Forum.Metal.pl Strona Główna Forum.Metal.pl
Metal Forum muzyczne, ciężkie brzmienia

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 


Forum Metal.pl - witamy!


Jesli nie doszedl email aktywujacy kliknij tutaj:Szczegóły


Regulamin Forum.Metal.pl:Szczegóły


KONKURS Forum.metal.pl:Szczegóły


Poszukiwani reckowicze! Szczegóły



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Porcupine Tree
Autor Wiadomość
Killim 
Chrześcijanin


Ulubiony drink:: Koktajl Mołotowa
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 6253
Skąd: Zabór pawłowicki
Wysłany: 2011-11-11, 13:36   

Dziękuję, więc "In Absentia" ma priorytet :)
_________________
Najpierw Studzionka, później cały świat!
Don't drink the water
Don't touch the dead
Don't breath the air
Where diseases are bred
www.lowking.pl
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8289
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2013-04-04, 13:13   

Dziś cały dzień z moimi zapomnianymi i zaniedbywanymi ostatnio Bogami.

Biczowałem się rano słuchając "In Absentia", później odpoczywałem przy "Signify" a teraz ze szklaneczką Jacka w dłoni rozmyślam nad społeczeństwem w akompaniamencie "Fear of a Blank Planet" a w kolejce jeszcze czekają psychodeliczny "Up the Downstair" niedoceniany "Deadwing" oraz debiutancki "On the Sunday of Life"

Cóż za piękny dzień :)
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8289
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2014-03-04, 20:00   

Stefan zaskoczony dobrym przyjęciem i sprzedażą ostatniego albumu, postanowił już teraz zacząć pisać materiał na nowy, SOLOWY album.

Porcupine Tree We Salute You!

R.I.P

:cry:
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
GrzesiekP 


Ulubiony drink:: szklanka z wódką
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 2752
Wysłany: 2014-03-30, 17:56   

To podenerwujmy trochę Szponka... :)

Wczoraj bardzo dokładnie przesłuchałem "Fear Of The Blank Planet". Książeczka z tekstami, fotel i muzyka. Jak zawsze wiedziałem, że to jest dobra płyta której czegoś brakuje, tak teraz zrozumiałem czego. Wczytując się w teksty wydaje mi się, że są one trochę oderwane od samej muzyki. Dźwięki, przynajmniej dla mnie, nie oddają tego co jest zawarte w warstwie lirycznej. Nie czuję żadnego smutku, jakiejś beznadziei, zagubienia. Tego nie ma w muzyce. Nie chcę przez to powiedzieć, że brakuje tutaj świetnych melodii, zagrywek. Nie, tego jest pod dostatkiem. Płyta pod tym względem nie nudzi, nawet 17 minutowy utwór nie wywołuje ziewania. Samo wsłuchiwanie się w grę Gavina daje masę radości. Ale brak jest większej współpracy między tymi dwoma warstwami.

Tak to widzę.
_________________
Odi ergo sum
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8289
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2014-03-31, 10:05   

No nie zgadam się :D
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
GrzesiekP 


Ulubiony drink:: szklanka z wódką
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 2752
Wysłany: 2014-03-31, 17:44   

Szczerze mówiąc, to nie jestem zaskoczony :D
_________________
Odi ergo sum
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8289
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2014-04-02, 14:39   

Teksty i muzyka docierają się idealnie na tej płycie, wiec nie rozumiem Twojego zarzutu. W sumie to jest to pierwsze takie "ale" postawione tej płycie.
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
GrzesiekP 


Ulubiony drink:: szklanka z wódką
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 2752
Wysłany: 2014-04-05, 14:48   

W każdym bądź razie ja tego nie czuję. Dla mnie to bardzo dobra płyta, zawierająca znakomity warsztat, porusza ciężkie tematy jednocześnie nie wzbudzając większych emocji. Brakuje korelacji między tymi dwoma aspektami. Wrócić wrócę, bo jak napisałem jest to dobry materiał, ale nie sądzę żeby zmieniło się coś w tej materii :)
_________________
Odi ergo sum
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8289
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2014-04-07, 22:44   

A jaka jest Twoim zdaniem najlepsza płyta?
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
GrzesiekP 


Ulubiony drink:: szklanka z wódką
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Sie 2010
Posty: 2752
Wysłany: 2014-04-08, 17:54   

Znam dwie, w zasadzie trzy. Oprócz wyżej opisywanej "In Absentia" oraz "The Incident". Tą druga to słyszałem dawno, nic nie pamiętam oprócz tego, że mi średnio wchodziło. "In Absentia" bym musiał jeszcze raz posłuchać, aby móc porównać, także na razie uchylam się od odpowiedzi :)
_________________
Odi ergo sum
 
 
Sweetnighter 
Beat Führer


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 1005
Skąd: Z Planety Gong
Wysłany: 2014-04-08, 21:01   

Na temat Porcupine Tree mam tak naprawdę dwie opinie.

Gdybym miał wyobrazić sobie, że zniknęła czasoprzestrzeń, a zostałem tylko ja i muzyka Porcupine Tree stwierdzam, że to fajny zespół. Mają te płyty dość różnorodne, przy tym zawsze na poziomie, muza w sumie lekka, ale z ambicjami, nie brak fajnych motywów, ani przyjemnych aranżacji, wokal może nie za dobry, ale nie przeszkadza, brzmienie całkiem spoczko. Czyli generalnie, poza wszelkimi kontekstami zespół lubię.

Teraz odpalamy z powrotem czasoprzestrzeń, i tak - zespół jest o wiele, wiele gorszy, niż jest przedstawiany. W rocku progresywnym, za te bez mała 50 lat grało tak wielu lepszych, że słuchanie Porków nie ma większego sensu, jeżeli nie jest się naprawdę wyjadaczem w tym nurcie.

Po wtóre Stefan od lat przedstawiany jest jako mesjasz, a tymczasem przez 20 lat nie był w stanie stworzyć nic, co pomogłoby wyjść klasycznie rozumianemu prog rockowi z klubów studenckich. Co ciekawe udało się to innym, ambitnym zespołom, takim jak Tool, czy Mastodon - one nie siedzą, tak jak Wilson, w niszy z napisem "rock dla nołlajfów".

Prawda jest taka, że facet inspirując się klasycznym prog rockiem nagrywa jego uwspółcześnioną, poślednią wersję. Wilson mógłby za Robertem Frippem nosić wzmacniacze, a Peterowi Hammillowi podpinać mikrofony, absolutnie nie jest równorzędnym z nimi muzykiem.

Co gorsza spora część fanów Porcupine Tree (nie mówię teraz o rzeczywistych progowcach, którzy lubią PT trochę na zasadzie "lepszy wróbel w garści...") zatrzymuje się na nich, a tego klasycznego i - nie bójmy się tego określenia - prawdziwego proga ani nie zna, ani nie chce poznać. I w tym sensie całe przedsięwzięcie okazało się katastrofą, bo banda pryszczatych sweterkowiczów nie chce oglądać księżyca, który pokazuje im Wilson, tylko gapią się w jego palec, który naprawdę nie jest jakoś szczególnie wart oglądania.
_________________
Leonardo da Vinci był wprawdzie największym i najbardziej utalentowanym człowiekiem Renesansu, ale nie mógł rozwinąć swego geniuszu w całej pełni, ponieważ nie było to możliwe przed Wielką Socjalistyczną Rewolucją Październikową
 
 
pajt

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Paź 2013
Posty: 1549
Wysłany: 2015-03-01, 12:01   

Szponek słuchasz Bass Communion? Bo widzę Fripp, Jones, Broadrick i Harris na płytach, Paul Schuetze w inspiracjach, brzmi ciekawie.
_________________
Why be bleak, when you can be Blake?
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8289
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2015-03-02, 10:43   

pajt napisał/a:
Szponek słuchasz Bass Communion? Bo widzę Fripp, Jones, Broadrick i Harris na płytach, Paul Schuetze w inspiracjach, brzmi ciekawie.


Nigdy nie było mi z nimi po drodze. Ale może to czas na nadrobienie?
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8289
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2015-03-13, 12:36   

Nowa solowa płyta Stefana, to nic innego jak Porcupine Tree. Do tej pory bawił się "czymś" na solówkach, ale teraz gdybym nie wiedział czego słucham, to powiedziałbym, że zdjął płachtę z Porcupine Tree i nagrał kolejny album.

Jak na razie 2 odsłuchy tylko, ale jeżozwierze aż się z tego wylewają...
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8289
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2017-03-30, 20:24   

Myślałem, że jak spotkamy się po latach to będzie na zasadzie "cześć, cześć co tam jak tam?. Aaaa fajnie. To idę bo ten tego."

Nie dość, że waliliśmy się bez zabezpieczenia jak dzikusy to jeszcze po fakcie nie możemy się rozstać jak młoda para w liceum.

Od tygodnia nie słucham nic innego. <3
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum metal, gothic, heavy metal, black metal, thrash metal, rock, hard rock, nu metal, doom metal, death metal, gothic rock...
Mocna muzyka we wszystkich odmianach.