Forum.Metal.pl Strona Główna Forum.Metal.pl
Metal Forum muzyczne, ciężkie brzmienia

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 


Forum Metal.pl - witamy!


Jesli nie doszedl email aktywujacy kliknij tutaj:Szczegóły


Regulamin Forum.Metal.pl:Szczegóły


KONKURS Forum.metal.pl:Szczegóły


Poszukiwani reckowicze! Szczegóły



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Nehamod
2011-06-09, 19:47
Electric Wizard
Autor Wiadomość
Kaczorro 
Genital Grinder


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 3301
Skąd: lólsą dude
Wysłany: 2010-02-18, 20:04   Electric Wizard



Dobra nie wiem jak to się stało ale nie ma tematu o Wizardach, tedy zakładam.

Pierdolona legenda stoner/doom z Wielkiej Brytanii. Póki co mój ulubiony stonerowy band (choć wciąż jestem na etapie eksploracji tych rejonów więc może ulec to zmianie) tworzący niesamowity klimat swoimi kompozycjami. Świetne riffy, mega ciężar i okultystyczno-zjarkowa atmosfera. Płyta "Dopethrone" to kamień milowy gatunku, mega moc oraz ogień z dupy i raczej najlepsze co wydali, osobiście zaraz za tą płytką plasuję "Let Us Prey" i "Witchcult Today". Są szanse że ściągną do Polski, a mianowicie do Wrocławia pod koniec roku, a po tegorocznych trasach mają znowu dać hyżego nura do studia i rzeźbić kolejną płytę.

Dla leszczy co nie znaju: http://www.myspace.com/electricwizarddorsetdoom
_________________
Music was a puzzle. A vast, incomprehensible mystery, which allowed initiates at best a glimpse of the magic world to interdapt. There were new scales to discover. New conjunctions of notes to reveal. Melodies of universal malice. Symphonies of Sickness.
 
 
urai 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 119
Wysłany: 2010-02-18, 20:34   Re: Electric Wizard

Kaczorro napisał/a:
(...) nie ma tematu o Wizardach (...)


Fakt. Nie ma. Myślę o rozkręceniu nieco tego działu, więc każda wypowiedź się liczy, dzięki za poruszenie tematu.

Electric Wizard... pierwsze skojarzenia to:

- fotel na biegunach (bardzo długich)

- wokale jak na trzeciej kopii nagrywanej zjebanym mikrofonem z osiemnastej kasety drałującej z Kasprzaka gdzieś za ścianą

- generalnie bardzo anglosaskie, poniżej tłumaczę dlaczego


Otóż kiedyś byłym aktywnym użytkownikiem sklepu p2p zwanego SoulSeek. Był tam silny składem "pokój" Doom metal, na którym większość to była ekipa z hamerykańskich wiosek, trochę brytoli, kilku z antypodów. Dla tych ludzi EW to bogowie.

Warto zajrzeć dla tych klimatów na doomsmoker.pl... stronka się rozwija (to nie reklama, nie uczestniczę w tym projekcie... przynajmniej na razie).
 
 
Kaczorro 
Genital Grinder


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 3301
Skąd: lólsą dude
Wysłany: 2010-02-18, 20:39   

Hmm poza tym że nie podoba Ci się jakość wokali to nie bardzo wyczaiłem jaki masz stosunek do tego zespołu ;) a za liniacza dziękówka, już wcześniej obczaiłem jakieś polskie forum w tych klimatach ale ten serwis wygląda nieco bardziej pro i l33t
_________________
Music was a puzzle. A vast, incomprehensible mystery, which allowed initiates at best a glimpse of the magic world to interdapt. There were new scales to discover. New conjunctions of notes to reveal. Melodies of universal malice. Symphonies of Sickness.
 
 
urai 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 119
Wysłany: 2010-02-18, 20:54   

Mój stosunek do EW?

Ciężki psychodel, wystarczy spojrzeć na liryki do monumentalnego 'Dopethrone'.

Wymaga uwagi i skupienia, ale ja na tym się naprawdę nie umiem skupić. Wyniszczające psychicznie, dla mnie raczej muzyka tła.

Niektóre bardziej epickie ochłapy typu Master of Alchemy dają radę, szczególnie w postaci klipu.
 
 
Endrju 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 3825
Wysłany: 2010-02-18, 21:55   

Również moja ulubiona kapela w tych klimatach. Niszczy praktycznie każdą płytą.

Wokale są tak celowo nagrane, oni nagrywają na sprzęcie z lat 70.
Dopethrone to zdecydowany geniusz i pomijając genialne Funeralopolis to miażdży tam następny kawałek (Weird Tales), a ostatnia jego część (Altar of Melektaurus, chyba tak się to pisze) jest wyjebana do odlotu. Później Come my Fanatics z równie ciężkim klimatem i genialnym Return Trip czy Doom-Mantia, a po niej uplasuję Witchcult Today, która jest w sumie zdecydowanie bardziej przystępna, wokale są z reguły czyste i jest tam bardziej psychodelicznie, dla przykładu Black Magic...
No i Liz :cmok:
Na koncert wybiorę się na pewno jak tylko będzie i chociażby bilety miały być po 300zł ;)

A ta grafika jest wyjebana.
 
 
Fleshcult

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 20 Paź 2009
Posty: 67
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-02-19, 01:06   

Ja ostatnio odświeżyłem sobie Dopethrone wiadomo klasyka, za każdym razem po przesłuchaniu tej płyty mam coś takiego że chce się zjarać i grać tak jak oni :D Witchcult Today też jest świetna, jak będę miał okazje to zapoznam się z jakimiś innymi ich tworami, co polecacie?

Z takich klimatów polecam kapelky High On Fire i Bongzilla
 
 
Endrju 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 3825
Wysłany: 2010-02-19, 01:38   

Jak wyżej wymieniałem, Come my Fanatics.

A Bongzilla fajna raz na jakiś czas, dłużej bym ich nie umiał słuchać bo przynudzają.
High on Fire fajna sprawa, aczkolwiek dziwnie mi się wydaje, że Pike czasami jakieś thrashowe zapędy tam ma.
 
 
Kaczorro 
Genital Grinder


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 3301
Skąd: lólsą dude
Wysłany: 2010-02-19, 10:40   

No ja polecam gorąco "Let Us Prey" Wizardów, choć "Come My Fanatics" istotnie też jest mocna. Co do Bongzilli to nie daję rady ich słuchać, tak jak i Weedeatera, jest to jakieś strasznie płytkie, wtórne i bez klimatu. A co do High on Fire to próbowałem się kiedyś przekonać i coś nie pykło, czegoś mi tam poważnie brakuje w ich muzie, ale nawet w tej chwili nie pamiętam czego więc może walnę drugie podejście za jakiś czas.
_________________
Music was a puzzle. A vast, incomprehensible mystery, which allowed initiates at best a glimpse of the magic world to interdapt. There were new scales to discover. New conjunctions of notes to reveal. Melodies of universal malice. Symphonies of Sickness.
 
 
Endrju 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 3825
Wysłany: 2010-02-19, 13:13   

Weedeater z płytką And Justice For Y'all ujdzie, takie tam przyjemne słuchanie aczkolwiek brak takiego psychodelicznego klimatu jak to właśnie jest chociażby u EW.
 
 
166290 
demon lung


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 4350
Skąd: hwdp
Wysłany: 2010-02-21, 23:14   

Weedeater jest lepsiejszy przecież
_________________
You think you're civilized, but you will never understand
 
 
Kaczorro 
Genital Grinder


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 3301
Skąd: lólsą dude
Wysłany: 2010-02-21, 23:15   

166290 napisał/a:
Weedeater jest lepsiejszy przecież


wypierdalaj
_________________
Music was a puzzle. A vast, incomprehensible mystery, which allowed initiates at best a glimpse of the magic world to interdapt. There were new scales to discover. New conjunctions of notes to reveal. Melodies of universal malice. Symphonies of Sickness.
 
 
die. 
die when you die


Ulubiony drink:: molotova
Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 136
Skąd: Stettin
Wysłany: 2010-07-28, 23:54   

Zasada jest prosta tylko ludzie którzy wielbią szatana (składają ofiary z ludzi) i jarają do tego bonga mogą jedynie wtedy wypowiedzieć się o Dopethrone. Chociaż niech nie psioczą też ci co sądzą, że We Live to jakaś kaszana, wgniata w posadzkę Another Perfect Day i Flowers Of Evil aka Melifiore czy Eko Eko Azarak ( na horrorze skośnookich ). Tak się wkręciłem, że obejrzałem wszystkie filmy bazujące na tekstach tegoż zespołu i w ogóle cała ta otoczke H.P Lovecraftem , The Outsider z płyty Let Us Prey.
I coby nie patrzeć najwolniejsza produkcja 90` Come to my Fanatics poskładało większość konkurencji jeśli chodzi o poziom Hellhammera przystrojonego na sam dół.

http://www.youtube.com/watch?v=RPISue5XiYU

Sluchajcie perki a gdzies w polowie ta solowka kosmiczna ciagnaca sie przez reszte nagrania
_________________
esc
 
 
Mephisto 
Fuck off and die


Ulubiony drink:: wódka + cola
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 18665
Skąd: beskid żywiecki
Wysłany: 2010-07-29, 16:26   

parę płyt już mam (w końcu), teraz tylko znaleźć trochę czasu i dokladnie to obadać. bardzo jestem ciekaw tej muzyki
_________________
Mephisto-Legenda forum,alkoholik, zakupoholik, morderca pozerów,miłośnik skośnych cipek zwanych azjatkami, filozof, zna się na Blacku i Heavy. Zawsze siedzi po 10 i ma sporo wiedzy o muzyce i trafne przemyślenia, więc warto czytać to co napisze.
 
 
166290 
demon lung


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 4350
Skąd: hwdp
Wysłany: 2010-07-29, 16:34   

die. napisał/a:
Zasada jest prosta tylko ludzie którzy wielbią szatana (składają ofiary z ludzi) i jarają do tego bonga mogą jedynie wtedy wypowiedzieć się o Dopethrone.


:fire: + :ganja: = :brawo:

Lubię go.
_________________
You think you're civilized, but you will never understand
 
 
VrooomX 


Dołączył: 14 Cze 2010
Posty: 26
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-08-23, 12:31   

die. napisał/a:
Chociaż niech nie psioczą też ci co sądzą, że We Live to jakaś kaszana,

Uwielbiam We Live i stawiam na równi z Dopethrone, album rozpierdala od pierwszej sekundy do ostatniej (choćby Eko Eko Azarak, Saturn's Children - toż to niesamowity eargasm jest) .
Teraz wciągam się w olewany wcześniej przeze mnie debiut i również bardzo mi się podoba. Jeszcze nie mieli tego stylu wyrobionego, jadą ostro pod Sabbath i wczesny Cathedral (wystarczy rzut oka na okładkę ;) ), ale robią to tak świetnie, że trudno nie być urzeczonym.

W ogóle no.1 doom metalu. Koniec, kropka :mrgreen: .
_________________
Audycja Strefa Atmosfery w Radiu bez Kitu (niedziela, 20.00-22.00)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum metal, gothic, heavy metal, black metal, thrash metal, rock, hard rock, nu metal, doom metal, death metal, gothic rock...
Mocna muzyka we wszystkich odmianach.