Forum.Metal.pl Strona Główna Forum.Metal.pl
Metal Forum muzyczne, ciężkie brzmienia

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 


Forum Metal.pl - witamy!


Jesli nie doszedl email aktywujacy kliknij tutaj:Szczegóły


Regulamin Forum.Metal.pl:Szczegóły


KONKURS Forum.metal.pl:Szczegóły


Poszukiwani reckowicze! Szczegóły



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Punk Rock
Autor Wiadomość
RPA 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 3528
Wysłany: 2012-10-02, 21:26   

Nie znam Necrophagist i nie zamierzam w sumie poznawać - co to, jakiś synonim wiochy w metalu? Po drugie, to Dimebag stworzył kilka naprawdę zajebistych riffów i grał przednie solówy - czego więcej wymagać więcej od gitarzysty? Po trzecie - co masz do Batio? :) Pomijając obciachowy styl, no ale Gilbert też wyglądał w latach '80 tak a nie inaczej, nie mówiąc już o gwiazdach heavy metalu, które ze swoim imydżem teraz dostawałyby wpierdol notorycznie nawet w lepszych dzielnicach dużych miast w Polsce.
A tak w ogóle, to może jakieś merytoryczne argumenty przeciw Panterze? Wiadomo że to nie zespół wszechczasów, ale bez jaj, to jest zaślepienie.
_________________
You're all the same, the lot of you, with your long hair and faggot clothes. Drugs, sex…every sort of filth. And ya hate the police, don't ya?
 
 
Mercifulless 
Pimpinela Lover


Pomógł: 26 razy
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 8418
Skąd: Warschau Okęcie
Wysłany: 2012-10-02, 21:43   

RPA napisał/a:
Nie znam Necrophagist i nie zamierzam w sumie poznawać - co to, jakiś synonim wiochy w metalu?

Młodzi oldskulowcy nie mogą poważać technicznego death metalu, mimo że niektórzy z nich szczali po nogawkach za Nile. Ale teraz to się nie godzi. Teraz muzyka musi mieć "duszę" cokolwiek by to nie znaczyło, bo jak jest za dużo riffów to się oldskulowiec męczy.
_________________
Leichte Flak baterie Warschau Okęcie

IN DEATH WE TRUST
 
 
tiglatpilesar 
persecutor


Ulubiony drink:: sanguinis christi
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 5482
Skąd: Spalatum
Wysłany: 2012-10-02, 21:47   

Michał zawsze w opozycji:D
Cytat:
Przeciwko wszystkim, przeciw wszystkiemu


I dobrze.

Necrocośtam nie znam. Tzn, coś tam kojarzę, ale jak tzw. techniczny death metal, to nie to raczej.
_________________
Christians standing breathless
Circus victims panic struck
Scream Arena butchery
Where is their god as the
Faithful meet their end?
 
 
Killim 
Chrześcijanin


Ulubiony drink:: Koktajl Mołotowa
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 6232
Skąd: Zabór pawłowicki
Wysłany: 2012-10-02, 22:11   

RPA napisał/a:
Nie znam Necrophagist i nie zamierzam w sumie poznawać - co to, jakiś synonim wiochy w metalu?


Chodziło mi o przykład czegoś na wysokim poziomie technicznym, w sumie charakterystycznego, tylko, że w tym przypadku wcale nie znaczy to, że to wartościowe, poza tym raczej chodziło mi o argument niż samą Panterę.


A przeciwko technicznemu death metalu nic nie mam, o czym świadczy chociażby mój stosunek do Gorguts, Nile, Hate Eternal czy tam innego Cryptopsy.
_________________
Najpierw Studzionka, później cały świat!
Don't drink the water
Don't touch the dead
Don't breath the air
Where diseases are bred
www.lowking.pl
 
 
Mercifulless 
Pimpinela Lover


Pomógł: 26 razy
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 8418
Skąd: Warschau Okęcie
Wysłany: 2012-10-02, 22:48   

Killim napisał/a:
RPA napisał/a:
Nie znam Necrophagist i nie zamierzam w sumie poznawać - co to, jakiś synonim wiochy w metalu?


Chodziło mi o przykład czegoś na wysokim poziomie technicznym, w sumie charakterystycznego, tylko, że w tym przypadku wcale nie znaczy to, że to wartościowe, poza tym raczej chodziło mi o argument niż samą Panterę.


A przeciwko technicznemu death metalu nic nie mam, o czym świadczy chociażby mój stosunek do Gorguts, Nile, Hate Eternal czy tam innego Cryptopsy.

Spoko, zwłaszcza Hate Eternal i Cryptopsy:D Nie, te dwa to w ogóle nie mniej cyrkowe zespoły niż Necrophagist:D

No i przy okazji- akurat wyjątkowość Darrella opierała się na czymś innym niż sprawności technicznej. To był znakomity gitarzysta, jeden z lepszych w swoim czasie. I piszę to nieprzesadnie lubiąc Panterę i styl Dimebaga.
_________________
Leichte Flak baterie Warschau Okęcie

IN DEATH WE TRUST
 
 
Killim 
Chrześcijanin


Ulubiony drink:: Koktajl Mołotowa
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 6232
Skąd: Zabór pawłowicki
Wysłany: 2012-10-02, 23:11   

Chodziło mi o techniczny death metal, a że Necrophahist to cyrkowy techniczny death metal to inna sprawa ;)
_________________
Najpierw Studzionka, później cały świat!
Don't drink the water
Don't touch the dead
Don't breath the air
Where diseases are bred
www.lowking.pl
 
 
Mercifulless 
Pimpinela Lover


Pomógł: 26 razy
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 8418
Skąd: Warschau Okęcie
Wysłany: 2012-10-02, 23:39   

No ale to czegoś nie łapię, bo Hate Eternal jest nie mniej cyrkowe, a Cryptopsy bardzo często jak zaczyna mieszać to też nic im w tym zakresie nie brakuje :drapie:
_________________
Leichte Flak baterie Warschau Okęcie

IN DEATH WE TRUST
 
 
Endrju 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 3824
Wysłany: 2012-10-02, 23:50   

RPA napisał/a:
Nie znam Necrophagist i nie zamierzam w sumie poznawać - co to, jakiś synonim wiochy w metalu? Po drugie, to Dimebag stworzył kilka naprawdę zajebistych riffów i grał przednie solówy - czego więcej wymagać więcej od gitarzysty? Po trzecie - co masz do Batio? :) Pomijając obciachowy styl, no ale Gilbert też wyglądał w latach '80 tak a nie inaczej, nie mówiąc już o gwiazdach heavy metalu, które ze swoim imydżem teraz dostawałyby wpierdol notorycznie nawet w lepszych dzielnicach dużych miast w Polsce.
A tak w ogóle, to może jakieś merytoryczne argumenty przeciw Panterze? Wiadomo że to nie zespół wszechczasów, ale bez jaj, to jest zaślepienie.


1. Necrophagist to przerost formy nad treścią, blbublbiblbbu solo blbublbubub solo blbiububub solo. Tak to mniej więcej wygląda.

2. No cóż, dla mnie nie tworzył zajebistych riffów i nie grał przednich solówek. Sama Pantera grała to samo w kółko (pierdolone rwane riffy, jakby ich tylko grania tego nauczono). Tudzież grali wspaniałe utwory jak na pierwszych albumach.

3. Batio :D :D :D :D . No cóż, nie imponuje mi napierdalanie po gitarze w stylu 'AJDAJSDJASJDASDJAIKSFJAIJFGMAWE)OQW', to samo się tyczy zresztą Gilberta, Satrianiego czy Vaia. Żeby nie było, mam kumpla gitarzystę, który się niesamowicie podnieca gdy słyszy takie nazwiska i sporo mi tego przesyłał. Gilberta słyszałem z 4 albumy jak nic, oddałem kumplowi za darmo bo głupio mi by było brać za takie coś pieniądze. Vaia i Satrianiego też jakieś wydawnictwa miałem i do dzisiaj się tego pozbyć nie potrafię bo nikt nie chce tego cholerstwa ode mnie zabrać. Ot co, śmieszne plumkanie po gitarze połączone z 'OJAJEBIE ALE SZYBKO GRAM TO SOLO'.

4. Cóż, już wspomniałem trochę w punkcie drugim czego nie trawię w Panterze. Imydż pomijam bo tu faktycznie można by się przyczepić do masy świetnych zespołów. Wokal Anselmo doprowadza mnie do szewskiej pasji, jest monotonny. Oczywiście, że pasuje do muzyki, która jednakże jest kiepskiej jakości więc wokalu raczej bym na plus nie zaliczył, hehe. Do tego sekcja wzięta rodem z generatorów utworów i można się bawić.

[ Dodano: 2012-10-02, 22:50 ]
Mercifulless napisał/a:
No ale to czegoś nie łapię, bo Hate Eternal jest nie mniej cyrkowe, a Cryptopsy bardzo często jak zaczyna mieszać to też nic im w tym zakresie nie brakuje :drapie:


A gdzie Cryptopsy na dwóch pierwszych do Necrophagist?
_________________
Keine Anschluß für Studzionka!
 
 
Mercifulless 
Pimpinela Lover


Pomógł: 26 razy
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 8418
Skąd: Warschau Okęcie
Wysłany: 2012-10-03, 10:30   

Dwa pierwsze Cryptopsy to inna stylistyka.
_________________
Leichte Flak baterie Warschau Okęcie

IN DEATH WE TRUST
 
 
Killim 
Chrześcijanin


Ulubiony drink:: Koktajl Mołotowa
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 6232
Skąd: Zabór pawłowicki
Wysłany: 2012-10-03, 16:12   

Mercifulless napisał/a:
No ale to czegoś nie łapię, bo Hate Eternal jest nie mniej cyrkowe, a Cryptopsy bardzo często jak zaczyna mieszać to też nic im w tym zakresie nie brakuje :drapie:


Mam na ten temat nieco inne zdanie, głównie dlatego, że nie ma takiej "słodyczy" jak w ekipie niemieckiego Turka.
_________________
Najpierw Studzionka, później cały świat!
Don't drink the water
Don't touch the dead
Don't breath the air
Where diseases are bred
www.lowking.pl
 
 
Mephisto 
Fuck off and die


Ulubiony drink:: wódka + cola
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 18662
Skąd: beskid żywiecki
Wysłany: 2012-10-04, 18:27   

Mercifulless napisał/a:

No i przy okazji- akurat wyjątkowość Darrella opierała się na czymś innym niż sprawności technicznej. To był znakomity gitarzysta, jeden z lepszych w swoim czasie. I piszę to nieprzesadnie lubiąc Panterę i styl Dimebaga.


o to to
_________________
Mephisto-Legenda forum,alkoholik, zakupoholik, morderca pozerów,miłośnik skośnych cipek zwanych azjatkami, filozof, zna się na Blacku i Heavy. Zawsze siedzi po 10 i ma sporo wiedzy o muzyce i trafne przemyślenia, więc warto czytać to co napisze.
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8278
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2012-10-05, 21:19   

Endrju napisał/a:

Chujowe zachowanie z ich strony, zwłaszcza, że to żadna Pantera czy inne gówno tylko porządny zespół ;)
Jakby jakaś cipka typu Dimebag by to zrobiła to by mnie to nie zdziwiło.


jaki fajny hejt :D
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Demigod 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1072
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-10-05, 21:44   

Dimebag jednak plasowal sie nieco wyzej niz typowy gitarowy rzemiesnik, jego gra, styl (byc moze rowniez przez brzmienie gitary) byla rozpoznawalna. Jesli chodzi o Pantere, coz nie sluchalem sporo czasu a znam wszystko od Cowboys from Hell. Kiedys uwielbialem obecnie cenie, specjalnego parcia na takowe granie nie mam na dzien dzisiejszy. Mam nadzieje jednak kiedys powrocic to ich nagran .
 
 
Sleeping Giant 
Tech-noir


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 3437
Skąd: Great Northern Hotel
Wysłany: 2014-02-10, 23:59   

Leatherface, osobiście uważam, że to jeden z lepszych a prawie że zupełnie nieistniejących w świadomości słuchaczy zespołów w gatunku i nie tylko. Są Brytyjczykami, najlepsze płyty nagrali odpowiednio w 1990 i 1991 roku. Na płytach tych (Fill Your Boots i Mush, z czego ta druga jest uważana za lepszą) grali kapitalny surowy brudny punk rock. Instrumentalnie chłopaki nacisk kładli na prostotę i jazgot, słychać duuże wpływy Husker Du, świetny chropowaty wokal charczał swoje melodie.

https://www.youtube.com/watch?v=0eXS1NI6Q6Y

https://www.youtube.com/watch?v=T5KbCc_sDhc
_________________
„jest już później, niż myślisz"
 
 
gb1410 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 3297
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-06-28, 09:23   

Przenoszę tu.

pajt napisał/a:
gb1410 napisał/a:
pajt napisał/a:
gb1410 napisał/a:
Obrazek
Akurat wczoraj słuchałem "Fuck the System".
Obie fajne, najlepsze co nagrali. Z wykopem, do pomachania głową i z uśmiecham na gębie.
Ja tam średnio przepadam za The Exploited. Słuchałeś może Broken Bones, albo English Dogs? Jeśli chodzi o brytyjski punk ocierający się miejscami o thrash i heavy te dwie grupy moim zdaniem biją wszystkie inne.
Nie znam, ale dzięki. Po kilka utworów gdzieś w sieci posłucham.

Dobre to.
Możesz coś więcej napisać o płytach. Coś wyjątkowego polecić. Nie chce mi się przez wszystko przebijać. Interesuje mnie crossover thrash grany przez punków a nie jakiś tam klasyczny zbuntowany punk rock.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum metal, gothic, heavy metal, black metal, thrash metal, rock, hard rock, nu metal, doom metal, death metal, gothic rock...
Mocna muzyka we wszystkich odmianach.