Forum.Metal.pl Strona Główna Forum.Metal.pl
Metal Forum muzyczne, ciężkie brzmienia

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 


Forum Metal.pl - witamy!


Jesli nie doszedl email aktywujacy kliknij tutaj:Szczegóły


Regulamin Forum.Metal.pl:Szczegóły


KONKURS Forum.metal.pl:Szczegóły


Poszukiwani reckowicze! Szczegóły



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Mały leksykon Wielkich progresywnych zespołów
Autor Wiadomość
Sweetnighter 
Beat Führer


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 1005
Skąd: Z Planety Gong
Wysłany: 2014-06-25, 10:29   

Kiedyś słuchałem tej płyty, jak obczajałem sobie progresywne metale i od słodkości rozbolały mnie zęby. Nieznośnie melodyjne jak dla mnie.
_________________
Leonardo da Vinci był wprawdzie największym i najbardziej utalentowanym człowiekiem Renesansu, ale nie mógł rozwinąć swego geniuszu w całej pełni, ponieważ nie było to możliwe przed Wielką Socjalistyczną Rewolucją Październikową
 
 
Mephisto 
Fuck off and die


Ulubiony drink:: wódka + cola
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 18662
Skąd: beskid żywiecki
Wysłany: 2014-06-25, 10:50   

no nie da się ukryć, jest dużo melodyjek. ale taki już urok tego zespołu
_________________
Mephisto-Legenda forum,alkoholik, zakupoholik, morderca pozerów,miłośnik skośnych cipek zwanych azjatkami, filozof, zna się na Blacku i Heavy. Zawsze siedzi po 10 i ma sporo wiedzy o muzyce i trafne przemyślenia, więc warto czytać to co napisze.
 
 
Industrial 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 6626
Wysłany: 2014-06-25, 21:57   

Sweetnighter napisał/a:
od słodkości rozbolały mnie zęby. Nieznośnie melodyjne jak dla mnie.

Mialem identyczne wrażenia, od nadmiaru lukru niemal mnie zemdliło
_________________
We went to the through, Lord.
We went bend and convulsed.
We saw blood, Lord. It was glittering.
You dispensed it and we drank it
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8278
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2014-11-02, 00:53   

Młodzi to plaga, która sama nie wie czego chce. Oczernia zespoły, których nigdy nie słuchała. Sama potajemnie scrobuje techno na last.fm i popularyzuje "sport" który wygląda tak efektownie jak walka żuli pod Biedronką. Ale otwarcie się na poetyckość i progresywność nostalgicznego sznytu niektórych kapel przerasta ich możliwości.

W tym celu powstaje ten tekst. By po przeczytaniu go "wiedzieli co o tym zespole mają myśleć" *

Coma - Pierwsze wyjście z mroku (2004)

Otwierający płytę "Leszek Żukowski" starym wyjadaczom może przynieść na myśl takie utwory jak "21st Century Schizoid Man" King Crimson. Jak mawiał Alfred od "Psychozy" "najpierw trzęsienie ziemi a potem napięcie rośnie". Piotr Rogucki znamienity wokalista, muzyk, aktor oraz juror uwodzi nas sowim nieosiągalnym nawet dla Krzysztofa Cugowskiego oraz jego plemników (którzy na popularności ojca sami puszczają się w rmf-fm) wokalem. Agresywniejsze partie z automatu kojarzą się z innym evergreenem o nazwie "The Musical Box" grupy Genesis. Gdybym musiał rozstrzygnąć który z gardłowych: Rogucki czy Gabriel wypada lepiej, bez zbędnego ociągania wskazałbym na Roguckiego. W wersie "NICZEGO NIE BEZIE ŻAL" występuje aż 9 samogłosek i jedna arcytrudna spółgłoska "Ż". Szach mat brytolu!

"Sierpień" jest bardziej depresyjną, melancholijną oraz mroczną kontynuacją utworu "July" szwedzkiej Katatonii. Obydwa utwory opowiadają o przemijaniu i pustce. Katatonia rozpoczęła dyskusję z podmiotem lirycznym. Jakim? do wyboru mamy męski lub damski. Grupa zostawia otwartą furtkę interpretacji dla obydwu płci oraz osób homoseksualnych. Coma ukazuje to co się dzieje po zadanych pytaniach. "Jeszcze dalej trzeba iść" i nie ma chuja! Po rozstaniu nie trzeba się nad sobą użalać, tylko wstać i iść!
Warto dodać, że obydwa utwory razem z "Wake Me Up When September Ends" grupy Green Day tworzą tryptyk opowiadający o końcu lata i powrocie jesieni.

"Chaos kontrolowany" jest hołdem dla twórczości Pink Floyd. Wersy takie jak:
"Myśli są na kształt ryb, co mieszkają wśród fal
wychylają stroskane łby, kiedy znikną zostaje żal"


"Słowa słowa, ciepłe rzeki mętnej wody
Słowa słowa, jeśli uwierzysz to się utopisz"


oddając bardzo złożone i zarazem bardzo głębokie liryki jednych z cesarzy art rocka. Gilmour oraz Waters gdyby tylko o tym wiedzieli jakim szacunkiem są tu darzeni, na pewno pogodzili by się i ich nowe dzieło zrodzone z miłości dwóch dorosłych mężczyzn czyli "The bright side of the window in Brokeback Mountain" byłoby dedykowane grupie z Łodzi.

Tytułowy utwór przez kilka początkowych sekund mami nas psychodelicznym kwasem oraz późniejszą spokojną i stonowaną recytacją przywodzącym na myśl największe chwile w karierze Tool. Rogucki oczywiście ma lepszą barwę niż Maynard. Nie boi się krzyknąć i właśnie ten krzyk pełen złości dodaje neo grungeową bliznę, która będzie się jeszcze przewijać przez ten album nie raz i nie dwa. Oczywiście Coma wydaje płyty z lepszą częstotliwością niż Tool. A to oznaka wielkich!

"Pasażer" to przystanek na rozchwianej trasie cudowności. Utwór jest wręcz namiastką spotkania z istotą wyższą (dla ateistów i niedzielnych satanistów z Bogiem!) Kiedyś w "Twoim Stylu" padło oskarżenie, że melodia podkradziona jest z twórczości Johnego Casha, a tekst jest autentycznym 11 przykazaniem, którego to publikacji zakazuje Watykan. Melodia to oczywiście dzieło chłopców z Comy, jednak tekst to już inna para kaloszy. Przesłanie utworu jest proste: kiedy idziesz w góry weź chleb po czym śpiewaj i tańcz.

Chleb - ciało Chrystusa
góra - by być jak najbliżej Boga
śpiewaj i tańcz - jak w kościołach gospel
Pasażer - duch święty który zawsze jest z tobą!

przypadek? nie sądzę!

"Ocalenie" jest łagodniejszą wersją "Disposable Heroes" wiadomej kapeli. Metallica porusza w swoim utworze problem wojny w sposób bardzo agresywny i chaotyczny. Coma okrucieństwo i niesprawiedliwość konfliktów zbrojnych ubiera w mgiełkę mistycyzmu, jednak nie dajmy się wieść tej sielankowej formie. Za piosenką stoi bardzo mocny przekaz: NIE WYSYŁAJMY NASZYCH ŻOŁNIERZY W NIE DOTYCZĄCE NAS SPORY I KONFLIKTY" JP 100% (jestem patriotą na 100%)

"Spadam" jest wołaniem o pomoc. Jednak czy na pewno? Rogucki poprzez bogaty zasób środków przekazu nakreśla historię człowieka zagubionego, który nie ma pomysłu jak wyrwać się z tej matni szaleństwa. Nie pomaga wiara w Boga oraz zażywanie środków farmakologicznych. Ostatnie wersy przynoszą jeszcze więcej pytań, co powinno nam nasuwać skojarzenia z takimi płytami jak "The Human Equation" Ayreon lub omawiany już w tym wątku "Metropolis Pt. 2: Scenes from a Memory" czarodziei z Dream Theater.

"Czas globalnej niepogody" jest punkową odpowiedzią na utwór zespołu Blackfield "Cloudy Now". Wilson oraz Geffen kończą swój utwór ostrym pazurem, oraz dosadnym krzykiem w stronę odbiorcy. Coma podejmuje temat od tego miejsca i nie zwalnia nawet na trochę. Refren, który może wydać się stonowany, tak naprawdę zawiera w sobie duże pokłady jadu i złości. Mocna rzecz...

"Nie Wierzę Skurwysynom" powstał podczas jednej z libacji alkoholowych jakie to Coma odbywa regularnie w domu Maxa Cavalery gdzieś w Brazylii, gdzie nie dociera nawet google earth. Podobno podczas kiedy Rogucki opowiadał Maxowi o tym jak to Polacy zremisowali z anglikami na Wembley w 1974 w tle leciało "Back to the primitive". Odurzony Caipirinhą Rogucki niczym Jim Morrison napisał tekst na kolanie, który jest jednym z największych manifestów w dziejach muzyki polskiej. Staszewski oraz jego "poukrywane" aluzje do stref rządowych są niczym w porównaniu z ciętym piórem Roguckiego.

"100 Tysięcy jednakowych miast" to drugi w kolejności najdłuższy utwór na płycie. Camel się kłania w tym utworze i to jeszcze jak moi państwo!. Linia melodyczna oraz smutek i melancholia bije niczym z "Harbour of Tears". Dodatkowo solówka w środku utworu jest wprost wykradziona spod koniuszków palców samego Andrew Latimera. Opeth powinien się schować ze swoim "Ending Credits". Tak się składa hołd legendzie sceny Canterbury!

"Zbyszek" odpowiada nam na pytanie, co tak naprawdę stało się z kolegą z wojska z utworu grupy Poland lub Kult (różne źródła inaczej to interpretują) "zabiłem kolegę na poligonie" Otóż tytułowy Zbyszek pod wpływem fali w wojsku postanawiał popełnić samobójstwo skacząc z wieżowca. Postać radosna jak go określają pod wpływem nękania fizycznego oraz psychicznego odebrał sobie życie. Smutne i zarazem prawdziwe.

"Skaczemy" jest utworem ukrytym, przeznaczonym dla koneserów. Bujające rytmy niczym z twórczości Limp Bizkit oraz rymy których nie powstydził by się Korn. Dodajcie do tego smaczki w tekście jak "moje lenary, nie to nie są czary" które są jawnym puszczeniem oka do starszego słuchacza który niechybnie je posiadał. Rozkręcacz każdych imprez i obowiązkowy punkt do pogowania!

Tak oto przedstawia się najcudowniejszy debiut w historii polskiego art-prog rocka. Czemu tylko debiut a nie najdoskonalsza płyta? ponieważ Łodzianie na następnym krążku "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" wspięli się na wyżyny swoich muzyczny oraz lirycznych możliwości. Ale to album na inny czas. A na razie zostawiam was droga młodzieży z tą perełką, której odkrywania po raz pierwszy bardzo wam zazdroszczę!
Zdjęcie folii z opakowania porównałbym do pierwszej dokonanej przez was defloracji. Po tym staniecie się prawdziwymi mężczyznami!

I ta okładka! Ugin czuwa skurwysyny!



1 - Leszek Żukowski
2 - Sierpień
3 - Chaos kontrolowany
4 - Pierwsze wyjście z mroku
5 - Pasażer
6 - Ocalenie
7 - Spadam
8 - Czas globalnej niepogody
9 - Nie wierzę skurwysynom
10 - 100 tysięcy jednakowych miast
11 - Zbyszek
12 - Skaczemy (utwór ukryty)

* BartekGoku92 ['] forever in our hearts!

dzisiejszy docinek sponsorował portal www.lowking.pl oraz duże ilości grzanego piwa z miodem.
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Necronymus 
chujowa ksywka.


Ulubiony drink:: pomidor.
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Lip 2007
Posty: 6150
Skąd: Tychy
Wysłany: 2014-11-02, 01:54   

za długie, nie czytałem. dobre techno >>> Coma.
_________________
dla ciebie pan świnia!
 
 
Mephisto 
Fuck off and die


Ulubiony drink:: wódka + cola
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 18662
Skąd: beskid żywiecki
Wysłany: 2014-11-02, 10:05   

doceniam wkład pracy, ale:

-chyba nie rozumiem takiego poczucia humoru
-dziwię się, że chciało Ci się poświęcać tyle czasu na pisanie o czymś takim
-nie pasuje to zupełnie do tego, znakomitego przecież, tematu
_________________
Mephisto-Legenda forum,alkoholik, zakupoholik, morderca pozerów,miłośnik skośnych cipek zwanych azjatkami, filozof, zna się na Blacku i Heavy. Zawsze siedzi po 10 i ma sporo wiedzy o muzyce i trafne przemyślenia, więc warto czytać to co napisze.
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8278
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2014-11-02, 10:25   

- obiecałem Killimowi, że powiem jak jest z tą płytą
- wolę napisać coś takiego niż wkleić 5 okładek ;)
- forum jest jak Czak Szuldiner, wiec kogo to, a jak kogoś bardzo boli, to niech uzna to za spóźniony Halloweenowy psikus. Obiecuję, że na 4 lipca też coś napiszę, bo już niedługo też to będziemy obchodzić w tym kraju...
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Mephisto 
Fuck off and die


Ulubiony drink:: wódka + cola
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Wrz 2005
Posty: 18662
Skąd: beskid żywiecki
Wysłany: 2014-11-02, 10:35   

kumam
_________________
Mephisto-Legenda forum,alkoholik, zakupoholik, morderca pozerów,miłośnik skośnych cipek zwanych azjatkami, filozof, zna się na Blacku i Heavy. Zawsze siedzi po 10 i ma sporo wiedzy o muzyce i trafne przemyślenia, więc warto czytać to co napisze.
 
 
Sweetnighter 
Beat Führer


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 1005
Skąd: Z Planety Gong
Wysłany: 2014-11-02, 10:48   

Nie kopać leżącego przykazanie jedenaste...

Żarty z ludzi upośledzonych są niesmaczne. Wiem, bo często z nich żartuję i zostaje po tym absmak.
_________________
Leonardo da Vinci był wprawdzie największym i najbardziej utalentowanym człowiekiem Renesansu, ale nie mógł rozwinąć swego geniuszu w całej pełni, ponieważ nie było to możliwe przed Wielką Socjalistyczną Rewolucją Październikową
 
 
Killim 
Chrześcijanin


Ulubiony drink:: Koktajl Mołotowa
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 6232
Skąd: Zabór pawłowicki
Wysłany: 2014-11-02, 12:34   

Jeden z najlepszych postów historii tego forum :hahaha:
Lowking docenia i pozdrawia!
_________________
Najpierw Studzionka, później cały świat!
Don't drink the water
Don't touch the dead
Don't breath the air
Where diseases are bred
www.lowking.pl
 
 
gb1410 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 3297
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-11-02, 21:36   

:D :hahaha: :D

Killim napisał/a:
Jeden z najlepszych postów historii tego forum

Jeden z najlepszych postów historii internetu!
Że Ci się chciało?

Kurwa, przez Szponka przesłuchałem większość tej płyty! :lol:
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8278
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2014-11-02, 22:10   

Pisanie to mój mały fetysz. Po to też bloga założyłem :D
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Sweetnighter 
Beat Führer


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 1005
Skąd: Z Planety Gong
Wysłany: 2014-11-22, 14:35   

Tenhi - Saivo (2011)



Raz na jakiś czas lubię wtrącić się do tego wątku. Cóż, nie będę zakładał własnego, bo miałby przecież taką samą tematykę jak ten, nie będę też pisał o takich płytach w wątku z awangardą. Więc piszę tutaj, Szponek pewnie mi wybaczy ;)

Tenhi to fiński zespół grający ładną muzykę akustyczną, klasyfikowaną jaką neofolk, dark folk (co to w ogóle jest, wie ktoś?), prog folk (to już prędzej) i jeszcze kilka innych, mniej lub bardziej podobnych. Dla mnie brzmi to trochę tak, jakby goście z Celtic Frosta, razem z ekipą z Dead Can Dance, albo Death in June (a przynajmniej pod ich wpływem) stworzyli sobie trybunę do grania nastrojowej, mrocznej muzyki o skandynawsko - folkowej proweniencji.

Innym moim skojarzeniem jest Fields of the Nephilim w wersji północnej i akustycznej. I może to nawet bardziej trafna intuicja? Sami oceńcie.

Jak takie coś mogłoby brzmieć? Posłuchajcie Saivo! Śliczna, mroźna muzyka z grobowym wokalem - niskim, spokojnym, zachrypniętym, a do tego śpiewającym po fińsku ;) - , bardzo ładnymi melodiami i uroczymi aranżacjami - oszczędnymi, ale nie ubogimi. Płyta jest nastrojowa, refleksyjna, a przy tym niezwykle barwna. Świetnie Wam się będzie przy tym czytało, gwarantuję :)

Nie mówię, że to jakieś arcydzieło, chociaż ma wiele wspaniałych momentów (ostatni numer - Siniset runot jest naprawdę znakomity), ale na tyle to ładne, ciekawe i klimatyczne, że warto znać. A jak już się zna to chce się do tej płyty wracać. Zwłaszcza w chłodniejsze dni. Zresztą popatrzcie tylko na okładkę...

Trzy lata temu, kiedy płyta wyszła, a ja pisywałem jeszcze niby poważne recenzję po internetach, napisałem o niej parę akapitów, ale miałem wrażenie, że żaden fan "rocka progresywnego" pewnie nawet nie rzucił na to okiem. Pisałem wtedy, że największym atutem Saivo jest jej unikalność. Tak wtedy napisałem i całkowicie się ze sobą zgadzam. Regionalność tej muzyki, jest jej ogromnym atutem, a w połączeniu z pozostałymi walorami gwarantuje nam niesamowite, niepowtarzalne wrażenia.
_________________
Leonardo da Vinci był wprawdzie największym i najbardziej utalentowanym człowiekiem Renesansu, ale nie mógł rozwinąć swego geniuszu w całej pełni, ponieważ nie było to możliwe przed Wielką Socjalistyczną Rewolucją Październikową
 
 
Szponek 
Scribacchino


Ulubiony drink:: Black Label
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 8278
Skąd: Canterbury
Wysłany: 2015-09-06, 00:40   

Gotowi na "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków"???
_________________
Otaczają mnie kretyni...
Airball.pl
 
 
Killim 
Chrześcijanin


Ulubiony drink:: Koktajl Mołotowa
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 18 Maj 2009
Posty: 6232
Skąd: Zabór pawłowicki
Wysłany: 2015-09-06, 11:22   

Ku wojnie Szponek :D
_________________
Najpierw Studzionka, później cały świat!
Don't drink the water
Don't touch the dead
Don't breath the air
Where diseases are bred
www.lowking.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum metal, gothic, heavy metal, black metal, thrash metal, rock, hard rock, nu metal, doom metal, death metal, gothic rock...
Mocna muzyka we wszystkich odmianach.