczekamy, zobaczymy. Na razie szukam chętnego z gitarą ;) I zdałby się jakiś sensowny metronom, ale to mniejszy problem.
EDIT: grasz na czymś?... bo sprawiasz wrażenie, jakbyś nie miał o tym bladego pojęcia.
Kraft - 2011-06-21, 17:31
:
RPA napisał/a:
No nijak się ma jedno do drugiego, trzeba ci przyznać rację. Ale technicznie trudniejsze do zagrania są djenty.


Bo bardziej ci się podobają? LOL
Te meszugowe riffy idzie ogarnąć w kilkanaście minut.

Cytat:
Ludzie grający djent grają zazwyczaj dużo innej muzyki poza nim. Poszukaj, sprawdź.


Poszukaj, sprawdź jak Hammett gra jazz. Kolesie od djentów mnie kompletnie nie interesują. Sporo mówi o nich muzyka którą się parają, a ta jest nudna i przewidywalna do bólu.

Cytat:
Poczekamy, zobaczymy. Na razie szukam chętnego z gitarą ;) I zdałby się jakiś sensowny metronom, ale to mniejszy problem.
EDIT: grasz na czymś?... bo sprawiasz wrażenie, jakbyś nie miał o tym bladego pojęcia.


Chuj ci do tego. Czekam na Mastera.
RPA - 2011-06-21, 17:45
:
Kraft napisał/a:
Te meszugowe riffy idzie ogarnąć w kilkanaście minut.

Ok, będzie Master jak zagrasz mi Bleeda. Na basie, gitarze, perkusji, wszystko mi jedno, byle zgodnie z oryginałem.

Ja kończę dyskusję bo, za przeproszeniem, pierdolisz jak potłuczony.
Kraft - 2011-06-21, 18:04
:
RPA napisał/a:
Ok, będzie Master jak zagrasz mi Bleeda. Na basie, gitarze, perkusji, wszystko mi jedno, byle zgodnie z oryginałem.


Hehehehe, i tak oto nasz mały djentownik się wycofuje rakiem.

Cytat:
Ja kończę dyskusję bo, za przeproszeniem, pierdolisz jak potłuczony.


Kończ kończ, se dalszego wstydu oszczędzisz.
RPA - 2011-06-21, 18:05
:
Kraft napisał/a:
RPA napisał/a:
Ok, będzie Master jak zagrasz mi Bleeda. Na basie, gitarze, perkusji, wszystko mi jedno, byle zgodnie z oryginałem.


Hehehehe, i tak oto nasz mały djentownik się wycofuje rakiem.

Ja twierdzę, że Master jest prosty, ty, że całe Meshuggah. Możemy to załatwić prosto i elegancko, po prostu wymienimy się przez pośrednika swoimi nagraniami. Zobaczymy kto wyjdzie na idiotę. Deal?
Anton - 2011-06-21, 18:12
:
Po co się tyle Kraft produkujesz jak RPA twierdzi, że na Masterze basu nie słychać to bez sensu.
Kraft - 2011-06-21, 18:14
:
RPA napisał/a:
Ja twierdzę, że Master jest prosty, ty, że całe Meshuggah. Możemy to załatwić prosto i elegancko, po prostu wymienimy się przez pośrednika swoimi nagraniami. Zobaczymy kto wyjdzie na idiotę. Deal?


Nie nie kolego, ja niczego nie obiecywałem bo nie mam ku temu warunków. Ty za to ochoczo zaproponowałeś odegrać riff Mastera, po czym się wycofałeś jak dziecko. Dlatego jesteś nie tylko idiotą, ale i tchórzem zwyczajnie. I teraz naprawdę, JA kończę dyskusję. To tak żebyś wiedział co znaczy słowo poważnego człowieka.
Killim - 2011-06-21, 18:18
:
I dlatego wolę spotkania twarzą w twarz, bo można sobie po ryjach dać :)
Ale dyskusja nawet ciekawa, szczególnie, że Metallicę ostatnio słyszałem hoho temu, a djentów w ogóle nie słucham.
Sheogorax - 2011-06-21, 18:19
:
Killim napisał/a:
Ale dyskusja nawet ciekawa

Mnie rozbawiła. :)
tiglatpilesar - 2011-06-21, 18:22
:
Właśnie, co to są te "djenty"?
RPA - 2011-06-21, 18:26
:
Kraft napisał/a:
RPA napisał/a:
Ja twierdzę, że Master jest prosty, ty, że całe Meshuggah. Możemy to załatwić prosto i elegancko, po prostu wymienimy się przez pośrednika swoimi nagraniami. Zobaczymy kto wyjdzie na idiotę. Deal?


Nie nie kolego, ja niczego nie obiecywałem bo nie mam ku temu warunków. Ty za to ochoczo zaproponowałeś odegrać riff Mastera, po czym się wycofałeś jak dziecko. Dlatego jesteś nie tylko idiotą, ale i tchórzem zwyczajnie. I teraz naprawdę, JA kończę dyskusję. To tak żebyś wiedział co znaczy słowo poważnego człowieka.

Nie masz warunków? To się przejdź do sklepu, wystarczą mi 2 minuty riffów nagrane komórką z założoną skarpetką. Skoro to jest takie łatwe do ogarnięcia, to dlaczego po prostu nie udowodnisz swojej racji i wyższości? Od ładnych paru lat rzucasz takimi tekstami, że nic, tylko się za głowę złapać, ale pokazać już nie potrafisz. Pustosłowiem to sobie udowadniasz co najwyżej, że potrafisz dowodzić fałszu, co też jest w sumie sztuką.
BTW, dyskusji z tobą od paru postów nie prowadzę, więc nie widzę problemu.

Anton - po pierwsze - kiedy to było? Po drugie, basik na Masterze wcale nie jest taki wyraźny, słyszę go teraz wyraźnie lepiej niż kiedyś-tam, ale cudów dalej nie ma - miksu w kwestii typowo technicznej nie przeskoczysz, jak zagłusza, to zagłusza. No chyba, że mówię na temat postu, którego już w ogóle nie pamiętam, to wtedy sorry :)

EDIT:
tiglatpilesar napisał/a:
Właśnie, co to są te "djenty"?

Djent, niedawno powstały odłam muzyki metalowej, często mylony z math metalem, odróżnia się od nich jednak grą raczej w stałym, prostym metrum, silnym staccato, bardzo niskim strojeniem (zazwyczaj już w oktawie basu), urozmaiconą rytmiką wewnątrz taktu. Główną rolę w djencie gra perkusja, gitara, rzadziej klawisze, bas.
...słaba ta definicja. Lepiej posłuchać.

EDIT2: o rozległość "dyskusji" się nie martwcie, przerzucę najpóźniej jutro do burdelu.
Anton - 2011-06-21, 18:36
:
RPA napisał/a:
Anton - po pierwsze - kiedy to było? Po drugie, basik na Masterze wcale nie jest taki wyraźny, słyszę go teraz wyraźnie lepiej niż kiedyś-tam, ale cudów dalej nie ma - miksu w kwestii typowo technicznej nie przeskoczysz, jak zagłusza, to zagłusza. No chyba, że mówię na temat postu, którego już w ogóle nie pamiętam, to wtedy sorry :)

Dawno jeszcze Chorth był zielony i to nie było w tym temacie w jakimś innym kiedyś jak będę miał czas to ją znajdę ah ta moja nie zawodna pamięć, a przepraszać nie ma za co bo przyznałeś się do błędu i to wystarczy gorzej jakbyś dalej trzymał się wcześniejszej wersji.
Mephisto - 2011-06-22, 09:40
:
Kraft napisał/a:
Mephisto napisał/a:
czy Ty w każdym niemal poście o metalice musisz się odnieść do Slayera?


Tym razem zupełnie przypadkowo im się dostało, bo właśnie oglądałem Kinga reklamującego amp Marshalla i zdałem sobie sprawę, że on ma dłonie drwala, a nie muzyka. Facet ma problem cztery paluchy w progu zmieścić :D


no tak, a Ulrich jest jebanym kaleką który nie umie grać na dwie stopy, a Hetfield wieśniacko wyje, a Hammett kaleczy własne solówki na koncertach... przerzucajmy się dalej, ale będzie fajnie...
Industrial - 2011-06-22, 09:44
:
RPA napisał/a:

tiglatpilesar napisał/a:
Właśnie, co to są te "djenty"?

Djent, niedawno powstały odłam muzyki metalowej, często mylony z math metalem, odróżnia się od nich jednak grą raczej w stałym, prostym metrum, silnym staccato, bardzo niskim strojeniem (zazwyczaj już w oktawie basu), urozmaiconą rytmiką wewnątrz taktu. Główną rolę w djencie gra perkusja, gitara, rzadziej klawisze, bas.
...słaba ta definicja. Lepiej posłuchać.

Najlepsza definicja to:

DŻY DŻY DŻY DŻYDŻYDŻY DŻY DŻY DŻY
W tle pitupitupitupitupitupitupitupitu BĘC!

Wot i cały djent ;)
Kraft - 2011-06-22, 15:49
:
Mephisto napisał/a:
Ulrich jest jebanym kaleką który nie umie grać na dwie stopy


Nie tylko umie, co słychać na koncertach, ale i jeszcze spopularyzował jako pierwszy w metalu.

Cytat:
Hetfield wieśniacko wyje


Chyba ci się pomyliło z Arayą z GHUA...

Cytat:
Hammett kaleczy własne solówki na koncertach


Głupoty. Po pierwsze nudzi go granie jednego i tego samego przez wiele lat, a po drugie lubi i potrafi improwizować. Nie raz wymyślał solówę na poczekaniu. Chopcy ze Slayera nie potrafią i to w ich przypadku można gadać o kaleczeniu w razie wpadki.

Cytat:
przerzucajmy się dalej, ale będzie fajnie...


No ale te twoje argumenty póki co oklepane i niskiej jakości są ;)
Nehamod - 2011-06-22, 15:51
:
Kraft, ale ty, kurwa, nudny jesteś :)
Kraft - 2011-06-22, 15:52
:
To nie czytaj i spierdalaj o Samaelu nawijać.
Endrju - 2011-06-22, 15:54
:
Kraft napisał/a:
Mephisto napisał/a:
Ulrich jest jebanym kaleką który nie umie grać na dwie stopy


Nie tylko umie, co słychać na koncertach, ale i jeszcze spopularyzował jako pierwszy w metalu.


Dobre, dobre
Nehamod - 2011-06-22, 15:55
:
Kraft napisał/a:
To nie czytaj i spierdalaj o Samaelu nawijać.


Spierdalać zaraz sam stąd możesz. Ja mam niestety obowiązek czytać ten twój niekończący się serial o walorach porównywalnych z brazylijską telenowelą.
Kraft - 2011-06-22, 16:25
:
Endrju napisał/a:
Dobre, dobre


Ride The Ligtning - 1984 rok. Pierwsza podwójna stopa w metalu w utworze tytułowym. Czekam, kto był szybszy...

[ Dodano: 2011-06-22, 17:26 ]
Nehamod napisał/a:
Spierdalać zaraz sam stąd możesz. Ja mam niestety obowiązek czytać ten twój niekończący się serial o walorach porównywalnych z brazylijską telenowelą.


To mnie zbanuj, albo... spierdalaj.
Nehamod - 2011-06-22, 16:30
:
Kraft napisał/a:

Nehamod napisał/a:
Spierdalać zaraz sam stąd możesz. Ja mam niestety obowiązek czytać ten twój niekończący się serial o walorach porównywalnych z brazylijską telenowelą.


To mnie zbanuj, albo... spierdalaj.


To jest twoja pierwsza prowokacja, która ma szansę zadziałać! Ale poczekam, aż złamiesz jakiś punkt regulaminu :)

Lubię Metallicę.


edit: A wcześniej z podwójną stopą był Anvil - tak btw.
Kraft - 2011-06-22, 16:46
:
Łamię regulamin notorycznie, ale to tak na marginesie. Co do podwójnej stopy - dawaj konkret. Jaki utwór z jakiej płyty.

PS: Tchórzliwa piczo, nie masz jaj by mnie zbanować ;)
Nehamod - 2011-06-22, 16:49
:
Np. "Jackhammer" z "Metal on Metal". Ogólnie na tej płycie twin nie jest niczym rzadkim, a rok to 1982.

edit:

No to jeszcze jeden pretekst :)
tiglatpilesar - 2011-06-22, 16:56
:
Tak Kraft, zdaje się, że to właśnie Anvil "Metal on Metal" był, a konkretnie "March of the Crabs" na ten przykład. Nehamod dobrze poszperał.

[ Dodano: 2011-06-22, 17:57 ]
Sorry ;)

[ Dodano: 2011-06-22, 17:59 ]
A Ty się Nehamod tak nie spinaj, bo widzę że jeszcze Ci uraz z czasów jebania z góry na dół DsO pozostał.
Killim - 2011-06-22, 16:59
:
Kraft ma taką samą sytuację jak Bartek, oby tak dalej, jeszcze tylko Tiglata i Indiego się pozbyć i dział death metal zdechnie.

Dzisiaj słyszałem 20 sekund utworu Metallici.
Kraft - 2011-06-22, 17:07
:
No, w tych krabach jest. Ale umówmy się, kolesie tego nie spopularyzowali, bo mało kto ich słuchał. W każdym razie Ulrich na pewno był szybszy od Lombardo, którego błędnie dzieciarnia bierze za ojca podwójnej.

PS: Neh, ty zapluty kryptogeju z krucyfiksem z patyków, wykonaj finalny ruch. Ostrzeżenia są dobre dla pedałów.
tiglatpilesar - 2011-06-22, 17:12
:
Kraft napisał/a:
No, w tych krabach jest. Ale umówmy się, kolesie tego nie spopularyzowali, bo mało kto ich słuchał. W każdym razie Ulrich na pewno był szybszy od Lombardo, którego błędnie dzieciarnia bierze za ojca podwójnej.


No tak panocku, ale nie ma co redukować wszystkiego do Slayera.
Od Hoglana szybszy nie był :)

Kraft napisał/a:

PS: Neh, ty zapluty kryptogeju z krucyfiksem z patyków, wykonaj finalny ruch. Ostrzeżenia są dobre dla pedałów.


:hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:
Nehamod - 2011-06-22, 17:15
:
Kraft napisał/a:


PS: Neh, ty zapluty kryptogeju z krucyfiksem z patyków, wykonaj finalny ruch. Ostrzeżenia są dobre dla pedałów.


zieeeeeeew

Ale skoro sam się prosisz, to cześć :)


Do wszystkich oburzonych i pokrzywdzonych zbanowaniem rzeczonego osobnika, kieruję niniejszą odezwę: na tym forum nie ma świętych krów, nikt nikogo nie wypierdala złośliwie, ale tak usilnym prośbom nie będę odmawiał.


Metallicę lubię nadal.
Eternal_hate - 2011-06-22, 17:19
:
Master of Puppets to moja ulubiona plyta.

Wypierdoloenie Krafta to zly ruch. Ludzie, ktorzy w chuj wiedza o deathie, i ktorych rekomendacje i oceny mozna brac w ciemno za pewniaki zaczynaja sie wykruszac. Nie rokuje to chyba dobrze dla przyszlosci forum.
Kaczorro - 2011-06-22, 17:45
:
Eternal_hate napisał/a:
Master of Puppets to moja ulubiona plyta.

Wypierdoloenie Krafta to zly ruch. Ludzie, ktorzy w chuj wiedza o deathie, i ktorych rekomendacje i oceny mozna brac w ciemno za pewniaki zaczynaja sie wykruszac. Nie rokuje to chyba dobrze dla przyszlosci forum.


Ale jak ktoś szczeka i się pieni na pysku bez sensu to też nie ma co go na siłę utrzymywać. Kultura musi być, kurwa.

/edit: choć przyznam że Neh dał się zwyczajnie sprowokować trollowi ;]
RPA - 2011-06-22, 17:59
:
Kaczorro napisał/a:

/edit: choć przyznam że Neh dał się zwyczajnie sprowokować trollowi ;]

Jaka to prowokacja, kiedy koleś pieprzy farmazony, obraża kogo chce, a później wali tekstami "no co, zbanujesz mnie? Dawaj, banuj!", bo wtedy, wiadomo, zbanować kogoś ciężej, szczególnie kiedy poza djentem, Slayerem i Metallicą ma sensowne poglądy...

Ja bana popieram, w żadnym wypadku nie ze względu, że poczułem się osobiście urażony.

BTW: ciężko brać kogoś opinie za pewne, skoro widać, jak bardzo ten ktoś potrafi być stronniczy i zaślepiony.
Endrju - 2011-06-22, 18:25
:
W sumie strzelam w powietrze, ale co by nie było, że rzucam frazesami. Chociaż w sumie odnosiłem się raczej do formy Ulricha niż bycia przez niego protoplastą.

Kraft napisał/a:
Endrju napisał/a:
Dobre, dobre


Ride The Ligtning - 1984 rok. Pierwsza podwójna stopa w metalu w utworze tytułowym. Czekam, kto był szybszy...


Motorhead - Overkill, rok 1979. Pojawia się tu problem klasyfikowania Motorheada, ale wydaje mi się, że wpływ na metaluchów był wysoki ;)
Anton - 2011-06-22, 19:16
:
I żeby zakończyć temat Ulricha to ostatnio w wywiadzie przyznał, że Lombardo rozpierdala wszystkich jeśli chodzi o perkusję, ale Metallica i tak jest najlepsza.
Ravage - 2011-06-22, 19:51
:
http://www.youtube.com/watch?v=u0GCSFkTPkg

:D

nie zabierając nikomu żadnych umiejętności i zasług, studyjne popisy larsach na płytach to proste jak budowa cepa bicia, grane przez perkusistów którzy mają za sobą podstawy
może prywatnie to i on jakimś wirtuozem jest, bo nie trzeba pokazywać wszystkiego co się umie na płytach
poza tym metke na żywo dwa razy już widziałem i np podwójna stopa chociazby ostatnio na sonisphere na "one" spowodowała tylko uśmiech :)

http://www.youtube.com/watch?v=dfFyg4KDpMs

dokładnie jakoś 4:42-4:55 osłuchajcie dokładnie jak larsa nóżki dają radę :D
Eternal_hate - 2011-06-22, 21:24
:
Ulrich to chujowy perkusista. Imo jeden z bardziej chujowych perkusistow z tych "znanych" bandow.
Mephisto - 2011-06-23, 09:35
:
dokładnie, i trzeba nie mieć uszu, albo ich kurwa nie myć, albo być debilem, żeby tego nie słyszeć. Krafta o żadne z powyższych nie posądzam, ale znając jego złośliwość i chęć do prowokowania zaraz się dowiemy, że Ulrich>>> Lombardo :) tylko że takie smuty to sobie mogą cisnąć na tym forum o Metalice i tam się poklepywać po pleckach oraz głaskać wzajemnie po głowach, na żadnym innym forum to niestety nie przejdzie

edit: o kurwa, jednak go zbanował. ja pierdolę
Kali Yuga - 2011-06-23, 09:41
:
Czytając reakcję to strzał w kolano był.

Nie lubię load i reload.
Mephisto - 2011-06-23, 10:07
:
to tak do tematu - odświeżyłem sobie AJFA wczoraj i... bieda raczej :) są z 2-3 zajebiste numery, z 2 całkiem fajne, ale większość się tak zdezaktualizowała, że ręce opadają. no i ta prymitywna, gówniana gra duńczyka... przecież ja bym to chyba od ręki wystukał, mimo że za perkusją siedziałem może 3 razy w życiu :)

a wystawianie tej płytce najwyższych not, z czym się parę razy spotkałem, mogę skwitować w jeden tylko sposób :hahaha:
Sheogorax - 2011-06-23, 10:15
:
Mephisto napisał/a:
to tak do tematu - odświeżyłem sobie AJFA wczoraj i... bieda raczej :) są z 2-3 zajebiste numery, z 2 całkiem fajne, ale większość się tak zdezaktualizowała, że ręce opadają. no i ta prymitywna, gówniana gra duńczyka... przecież ja bym to chyba od ręki wystukał, mimo że za perkusją siedziałem może 3 razy w życiu :)

a wystawianie tej płytce najwyższych not, z czym się parę razy spotkałem, mogę skwitować w jeden tylko sposób :hahaha:

To prowokacja.
Mephisto - 2011-06-23, 10:17
:
nie
Sheogorax - 2011-06-23, 10:20
:
Ok. Mam trochę inne zdanie. Tzn. uważam, że jest to płyta bardzo dobra. Paru rzeczy mogłoby nie być, ale niewiele jest niestety płyt idealnych.
Mephisto - 2011-06-23, 10:22
:
ano, jest dobra. tak 6 albo 7/10. ale zestawianie tego czegoś ze Slayerem to jawna kpina. Zabójca gra w swojej lidze, do której te cipy nawet nie potrafią zapukać.

to tak jeszcze apropos poglądów Krafta, niestety nie doczekam się już riposty :(
Sheogorax - 2011-06-23, 10:24
:
Mephisto napisał/a:
ano, jest dobra. tak 6 albo 7/10. ale zestawianie tego czegoś ze Slayerem to jawna kpina. Zabójca gra w swojej lidze, do której te cipy nawet nie potrafią zapukać.

to tak jeszcze apropos poglądów Krafta, niestety nie doczekam się już riposty :(

Ty chyba masz nadzieję, że Kraft to czyta. :D
Natas - 2011-06-23, 10:27
:
Z Metą w moim odczuciu jest tak, że fenomen tej kapeli budują głównie pojedyncze kawałki. Na każdej płycie znajdzie się coś bardzo dobrego ale jest też trochę wypełniaczy i przydługich kawałków, które odbiegają poziomem przez co ocena leci w dół.
Prowokacją jest raczej wywyższanie tej kapeli ponad cały metal. To zawsze będzie czołówka ale już nie taka co za czasów ich pierwszych 4 płyt, a AJFA była chyba ostatnią najlepszą płytą tego zespołu.
Sheogorax - 2011-06-23, 10:28
:
Natas napisał/a:
Z Metą w moim odczuciu jest tak, że fenomen tej kapeli budują głównie pojedyncze kawałki. Na każdej płycie znajdzie się coś bardzo dobrego ale jest też trochę wypełniaczy i przydługich kawałków, które odbiegają poziomem przez co ocena leci w dół.
Prowokacją jest raczej wywyższanie tej kapeli ponad cały metal. To zawsze będzie czołówka ale już nie taka co za czasów ich pierwszych 4 płyt, a AJFA była chyba ostatnią najlepszą płytą tego zespołu.

Zgadzam się.
Anton - 2011-06-23, 12:32
:
Wredne chuje jakbyście wychlali, wyćpali, spędzili tyle czasu koncertując co Lars to inaczej byście mówili. Lars się przyznał do tego, że gra teraz chujowo i on wie o tym dobrze, ale jak sam mówi nie ma zamiaru zejść na zawał na scenie, nie ta kondycja co kiedyś.
Mephisto jeśli twierdzisz, że AJFA jest słabym albumem to chuj twoja sprawa, ale pierdolić o partii perkusji, że jest prosta to ja nie wiem, ale musisz być zajebistym pałkerem, ale czekaj zaraz Ty nie grasz na perkusji to na jakiej podstawie pierdolisz takie głupoty.
A i jeszcze jedno te cipy nie lizały dupy Kingowi żeby koncerty razem grać tylko było na odwrót, a więc kto jest cipą jeśli przez parę ładnych lat śmiał się z nich, a dziś ee Metallica jest zajebista, choć obrali inną drogę niż my, proszę odpowiedzieć sobie samemu.
RPA - 2011-06-23, 12:54
:
Akurat na AJFA perkusja idzie tak, że niejeden "lepszy perkusista" by się obsrał, raz, że ze względów wytrzymałościowych (próbował kto kiedyś grać siłowo na perkusji? Polecam zagrać równo z AC/DC całą płytkę, wyzwanie techniczne żadne... o ile ręce wam wcześniej nie odpadną. W Metallice masz to samo, tylko trudniej), dwa, że to bardzo charakterystyczne granie. I pomimo głównie trzymania rytmu na zasadzie hh-stopa-werbel.
Mam kolegę, który leci mocno pod Ulricha swoją grą. Czasem ludzie się z niego podśmiewują, że technika słaba, że przejścia kulawe, że twin nie tak szybki... ale jak wsiądzie po kimś na perkę, to różnica jest kosmiczna - i w głośności, i w samej "mocy" gry, po prostu wszystko zaczyna ciągnąć do przodu.
Co do samej płyty, to uważam ją za najlepsze dokonanie Metallicy i nic mi się nie wydaje zdezaktualizowane. Jest wyjątkowa, nikt nie nagrał niczego podobnego. Ze dwa-trzy kawałki wydają mi się teraz słabsze, ale wszystkie perfekcyjnie pasują do konceptu - tekstowego, brzmieniowego, ogólnego klimatu płyty.
Ravage - 2011-06-23, 12:59
:
RPA napisał/a:
Akurat na AJFA perkusja idzie tak, że niejeden "lepszy perkusista" by się obsrał, raz, że ze względów wytrzymałościowych (próbował kto kiedyś grać siłowo na perkusji? Polecam zagrać równo z AC/DC całą płytkę, wyzwanie techniczne żadne... o ile ręce wam wcześniej nie odpadną. W Metallice masz to samo, tylko trudniej),


hahahahahaha

a tak na serio większej głupoty nie słyszałem jeszcze :D :D:D

żadnych większych trudności tu raczej nie ma

chyba że dzieci do lat 14 które mają rączki krótsze od pałeczek ;)
Endrju - 2011-06-23, 13:03
:
RPA napisał/a:
Polecam zagrać równo z AC/DC całą płytkę, wyzwanie techniczne żadne... o ile ręce wam wcześniej nie odpadną.


LOL.

Możliwe, że jak się gra sztywno, 'z łokcia' to się człowiek zmęczy takim czymś, innej opcji nie widzę.
RPA - 2011-06-23, 13:04
:
Uwierz, że to nie jest tylko moja opinia. To jest opinia ludzi, którzy za perkusją spędzają połowę życia.

EDIT: chyba nawet w wywiadzie z Lombardo czytałem coś takiego, że odegrać cały koncert AC/DC to katorga, a z Metallicą jest bardzo podobnie.
Endrju - 2011-06-23, 13:04
:
To jak to jest, że taki perkusista-amator jak ja zagra bez problemu całą płytkę bez przerwy i nic mi nie jest?
RPA - 2011-06-23, 13:06
:
Jak sobie grasz jak dżezmen, to możesz nawet całą dyskografię Metallicy zagrać i się nie zmęczyć.
Endrju - 2011-06-23, 13:09
:
Jasne, w ppp gram co by sobie uszu nie drażnić.
Ravage - 2011-06-23, 13:15
:
jak napisał Endriu
tu nie trzeba się pieścić , tylko mieć odpowiednią kondycje i koordynację ruchów

jak zaczynałem grać na perkusji ze 6 lat temu od razu po coverach nirvany waliło się masowo metkę i żadnego większego problemu z tym nie było , więc ja na prawde nie rozumiem

z takim podejściem , to przykładowo jakiś inferno jest chyba nieśmeirtelnym nadludziem

poza tym granie siłowe na perce, to chyba największa głupota
BartekGoku92 - 2011-06-23, 15:03
:
Mephisto napisał/a:
to tak do tematu - odświeżyłem sobie AJFA wczoraj i... bieda raczej :) są z 2-3 zajebiste numery, z 2 całkiem fajne, ale większość się tak zdezaktualizowała, że ręce opadają. no i ta prymitywna, gówniana gra duńczyka... przecież ja bym to chyba od ręki wystukał, mimo że za perkusją siedziałem może 3 razy w życiu :)

a wystawianie tej płytce najwyższych not, z czym się parę razy spotkałem, mogę skwitować w jeden tylko sposób :hahaha:

mam też podobne odczucie względem MoP
RTL i debiut mi się podobają nawet, raz na dwa lata posłucham, a porównywanie ich ze Slayerem to jakieś nieporozumienie
GrzesiekP - 2011-06-23, 15:13
:
RPA, weź nie gadaj głupot bo widać że się na perce nie znasz po prostu.
RPA - 2011-06-23, 15:17
:
No, trzeba przyznać, że nie gram, ale słucham dużo i zadaję się ze stadami muzyków :) Ulrich to średni perkusista, ale kilku walorów po prostu nie sposób mu odmówić.
Anton - 2011-06-23, 18:19
:
Dobra kozaki to inaczej, Metallica jako zespół to przeciętniaki, a ich muzyka nie miała żadnego wpływu na metal tak to mam rozumieć?
BartekGoku92 - 2011-06-23, 19:26
:
wpływ ogromny, czy muzyka przecietna to kwestia gustu, mnie zadna ich płyta nie powala tak jak choćby GHUA która jest jedną z gorszych płyt Slayer
Ravage - 2011-06-23, 19:30
:
Anton napisał/a:
Dobra kozaki to inaczej, Metallica jako zespół to przeciętniaki, a ich muzyka nie miała żadnego wpływu na metal tak to mam rozumieć?


dyskusja była ciągle o larsie i jego umiejętnościach
a Ty już jakiegoś nerwa załapałeś i nie wiadomo o co chodzi
gb1410 - 2011-06-24, 06:42
:
Aaaahahahahaha jak był Kraft to tylko Mephisto i RPA się z nim spierali a teraz nagle ilu bohaterów się znalazło.

Mephisto, wracając do ...And Justice For All. Czy jeden z najlepszych utworów w całym thrash metalu, (zawsze świetnie wypadającym na koncertach, bez względu na formę zespołu) chodzi mi o Harvester of Sorrow też się dezaktualizował? I co to za określenie? W takim razie 99% płyt z lat 80-tych się dezaktualizowało.

BartekGoku ja rozumiem, że może nie podobać się Master of Puppets, Metallica, Thrash ale żeby stwierdzić, że God Hates Us All jest lepsze to trzeba być naprawdę głuchym. Chyba, że chcesz być na siłę kontrowensyjny?
Ravage - 2011-06-24, 07:10
:
gb1410 napisał/a:
Aaaahahahahaha jak był Kraft to tylko Mephisto i RPA się z nim spierali a teraz nagle ilu bohaterów się znalazło.


no bo wcześniej to każdy się bał krafta
a że go już tutaj nie ma ... ;)
Mephisto - 2011-06-24, 09:06
:
Anton napisał/a:
Wredne chuje jakbyście wychlali, wyćpali, spędzili tyle czasu koncertując co Lars to inaczej byście mówili. Lars się przyznał do tego, że gra teraz chujowo i on wie o tym dobrze, ale jak sam mówi nie ma zamiaru zejść na zawał na scenie, nie ta kondycja co kiedyś.
Mephisto jeśli twierdzisz, że AJFA jest słabym albumem to chuj twoja sprawa, ale pierdolić o partii perkusji, że jest prosta to ja nie wiem, ale musisz być zajebistym pałkerem, ale czekaj zaraz Ty nie grasz na perkusji to na jakiej podstawie pierdolisz takie głupoty.
.


Ty jesteś zwyczajnie pierdolnięty, teraz już nie mam wątpliwości.
Gdzie do kurwy nędzy napisałem, że AJFA to słaba płyta?! użyłem słowa"bieda", ale to w kontekście maksymalnych ocen dla tego albumu, które czasem widuję. a już w następnym poście napisałem, że daję 6 albo 7 i to raczej nie oznacza płyty gównianej. Naucz się najpierw czytać, a dopiero później zacznij się odnosić do moich postów.
co mnie obchodzi ile wyćpał? na początku też grał chujowo, choć może faktycznie nieco lepiej niż teraz.No i co to za argument, że muszę być pałkerem, żeby stwierdzić czy ktoś umie grać? w takim razie rozumiem, że jesteś znakomitym muzykiem oraz kompozytorem deathmetalowym, że w ogóle śmiesz oceniać albumy Cannibal Corpse albo Morbid Angel? albo genialnie wymiatasz na gitarze, że się o Treyu wypowiadasz? :lol: czy muszę być malarzem, żeby oceniać obrazy? ogarnij się kurwa

No i nie bulwersuj się aż tak bardzo moimi wypowiedziami. widzę, że wiele dla Ciebie znaczą, ale złość piękności szkodzi

Anton napisał/a:
Dobra kozaki to inaczej, Metallica jako zespół to przeciętniaki, a ich muzyka nie miała żadnego wpływu na metal tak to mam rozumieć?


nikt tak nie twierdzi. powtarzam, naucz się czytać. chyba że Ci słoneczko przygrzało i już tworzysz jakieś dziwne teorie

gb1410 napisał/a:

Mephisto, wracając do ...And Justice For All. Czy jeden z najlepszych utworów w całym thrash metalu, (zawsze świetnie wypadającym na koncertach, bez względu na formę zespołu) chodzi mi o Harvester of Sorrow też się dezaktualizował? I co to za określenie? W takim razie 99% płyt z lat 80-tych się dezaktualizowało.


nie, ten akurat nie. no i piszę wyłącznie o moich odczuciach, nie wygłaszam prawd objawionych.

i jakie 99%? skąd takie przypuszczenie w ogóle?
Anton - 2011-06-24, 10:03
:
Mephisto napisał/a:
Anton napisał/a:
Wredne chuje jakbyście wychlali, wyćpali, spędzili tyle czasu koncertując co Lars to inaczej byście mówili. Lars się przyznał do tego, że gra teraz chujowo i on wie o tym dobrze, ale jak sam mówi nie ma zamiaru zejść na zawał na scenie, nie ta kondycja co kiedyś.
Mephisto jeśli twierdzisz, że AJFA jest słabym albumem to chuj twoja sprawa, ale pierdolić o partii perkusji, że jest prosta to ja nie wiem, ale musisz być zajebistym pałkerem, ale czekaj zaraz Ty nie grasz na perkusji to na jakiej podstawie pierdolisz takie głupoty.
.


Ty jesteś zwyczajnie pierdolnięty, teraz już nie mam wątpliwości.
Gdzie do kurwy nędzy napisałem, że AJFA to słaba płyta?! użyłem słowa"bieda", ale to w kontekście maksymalnych ocen dla tego albumu, które czasem widuję. a już w następnym poście napisałem, że daję 6 albo 7 i to raczej nie oznacza płyty gównianej. Naucz się najpierw czytać, a dopiero później zacznij się odnosić do moich postów.
co mnie obchodzi ile wyćpał? na początku też grał chujowo, choć może faktycznie nieco lepiej niż teraz.No i co to za argument, że muszę być pałkerem, żeby stwierdzić czy ktoś umie grać? w takim razie rozumiem, że jesteś znakomitym muzykiem oraz kompozytorem deathmetalowym, że w ogóle śmiesz oceniać albumy Cannibal Corpse albo Morbid Angel? albo genialnie wymiatasz na gitarze, że się o Treyu wypowiadasz? :lol: czy muszę być malarzem, żeby oceniać obrazy? ogarnij się kurwa

No i nie bulwersuj się aż tak bardzo moimi wypowiedziami. widzę, że wiele dla Ciebie znaczą, ale złość piękności szkodzi

Anton napisał/a:
Dobra kozaki to inaczej, Metallica jako zespół to przeciętniaki, a ich muzyka nie miała żadnego wpływu na metal tak to mam rozumieć?


nikt tak nie twierdzi. powtarzam, naucz się czytać. chyba że Ci słoneczko przygrzało i już tworzysz jakieś dziwne teorie

Powiedziałbyś mi to w twarz, że jestem pierdolnięty? Ich chce zaznaczyć, że gram na basie od 8 lat i wkurwia mnie, że koleś co nigdy nie grał na żadnym instrumencie pierdoli takie głupoty i udaje, że ma pojęcie w kwestiach instrumentalno/kompozycyjnych. Jeśli oceniasz na 6 to dla mnie jest to słaby album. gb1410 bardzo ładnie to podsumował.
Mephisto - 2011-06-24, 10:09
:
w twarz to raczej nie, bo kompletnie nie widzę sensu spotykania się z osobami Twojego pokroju, ani tym bardziej dyskutowania.
parę tysięcy płyt przesłuchałem, na perkusję zawsze zwracam szczególną uwagę, w związku z czym trochę się na tym, mimo wszystko, siłą rzeczy znam. przypuszczam ze może nawet lepiej od Ciebie, bo zauważyłem, że ograniczasz się do kilku kapel, tak że możesz nie mieć porównania.
natomiast to, że nie rozumiesz nawet skali jaką się tu większość osób posługuje dyskwalifikuje Cię na starcie. tak że nie mamy o czym mówić. 6 słaby album :D to co oznacza 3 w takim razie? :D
gb1410 - 2011-06-24, 10:14
:
...
Anton - 2011-06-24, 10:15
:
Pamiętaj o jednej kwestii ja wiem jak Ty wyglądasz i na którymś koncercie podejdę do Ciebie i poproszę o powtórzenie tego co tu napisałeś i nie odwracaj kota ogonem bo to, że przesłuchałeś dużo płyt (w chuj więcej od mnie i znasz więcej kapel tego nie zaprzeczam) ale nijak się ma to do grania na instrumencie.
Mephisto - 2011-06-24, 10:17
:
Anton napisał/a:
Pamiętaj o jednej kwestii ja wiem jak Ty wyglądasz i na którymś koncercie podejdę do Ciebie i poproszę o powtórzenie tego co tu napisałeś i nie odwracaj kota ogonem bo to, że przesłuchałeś dużo płyt (w chuj więcej od mnie i znasz więcej kapel tego nie zaprzeczam) ale nijak się ma to do grania na instrumencie.


no dobra, zaczynam się bać. szkoda, że nie miałeś odwagi się nawet przywitać na Napalmach kozaku :D

ja kończę, nie będę tracił czasu na przepychanki z kimś tak niekumatym
gb1410 - 2011-06-24, 10:19
:
Mephisto napisał/a:
gb1410 napisał/a:

Mephisto, wracając do ...And Justice For All. Czy jeden z najlepszych utworów w całym thrash metalu, (zawsze świetnie wypadającym na koncertach, bez względu na formę zespołu) chodzi mi o Harvester of Sorrow też się dezaktualizował? I co to za określenie? W takim razie 99% płyt z lat 80-tych się dezaktualizowało.

nie, ten akurat nie. no i piszę wyłącznie o moich odczuciach, nie wygłaszam prawd objawionych.
i jakie 99%? skąd takie przypuszczenie w ogóle?

Ja nie rozumiem określenia zdezaktualizowany w stosunku do muzyki. Nie jest ważne czy płytę nagrano w 1971, 1988 czy 2009r. Albo jest słaba albo dobra.
Mephisto - 2011-06-24, 10:20
:
gb1410 napisał/a:

Ja nie rozumiem określenia zdezaktualizowany w stosunku do muzyki. Nie jest ważne czy płytę nagrano w 1971, 1988 czy 2009r. Albo jest słaba albo dobra.


czy istnieją płyty które Ci się kiedyś podobały, a po latach stwierdziłeś, że jednak Cię nudzą, albo po prostu nie są aż tak dobre, jak Ci się kiedyś wydawało?
gb1410 - 2011-06-24, 10:22
:
OK. Myślałem o czymś innym.
Mephisto - 2011-06-24, 10:23
:
może się trochę niefortunnie wyraziłem, nie wiem :)
Anton - 2011-06-24, 10:25
:
Mephisto napisał/a:
Anton napisał/a:
Pamiętaj o jednej kwestii ja wiem jak Ty wyglądasz i na którymś koncercie podejdę do Ciebie i poproszę o powtórzenie tego co tu napisałeś i nie odwracaj kota ogonem bo to, że przesłuchałeś dużo płyt (w chuj więcej od mnie i znasz więcej kapel tego nie zaprzeczam) ale nijak się ma to do grania na instrumencie.


no dobra, zaczynam się bać. szkoda, że nie miałeś odwagi się nawet przywitać na Napalmach kozaku :D

ja kończę, nie będę tracił czasu na przepychanki z kimś tak niekumatym

Nie miałem jak się przywitać bo jak staliście na środku sali to się przywitałeś z Mercim W_E i Tiglatem po czym od razu uciekłeś, ja w tym momencie podszedł gdy Ty odchodziłeś minęliśmy się nie wiedziałem, że to Ty dopiero Tiglat mi powiedział, znaleźć Ciebie nie mogłem bo z tego co mówiłeś to na balkonie byłeś a ja tam nie wchodziłem.
Mephisto - 2011-06-24, 10:28
:
Na balkonie byłem podczas występu Macabre, ale już na Immolation i dość długo po ich koncercie pod scena, parę razy obok tiglata, więc nie uwierzę, że mnie nie widziałeś. Ale dobra, to jest w sumie kompletnie nieistotne
Anton - 2011-06-24, 10:30
:
Ja odpuszczam sobie wszak jestem pierdolnięty więc po co się zniżać do mojego poziomu.
Zobaczymy się gdzieś na koncercie nara
MetalMilo - 2011-07-10, 17:22
:
Metallica to jeden z moich ulubionych zespołów.
Enter Sandman,Whiskey in the jar,Nothing else matters Ahhh zarąbiste
Pansler - 2011-07-10, 17:50
:
MetalMilo napisał/a:
Metallica to jeden z moich ulubionych zespołów.
Enter Sandman,Whiskey in the jar,Nothing else matters Ahhh zarąbiste

współczuje
Kali Yuga - 2011-07-10, 21:40
:
MetalMilo napisał/a:
Metallica to jeden z moich ulubionych zespołów.
Enter Sandman,Whiskey in the jar,Nothing else matters Ahhh zarąbiste

Taa to świetne płyty.
Demon - 2011-07-10, 21:42
:
Kali Yuga napisał/a:
MetalMilo napisał/a:
Metallica to jeden z moich ulubionych zespołów.
Enter Sandman,Whiskey in the jar,Nothing else matters Ahhh zarąbiste

Taa to świetne płyty.


Wiesz, ściągnięcie całej płyty może nawet parę minut zająć, a tak to kilka sekund, szkoda czas marnować jak i tak się nie przesłucha całości. Oczywiście to jest ironia, dla niekumatych.